Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Madame De Pompadour
     
adgamk
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 4
Nr użytkownika: 33.615

Zawód: uczen
 
 
post 9/06/2007, 10:38 Quote Post

Co macie do powiedzenia na temat Madame de Pompadour? Nie macie wrażenia, że na jej temat można byłoby dowiedzieć się jeszcze wielu ciekawych rzeczy? Najlepszym przykładem jest jej nazwisko: Jeanne Antoinette Poisson, więc dlaczego znana jest jako Madame de Pompadour? Zmarła bardzo szybko jednak kochała sztukę... Dlaczego więc nie mówi się o jej cudownych pałacach, które były małymi dziełami sztuki? Artyści, których tam zatrudniała nadawali pomieszczeniom taki wygląd jaki jej odpowiadał... Nam znana jest tylko jako kochanka Ludwika XV. Ja jednak chciałabym się o niej więcej dowiedzieć... Może znacie kilka ciekawych faktów na jej temat?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
Kytof
 

Kytof I Waza
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.266
Nr użytkownika: 27.423

 
 
post 9/06/2007, 10:40 Quote Post

Hehe. 3 tematy o kochance Ludwika XV w dziale "Starożytność" rolleyes.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #2

     
Belfer historyk
 

VIII ranga
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 3.525
Nr użytkownika: 8.375

Pawel
Stopień akademicki: posiadam
Zawód: patrz nick
 
 
post 9/06/2007, 16:33 Quote Post

Jadwiga Dackiewicz pisze o niej między innymi.
Faktycznie nazywała się Reinette dEtioles (nazwisko po mężu). Pochodziła z bogatej rodziny mieszczańskiej. Jej ojciec pełnił służbę na dworze jako koniuszy księcia Orleanu. Odbyła bardzo staranne kształcenie i wychowanie w klasztorze. W 1741 r. wyszła za mąż za Karola Wilhelma Normant dEtolies. Małżeństwo to zawarte z rozsądku okazało się nad wyraz dobrane i udane, ale... W 1743 r. Reinette poznaje króla i zaczyna się z nim potajemnie spotykać. Zmarła w 1764 r. Rządziła Francją kilkanaście lat, a czynić to miała w imię miłości. Jaka była naprawdę? Bezinteresowna i kochająca króla o wrodzonej dobroci i wielkiej kulturze i takcie. To ona w dużym stopniu stworzyła styl, który przeszedł to historii pod nazwą "stylu Ludwika XV". Ludwik znalazł w niej to czego zawsze szukał - schronienie, w którym mógł odpocząć, gdzie mógł poczuć się zwykłym człowiekiem i uciec choć na chwilę od intryg i życia dworskiego.
Mimo, że Ludwik XV miał poźniej jeszcze następne kochanki, z księżną de Pompadur do końca życia pozostawał w przyjaźni. Często ją odwiedzał i długo rozmawiał.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
sandra_45
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 2
Nr użytkownika: 53.870

Sandra
Zawód: student
 
 
post 17/07/2009, 18:06 Quote Post

Polecam książkę Margaret Crosland "Madam de Pompadour". Można z niej dowiedzieć się wiele o życiu tej kochanki króla Ludwika XV. Między innymi również tego, czemu większość jej domów i zgromadzonych w niej dzieł sztuki uległo roztrwonieniu (sporą winę ponosi brat Madame de Pompadour, ale również nieprzychylna opinia, którą cieszyła się Jeanne-Antoinette de La Motte we Francji).
 
User is offline  PMMini Profile Post #4

     
Madame_P
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 3
Nr użytkownika: 73.918

Zawód: uczeñ
 
 
post 4/08/2011, 3:26 Quote Post

Jeanne
Antoinette Poisson, więc
dlaczego znana jest jako
Madame de Pompadour?

Ludwik XV nadał jej tytuł markizy de Pompadour...
 
User is offline  PMMini Profile Post #5

     
Ramond
 

Úlvur av Føroyar
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 16.517
Nr użytkownika: 9.304

Stopień akademicki: dr inz.
Zawód: inzynier
 
 
post 4/08/2011, 16:27 Quote Post

QUOTE
Jeanne
Antoinette Poisson, więc
dlaczego znana jest jako
Madame de Pompadour?

Ludwik XV nadał jej tytuł markizy de Pompadour...

Cóż w tym odkrywczego?
 
User is offline  PMMini Profile Post #6

     
Madame_P
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 3
Nr użytkownika: 73.918

Zawód: uczeñ
 
 
post 4/08/2011, 16:51 Quote Post

QUOTE(Ramond @ 4/08/2011, 17:27)
QUOTE
Jeanne
Antoinette Poisson, więc
dlaczego znana jest jako
Madame de Pompadour?

Ludwik XV nadał jej tytuł markizy de Pompadour...

Cóż w tym odkrywczego?
*



Nic... Ale jak widać niektórzy tego nie wiedzą tongue.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #7

     
farkas93
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.225
Nr użytkownika: 73.595

Zawód: student
 
 
post 5/12/2012, 0:19 Quote Post

Madame Pompadour miała w zwyczaju mawiać "(żyjmy hucznie i wesoło)A po nas choćby potop". W pewnym sensie te słowa okazały się prorocze.

Ten post był edytowany przez farkas93: 5/12/2012, 21:23
 
User is offline  PMMini Profile Post #8

     
Ramond
 

Úlvur av Føroyar
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 16.517
Nr użytkownika: 9.304

Stopień akademicki: dr inz.
Zawód: inzynier
 
 
post 5/12/2012, 18:13 Quote Post

QUOTE
Madame Pomadour miała w zwyczaju mawiać "(żyjmy chucznie i wesoło)A po nas choćby potop".

Nie wiem, co zwykła mawiać Madame Pomadour ani też kto zacz. Natomiast wątpię Madame de Pompadour mówiła po polsku robiąc błędy ortograficzne...
 
User is offline  PMMini Profile Post #9

     
farkas93
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.225
Nr użytkownika: 73.595

Zawód: student
 
 
post 5/12/2012, 21:25 Quote Post

Wiem, że madame Pompadour, a nie Pomadour. Czasem jak piszę coś na szybko zdarza mi się "połykać" litery. W przypadku drugiego błędu nie będę się już usprawiedliwiał.
 
User is offline  PMMini Profile Post #10

     
Boczek IV
 

Boczek IV Młodsiejszy Wilk (raczej lądowy)
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.131
Nr użytkownika: 81.296

Boczek IV. von Kunstadt und Podiebrad
Stopień akademicki: Doktor Nauk
Zawód: LICEALISTA
 
 
post 11/04/2014, 16:02 Quote Post

QUOTE(farkas93 @ 5/12/2012, 22:25)
Wiem, że madame Pompadour, a nie Pomadour. Czasem jak piszę coś na szybko zdarza mi się "połykać" litery. W przypadku drugiego błędu nie będę się już usprawiedliwiał.
*




No to staraj się pisać powoli i nie połykać liter smile.gif .

Eleanor Herman w książce: "W łóżku z królem: 500 lat cudzołóstwa, władzy, rywalizacji i zemsty: Historia metres królewskich" pisze o niej:


CODE

Nie było takiego mężczyzny, który nie zechciałby mieć jej za kochankę, gdyby leżało to w jego mocy. Była wysoka, lecz niezbyt wielka; jej twarz była okrągła, a rysy miała regularne i wspaniałą cerę; śliczne dłonie i ramiona; oczy nie za duże, lecz nigdy nie widziałem drugich tak świetlistych, rozmigotanych i pełnych humoru. Cechowała ją krągłość gestów jak i figury. W jej obecności gasły wszystkie kobiety, nawet te najpiękniejsze


 
User is offline  PMMini Profile Post #11

     
Boczek IV
 

Boczek IV Młodsiejszy Wilk (raczej lądowy)
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.131
Nr użytkownika: 81.296

Boczek IV. von Kunstadt und Podiebrad
Stopień akademicki: Doktor Nauk
Zawód: LICEALISTA
 
 
post 13/04/2014, 8:24 Quote Post

Witam!

Znalazłem w książce Jerzego Łojka "Wiek markiza de Sade" ciekawy fragment dotyczący pani de Pompadour i Crebilliona. Streszczę go tylko bo nie chce mi się przepisywać: No więc tak, Crebillion (ten młodszy, Claude-Prosper Jolyot de Crébillon a nie Prosper Jolyot de Crébillon)w 1759 roku chciał się ustatkować, bo 52-letniemu panu nie wypada dalej utrzymywać się z "gorszących" swych dzieł. (A co pisał? Opowiadania, dialogi i powieści utrzymanie w duchu libertynizmu i oparte na modnej w XVIII w. stylizacji orientalnej). Dzięki protekcji pani de Pompadour, otrzymał stanowisko królewskiego cenzora badającym obyczajność poezji i romansów. Pan Tadeusz Boy-Żeleński posumował w sposób następujący ten przypadek: "Osobliwa w istocie i znamienna w danej epoce kariera dla autorów książek nawet wówczas uznanych za gorszące"

Pozdrawiam.
 
User is offline  PMMini Profile Post #12

     
Duncan1306
 

Milutki tygrysek lewakożerca
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.685
Nr użytkownika: 97.206

Wlodzimierz Sodula
Zawód: amator historii
 
 
post 1/07/2015, 18:32 Quote Post

Markiza de Pompadour zasłuzyła się dla kultury i sztuki francuskiej. niemniej jej rola polityczna jest wielce dwuznaczna. Nie chodzi nawet o przeorientowanie sojuszy ale protekcję dla jej przyjaciół i sojuszników na stanowiska w armii, flocie francuskiej i dyplomacji.
 
User is offline  PMMini Profile Post #13

 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2016 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej