Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
22 Strony « < 20 21 22 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Najlepsza i najgorsza armia I wojny
     
Andrea$
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.886
Nr użytkownika: 45.545

Zawód: student
 
 
post 9/01/2018, 15:45 Quote Post

QUOTE
A jak już jesteśmy przy Rumunach.... ich występ w początkowym okresie wojny to mocna kandydatura na najgorszą armię tej wojny.


Właśnie dziwiłem się, dlaczego ta armia nie pada najczęściej jako propozycja najgorszej podczas II WŚ. Kraj, który miał możliwość obserwowania i wyciągania wniosków z walk na frontach, miał czas, żeby się przygotować, poniósł sromotną klęskę w błyskawicznej kampanii. Praktycznie w grudniu 1916 roku było już po zawodach.
 
User is offline  PMMini Profile Post #316

     
mapano
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.420
Nr użytkownika: 10.081

 
 
post 10/01/2018, 14:24 Quote Post

QUOTE(Andrea$ @ 9/01/2018, 15:45)
QUOTE
A jak już jesteśmy przy Rumunach.... ich występ w początkowym okresie wojny to mocna kandydatura na najgorszą armię tej wojny.


Właśnie dziwiłem się, dlaczego ta armia nie pada najczęściej jako propozycja najgorszej podczas II WŚ. Kraj, który miał możliwość obserwowania i wyciągania wniosków z walk na frontach, miał czas, żeby się przygotować, poniósł sromotną klęskę w błyskawicznej kampanii. Praktycznie w grudniu 1916 roku było już po zawodach.
*



Bo historia Rumunii jest nam mało znana. A szkoda bo rumuński udział w tej wojnie to prawdziwy slalom gigant. Przez 2 lata lawirowali między stronami, wywijali się spod nacisków i wyczekiwali dobrego momentu na przyłączenie się po któreś ze stron. Gdy wydawało im się, że ten moment nadszedł doszło do katastrofy. Gdy dzięki Rosjanom pozbierali się i zaczęli wygrywać, u rzeczonych Rosjan nastąpił rozkład, przez co zmuszeni zostali do podpisania ciężkiego dla nich pokoju. Pokoju dzięki któremu ....zwiększyli swoje terytorium o 1/4 w stosunku do tego co mieli przed wojną. Pokoju, który złamali gdy nadarzyła się okazja, pozostawiając jednocześnie przy nabytkach terytorialnych uzyskanych dzięki temu pokojowi wacko.gif Na skutek tego natomiast zabiegu łatwiej im było uzyskać Siedmiogród - czyli to o co w tej wojnie naprawdę walczyli. Finał był taki, że Rumunia - mimo braku sukcesu militarnego - zgarnęła całą pulę uzyskując po wojnie terytoria, które w zamian za przystąpienie do wojny obiecywały obie strony kosztem siebie nawzajem. To już jednak wątek całkiem poza tematem sleep.gif

Ten post był edytowany przez mapano: 10/01/2018, 14:25
 
User is offline  PMMini Profile Post #317

     
Krzysztof M.
 

poilu
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.204
Nr użytkownika: 19.359

Stopień akademicki: ++++
Zawód: ++++
 
 
post 11/01/2018, 8:34 Quote Post

Trudno zbudować nowoczesne siły zbrojne na samych tylko "obserwacjach" i "analizach" - one nie zastąpią doświadczenia wojennego (które mieli w 1916 Niemcy). Wojsko rumuńskie było w 1916 r. zacofane przede wszystkim na technicznych polach - broni maszynowej, artylerii i łączności. Ale też nie jest prawdą, że w grudniu 1916 r. było "po zawodach". Armia rumuńska jednak przetrwała, przeszła reorganizację (w bardzo trudnych warunkach - bo pozbawiona większości zaplecza terytorialnego) i odrobiła część lekcji. W bitwach 1917 r. była już dla państw centralnych groźnym przeciwnikiem. Przyznawali to nawet sami Niemcy. W bitwie pod Marasti przykładowo artyleria rumuńska działała już na tyle sprawnie i efektywnie, że niemiecki gen. Gerok sądził, iż jest kierowana przez francuskich oficerów.

Ten post był edytowany przez Krzysztof M.: 11/01/2018, 8:38
 
User is offline  PMMini Profile Post #318

     
mapano
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.420
Nr użytkownika: 10.081

 
 
post 11/01/2018, 9:41 Quote Post

QUOTE
W bitwach 1917 r. była już dla państw centralnych groźnym przeciwnikiem. Przyznawali to nawet sami Niemcy. W bitwie pod Marasti przykładowo artyleria rumuńska działała już na tyle sprawnie i efektywnie, że niemiecki gen. Gerok sądził, iż jest kierowana przez francuskich oficerów.


Tego nikt Rumunom nie odbiera. Powiem więcej ich armia latem 1917 roku nie tylko była groźnym przeciwnikiem dla państw centralnych, ale bardzo efektywnie biła ich wojska. Nie zmienia to postaci rzeczy,że do wojny w 1916 roku przystąpili kompletnie nieprzygotowani. Oczywiście poprzez obserwacje nie można zdobyć doświadczenia, ale zadbać np. o odpowiednią ilość broni maszynowej już tak. Tymczasem Rumunii podeszli do tematu tak jakby pomiędzy 1914 a 16 w dziedzinie wojskowości niewiele się zmieniło.Nie chcę tu przesądzać jakby potoczyły się losy wojny w 1916 roku gdyby wojska rumuńskie były lepiej uzbrojone, ale można śmiało pokusić się o stwierdzenie,że na pewno dużo lepiej uzbrojone i wyposażone mogły być.Z tego też względu za rok 1916 armii tej należy się bardzo krytyczna nota. Oczywiście jak już pisałem latem 1917 roku Rumunii się w pełni zrehabilitowali, niemniej jednak gdyby nie interwencja Rosjan, którzy przez pół roku faktycznie trzymali front, rehabilitacja ta nie byłaby możliwa.
 
User is offline  PMMini Profile Post #319

     
Krzysztof M.
 

poilu
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.204
Nr użytkownika: 19.359

Stopień akademicki: ++++
Zawód: ++++
 
 
post 11/01/2018, 10:32 Quote Post

QUOTE
Nie zmienia to postaci rzeczy,że do wojny w 1916 roku przystąpili kompletnie nieprzygotowani.


W 1914 r. na froncie zachodnim zderzyły się dwie potęgi Francja i Niemcy - obie armie przygotowywały się do tej wojny latami. Panuje wręcz opinia, że latem 1914 roku starły się tam najbardziej "gotowe" do wojny armie w historii. I co? efekt był taki, że nastąpił zastój, a przez następne miesiące i lata obie strony musiały nieustannie rewidować swoje zapatrywania, modyfikować doktryny, unowocześniać uzbrojenie i przygotowywać się "na nowo" do wojny, która diametralnie zmieniła swoje oblicze. Zatem kwestia odpowiedniego przygotowania się do wojny to kwestia złożona i kontrowersyjna - do wojny nie w pełni przygotowane były także Włochy, Rosja, Wielka Brytania, Austro-Węgry itd.
 
User is offline  PMMini Profile Post #320

     
Archanioł
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.880
Nr użytkownika: 15.241

Gabriel Szala
Zawód: prawnik
 
 
post 11/01/2018, 12:40 Quote Post

QUOTE
Nie chcę tu przesądzać jakby potoczyły się losy wojny w 1916 roku gdyby wojska rumuńskie były lepiej uzbrojone, ale można śmiało pokusić się o stwierdzenie,że na pewno dużo lepiej uzbrojone i wyposażone mogły być.


Akurat śmiem wątpić, aby po wybuchu wojny zdołano dozbroić armię na odpowiednim poziomie. Najlepszym tego przykładem jest niemożność Francuzów dostarczenia sprzętu artyleryjskiego w odpowiedniej ilości po reorganizacji armii rumuńskiej w 1917 roku.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #321

     
mapano
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.420
Nr użytkownika: 10.081

 
 
post 11/01/2018, 14:39 Quote Post

QUOTE
W 1914 r. na froncie zachodnim zderzyły się dwie potęgi Francja i Niemcy - obie armie przygotowywały się do tej wojny latami. Panuje wręcz opinia, że latem 1914 roku starły się tam najbardziej "gotowe" do wojny armie w historii. I co?


Tylko, że te państwa przygotowywały się do konfliktu, który jeszcze nie wybuchł. W oparciu o doświadczenia wojen minionych (i to dość dawno), mogły jedynie przypuszczać jak ten konflikt będzie wyglądał. Odbywało się to zatem według zasady - szykujemy się do wojny przyszłej,mając w głowach wojny przeszłe. Tymczasem władze rumuńskie mogły prowadzić przygotowania obserwując na bieżąco wojnę teraźniejszą.

QUOTE
Akurat śmiem wątpić, aby po wybuchu wojny zdołano dozbroić armię na odpowiednim poziomie. Najlepszym tego przykładem jest niemożność Francuzów dostarczenia sprzętu artyleryjskiego w odpowiedniej ilości po reorganizacji armii rumuńskiej w 1917 roku.


Po wybuchu - pewnie nie. Skoro jednak udało się dozbroić armię rumuńską w pół roku, w krytycznej dla niej sytuacji, to dlaczego nie miałoby się udać zrobić tego przez 2 lata poprzedzające przystąpienie Rumunii do wojny?

Wydaje mi się, że braki w armii rumuńskiej AD 1916 wynikały nie tyle z niemożności jej dozbrojenia lecz raczej wyobrażenia władz rumuńskich co do udziału ich kraju w tej wojnie. Wiosenno/letnia ofensywa rosyjska z tego roku wydawała się być decydująca, zaś armia AW niezdolna do stawienia oporu kolejnemu przeciwnikowi. Pewnie wielu sądziło, że udział Rumunii w tej wojnie będzie wyglądał podobnie jak jej wkład w II wojnę bałkańską.




 
User is offline  PMMini Profile Post #322

     
Archanioł
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.880
Nr użytkownika: 15.241

Gabriel Szala
Zawód: prawnik
 
 
post 11/01/2018, 23:00 Quote Post

QUOTE
Tylko, że te państwa przygotowywały się do konfliktu, który jeszcze nie wybuchł. W oparciu o doświadczenia wojen minionych (i to dość dawno), mogły jedynie przypuszczać jak ten konflikt będzie wyglądał. Odbywało się to zatem według zasady - szykujemy się do wojny przyszłej,mając w głowach wojny przeszłe. Tymczasem władze rumuńskie mogły prowadzić przygotowania obserwując na bieżąco wojnę teraźniejszą.


Nieprawdą jest, że w oparciu o wojny toczone dość dawno. Np. Francuzi swoją doktrynę offensive a outrance opierali o konflikt odległy o niespełna dekadę (dokładnie 5 lat jak ją przedstawiono). Niemcy także swoje wynieśli z tego konfliktu. I akurat nic dziwnego nie ma w tym, że armie przygotowują się o doświadczenia własne i cudze przeszłe. Twierdzenie, że władze rumuńskie mogły prowadzić przygotowania w oparciu o obserwacje bieżąco toczonej wojny jest dotknięte błędem. Sugerowałoby to aby nasycić wojska techniką w stopniu co najmniej tak dużym, jak Niemcy, Francja albo Wlk. Brytania, a na to zwyczajnie Rumunów nie było stać, jak też nie było takich możliwości.

QUOTE
Po wybuchu - pewnie nie. Skoro jednak udało się dozbroić armię rumuńską w pół roku, w krytycznej dla niej sytuacji, to dlaczego nie miałoby się udać zrobić tego przez 2 lata poprzedzające przystąpienie Rumunii do wojny?


W jaki sposób dozbroić? Np. na 25 brytyjskich haubic 152,4 mm dostarczono do połowy września tylko 8, na 72 obiecane haubice 127 mm tylko 32. Ze 120 francuskich dział 75 mm dostarczono 63 mle 97, na 36 haubic 155 mm mle 17 dostarczono 12, na drugie tyle haubic 155 mm wz. 15 dostarczono 14. Dostarczono też 12 armat górskich 65 mm włoskiej produkcji. Rumuni dostali też trochę rosyjskich dział. Podstawą ich artylerii po reorganizacji stanowił sprzęt z 1914 roku oraz trochę zdobyczy wojennych a nie dostawy aliantów.

QUOTE
Wydaje mi się, że braki w armii rumuńskiej AD 1916 wynikały nie tyle z niemożności jej dozbrojenia lecz raczej wyobrażenia władz rumuńskich co do udziału ich kraju w tej wojnie. Wiosenno/letnia ofensywa rosyjska z tego roku wydawała się być decydująca, zaś armia AW niezdolna do stawienia oporu kolejnemu przeciwnikowi. Pewnie wielu sądziło, że udział Rumunii w tej wojnie będzie wyglądał podobnie jak jej wkład w II wojnę bałkańską.


Częściowo tak, częściowo nie. Akurat w 1916 armia rumuńska cierpiała przede wszystkim na braki w ciężkiej artylerii. I tych raczej nie dało się uzupełnić w toku wojny.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #323

22 Strony « < 20 21 22 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2017 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej