Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
4 Strony  1 2 3 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Achilles..., Maszyna do zabijania?
     
DominuS
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 41
Nr użytkownika: 14.863

Pawel D.
Stopień akademicki: Mgr.Asp
Zawód: Bezrobotny
 
 
post 28/02/2006, 20:41 Quote Post

Z iliady wynika, że Achilles był jednym z największych(jak nie największym)wojownikiem starożytności, zginą pod troją(został postrzelony w pięte, ale i tak większość to wie)ale nie o to w tym chodzi...achilles był bochaterem czy mordercą, walczył z przyjemności czy z konieczności...on był jak maszyna do zabijania...niszczył wszystko na swej drodze...moze napiszecie cos od siebie...
--------------
biggrin.gif
Załączony obrazek
--------------

Achilles (gr. Ἀχιλλεύς Achilleus) jest to postać z mitologi greckiej — młodzieńczy, porywczy, niezwyciężony w starciu bohater. Syn Peleusa, króla jednego z miast w Tesalii, i nimfy Tetydy. Wychowanek mądrego centaura Chirona.

Achilles był uczestnikiem wojny trojańskiej i jest jednym z głównych bohaterów Iliady. Stał się zabójcą Hektora, największego z bohaterów po stronie Trojan.

W pewnych wersjach mitu o Achillesie Tetyda, starając się zapewnić synowi nieśmiertelność, zanurzyła go po narodzeniu w Styksie i w ten sposób uodporniła całe jego ciało na ciosy z wyjątkiem pięty, za którą trzymała niemowlę. W to miejsce ugodziła go strzała, wypuszczona z łuku przez Parysa, brata Hektora. Achilles zmarł zanim Troja została zdobyta--> a tu coś jak byście nie wiedzieli kto to Achilles...tongue.gif

Dwukrotne łączenie postów oraz kasowanie jednego zbędnego przez Ponurego Żniwiarza.

Ten post był edytowany przez Ponury Żniwiarz: 28/02/2006, 22:04
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
Theodorus
 

Teodor
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 5.004
Nr użytkownika: 1.771

:)
Stopień akademicki: M¹drala
Zawód: Asystent muzealny
 
 
post 5/03/2006, 11:48 Quote Post

Forum służy do dyskusji. Czego ma dotyczyć dyskusja w tym temacie?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
Seyrun
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 27
Nr użytkownika: 15.203

Ma³gorzata
Stopień akademicki: nie ma
Zawód: uczennica
 
 
post 20/03/2006, 14:23 Quote Post

A mam pytanie. Rozpatrujemy to zagadnienie w kontekście istnienia Achillesa jako postaci historycznej czy mitologicznej(symbolicznej?
 
User is offline  PMMini Profile Post #3

     
RybaLiw
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 248
Nr użytkownika: 9.107

Piotr Biñczak
Stopień akademicki: czy to wa¿ne?
Zawód: Wolny strzelec
 
 
post 21/03/2006, 12:47 Quote Post

Witam,
Jak wiadomo nic nie jest czarne i białe.
Dla niektórych Achilles mógł być bezwzględnym zabójcą, dla innych wielkim wojownikiem.
Można też rozpatrywać to w nieco innych kategoriach.
Jako heros był świadomy swej wartości bojowej. Nie zależało mu na rodzinie, posiadaniu dzieci, żony, czy na stworzeniu ogniska domowego.
Zazwyczaj walczył dla włąsnej chwały nie patrząc na zapędy innych włądców, czy wodzów.
Może pragnął zapisać się w historii jako wielki, niezwyciężony i jedyny w swoim rodzaju wojownik. Zapragnął być nieśmiertelny
poprzez stworzenie historii o sobie. A chwała i świadomość o wadze swoich wielkich czynów to bardzo wiele dla wojownika.
Z drugiej strony mógł przezżyc cos bardzo przykrego w swoim życiu, np. nieszczęśliwa miołość i wtedy coś w nim pękło i rzucił się w wir walki, w coś wczym mógł być dobry, jak nie najlepszy.
Nie można tez wykluczać jego zmagać psychicznych w wielu chwilach, kiedy zastanawiał się nad sensem tego, co robie bądź w chwilach, gdy czułsie bardzo samotny, bo przeciez nikt go nie rozumiał, czy kierował sie tymi samymi przesłankami.
Dla jednych zatem był mordercą, dla innych bohaterem. A wgłębi duszy i w rzeczywistości prowadziłboje z samym soba lub z wybranymi przez siebie przeciwnikami, którzy nawet nie musieli byc jego wrogami.
Uważam, że to bardzo tragiczna aczkolwiek silna postać.
Pozdrawiam
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
silvia isia sonexica
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 12
Nr użytkownika: 15.206

 
 
post 27/03/2006, 15:10 Quote Post

gdyby nie hefajstos,który mu podał nowy miecz po tym jak ów sławny achil popadł w rzeczne głębiny to hektor zaszlachtowałby go rolleyes.gif ku przerażeniu całego olimpu,hehe
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
Henry Miller
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 320
Nr użytkownika: 2.745

 
 
post 17/04/2006, 21:46 Quote Post

W wypowiedzi Dominusa zbyt wiele chyba wpływu filmu "Troja" Wolfganga Petersena, który jest bardzo dzisiejszym spojrzeniem na całą tę historię. Homerycka "Iliada" reprezentuje myślowo tzw. epokę heroiczną, której cechą charakterystyczną była dość prosta według współczesnych nam standardów gloryfikacja bohaterstwa. W ramach tego podejścia nie było miejsca na takie dylematy, o których tutaj mówimy. Achilles jako wojownik miał jedną powinność: walczyć, zabijać i ginąć, nie zadając sobie pytań o sensowność tego, co się wokół dzieje. "Iliada" pokazuje moment pojawienia się pewnych wyższych refleksji, o szacunku dla zmarłego (Hektora) i o konieczności poskromienia gniewu dla dobra wspólnego. Refleksje o takim charakterze o jakim wspomina autor topiku pojawiły się wiele lat później.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
Kytof
 

Kytof I Waza
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.266
Nr użytkownika: 27.423

 
 
post 14/01/2007, 1:49 Quote Post

Achilles stanął pod Troją z konieczności. Każdy żołnierz grecki musiał stanąć do walki z Trojanami, gdyż została urażona duma całej Hellady. Rzeczywiście mordował każdego Trojana na swojej drodze. Jednak taka jest wojna.
 
User is offline  PMMini Profile Post #7

     
Artemida
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 13
Nr użytkownika: 27.166

Aleksandra
Stopień akademicki: -
Zawód: Uczennica
 
 
post 20/01/2007, 14:41 Quote Post

Osobiście uważam, że Achilles był maszyną do zabijania. Zabijał jednak z konieczności, choć raz się wyjątkowo mocno zemścił (tak bardzo,że zezłościł bogów) .
Z jednego z wielu źródeł wynika, że się pokłócił z dowódcą Greków i nie chciał wkroczyć do walki. Jego przyjaciel pożyczył od niego zbroję, by wrogowie myśleli, że to on. Niestety przebrany w Achillesa Patroklos, został zabity przez Hektora. Achilles się zemścił i zabił go. (dobra chyba każdy wie przez kogo został zabity Hektor_ rolleyes.gif ). Sponiewierał ciało Hektora, przez co bogowie bardzo się zezłościli i pomogli młodszemu bratu Hektora zabić Achillesa.
Z mojego punktu widzenia, Achilles źle postąpił, tak źle traktując Hektora( zrobił dziury w stopach , przyczepił drutem do rydwanu i jeździł w około Troi), lecz chciał się zemścić.Popieram RybęLiw. Dla jednych Achilles jest bohaterem jakich mało, dla innych zwykłym mordercą, dla jeszcze innych bohaterem który się mścił.
 
User is offline  PMMini Profile Post #8

     
alcesalces1
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.681
Nr użytkownika: 19.375

Stopień akademicki: majster
Zawód: numerator
 
 
post 20/01/2007, 15:26 Quote Post

Hektorowi pomógł w rozprawie z Patroklesem wydatnie pomógł Apollo. Nie należy tutaj rozpatrywać postaci Achilles w kontekście bohater czy morderca. Dzieło Homera jest poematem opiewającym takich zabijaków. Znieważanie ciała pokonanego przeciwnika należało raczej do przyjętych wówczas obyczajów. Dlatego Grecy tak zaciekle walczyli o to, by odbić zwłoki Hektora. Achilles ostatecznie oddał jego ciało Priamowi, wcześniej nakazując swoim niewolnicom je namaścić. Zagwarantował ponadto
rozejm na czas uroczystości pogrzebowych.
 
User is offline  PMMini Profile Post #9

     
simon13
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.149
Nr użytkownika: 22.678

Zawód: kobieta pracujaca
 
 
post 20/01/2007, 16:14 Quote Post

Nie ma co rozpatrywac postaci Achillesa jako kogos wyjątkowego.Niemal każdy heros zabijał wrogów,od czasu do czasu wpadał w obłęd i był okrutny.Tym co odróżniało Achillesa od innych była jego sprawnośc w walce i odpornośc na ciosy.
 
User is offline  PMMini Profile Post #10

     
Kytof
 

Kytof I Waza
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.266
Nr użytkownika: 27.423

 
 
post 23/01/2007, 14:25 Quote Post

No i nie można Achillesa rozpatrywać jako barbarzyńcę, który zhańbił ciało Hektora. Mimo, iż Achilles był synem nimfy to miał też ludzkie odruchy jak zemsta. Hektor zabił jego najlepszego przyjaciela, a Achilles się zemścił.
 
User is offline  PMMini Profile Post #11

     
fodele
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 673
Nr użytkownika: 31.925

 
 
post 20/10/2007, 11:53 Quote Post

QUOTE(Henry Miller @ 17/04/2006, 22:46)
[...] Homerycka "Iliada" reprezentuje myślowo tzw. epokę heroiczną, której cechą charakterystyczną była dość prosta według współczesnych nam standardów gloryfikacja bohaterstwa. W ramach tego podejścia nie było miejsca na takie dylematy, o których tutaj mówimy. [...] Refleksje o takim charakterze o jakim wspomina autor topiku pojawiły się wiele lat później.
*


I jeszcze:

QUOTE(alcesalces1 @ 20/01/2007, 16:26)
[...] Nie należy tutaj rozpatrywać postaci Achilles w kontekście bohater czy morderca. Dzieło Homera jest poematem opiewającym takich zabijaków.
*



Gdyby było to takie oczywiste, Homer nie postawiłby na drugim biegunie postaci o zupełnie innych cechach osobowych - Hektora.
Hektor też jest bohaterem epoki heroicznej, też wojownikiem. A jednak jego uczucia przedstawione są przez autora Iliady w zupełnie innym świetle. Hektor opisany jest w bardziej ludzkim wymiarze, zdecydowanie bliższym naszemu postrzeganiu człowieczeństwa (miłość ojcowska, głębokie uczucie do żony, rozterki, a nawet strach). Homer wyposażając go w te właściwści (które w pewnych sytuacjach można traktować in minus) jednocześnie nie odmawia mu bohaterstwa. Podobnie zresztą jak Achillesowi, który mimo iż jest agresywny i brutalny nadal pozostaje wzorem wojownika.
W niemal identyczne cechy (łagodność, oddanie, wierność) jak obrońcy Troi, Homer zaopatrzył również najbliższego przyjaciela Achillesa - Patroklosa. Być może właśnie po to, żeby łatwiej było zarysować różnicę między "maszyną do zabijania", a bohaterem wrażliwym i myślącym?
Fakt, ze Homer przeciwstawił w swoim dziele postaci zdecydowanie pozytywne tym, które wzbudzają wątpliwości natury moralnej, oznacza, że nie jest prawdą, iż w tamtych czasach nikt nie miał dylematu i nie zastanawiał się nad ich oceną. Sądzę, że autor Iliady świadomie wskazywał na to, że męstwo też ma różne wymiary.
Nie mogę się zgodzić z tym, że czasy heroiczne charakteryzowła jedynie gloryfikacja zabijaków. Moim zdaniem Homer dobrze wiedzial co robi nadając swoim bohaterom zdecydowanie różne cechy charakteru. Był przecież mistrzem w swoim fachu, a najlepszymi aojdami, byli nie ci, ktorzy jedynie zgrabnie opowiadali historię, ale ci, którzy opowiadając przekazywali jednocześnie morał. W pamięci ludów bałkańskich po dziś dzień pozostali ci guślarze, którzy charakteryzowali się psychologicznym podejściem do tworzonych (bądż odtwarzanych) przez siebie pieśni.
Czytanie Iliady Homera w tylko jednej płaszczyźnie, to spłycanie przesłania. W dziele tym, wbrew pozorom, sporo jest scen i postaci ukazanych zgodnie z dzisiejszymi standardami. Na pierwszy rzut oka rzeczywiście ciężko to dostrzec, gdyż wymaga to bardzo uważnego czytania i skupienia się nie tylko na głównych wątkach, ale również na tych, które nie mówią o walce i bezpośrednich wydarzeniach spod Troi.
Jestem pewna, że poza opisem bitwy, celem Homera było także wywołanie w słuchaczu określonych przemyśleń. I uzyskał to! Czego znakomitym przykładem jest tocząca się właśnie dyskusja. smile.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #12

     
Roch Horn
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 1
Nr użytkownika: 40.791

Bartosz Musial
Zawód: student
 
 
post 7/04/2008, 1:35 Quote Post

Dyskusję na temat Achillesa należało by rozpocząć od od poruszenia pewnych kwestii związanych z samym dziełem w którym ta postać występuje, a że nikt tego nie zrobił może ja naprostuje sprawę.

Po pierwsze:

QUOTE
[...]Czytanie Iliady Homera w tylko jednej płaszczyźnie[...] celem Homera było także wywołanie w słuchaczu określonych przemyśleń.[...]


Sama postać Homera jest co najmniej wątpliwa, a twierdzenie że Iliada jest pracą jednego człowieka już wielce niebezpieczne. Powstanie Iliady jaki i Odysei wiąże się z powołaną przez Pizystrata komisją, która miała na celu zebranie z rożnych zakątków świata greckiego podań, stworzenie z nich dzieła mającego zachwycać i świadczyć o wielkości, a także pięknie kulturalnym owego ludu. Grecy żyjący w niezależnych od siebie polis, posiadając wspólny wytwór kultularny w którym ukazane są wspólne normy i wartości mogli myśleć o sobie jako o jedności. Iliada jest pracą zbiorowa, a o ile postać Homera miała by istnieć to raczej jako koordynatora który czuwał na spójnością tekstu...

QUOTE
[...]Dla niektórych Achilles mógł być bezwzględnym zabójcą, dla innych wielkim wojownikiem[...]


QUOTE
[...]Osobiście uważam, że Achilles był maszyną do zabijania. Zabijał jednak z konieczności[...]


Wydawanie ocen moralnych odwołując się do dzisiejszego systemu wartości raczej mija się z celem, ponieważ postać Achillesa odzwierciedla moralność występująca w odmiennych od naszych czasach. Co najwyżej można by rozpatrywać jego postawę przyjmując system wartości występujący w okresie w jakim został osadzony bohater, co umożliwia zrozumienie jego postępowania. Achilles już kiedy się narodził miał przepowiedziane stać się większym wojownikiem niż swój ojciec, a następnie umrzeć. Jego życiowym celem było dążenie do honoru, prestiżu. Można powiedzieć że w świecie greckim wartości te były nierozerwalnie związane z dobrami materialnymi, mianowicie z łupem. Im większy prestiż tym większy łup, a im większy łup tym większy prestiż. Łup rozdawany był według zasług odniesionych na polu walki jak i za cenne rady które mogły pomóc w odniesieniu zwycięstwa. Także Achilles chcąc stać się poważanym mężem z dużym prestiżem musiał zasłynąć w boju. Dziwna mogłaby się wydać sprawa dlaczego po kłótni z Agamemnonem o Bryzeidę zaprzestał walki. Hmm... czyżby z miłości? Nic podobnego. Bryzeida nie jest traktowana jako obiekt uczuć bądź w ogóle jako człowiek, tylko jako łup smile.gif Achilles dostał ją za zasługi w boju, a Agamemnon odbierając mu brankę odbiera mu tym samym łup, więc i cześć przyznanego wcześniej prestiżu. Dlatego też zaniechanie walki(które było by postrzeżone dzisiaj jako dezercja) jest dla bohatera Iliady jedynym honorowym wyjściem. Jeśli nie zareagował by na odebranie łupu, każdy żołdak śmiał by się z niego że takiemu wielkiemu wojownikowi zabierają mienie a on nic nie robi. rolleyes.gif

Myślę że rozjaśniłem choć trochę sprawę postaci Achillesa, wpasowywującego się świetnie w świat postrzegany przez Greka, w którym los ludzki zależny jest od bogów i przeznaczenia.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #13

     
alexz
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 18
Nr użytkownika: 44.987

alexz
Stopień akademicki: na razie zaden ;)
Zawód: uczennica gimnazjum
 
 
post 1/05/2008, 15:59 Quote Post

A to że Achilles zamordował wlasne dzieci? Skoro było do tego zdolny, to dlaczego nie miał "nie kochać" trojan?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #14

     
Norman91
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 139
Nr użytkownika: 46.618

Pawel Koc
Zawód: uczen
 
 
post 26/06/2008, 22:12 Quote Post

Achilles to zwykly pies wojny, ktory mysle ze nie zastanawial sie nad tym czy zabija slusznie czy tez nie. Dla wrogow byl bez uczuc, ktore watpie czy jeszcze mial uczucia ( jesli w ogole kiedys je mial) w Wojnie Trojanskiej.
 
User is offline  PMMini Profile Post #15

4 Strony  1 2 3 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej