Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
64 Strony < 1 2 3 4 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Najlepsza armia średniowieczna
     
Marek Aureliusz
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 4
Nr użytkownika: 144

 
 
post 17/09/2003, 18:26 Quote Post

O ile czytam iż najlepszą armia byli mongołowie to ja uważam że dobrymi strategami i żołnierzami znającymi sie na swoim fachu byli Landcnechci i najemnicy szwajcascy którzy dominowali na polach bitew w XIV-XVw a i zdarzało sie że i w XVIw byli wspaniałymi inżynierami ,taktykami,piechurami i zabujcami .Posiadali własne wewnątrzne prawa co im wolno a czego nie . W średniowieczu armie złorzone ze szwajcarskich najemników były wręcz niepokonane.

Pozdrawiam
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #16

     
Rothar
 

Primus Lictor
*******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 1.682
Nr użytkownika: 176

Krzysztof Bylinowski
Stopień akademicki: mgr nauk ekonom.
 
 
post 8/10/2003, 18:56 Quote Post

W Europie Zachodniej nie mieli sobie równych łucznicy angielscy. Dzięki swoim fantastycznym łukom ich skuteczność była większa od wczesnej broni palnej, potrafili z daleka dziesiątkować oddziały rycerstwa (ich łuki miały taką siłę, że radziły sobie ze zbrojami). Potrafili przechylać szalę zwycięstwa na swoją stronę czego najlepszym przykładem jest Azincourt, gdzie nie dali Francuzom szans.
 
User is offline  PMMini Profile Post #17

     
Qltura
 

Ja�nie Absolutnie O�wiecony
*****
Grupa: Administrator
Postów: 688
Nr użytkownika: 2

 
 
post 8/10/2003, 19:13 Quote Post

QUOTE
Potrafili przechylać szalę zwycięstwa na swoją stronę czego najlepszym przykładem jest Azincourt, gdzie nie dali Francuzom szans.


'Angielscy łucznicy zmasakrowali Francuzow nie za pomoca łuków, a w walce wręcz. Z repliką ówczesnego grotu strzały przeprowadzono test na przebijalność. Okazalo sie ze grot z zelaza (stal byla zbyt kosztowna aby robic z niej groty) nie ma szansy przebić ekwiwalentu ówczesnej stalowej zbroi. Po zbadaniu pola bitwy okazalo sie ze wystepujaca tam gliniasta gleba tworzy po deszczu błoto szczegolnie latwo przylegajace do gladkiej powierzchni np. do plyty stalowej. Takze szczegolnie trudno sie od niej odklejajace. Ponadto teren przydatny do szarży miał ksztalt lejka, ktorego wierzcholek zajęli anglicy. Szarzujacy francuzi zostali stloczeni na niewielkiej przestrzeni, a ich atak załamał sie. Stloczonych i tratujacych sie nawzajem ciężkozbrojnych wycięli w pień lekko lub wcale nieopancerzeni lucznicy, ruchliwsi i znacznie lepiej radzacy sobie w blocie. A ogromna dysproporcja strat byla po części wynikiem rzezi jaką na rozkaz króla Anglicy sprawili później jeńcom. '
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #18

     
Starzec z Gór
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 52
Nr użytkownika: 261

 
 
post 23/10/2003, 19:42 Quote Post

Moim osobistym zdaniem najlepszą armią w średniowieczu byli asasyni za starca z gór , no i anglicy .Mongołowie zatrzymali się na polsce która bynajmniej nie była panstwem silnym.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #19

     
sill01
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 16
Nr użytkownika: 301

 
 
post 7/11/2003, 17:41 Quote Post

Assasani nie armia nawet nie oddział. To rodzaj bandy pojonej narkotykami. Co prawda póżniej wykorzystywana do zabujstw ale niesłyszałem by assasani tworzyli własną armie.

Takie jest moje zdanie.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #20

     
Rothar
 

Primus Lictor
*******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 1.682
Nr użytkownika: 176

Krzysztof Bylinowski
Stopień akademicki: mgr nauk ekonom.
 
 
post 8/11/2003, 19:51 Quote Post

QUOTE(sill01 @ Nov 7 2003, 06:41 PM)
Assasani nie armia nawet nie oddział. To rodzaj bandy pojonej narkotykami. Co prawda póżniej wykorzystywana do zabujstw ale niesłyszałem by assasani tworzyli własną armie.

Takie jest moje zdanie.

I moje również.
Assasyni to zwykła sekta muzułmańska o której wyrosła z niewiadomych powodów wielka legenda. A byli tylko zabójcami faszerującymi się narkotykami. Nie walczyli w dużych grupach, prawda?
 
User is offline  PMMini Profile Post #21

     
bisia
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 19
Nr użytkownika: 298

 
 
post 9/11/2003, 18:57 Quote Post

A co sądzicie o Chińczykach? tongue.gif W Europie bito się jeszcze za pomocą prymitywnych narzędzi, gdy oni posiadali już proch. Wojska europejskie były znacznie gorzej wyposażone, zdyscyplinowane, mobilne i mniej liczne w porównaniu z wojskami chińskimi w tym okresie. rolleyes.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #22

     
Rothar
 

Primus Lictor
*******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 1.682
Nr użytkownika: 176

Krzysztof Bylinowski
Stopień akademicki: mgr nauk ekonom.
 
 
post 9/11/2003, 20:04 Quote Post

QUOTE(bisia @ Nov 9 2003, 07:57 PM)
A co sądzicie o Chińczykach?  tongue.gif W Europie bito się jeszcze za pomocą prymitywnych narzędzi, gdy oni posiadali już proch.

To racja, że Chińczycy znali sztukę wytwarzania prochu, lecz w celach wojskowych spopularyzowali ją dopiero Europejczycy. Zresztą na tamtą chwilę o wiele bardziej skuteczne były europejskie kusze i długie łuki.
 
User is offline  PMMini Profile Post #23

     
bisia
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 19
Nr użytkownika: 298

 
 
post 10/11/2003, 13:26 Quote Post

Każdy ma swoje zdanie. Trudno porównywać dwie różne armie, które nie miały okazji spotkać się w polu, by udowodnić kto jest silniejszy. Łuki i kusze były skuteczne, ale weźmy pod uwagę także liczebność. Jlu łuczników mógł wystawić największy władca europejski? 100 - to chyba max. Chińczycy byli doskonale zoorganizowaną i zaprawioną w bojach nacją. Kiedy oni opanowywali sztukę wojenną i podbijali kolejne terytoria, Europa byla podzielona na wiele zacofonych państewek. W Europie siła armii polegała na kawalerii - frontalny atak, zero finezji. Brak zwiadu i innych mobilnych jednostek. Bardzo ważną rzeczą były też morale. Żołnierze europejscy nie chcieli wcale umierać dla króla, dla Chińczyków był to zaszczyt, oni nigdy się nie wycofywali, walczyli do ostatniego żołnierza. Jch potęga budziła respekt na wiele lat zanim świat usłyszał o wojskach europejskich.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #24

     
Rothar
 

Primus Lictor
*******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 1.682
Nr użytkownika: 176

Krzysztof Bylinowski
Stopień akademicki: mgr nauk ekonom.
 
 
post 12/11/2003, 13:29 Quote Post

QUOTE(bisia @ Nov 10 2003, 02:26 PM)
Jlu łuczników mógł wystawić największy władca europejski? 100 - to chyba max.

Mógł ich wystawić o wiele więcej. Na przykład w Anglii łuk uznawano za broń dla tych, których nie stać na zbroję i miecz, na konia. Istniał w Anglii nakaz od XIII wieku, aby każdy mężczyzna między 15 a 60 rokiem życia posiadał broń. Łuk był przewidziany dla najbiedniejszych spośród nich. Poza tym strzelały również kobiety, bardzo popularne były turnieje łucznicze, była to główna rozrywka ówczesnej Anglii. Bez problemu można było wystawić armię o wiele liczebniejszą niż 100 łuczników. Z kusznikami mogło być trochę trudniej, bo była to rzeczywiście broń bardziej elitarna.
 
User is offline  PMMini Profile Post #25

     
bisia
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 19
Nr użytkownika: 298

 
 
post 12/11/2003, 14:00 Quote Post

Z tego co piszesz wynika, że było to po prostu pospolite ruszenie. Banda ludzi którzy nie mieli pojęcia o wojaczce. Szeregi łuczników złożone z kobiet i wieśniaków. Jch liczba nie idzie w jakość. 100 jest liczbą maksymalną dla najbardziej zaprawionych w bojach i biegle władających łukiem wojowników. Reszta jest tylko tłem, ratującym się ucieczką przy byle okazji.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #26

     
corvinus
 

Googlomaniak
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.360
Nr użytkownika: 324

 
 
post 18/11/2003, 23:59 Quote Post

QUOTE
W średniowieczu armie złorzone ze szwajcarskich najemników były wręcz niepokonane.


Hehe..jak na przykład pod Arbedo 1422, krawa łaźnia jaka tam ich spotkała dała nawet impuls do zmiany taktyki..

Najlepsi byli niewątpliwie Mongołowie..
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #27

     
Starzec z Gór
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 52
Nr użytkownika: 261

 
 
post 19/11/2003, 16:12 Quote Post

Assasyni może nie byli może zorganizowana siła przynajmniej przez pewien czas ale tzeba było sięz nimi liczyć a w pewnym momencie walczyli oni nawet u boku krzyzowców przeciw muzułmanom . Chińczycy zostali podbici przez mongołów któży z koleji dostali od polaków. Łuczników armia angielska mogławystawićznacznie więcej np.podczas wojny stuletniej gdzie dosłownie masakrowali jazde francuska
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #28

     
corvinus
 

Googlomaniak
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.360
Nr użytkownika: 324

 
 
post 19/11/2003, 19:37 Quote Post

QUOTE
Chińczycy zostali podbici przez mongołów któży z koleji dostali od polaków


ohmy.gif Czy mógłbym prosić o rozwinięcie tematu ?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #29

     
Starzec z Gór
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 52
Nr użytkownika: 261

 
 
post 21/11/2003, 17:43 Quote Post

Tak jak pisałem Mongołowie podbili chińczyków po roku 1227 ale nigdy nie podbili polaków to raczej polacy wygrywali z mongołami czyli posrednio mozna powiedzieć ,że europejczycy mogliby pokonać chińczyków
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #30

64 Strony < 1 2 3 4 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2017 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej