Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
4 Strony  1 2 3 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Absolutyzm we Francji
     
ugedej
 

?
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 561
Nr użytkownika: 1.240

?
Stopień akademicki: doktorant historii
Zawód: soldier
 
 
post 26/09/2004, 10:29 Quote Post

Absolutyzm we Francji

1461 - 1483 · panowanie Ludwika XI - powstanie absolutyzmu· wcześniej każdy władca konsultował się z feudałami (koalicją)· kolejni władcy coraz bardziej powiększali swoją władzę

1515 - 1547 · Franciszek I używał armii do powiększenia terenów Francji; prowadził wojny z Habsburgami đ Francja stała się mocarstwem w Europie

1517 · reformacja; Franciszek I popiera reformację w Niemczech i dotarła ona do Francji đ rzeź Hugenotów za Henryka III Walezjusza đ ostatni Walezjusz đ 1572 · po Henryku III Walezjuszu na tron wstąpił Henryk IV Burbon đ popierał absolutyzm đ był hugenotem, ale przeszedł na katolicyzm w celu zwiększenia władzy

1598 · wydał edykt nantejski (pozwalał Hugenotom na publiczne wyznawanie swojej wiary, ale poza Paryżem, dostali 10 twierdz i wojsko, opłacane przez państwo)

1610 · śmierć Henryka IV Burbona đ Ludwik XIII (16 lat) władcą· w związku z jego niepełnoletnością władzę sprawowała regencja z matką Marią Medycejską· żeby umocnić władzę mianowała ona I ministrem kardynała Richelieu

Reformy kardynala Richelieu:

· zreorganizował aparat administracyjny· stworzył urząd intendenta đ w imieniu króla zarządzał jakąś prowincją, zależał tylko i wyłącznie od króla, władza absolutna w prowincji· zwalczał arystokrację (bo dążyła do decentralizacji)· zlikwidował przywileje polityczne hugenotów· powiększył armię i rozbudował flotę· więc musiał nałożyć podatki, co doprowadziło do buntu chłopów i mieszczaństwa (too much podatki)

1640 · koniec panowania Ludwika XIII đ Ludwik XIV (małolat), więc znowu regencja + mama đ Anna Austriaczka

1642 · śmierć kardynała Richelieu· nowym ministrem został kardynał Juliusz Mazarini, który kontynuował politykę Richelieu· chłopi się buntowali

1648 - 1653 · Fronda (nazwa pochodzi od procy) - bunty mieszczaństwa i części możnych zapoczątkowane przez parlament paryski (instytucja sądowa) przeciwko podatkom i umacnianiu władzy królewskiej; żądania godziły w takie filary absolutyzmu:n nakładanie podatków bez aprobaty parlamentu paryskiegon działalność intendentów królewskichn aresztowania poddanych bez wyroku sądowego· bunt został stłumiony i nic się nie zmieniło

1651 · umarł Mazarini đ władzę osobiście sprawuje Ludwik XIV· Państwo to ja - Ludwik XIV· królowi podlegali:n rada skarbun rada stron (sprawy sądowe)n wysoka radan rada depesz (odpowiadała na listy przybywające z zagranicy lub z prowincji)· realizowali decyzje króla:n kontroler generalny skarbu (sprawy gospodarcze i skarbowe)n kanclerz (sprawy sądowe)n sekretarze stanu* wojny* spraw zagranicznych* marynarki* dworu królewskiegon intendent (przedstawiciel króla w prowincjach, zajmował się ważnymi sprawami: sprawiedliwość, policja, skarb, wojsko)

Podstawy wladzy Ludwika XIV

1643 - 1715 · panowanie Ludwika XVI - monarchia absolutna· siedziba đ Wersal w Paryżu· dążył do pozbawienia arystokracji realnej władzy politycznej· dążył do tłumienia wszelkich buntów w zarodku· zgromadził w Wersalu kwiat arystokracji Francuskiej (dzięki temu mógł ją kontrolować)· był jedynym sędzią i prawodawcą· zlikwidował urząd I ministra· równowaga pomiędzy głównymi siłami społecznymi królestwa· urzędy dla mieszczan (rząd fachowców)· odwołał edykt nantejski đ prześladowanie hugenotów· rozbudował aparat policyjny· tajna policja mogła zgarnąć każdego (więzienie Bastylia đ przepełnione)· nie zwoływał Stanów Generalnych· jedność religijna · gospodarka i wojsko đ ważne đ zajmował się nimi minister finansów· jednym z ministrów, szefem administracji i finansów państwa był Jean Baptiste Colbert; prowadził on politykę merkantylizmu đ doktryna ekonomiczna mająca na celu uzyskanie dodatniego bilansu w handlu zagranicznym đ duży export, mały import; powiększył on stan liczebny armii z 72 tysięcy na 270 tysięcy; każdy rodzaj broni dostał jednolite umundurowanie; wyposażył piechotę w muszkiety; budował magazyny zaopatrzeniowe ........ ; zakładał akademie rycerskie; budował szpitale wojskowe i twierdze
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
Aldemus de Dodogne
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 86
Nr użytkownika: 1.182

 
 
post 14/11/2004, 10:09 Quote Post

Już Berald Palisy w XVI wieku powiedział na temat dworu francuskiego: "szaleństwo jest teraz prawem i cnotą". Miał racje, drugiego takiego dworu nie było.// cool.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
ugedej
 

?
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 561
Nr użytkownika: 1.240

?
Stopień akademicki: doktorant historii
Zawód: soldier
 
 
post 14/11/2004, 16:32 Quote Post

QUOTE(libertynka @ Nov 14 2004, 02:36 AM)
Ludwik XIV był z pewnością jednym z większych władców w całej historii(a przy okazji dzisiaj jest moim małym zboczeniem wub.gif ).Może rozwinąć temat wersalskiego dworu?
*



Wolter pisał o Ludwiku XIV, że nadawał się jedynie do tańców i grania na gitarze
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
libertynka
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 6
Nr użytkownika: 2.211

 
 
post 14/11/2004, 18:47 Quote Post

Z tym tańcem to też nie do końca pewne, bo kto w tamtych czasach mógł krytykować króla? cool.gif z pewnością był MC(master of ceremony) biggrin.gif takiech uroczystości nie było nigdzie indziej jak we Francji
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
ugedej
 

?
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 561
Nr użytkownika: 1.240

?
Stopień akademicki: doktorant historii
Zawód: soldier
 
 
post 21/11/2004, 13:30 Quote Post

Imprezy za Ludika XIV były bardzo huczne.
Charakteryzował je brak kloaku biggrin.gif
Perfumy francuskie dlatego są tak mocne, ponieważ w tamtych czasach ludzie na dworzre francuskim zbytnio nie preferowali częstego kontaktu z wodą biggrin.gif
Czasem strach było się oprzeć o parapet, bo można było o coś zachaczyć(brak kloaku biggrin.gif )

Wszystkie kreacje były nadzwyczaJ WYSZUKANE.
Seks z tamtych czasów był nadzwyczaj wyszukany i powszechnie praktykowany.
Doszło do takiego stanu, że nie do końca wiadomo czy królowie Ludwik XIV, XV i XVI byli tak naprawde prawowitymi następcami tronu.
Kobiety chodziły ubrane jak cebule libertynko!
Francja z tamtych czasów to okres brudu, kiły, wszów itp.
Wielka liczba młodych ludzi chodziła już w perukach(nie dlatego, że był taki zwyczaj, ale albo wyłysieli albo mieli tak szkaradne włosy, że strach było im się pokazać bez odrobinki sztuczności).
Chcesz więcej biggrin.gif ?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
MałaMI
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 8
Nr użytkownika: 2.253

 
 
post 21/11/2004, 20:24 Quote Post

Taka ciekawostka...
W tamtym okresie na dworze wersalskim raczej się nie kąpano... makijaż codziennie zdrapywano (dosłownie),a ubikacji nie było. Brzydkie zapachy ciał tłumiono perfumami.
Sam Ludwik XIV kąpał się w życiu... 3 razy !!
Pierwszy raz umyto go zaraz po urodzeniu. Za drugi raz uważa się jego przypadkowe przewrócenie się do fontanny (ohmy.gif chociaż nie używał żadnych mydeł- po prostu jego ciało zostało obmyte wodą). Trzeci raz kiedy go chowano do trumny...
Czyścioszek, nie ma co biggrin.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #6

     
ugedej
 

?
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 561
Nr użytkownika: 1.240

?
Stopień akademicki: doktorant historii
Zawód: soldier
 
 
post 22/11/2004, 11:58 Quote Post

QUOTE(libertynka @ Nov 14 2004, 07:47 PM)
Z tym tańcem to też nie do końca pewne, bo kto w tamtych czasach mógł krytykować króla? cool.gif z pewnością był MC(master of ceremony) biggrin.gif takiech uroczystości nie było nigdzie indziej jak we Francji
*



Chodziło o to z tą gitara i tańcem, że Ludwik XIV był bardziej łasy na kobiety i huczne uczty niż wykształcony i kulturalnie wychowany.

Jakby nie Colbert to Ludwik XIV byłby w świetle Historii jeszcze gorszym królem niź w świetle wspólczesnych Historyków. Jego teksty w stylu L'etat c'est moi!(Ja jestem państwem) świadczyły jedynie o jego głupocie.

Sądzę że nieco przegiął pałę(za przeproszeniem) w ramach wprowadzenia zbyt teatralnego życia na dworze francuskim.
Tu własnie wariowano na punkcie idealnej konwersacji francuskiego (co było niepotrzebne), wszelkie komplementy wobec kobiet były tak naprawdę śmiechu warte(w których ponoć Ludwik XIV był mistrzem biggrin.gif ). Etykieta była zaprowadzona w gruncie rzeczy aż do śmieszności! To się w głowie nie mieści, że była zarazem środkiem do tysiącznycznych łąsk, godności i nagród!Osłabienie tak wątłego organu , pociągnęło tak naprawde za sobą osłabienie i rozkład całej Francji!
Osobiście okres panowania Ludwika XIV uważam za owszem bardzo ciekawy, jednak nadzwyczaj sztuczny a przez to po pewnej głebszej analizie nudny. Bardziej mi się podoba działalność z tych czasów Colberta!Wnosi ona bardziej racjonalne efekty w historii biggrin.gif. No i oczywiście same zdrady pozamałżeńskie i niewiadomo czyje dzieci tongue.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
schultz
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 36
Nr użytkownika: 2.093

 
 
post 24/11/2004, 21:24 Quote Post

Ludwik XIV związany jest równiż z szarlatanerią i magią. Choć nie był on z pewnością normalny to jednak trzeba mu przyznać że skupienie wokół siebie na dworze najwyższych figur w państwie spowodowało że miał nad nimi stalą kontrolę a tym samym umocnił swoją władzę.
 
User is offline  PMMini Profile Post #8

     
Ks. Alba
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 11
Nr użytkownika: 2.455

 
 
post 2/12/2004, 18:52 Quote Post

Contin w swojej biografii ludwika przedstawil go w sposób bardzo pozytywny i zacząłem się zastanawiać czy on napisał wyidealizowany portrert ludwika czy wy jesteście zbyt krytyczni. Sądze że najwięskszą wadą ludwika była jego zbyt nadmierna ambitność chodzi mi o bezkrwawą ekspanję na wschód w czasie któej bez walki przejmował niemieckie księstwa oraz poparcie dla Burbona w wojnie o sukcesje hiszpanska.Chociarz poda koniec wojny był gotów zrezygnować z poparcia dla szybkiego pokoju.
1) To co kapanie z pewnościa robił to czesciej przynajmiej raz w roku
2) Wersal męczył ludwika nie lubl tej całej dworskiej etykiety i często ucieiekał z wersalu by moć odpocząć.
3) jego hiszpanska żona z która miał jedynych legalnych potomków była arcykatoliczką z 100% więc na pewno urzodziła dzieci ludwika.
4)contin przedstwaił ludwika jako człowieka miłego uprzejmeego ale nic ni9ewspominał o jego cioemności intelektualnej.
w wyapdku jakiś błędów proszę mnie skorygować ale sądze że ludwik 14 jest zbyt wielką postacia by go tak jednostronnie oceniać
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9

     
ugedej
 

?
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 561
Nr użytkownika: 1.240

?
Stopień akademicki: doktorant historii
Zawód: soldier
 
 
post 9/12/2004, 22:44 Quote Post

QUOTE(Ks. Alba @ Dec 2 2004, 07:52 PM)
Contin w swojej biografii ludwika przedstawil go w sposób bardzo pozytywny i zacząłem się zastanawiać czy on napisał wyidealizowany portrert ludwika czy wy jesteście zbyt krytyczni. Sądze że najwięskszą wadą ludwika była jego zbyt nadmierna ambitność chodzi mi o bezkrwawą ekspanję na wschód w czasie któej bez walki przejmował niemieckie księstwa oraz poparcie dla Burbona w  wojnie o sukcesje hiszpanska.Chociarz poda koniec wojny był gotów zrezygnować z poparcia dla szybkiego pokoju.
1) To co kapanie z pewnościa robił to czesciej przynajmiej raz w roku
2) Wersal męczył ludwika nie lubl tej całej dworskiej etykiety i często ucieiekał z wersalu by moć odpocząć.
3) jego hiszpanska żona z która miał jedynych legalnych potomków była arcykatoliczką z 100% więc na pewno urzodziła dzieci ludwika.
4)contin przedstwaił ludwika jako człowieka miłego uprzejmeego ale nic ni9ewspominał o jego cioemności intelektualnej.
w wyapdku jakiś błędów proszę mnie skorygować ale sądze że ludwik 14 jest zbyt wielką postacia by go tak jednostronnie oceniać
*


W sprawie Ludwika XIV:
1) Też tak sądzę. Kąpał się częściej niż 3 razy w roku. MałaMi chyba chciała przeprowadzić tylko w ten sposób małą dygresję co do nie częstego przez niego mycia.
2)Jednak to on stworzył ten teatr wersalski ubrany w bardzo wyszukane maniery. Naturalnie nikt by czegoś takiego nie wytrzymał non stop dlatego dużo prawdopodobne, że Ludwik XIV nie przebywał tam cały czas i gdy nadarzała się okazja to znikał.
3) Niewiadomo czy go nie zdradzała. Bycie katoliczką a zwłaszcza w tamtych czasach nie zawsze wiąże się z wiernością. Oczywiście nie twierdzę że była rozpustnicą ale przy takim rozpustnym dworze napewno mogła sie z kimś puścić.
4)Ludwik XIV ciemny to nie był, a raczej przeciętny. Nie posiadał żadnych atutów królewskich. Nie wyróżniał się niczym szczególnym.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #10

     
Werkemet
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 109
Nr użytkownika: 2.439

 
 
post 10/12/2004, 23:23 Quote Post

He he "nie posiadał żadnych atutów króla" no cóż. Ludwik XIV i sposób zarządzania państwem przez niego stał się swoistym wzorem w tym czasie dla innych władców europejskich mających zapędy do bezpośredniego sprawowania władzy. To że miał dobrych doradców? To chyba nie ujma a plus, że potrafił ich sobie właściwie dobrać, to jedna z podstawowych powinności króla w monarchii absolutnej. Francja była wtedy największą potęgą w całej swojej historii gdy władali nią królowie. To raczej o czymś świadczy? Powiem więcej moim zdaniem Ludwik XIV był najwybitniejszym królem w dziejach Francji, idealnie wykorzystał wszystkie instrumenty jakie posiadał do budowy monarchii prawdziwie aboslutnej jak na ówczesne czasy. W polityce zagranicznej sprawił, że Francja była największym zagrożeniem dla równowagi europejskiej od czasów Karola V (I). Co z wielkością władcy mają wspólnego mniej lub bardziej udokumentowane opowiastki o higienie na dworze czy o zwyczajach (peruki etc.). Takie dygresje przy uznawaniu czyichś kompetencji do władania państwem są raczej śmieszne. Dodam jeszcze, że "przegięcie" ceremoniału miało konkretny cel, a tak przy okazji ten ceremoniał i całe "halo" wokół osoby władcy to nie jedynie wymysł Ludwika XIV ale odnajdujemy takie elememnty np. na dworze cesarzy bizantyjskich, w Egipcie faraonów, w Chinach cesarskich, to dość częsta cecha władców pragnących panować w sposób absolutny. Ceremoniał i cała otoczka dworska nie była kaprysem Ludwika XIV dla samego kaprysu była raczej narzędziem sprawowania silnej władzy i centralizacji w konkretnych warunkach we Francji XVII wieku. Co do wierności królewskiej małżonki, to przy ówczesnym systemie dworskiego nadzoru żadna zdrada z jej strony nie wchodziła w grę, oczywiście głęboka religijność (zwłaszcza kobiety) nie jest też bez znaczenia dla pewności co do tego.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #11

     
friedrich
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 353
Nr użytkownika: 115

 
 
post 11/12/2004, 23:22 Quote Post

QUOTE
Francja była wtedy największą potęgą w całej swojej historii gdy władali nią królowie. To raczej o czymś świadczy?


Ale przez swą nieposkromioną żądzę zdobyczy Ludwik stracił wiele zdobyczy i doprowadził do tego, że pół Europy zjednoczyło się przeciwko niemu; sprawił, że Francja ostatecznie straciła pozycję największej potęgi w Europie. To chyba też o czymś świadczy?

QUOTE
Powiem więcej moim zdaniem Ludwik XIV był najwybitniejszym królem w dziejach Francji, idealnie wykorzystał wszystkie instrumenty jakie posiadał do budowy monarchii prawdziwie aboslutnej jak na ówczesne czasy.


Zapewne... Ale czy budowę takiej monarchii mamy uważać za zasługę? Za dowód geniuszu?

Natomiast co do tego, że zarzuty o brak higieny czy zbyt rozbudowany ceremoniał w ocenie czyichś kompetencji jako monarchy, polityka dotyczą spraw mniej niż trzeciorzędnych, zgadzam się z Tobą.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #12

     
Werkemet
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 109
Nr użytkownika: 2.439

 
 
post 12/12/2004, 19:22 Quote Post

QUOTE(friedrich @ Dec 12 2004, 12:22 AM)
Ale przez swą nieposkromioną żądzę zdobyczy Ludwik stracił wiele zdobyczy i doprowadził do tego, że pół Europy zjednoczyło się przeciwko niemu;


Ale terytorium Francji uległo powiększeniu, także rozwinęło się imperium kolonialne, ponadto umieścił Bourbonów na tronie hiszpański kompletnie neutralizając "odwiecznego wroga".

QUOTE
sprawił, że Francja ostatecznie straciła pozycję największej potęgi w Europie. To chyba też o czymś świadczy?


Wiesz to za jego panowania tą największą potęgą się stała. Ponadto rozbudowała wpływy w Hiszpanii. Sądzę, że to nieporadność Ludwika XV doprowadziła do rzeczywistego zachwiania mocarstwowości. Tak czy inaczej w chwili śmierci Francja była jako pojedyncze państwo największą potęgą w Europie.

QUOTE
Zapewne... Ale czy budowę takiej monarchii mamy uważać za zasługę? Za dowód geniuszu?


Ja uważam, że tak. Chociaż nie nazwałbym go geniuszem, był jednak władcą wybitnym, w dziejach Francji najwybitniejszym królem.

QUOTE(ugedej @ Nov 14 2004, 05:32 PM)
Wolter pisał o Ludwiku XIV, że nadawał się jedynie do tańców i grania na gitarze
*



Jesteś pewien? Bo ja spotkałem się z porównaniem przez Woltera Ludwika XIV do Augusta. Coś mi się wydaje, że Wolter miał na myśli Ludwika XV...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #13

     
friedrich
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 353
Nr użytkownika: 115

 
 
post 14/12/2004, 12:13 Quote Post

QUOTE
Ale terytorium Francji uległo powiększeniu


A mogłoby być jeszcze większe, gdyby Ludwik we wrześniu 1688 r. nie zaczął zajmować miast Nadrenii, prowokując cesarstwo i Wilhelma Orańskiego do wojny. Nie miał żadnego powodu, by to czynić (to, że papież nie po jego myśli obsadził arcybiskupstwo Kolonii, trudno uznać za casus belli), nie licząc własnej żądzy zdobyczy.
Także wpływy francuskie w Europie mogłyby być bardziej rozległe, gdyby w latach 1701-1702 Ludwik nie prowokował Wilhelma i cesarza do wojny - żeby było śmieszniej, w lutym 1701 r. rząd Zjednoczonych Prowincji uznał już Filipa V królem Hiszpanii, a w kwietniu uczynił to też Wilhelm Orański jako król Anglii - ale Ludwik prowokacji nie zaprzestał.
W obu powyższych przypadkach Ludwik doprowadził do wybuchu wojen, których mógł uniknąć i które nie były wyczerpanej poprzednimi wojnami Francji na nic potrzebne. W wyniku obu wojen Francja straciła wiele swych zdobyczy (w tym i takie, które kontrolowała jeszcze od czasów Richelieu - jak Pignerol w Sabaudii), a za utrzymanie pozostałych zapłaciła horrendalnie wysoką cenę.

QUOTE
ponadto umieścił Bourbonów na tronie hiszpański kompletnie neutralizając "odwiecznego wroga".


Aha. Ale ta Hiszpania była już tylko cieniem dawnej świetności. I tak zamiast rozległego terytorialnie ale bezsilnego militarne wroga Ludwik zafundował Francji kulę u nogi.
Kulę, która o mało co nie pociągnęła Francji w przepaść, bo w czasie wojny o sukcesję hiszpańską armia francuska musiała przyjąć na siebie zadanie obrony nie tylko Francji, ale i Włoch, Niderlandów Hiszpańskich a nawet samej Hiszpanii. A wodzowie koalicji to wykorzystali i rozbijali armie francuskie jedną po drugiej. Gdyby nie rzeź pod Malplaquet, to pewnie Ludwik musiałby nie tylko uznać Habsburga królem Hiszpanii, ale i cofnąć Francję do granic z 1648 r. (bo już takie żądania stawiał jego wysłannikom Marlborough).

QUOTE
Wiesz to za jego panowania tą największą potęgą się stała.


QUOTE
w chwili śmierci Francja była jako pojedyncze państwo największą potęgą w Europie.


Z pierwszym cytatem trudno się nie zgodzić, bo faktycznie, po pokoju w Nijmegen czy rozejmie w Ratyzbonie Francja była najpotężniejszym państwem Europy.
Ale już po pokoju w Ryswick pozycja Francji osłabła, a pokój w Utrechcie to bardzo wyraźna porażka Ludwika XIV. Po wojnie o sukcesję hiszpańską Francja była już krańcowo wyczerpana wojnami, jej gospodarka kulała, a ludność w większości żyła w nędzy. Pozycja Wielkiej Brytanii czy cesarstwa była jednak wtedy silniejsza.
Dopiero dzięki mądrej polityce kardynała Fleury gospodarka francuska stanęła na nogi, a Francja mogła wrócić do wielkiej polityki europejskiej i nawet odwojować część strat. A że ostatecznie Ludwik XV zmarnował owoce polityki kardynała to inna sprawa.

Co do budowy monarchii absolutnej i tego, czy można ją uważać za zasługę:
QUOTE
Ja uważam, że tak.


A ja nie. Choć przyznaję, że wynika to z mojej niechęci do absolutyzmu, zarówno w jego klasycznej formie (Ludwik XIV), jak i późniejszej, "oświeconej".
Dla mnie absolutyzm to ZAWSZE wysokie i do tego rosnące podatki, centralizacja, rozbudowa biurokracji, rozbudowa aparatu policyjnego, próba regulowania przez państwo wszystkich dziedzin życia jego mieszkańców i próba podporządkowania gospodarki celom wyznaczonym przez absolutnego monarchę. Oraz wojny, które mają odwrócić od tych wszystkich drobiazgów uwagę poddanych, i które są pretekstem do umacniania tego systemu rządów (na wojny potrzeba pieniędzy, więc trzeba podwyższać podatki, a żeby je sprawnie ściągać trzeba rozbudowywać biurokrację, a ponieważ ludzie się buntują, bo nie chcą płacić więcej, trzeba rozbudować aparat policyjny, itd...).
Zatem budowę i umacnianie tego systemu ciężko mi uznać za zasługę. No, ale to już kwestia subiektywnej oceny...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #14

     
nookie736
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 5
Nr użytkownika: 2.798

 
 
post 3/01/2005, 22:43 Quote Post

NIewatpliwie to wielki czlowiek, polityk i wladca jednak fakt odwolania Edyktu Nantejskiego dyskwalifikuje go w moich oczach do rangi naszego Leppera....kompletnie nieprzemyslana ignorancka decyzja...Pomimo tego kazdy kto widzial Wersal powinien mu za to dziekowac.... wub.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #15

4 Strony  1 2 3 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2016 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej