Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
4 Strony  1 2 3 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Taktyka walki Vietkongu, Jak walczył Vietkong ?
     
DarkKnightBorek
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 10
Nr użytkownika: 15.615

Marcin Borkowski
Zawód: uczeñ gimnazjum
 
 
post 9/04/2006, 9:55 Quote Post

Chciałbym się dowiedziec o taktyce,mundurach,dowódcach oraz taktyce wietnamskiej partyzantki.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
paweł94
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 157
Nr użytkownika: 12.040

Pawe³
Zawód: Uczen
 
 
post 12/04/2006, 14:07 Quote Post

Taktyka nie stała na wysokim poziomie. Przypomina tą japońską z Drugiej wojny, ale jest bardziej brawurowa jak na partyzantów przystało wink.gif . Więc coś w stylu wielkie natarcie/szarża bez zachowania pod-dowództwa (tak to nazwę) tzn. ten i ten oddział atakuje/lub ma zgnieść przeciwnika itd. itp. . No i nie ma- ,,ten pluton zaatakuje ten słaby punkt, ten będzie prowadził ogień zaporowy''. Prowadzi się wielkie, szerokie natarcie nie zważając na straty Np. bagnet na broń i jazda smile.gif . W starciu z amerykanami było im trochę ciężko (napalm, artyleria, bombowce, karabiny maszynowe, brak karabinów powtarzalnych-armia amerykańska). Umundurowanie nie było ,,całkowicie’’ jednolite (niektórzy mieli te azjatyckie czubate kapelusze – chyba zrozumiecie), ponieważ byli to partyzanci, a nie formacja regularna. Kwestią uzbrojenia nie byli najlepsi, używali głównie karabinów powtarzalnych, starych dobrych Ppsh, trochę rkm-emów, a później niektórzy nawet karabiny AK 47 (Kałasznikowy tongue.gif) . Dowódców już nie znam, tak nie jestem dobry z czasów nowoczesnych.

Pozdro


To mój pierwszy post w tym dziale smile.gif .
 
User is offline  PMMini Profile Post #2

     
Domen
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 7.940
Nr użytkownika: 14.456

 
 
post 12/04/2006, 22:56 Quote Post

QUOTE
Taktyka nie stała na wysokim poziomie. Coś w stylu wielkie natarcie/szarża bez zachowania pod-dowództwa (tak to nazwę) tzn. ten i ten oddział atakuje/lub ma zgnieść przeciwnika itd. itp. . No i nie ma- ,,ten pluton zaatakuje ten słaby punkt, ten będzie prowadził ogień zaporowy''. Prowadzi się wielkie, szerokie natarcie nie zważając na straty Np. bagnet na broń i jazda.


Gdyby tak walczyli, to przegraliby wojnę, tymczasem wojnę wygrali. Taktyka partyzantów to nie brawurowe natarcia na bagnety - taktyka partyzantów to kamuflaż, atak z zaskoczenia i szybkie wycofanie się (a nie natarcie bez końca, nie bacząc na straty), pułapki mechaniczne i minowe (na których wielu Amerykanów straciło życie), okrążenie przeciwnika. Taktyka Vietcongu stała na wyższym poziomie, niż ci się to wydaje. To właśnie sposób prowadzenia walk przechylił szalę na stronę wietnamską, bo w większości innych czynników, jak np. liczebność i nowoczesność sprzętu, czyli siła ognia, górowali Amerykanie.

QUOTE
Przypomina tą japońską z Drugiej wojny


Twierdzisz, że taktyka japońska z II WŚ nie stała na wysokim poziomie? A zdobycie Malajów i twierdzy Singapurskiej? A Filipiny, wyspy Wake? A walki w Chinach?
 
User is offline  PMMini Profile Post #3

     
paweł94
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 157
Nr użytkownika: 12.040

Pawe³
Zawód: Uczen
 
 
post 13/04/2006, 7:36 Quote Post

No widzę, że nie widać w moim poście tego co mi zarzuciłeś. Ale jakoś wojny z azjatami zawsze były masakryczne. Co do taktyki zaskoczenia, to nie znalazłem miejsca tego w moim poście. Rozumiem, potrafili oni okrążyć, zaatakować z flanki, wymęczyć przeciwnika, a potem zgnieść go tym czymś co przedstawiłem w pierwszym poście. Wiedziałem, że w mojej odpowiedzi zawsze znajdą się błędy.
A co do taktyki japończyków, miałem tylko na myśli nie znaczne podobieństwa (co w moim poprzednim poście nie widać). Nie twierdziłem, że taktyka japońska z IIWW nie stała na wysokim poziomie, jak na azjatów była genialna i nowoczesna. Ale znalazło się dużo szarż i natarć.
Vietkong, choć słabo uzbrojony, swoim sprytem i taktyką mógł nieźle dać popalić amerykanom, którzy mieli..... (pacz post pierwszy).
 
User is offline  PMMini Profile Post #4

     
nguyen_van_su
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 369
Nr użytkownika: 5.910

Nguyễn Vãn Sử
 
 
post 13/04/2006, 23:20 Quote Post

QUOTE(DarkKnightBorek @ 9/04/2006, 9:55)
Chciałbym się dowiedziec o taktyce,mundurach,dowódcach oraz taktyce wietnamskiej partyzantki.


Na początek spróbuj:

Lt. Col. Jonathan F. Ladd, USA, "Viet Cong Portrait." Military Review, XLIV:7 (July 1964)

https://calldbp.leavenworth.army.mil/eng_mr...000007/art8.pdf

Lt. Col. George S. Patton, USA, "Why They Fight." Military Review, XLV:12 (December 1965)

https://calldbp.leavenworth.army.mil/eng_mr...000012/art3.pdf

The Viet Cong Infrastructure: A Background Paper. Saigon: United States Mission in Vietnam, June 1970

http://www.vietnam.ttu.edu/star/images/239/2390405003.pdf

Najważniejszym dowódcą Viet Congu był Gen. Tran Van Tra (Trần Văn Trà). Po wojnie odsuwany na boczny tor. Zrugowany za pamiętniki pełne goryczy wobec dowództwa w Hanoi.

Ostatni tom jego pamiętnika przetłumaczono na angielski i jest dostępny tu:

http://cgsc.leavenworth.army.mil/carl/reso...ontent.asp#viet
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
DarkKnightBorek
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 10
Nr użytkownika: 15.615

Marcin Borkowski
Zawód: uczeñ gimnazjum
 
 
post 14/04/2006, 12:02 Quote Post

Jeszcze kiedyś się przekonasz że są lepsze źródła wiedzy o świecie niż filmy takie jak Rambo. Ale jak już musisz...Battlefield Vietnam spróbowałeś chociaż ?
*

[/quote]
Rambo dałem przykladowo a itak to nie jest dobry film. Battlefield Vietnam
odpada, bardziej pasuje Vietcong 2(Jesli wiesz co to).Dobrym filmem jest
"Platoon"(pl.Pluton) albo "Bylismy zolnierzami"
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
nguyen_van_su
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 369
Nr użytkownika: 5.910

Nguyễn Vãn Sử
 
 
post 15/04/2006, 11:50 Quote Post

QUOTE(DarkKnightBorek @ 14/04/2006, 12:02)
Dobrym filmem jest "Platoon"(pl.Pluton) albo "Bylismy zolnierzami"


Akurat w tych filmach nie było Viet Cong'u tylko WAL. Dobre są może pod względem moralno-społeczno-patriotyczno-psychologicznym, no i pif-paf bum-bum, ale z pewnością nie są rzetelnymi ilustracjami taktyki ani Viet Cong'u, ani WAL.

Wracajmy do tematu watka. Filmy i gry komputerowe to nie to.
MODERATOR N_S


Ten post był edytowany przez Net_Skater: 15/04/2006, 22:53
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
Jack_Daniels67
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 3
Nr użytkownika: 16.932

Grzegorz Lukaszewicz
 
 
post 23/04/2006, 16:22 Quote Post

Jezeli chcemy rozmawiac o taktyce VIETKONGU, to trzeba poznac ducha walki z wiosek VN a w szczegolnosci z kompleksu umocnien w CU CHI TUNNEL!, ktorych dlugosc opiewala na 250 km. Przy mojej wielkosci (lat 39, wzrost 189 cm, waga 96 kg, przeszedlem 17 metrow)makabra. W obecnej chwili VN robia kokosowe interesy tj. 22.04.2004 r. jest do wyboru cala bron strzelecka z okresu 2 wojny wietnamskiej z ktorej mozna strzelac (koszt 1 dolar za 1 pocisk). Nikt nie mowi np. o doradcach z Polski oraz o tym ze Ho Chi Minh - a
dowodcow oddzialow w 1942 roku szkolili amerykanie !
 
User is offline  PMMini Profile Post #8

     
nguyen_van_su
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 369
Nr użytkownika: 5.910

Nguyễn Vãn Sử
 
 
post 24/04/2006, 1:00 Quote Post

QUOTE(Jack_Daniels67 @ 23/04/2006, 16:22)
Nikt nie mowi np. o doradcach z Polski oraz o tym ze Ho Chi Minh - a dowodcow oddzialow w 1942 roku szkolili amerykanie !


Hej,

No to najwyższy czas. Powiedz nam proszę coś więcej o tych doradcach. Może nazwiska? Okres pobytu? Zadania?

Byłeś w Củ Chi ? Szyszałeś kiedyś o Monice Warneńskiej ? Wiesz że była tam w czasie wojny ?

Jeśli chodzi o doradców amerykańskich dla Viet Minh'u, to po pierwsze prowadzili te szkolenia w roku 1945, nie 1942, a po drugie to że sam o tym nie szyszłeś w Wietnamie nie oznacza że nikt tam o tym nie wspomina. Po normalizacji stosunków z USA w 1993 r. tego typu melancholijno-żałujących wspomnień w prasie wietnamskiej jest w bród.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9

     
Slawek B.
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 6
Nr użytkownika: 31.844

Slawomir Buczek
Zawód: archiwista
 
 
post 1/05/2007, 19:49 Quote Post

Jeśli chodzi o pokazanie taktyki Vietkongu, to polecam serial „Tour of Duty” z lat 80-tych. Zwykle wyglądało to tak: Amerykanie są na patrolu, wchodzą w zasadzkę, partyzanci ranią lub zabijają 2-3 Amerykanów i się wycofują. No chyba że mają naprawdę dużą przewagę i/lub są dobrze okopani (patrz „Hamburger Hill”).
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #10

     
morris_son
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 7
Nr użytkownika: 25.977

 
 
post 11/05/2007, 19:54 Quote Post

Polacy byli w Wietnamie zaangażowani po różnych stronach i w różnym charakterze. w czasie pierwszej wojny, tej z Francuzami, wielu Polaków służyło w Legii Cudzoziemskiej. w drugiej wojnie Polska, wraz z całym obozem socjalistycznym wspierała Wietnam. chodziło głównie o dostawy broni. ciekawym wątkiem jest zaangażowanie w rozmowy pokojowe i tajna misja pana Lewandowskiego.

swoją drogą - publikacji pani Warneńskiej, jako źródła wiedzy o Wietnamie szczerze nie polecam.
 
User is offline  PMMini Profile Post #11

     
nguyen_van_su
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 369
Nr użytkownika: 5.910

Nguyễn Vãn Sử
 
 
post 12/05/2007, 11:15 Quote Post

Witam,

QUOTE(morris_son @ 11/05/2007, 19:54)
swoją drogą - publikacji pani Warneńskiej, jako źródła wiedzy o Wietnamie szczerze nie polecam.


A można wiedzieć dlaczego tak uważasz?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #12

     
morris_son
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 7
Nr użytkownika: 25.977

 
 
post 12/05/2007, 18:09 Quote Post

spieszę z odpowiedzią smile.gif
oczywiście to tylko moje skromne zdanie, ale pani Warneńska w swoich publikacjach jest, mówiąc delikatnie, nierzetelna. Proponowany przez nią przekaz jest tendencyjny i pełen ideologii. Wybacz, że nie przytoczę przykładów, ale lekturę Jej publikacji mam już spory czas za sobą.
Podobnie ma się rzecz z Panem Janem Maryańskim.
W ogóle dużym problemem jest rzetelne piśmiennictwo na temat XX-wiecznego Wietnamu. Opracowań bezstronnych i pełnych jest naprawdę niewiele...
 
User is offline  PMMini Profile Post #13

     
nguyen_van_su
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 369
Nr użytkownika: 5.910

Nguyễn Vãn Sử
 
 
post 12/05/2007, 19:24 Quote Post

No cóż...rzeczywiście nie łatwo znaleźć obiektywne przekazy od ludzi, którzy wojnę osobiście przeżywali. Z jej opiniami można się zgadzać albo nie, to kwestia poglądu i umiejętności interpretacji. Obiektywizm jest przywilejem dystansu. Tak samo inaczej się czyta Herring'a, Pike'a czy Karnow'a, a inaczej Caputo czy O'Brien'a. Ja w każdym razie w książkach p. Warneńskiej znajduję wiele prawdziwych faktów i ciekawych obserwacji o Wietnamie i Wietnamczykach w czasie wojny. I w tym sensie uważam że stanowią one cenne źródła wiedzy o Wietnamie, nie tylko dla Polaków z racji tego iż autorka jest Polką. Tym bardziej że takich opowieści jak Jej nie ma wiele.

Jeśli chodzi o poznawanie faktów, ja osobiście preferuję dwie wyraziste opowieści od pierwszej ręki, z dwóch stron wydarzenia, od każdej obiektywnej, wyważanej kompilacji z drugiej ręki.

A tak przy okazji, masz może jakieś dane dot. dostaw broni z Polski do DRW w czasie wojny - co, ile, kiedy... ? Czy te dane są już odtajnione?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #14

     
Cartaphilus
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 913
Nr użytkownika: 40.789

M. R.
Stopień akademicki: mgr prawa
 
 
post 19/12/2008, 10:53 Quote Post

Ważną częścią taktyki partyzantów Vietcongu było korzystanie z wielkiej sieci tuneli. Umożliwiały im wychodzenie w niespodziewanych dla wroga miejscach i znikaniu, aby wróg nie mógł kontynuować pościgu. Po wykryciu istnieniu tych tuneli przez Amerykanów rozpoczęła się walka w tunelach. Amerykanie jednak nie zdołali opanować do końca tych tuneli.
Na ten temat Bogusław Wołoszański nagrał ciekawą audycję :

http://www.woloszanski.com/Strona-Boguslaw...odziemna-wojna/
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #15

4 Strony  1 2 3 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej