Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
64 Strony < 1 2 3 4 5 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Najlepsza armia średniowieczna
     
corvinus
 

Googlomaniak
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.360
Nr użytkownika: 324

 
 
post 21/11/2003, 18:26 Quote Post

QUOTE
Mongołowie podbili chińczyków po roku 1227 ale nigdy nie podbili polaków to raczej polacy wygrywali z mongołami czyli posrednio mozna powiedzieć ,że europejczycy mogliby pokonać chińczyków


Rozumiem, że dotrałeś do nieznanych wcześniej, a wysoce wiarygodnych źródeł historycznych, z których wynika że to Polacy dali łupnia Mongołom pod Turskiem, Chmielnikiem i Legnicą i tak ich popędzili że ledwie co dziesiąty napastnik trafił spowrotem do Karakorum..Kraków splądrowały oczywiście zwycięskie wojska śląskie..
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #31

     
corvinus
 

Googlomaniak
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.360
Nr użytkownika: 324

 
 
post 21/11/2003, 21:55 Quote Post

QUOTE
'Angielscy łucznicy zmasakrowali Francuzow nie za pomoca łuków, a w walce wręcz. Z repliką ówczesnego grotu strzały przeprowadzono test na przebijalność. Okazalo sie ze grot z zelaza (stal byla zbyt kosztowna aby robic z niej groty) nie ma szansy przebić ekwiwalentu ówczesnej stalowej zbroi. Po zbadaniu pola bitwy okazalo sie ze wystepujaca tam gliniasta gleba tworzy po deszczu błoto szczegolnie latwo przylegajace do gladkiej powierzchni np. do plyty stalowej. Takze szczegolnie trudno sie od niej odklejajace. Ponadto teren przydatny do szarży miał ksztalt lejka, ktorego wierzcholek zajęli anglicy. Szarzujacy francuzi zostali stloczeni na niewielkiej przestrzeni, a ich atak załamał sie. Stloczonych i tratujacych sie nawzajem ciężkozbrojnych wycięli w pień lekko lub wcale nieopancerzeni lucznicy, ruchliwsi i znacznie lepiej radzacy sobie w blocie. A ogromna dysproporcja strat byla po części wynikiem rzezi jaką na rozkaz króla Anglicy sprawili później jeńcom. '


Wydaje mi się że te testy nie były do końca wiarygodne..nie słyszałem o replikach, w których naciągi przekraczałyby 40 kg, w oryginałach znalezionych na Mary Rose naciągi były rzędu 60-70 kg co przekracza zazwyczaj możliwosci dzisiejszych łuczników (kto by chciał się narazić na taką deformację kregosłupa wink.gif ). Być może nawet i przy takiej sile naciagów zbroja pełna była trudna do przebicia (skosy, uwypuklenia itd. osłabiały albo wręcz doprowadzały do ześlizgniecia sie strzały) ale większym celem były przeciez konie - w tych czasach raczej rzadko ladrowane - a kropierz nie był wystarczająca ochroną. Także wnioski końcowe mam te same aczkolwiek z innych powodów wink.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #32

     
_chrobry_
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 21
Nr użytkownika: 349

 
 
post 28/11/2003, 18:45 Quote Post

Warto też wspomnieć o armii Rosyjskiej.Rosja przecierz nigdy nie została podbita.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #33

     
corvinus
 

Googlomaniak
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.360
Nr użytkownika: 324

 
 
post 28/11/2003, 22:14 Quote Post

QUOTE
Warto też wspomnieć o armii Rosyjskiej.Rosja przecierz nigdy nie została podbita.


Hmm.. jakby ci tu powiedzieć _chrobry_.. Rosja to wytwór epoki nowożytnej, w średniowieczu po prostu taki twór państwowy nie istniał. Jeśli chodzi o Ruś Kijowską to nawet jeśli nie zaliczymy podboju normańskiego, to oczywiście musimy pamietać o podboju mongolskim w XIII wieku.. generalnie wczesnośredniowieczna wojskowość ruska była raczej na przeciętnym poziomie (może oprócz okresu panowania księcia Światosława), natomiast w późnym średniowieczu przejęła wiele cech mongolskich, ale pozostawała zdecydowanie w tyle wobec zachodnioeuropejskich osiągnięć w dziedzinie uzbrojenia i rozwoju technicznego.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #34

     
Blancus
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 29
Nr użytkownika: 234

 
 
post 28/11/2003, 22:33 Quote Post

nic dodać, nic ująć Corvinus smile.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #35

     
Qltura
 

Ja�nie Absolutnie O�wiecony
*****
Grupa: Administrator
Postów: 688
Nr użytkownika: 2

 
 
post 29/11/2003, 9:49 Quote Post

Wojska ruskie były na tyle zacofane w rozwoju w XIV i nawet XV wieku, że wyglądały i walczyły na sposób polski z wieku XIII. Dopiero napór ksiestwa moskiewskiego, jednoczącego pozostałe państwa ruskie, na Litwę spowodował ''reformę'' uzbrojenia wzorowaną na Litwinach i Polakach.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #36

     
Wlad_II
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 79
Nr użytkownika: 356

 
 
post 29/11/2003, 10:33 Quote Post

Zgadzam sie, ze najlepsza armia jest armia nieregularna. Lecz taka armia musi spelniac kilka warunkow. Po pierwsze musi byc karna. Po drugie musi wiezyc w sprawe o, ktora walczy. Moim osobistym faworytem są Szkocy Górale, którzy potrafili nieraz roznieść w pył kwiat angielskiego rycerstwa ( niech zyje Walle`s:) )
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #37

     
Wlad_II
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 79
Nr użytkownika: 356

 
 
post 29/11/2003, 10:40 Quote Post

Hm..... jeżli idzie o Mongołów to sprawdza się takie dość stare pochodzenie, które mówi o tym , że lud barbarzyński ma bardzo dużą szanse pokonać wyżej rozwiniętą cywilizacje ponieważ nie stosuje sie do przyjętych wyznaczników społecznych i moralnych , pozatym przynosi ze sobą styl walki , sprawia wrażenie barbarzyńskiego lecz jak przekonujemy sie bardzo skutecznego. Dużo by tu opowiadać , ale fakt pozostaje faktem , że ciężka zbroja nie zawsze była lepsza od lekkiej i zasadniczo bardziej wygodnej zbroji skórzanej.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #38

     
Wlad_II
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 79
Nr użytkownika: 356

 
 
post 29/11/2003, 11:05 Quote Post

Po pierwszerosja nie zostala nigdy podbita bo sprzyjały jej warunki klimatyczne , jezeli chodzi wam o Ruś tak niejednokrotnie Kijów padał ofirą zapendów Polaków (Chrobry i Śmiały). Trzeba wspomnieć, też że tzw. Rusini z Kijowa w X wieku potrafili niejednokrotnie , że tak się wyraże przetrzepać cztery litery dla Bizantyjczyków < no cuż chyba brakło Belizariuszów wtedy w ich armi smile.gif > pozatym siła Bizancjum oprucz tego co zostało wspomniane płyneła najprościej mówiąć z wysokiej techniki.
-----------------------------------------------------------------------------------------------Dziwi mnie tylko jeden fakt , żę nikt nie rozwinoł tematu Janczarów , którzy byli świetnym wojskiem. Karność, wola walki, nieustraszenie, zaciętość itp.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #39

     
Wlad_II
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 79
Nr użytkownika: 356

 
 
post 29/11/2003, 11:11 Quote Post

Pozatym co powiecie o pomysłowej nie konwencjonalnej broni Arabów i Turków. Chodzi mi o broń bakteriologiczną ( dzięki katapultom podrzucanie zwłok za mury twierdz => oczywiście zwłoki były zakarzone dzumą lub inną chorobą ), albo gas duszący używany bodajrze przez tatarów np. w walce z Polakami (nie pamiętam jaka to była bitwa chyba Legnica ale pewien nie jestam ,- jak coś to poprawcie mnie )
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #40

     
_chrobry_
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 21
Nr użytkownika: 349

 
 
post 29/11/2003, 18:28 Quote Post

Tak to była bitwa pod Legnicą.Tatarzy wieszali na włóczniach czaszki zwierząt, a w nich paliły się zioła.W tej bitwie zginął Henryk pobożny
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #41

     
Jasnogród
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 776
Nr użytkownika: 50

 
 
post 29/11/2003, 19:19 Quote Post

Armia chińska była beznadziejna.Dowodzona przez mandarynów,którzy nie nosili nawet broni a w dowodzeniu świetni byli jedynie teoretycznie,składała się z tłumu wieśniaków,rozpędzanych łatwo przez koczowników.Dobrzy dowódcy byli koczownikami a dowodzili odziałami zwerbowanymi wśród koczowników.Był taki mandaryński schemat.Kolejny najazd stepowców,zdobywają ziemie,rozpływają się w morzu Chińczyków.To,że ich trochę przetrzebili nie ma znaczenia,może kolejna klęska głodu będzie mniejsza smile.gif .Najeźdźcy i tak musieli w rządach korzystać z mandarynów,tak więc ich pozycja nie zmieniała się.I tak do kolejnego najazdu...
Znaczna część angielskich łuczników była zawodowcami,dobrze wyszkolonymi i uzbrojonymi.Ponadto długi łuk był wynalazkiem walijskim,w armii angielskiej walczyły kontyngenty łuczników z Walii.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #42

     
Wlad_II
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 79
Nr użytkownika: 356

 
 
post 30/11/2003, 11:42 Quote Post

Co z tego , żę Angielscy (czy też Wlijscy) Łucznicy z Long Bow-ami byli wyśmienici, a ich strzały raziły wroga niczym pociski Apolla, gdy wyszkolenie takiego żołnierza trwało mase czasu, a jak dowodzą badania Archologiczne<smilie> owi biedacu mieli poważne problemy z kręgosłupami (zmiany spowodowane naciąganiem tych fantastycznych łuków), co w konkluzji raczej nie zapewniało zbytniej żywotnośći ani późniejszzej użyteczności takich formacji.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #43

     
_chrobry_
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 21
Nr użytkownika: 349

 
 
post 30/11/2003, 13:00 Quote Post

QUOTE
Co z tego , żę Angielscy (czy też Walijscy) Łucznicy z Long Bow-ami byli wyśmienici, a ich strzały raziły wroga niczym pociski Apolla, gdy wyszkolenie takiego żołnierza trwało mase czasu


Oglądałem kiedyś o tym film na Discowery.Łuczników zastąpiono potem Akrebuzerami(nie jestem pewien czy dobrze to napisałem).
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #44

     
Wlad_II
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 79
Nr użytkownika: 356

 
 
post 30/11/2003, 18:06 Quote Post

To prawda później żeczywiście łucznicy przestali być używani w Europie , a ich miejsce zajeli kusznicy. Jednak inne ludy tj. mongołowie, tatarzy, arabowie i kilka innych stepowych nadal uzywało krutkiego łuku kompozytowego przystosowanego do strzelania z koni. Była to broń (formacja) zdecydowanie lepsza niż Europejscy kusznicy, co zostało po części udowodnione na krucjatach.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #45

64 Strony < 1 2 3 4 5 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2017 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej