Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
4 Strony < 1 2 3 4 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Biografia Aleksandra Wielkiego, Jaka najlepsza waszym zdaniem?
     
Legion
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 458
Nr użytkownika: 58.730

Stopień akademicki: Basileus
Zawód: student
 
 
post 4/10/2009, 17:25 Quote Post

Dla mnie Green jest bardzo dobry.. wink.gif

Co do Hammonda i jego książki " Filip Macedoński " nie była
tak rewelacyjna i troszkę się zawiodłem szczególnie tym że
charakterystykę i dokładny opis śmierci Filipa nie znalazłem
w Hammondzie a w Aleksandrze Wielkim a powinno
być na odwrót.

Pozdrawiam
 
User is offline  PMMini Profile Post #31

     
ronin12
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 149
Nr użytkownika: 58.832

Stopień akademicki:
Zawód: BANITA
 
 
post 3/11/2009, 23:48 Quote Post

Może wytłumaczę, dlaczego nie cenię Greena, choć dośc skrótowo i pobieżnie:
-znajomość taktyki
- koncepcja przebiegu bitwy pod Granikiem zupełnie chybiona, przeczy wszystkim źródłom, logicznie też mało trafiona
-Gaugamela - założenie, że wyłącznie konna armia perska rozegra ją tak , jakby była głównie pieszą również nie pasuje do całej strategii i logistyki przyjętej przez Dariusza
Znajomość polityki - regularnie zarzuca Aleksandrowi popełnianie wszelkich mozliwych błędów politycznych, ogólnie zresztą interpretuje zawsze wszelkie wątpliwości na jego niekorzyść, ciekawe zatem, dlaczego przy takiej "niekompetencji", A. na polu działań politycznych czy sprawowania władzy odnosił nie mniejsze sukcesy, niż w bitwach.
Z całej ksiązki widać zresztą jasno, że Green po prostu nie lubi A., nie rozumiem więc, po co napisał o nim tak dużą i czasochłonną biografię?
Czytając jego sądy co raz zastanawiałem się, czy sa skutkiem złej woli, czy po prostu niezrozumienia danego zagadnienia.
Pisałem sporo o tym w innych postach, tutaj tylko wspomnę o kilku sprawach : polityka wobec Persów, zburzenie Teb i Persepolis, polityka gospodarcza, bunt w Opis, trwałośc imperium Aleksandra, tworzenie nowej ekipy rządzącej imperium.
 
User is offline  PMMini Profile Post #32

     
sargon
 

IX ranga
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 5.804
Nr użytkownika: 4.555

Stopień akademicki: mgr inz
 
 
post 3/11/2009, 23:58 Quote Post

QUOTE(ronin12)
znajomość taktyki
A moze konkretne zastrzeżenia? Czy z jakimiś źródłami się nie zgadza?

QUOTE
koncepcja przebiegu bitwy pod Granikiem zupełnie chybiona, przeczy wszystkim źródłom, logicznie też mało trafiona
Tak? A którym źródłom przeczy? Może coś wiećej na temat tej mało trafionej logiki?

QUOTE
Gaugamela - założenie, że wyłącznie konna armia perska rozegra ją tak , jakby była głównie pieszą również nie pasuje do całej strategii i logistyki przyjętej przez Dariusza
Jasne, wyłącznie konna...
Wg Greena Dariusz miał "być może" 100 tys. armię w tym ok. 34 tys jazdy. Siłą rzeczy nie była wiec to armia wyłącznie konna wg Greena, wręcz przeciwnie - zaklada on wiekszość piechoty.

QUOTE
Znajomość polityki - regularnie zarzuca Aleksandrowi popełnianie wszelkich mozliwych błędów politycznych, ogólnie zresztą interpretuje zawsze wszelkie wątpliwości na jego niekorzyść, ciekawe zatem, dlaczego przy takiej "niekompetencji", A. na polu działań politycznych czy sprawowania władzy odnosił nie mniejsze sukcesy, niż w bitwach.
Z całej ksiązki widać zresztą jasno, że Green po prostu nie lubi A., nie rozumiem więc, po co napisał o nim tak dużą i czasochłonną biografię?
Taaaaak, przypisał mu nawet zrzeczenie się tronu na rzecz Bessosa. A nie, chwila, tego nie. Czyli nie wszelkie możliwe błędy polityczne.
Green wg mnie stosuje podejście krytyczne do Aleksandra.

QUOTE
Czytając jego sądy co raz zastanawiałem się, czy sa skutkiem złej woli, czy po prostu niezrozumienia danego zagadnienia.
Pisałem sporo o tym w innych postach, tutaj tylko wspomnę o kilku sprawach : polityka wobec Persów, zburzenie Teb i Persepolis, polityka gospodarcza, bunt w Opis, trwałośc imperium Aleksandra, tworzenie nowej ekipy rządzącej imperium.
Tak tak, oczywiscie. Łatwo coś zarzucić, gorzej uzasadnić...
Weźmy np. tę sprawę spalenia Persepolis - z czym się konkretnie u Greena nie zgadzasz w tym przypadku?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #33

     
Anders
 

VII ranga
*******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 2.393
Nr użytkownika: 4.016

Zawód: Biurowy
 
 
post 4/11/2009, 16:28 Quote Post

QUOTE
- koncepcja przebiegu bitwy pod Granikiem zupełnie chybiona, przeczy wszystkim źródłom, logicznie też mało trafiona


O ile mi wiadomo jako jedyna próbuje pogodzić wszystkie źródła, a nie odrzuca a priori Diodora.

QUOTE
Znajomość polityki - regularnie zarzuca Aleksandrowi popełnianie wszelkich mozliwych błędów politycznych, ogólnie zresztą interpretuje zawsze wszelkie wątpliwości na jego niekorzyść, ciekawe zatem, dlaczego przy takiej "niekompetencji", A. na polu działań politycznych czy sprawowania władzy odnosił nie mniejsze sukcesy, niż w bitwach.


O, jakie sukcesy polityczne masz na myśli? Tyr na przykład?

QUOTE
Z całej ksiązki widać zresztą jasno, że Green po prostu nie lubi A., nie rozumiem więc, po co napisał o nim tak dużą i czasochłonną biografię?


Żeby zaprezentować swój punkt widzenia - zresztą ciekawy. Akurat ja odniosłem wrażenie, że pisze raczej sine ira et studio.

QUOTE
Czytając jego sądy co raz zastanawiałem się, czy sa skutkiem złej woli, czy po prostu niezrozumienia danego zagadnienia.


Mocne słowa, jak rozumiem możliwość że Green ma racje odrzucasz a priori?

A że polityka tworzenia nowej kadry rządzącej zakończyła się totalną klapą to chyba nie trzeba nikogo przekonywać, bo to widać gołym okiem.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #34

     
T-o-m-e-k
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 191
Nr użytkownika: 15.113

Tomek
Stopień akademicki: Mgr historii
Zawód: Nauczyciel historii
 
 
post 4/11/2009, 23:44 Quote Post

A czytał ktoś biografię Aleksandra Wielkiego autorstwa Kuleszy? Leży w biblioteczce i czeka aż będę miał czas aby przeczytać smile.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #35

     
Darth Stalin
 

X ranga
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 11.027
Nr użytkownika: 3.971

Zawód: hejter PiS-u
 
 
post 5/11/2009, 10:56 Quote Post

Ja mam takie pytanie odnośnie biografii Aleksandra autorstwa Grena:
czym się różnią dostępne w sumie 3 "wersje" (???) jego książki:
1. "marmurek" z 1978 roku (jeszcze w obwolucie, przełożył Andrzej Konarek)
2. "marmurek" z 2002 roku (już twardy lakierowany - sądzę, ze też przełożył Andrzej Konarek)
3. książka wydana przez wydawnictwo WAB (Warszawa, grudzień 2004, wydanie II, przekład Andrzej Konarek)

Marmurek pasowałby mi do kolekcji, przy tym jeżeli treść jest ta sama, to bym pewnie wziął tego starszego, bo tańszy biggrin.gif

BTW: porównywał ktoś Greena z Nawotką? I widział ktoś gdzieś Nawotkę dostępnego przez sieć?

BTW2: co możecie powiedzieć o biografii Alka wydanej przez Ossolineum w "Strefie Arche" autorstwa Iana Worthingtona? Podbno z tych "odbrązowiających"...
 
User is offline  PMMini Profile Post #36

     
Anders
 

VII ranga
*******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 2.393
Nr użytkownika: 4.016

Zawód: Biurowy
 
 
post 5/11/2009, 17:44 Quote Post

QUOTE
BTW: porównywał ktoś Greena z Nawotką? I widział ktoś gdzieś Nawotkę dostępnego przez sieć?


Nie wiem, Nawotka podobno jest dobry. Stoi na półce i czeka.

QUOTE
BTW2: co możecie powiedzieć o biografii Alka wydanej przez Ossolineum w "Strefie Arche" autorstwa Iana Worthingtona? Podbno z tych "odbrązowiających"...


Miałem w ręku, ale nie zdecydowałem się kupić ze względów finansowych, więc o zawartości nie wiem wiele, ale wykład prof. Worthingtona o polityce "deifikacyjnej" Aleksandra był ciekawy. Książka też powinna być ok.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #37

     
sargon
 

IX ranga
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 5.804
Nr użytkownika: 4.555

Stopień akademicki: mgr inz
 
 
post 5/11/2009, 21:42 Quote Post

QUOTE(T-o-m-e-k)
A czytał ktoś biografię Aleksandra Wielkiego autorstwa Kuleszy? Leży w biblioteczce i czeka aż będę miał czas aby przeczytać smile.gif
Od koleżanki mam cynk, że nie warto po to sięgac - Kulesza napisał jak nie on.


QUOTE(Darth Stalin)
Ja mam takie pytanie odnośnie biografii Aleksandra autorstwa Grena:
czym się różnią dostępne w sumie 3 "wersje" (???) jego książki:
1. "marmurek" z 1978 roku (jeszcze w obwolucie, przełożył Andrzej Konarek)
2. "marmurek" z 2002 roku (już twardy lakierowany - sądzę, ze też przełożył Andrzej Konarek)
3. książka wydana przez wydawnictwo WAB (Warszawa, grudzień 2004, wydanie II, przekład Andrzej Konarek)
Z tego co wiem, to inna numeracja stron jest (strony lekko przesunięte wzgledem siebie), ale więcej informacji nie posiadam o różnicach smile.gif
Mam wydanie WABowskie.

QUOTE
BTW: porównywał ktoś Greena z Nawotką? I widział ktoś gdzieś Nawotkę dostępnego przez sieć?
Mam obie (Nawotki II wydanie). Nawotka jest bardziej uźródłowiony, aczkolwiek uważa, ze najlepszą biografią Aleksandra po polsku jest własnie Green. Imho Nawotka jest nieco lepszy niż Green, aczkolwiek różne podejscia (przy czym żaden nie ocenia Aleksandra bezkrytycznie jako najwspanalszego... kogokolwiek w dziejach świata) sprawiają, ze warto przeczytać myślę obu smile.gif
Nawotkę kupiłem tu (Greena zresztą też):
http://www.kapitalka.pl/ksiazka/Krzysztof-...i,45064201473KS

Worthingtona wprawdzie nie czytałem, ale Nawotka w przedmowie zdaje się stawiać go w jednym rzędzie z Greenem jako reprezentanta "nurtu minimalistycznego". Ergo, wydaje mi się, ze to ten sam styl i nawet kiedyś chyba chcialem kupić, ale na razie mam inne wydatki smile.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #38

     
Darth Stalin
 

X ranga
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 11.027
Nr użytkownika: 3.971

Zawód: hejter PiS-u
 
 
post 5/11/2009, 23:01 Quote Post

Errr... a cóż to jest ten "nurt minimalistyczny"?
 
User is offline  PMMini Profile Post #39

     
sargon
 

IX ranga
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 5.804
Nr użytkownika: 4.555

Stopień akademicki: mgr inz
 
 
post 6/11/2009, 20:38 Quote Post

Nawotka tak okreslił nurt reprezentowany np. przez Greena, Worthingtona i Boswortha, u których wg niego "dzieje Aleksandra zostały sprowadzone niemal wyłącznie do historii wojskowości".
Fakt, ze to "niemal" w przypadku Greena to jednak trochę duże jest, bo mimo że faktycznie kładzie nacisk na wojskowość, to bynajmnej nie opisuje tylko strony militarnej smile.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #40

     
ronin12
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 149
Nr użytkownika: 58.832

Stopień akademicki:
Zawód: BANITA
 
 
post 7/11/2009, 18:10 Quote Post

Tyr był bardziej problemem strategicznym, niż politycznym, czyli jego zdobycie ostatecznie rozwiązało kłopoty z flotą perską , czyli bezpieczeństwo zaplecza oraz linii komunikacyjnych.
Fiasko polityki kadrowej Aleksandra, podobnie jak szeregu innych miało b. prostą przyczynę, czyli jego przedwczesną śmierć ( tutaj b. skrótowo, bo to sprawa na duży osobny temat, ale proszę wyobrazić sobie świat , gdyby A. żył jeszcze 10 lat)
Krytyka Greena musiałaby zająć masę miejsca, może kiedyś się zbiorę, teraz może jedna rzecz, która jest łatwa do sprawdzenia : prawie po każdym posunięciu A. kracze, jakie to nieszczęście przyniesie i jaką katastrofą się zakończy, po czym spokojnie opisuje następnie zupełnie inne następstwa. Przykłady :
- zniszczenie Teb miało przynieść dozgonną nienawiść całej Grecji, tymczasem za wyjątkiem Agisa Grecy grzecznie się słuchali i raczej nie sprawiali kłopotów ( zresztą i tak nie zrozumiał, ze bez eliminacji Teb cała perska wyprawa była niemozliwa)
- zniszczenie Persepolis miało skłócić go na stałe z Persami, tymczasem stali się najbliższymi sojusznikami choćby w sporach z dowódcami macedońskimi
- po śmierci wszyscy szybko go zapomnieli, tymczasem dotąd pieśniarze opowiadają o nim historie w całej środkowej Azji, a jako Iskander Dwurogi wszedł na stałe do mitologii Islamu.
- podkreśla, że A. nie chciał się zajmować gospodarką i rządzeniem, potem widzimy, jak odbudowuje system irygacyjny w Mezopotamii, przygotowuje otwarcie wielkiego handlu morskiego z Indiami, wprowadza ujednolicony pieniądz, zakłada i rozbudowywuje miasta, z których duża część do dziś pełni rolę centrów handlowo-gospodarczych.
Zapraszam więc do lektóry i wyciągania wniosków, takich kwiatków można znaleźć znacznie więcej.
 
User is offline  PMMini Profile Post #41

     
sargon
 

IX ranga
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 5.804
Nr użytkownika: 4.555

Stopień akademicki: mgr inz
 
 
post 7/11/2009, 20:16 Quote Post

QUOTE(ronin12)
- zniszczenie Teb miało przynieść dozgonną nienawiść całej Grecji, tymczasem za wyjątkiem Agisa Grecy grzecznie się słuchali i raczej nie sprawiali kłopotów ( zresztą i tak nie zrozumiał, ze bez eliminacji Teb cała perska wyprawa była niemozliwa)
No jasne, musiały zostać zniszczone, by mógł wyruszyć. A dlaczego? Zapewne dlatego, ze się zbuntowały. Tak jak i Ateny, ktore jednak zburzone nie zostały...
Co do samej nienawiści, to może istotnie przesadza, ale Grecy z wyjątkiem Agisa nie sprawiali kłopotów, ponieważ się bali Aleksandra - głównie przez to, ze zburzył Teby. Sytuacja wcale korzystna gdy żył - ale gdy umarl, wybuchła wojna lamijska co już takie wesołe, szczególnie dla Antypatra, nie było. Ponadto wg Nawotki (s. 159) proklamacja odbudowy miasta w 316 r przez Kassandra przysporzyła wiele sympatii wsród współczesnych.

QUOTE
- zniszczenie Persepolis miało skłócić go na stałe z Persami, tymczasem stali się najbliższymi sojusznikami choćby w sporach z dowódcami macedońskimi
Gdzie tak pisze? Stronę, a najlepiej cytat proszę, bo masz przypuszczam inne wydanie niż ja.

QUOTE
- po śmierci wszyscy szybko go zapomnieli, tymczasem dotąd pieśniarze opowiadają o nim historie w całej środkowej Azji, a jako Iskander Dwurogi wszedł na stałe do mitologii Islamu.
J.w.

QUOTE
- podkreśla, że A. nie chciał się zajmować gospodarką i rządzeniem, potem widzimy, jak odbudowuje system irygacyjny w Mezopotamii, przygotowuje otwarcie wielkiego handlu morskiego z Indiami, wprowadza ujednolicony pieniądz, zakłada i rozbudowywuje miasta, z których duża część do dziś pełni rolę centrów handlowo-gospodarczych.
J.w.

QUOTE
Zapraszam więc do lektóry i wyciągania wniosków, takich kwiatków można znaleźć znacznie więcej.
Tak tak, zapewne też taki, ze Green ponoć pisze o perskiej armii wyłącznie konnej pod Gaugamelą. Chętnie zobaczę cytat - wcześniej o tym piałeś, teraz jakoś pominąleś, więc przypominam.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #42

     
Anders
 

VII ranga
*******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 2.393
Nr użytkownika: 4.016

Zawód: Biurowy
 
 
post 9/11/2009, 19:20 Quote Post

QUOTE
Fiasko polityki kadrowej Aleksandra, podobnie jak szeregu innych miało b. prostą przyczynę, czyli jego przedwczesną śmierć ( tutaj b. skrótowo, bo to sprawa na duży osobny temat, ale proszę wyobrazić sobie świat , gdyby A. żył jeszcze 10 lat)


Niezależnie od tego kiedy by umarł, nie wyznaczenie następcy/regenta tylko wywołanie 30 lat wojen "domowych" (w cudzysłowiu, bo przecież nie zbudował państwa) jest skrajnie nieodpowiedzialne i kompromituje go jako władcę i polityka. A już szczególnie w kontekście decyzji personalnych.

Co do perspektywy 10 lat - czym miałaby się różnić? Dzieci Macedońsko-perskie miałyby 10-15 lat.

QUOTE
- zniszczenie Teb miało przynieść dozgonną nienawiść całej Grecji, tymczasem za wyjątkiem Agisa Grecy grzecznie się słuchali i raczej nie sprawiali kłopotów ( zresztą i tak nie zrozumiał, ze bez eliminacji Teb cała perska wyprawa była niemozliwa)


Jak żałuję, że nie mam książki - ale podobnie jak Sargon zapytam - czemu konieczne było zniszczenie miasta?

QUOTE
- zniszczenie Persepolis miało skłócić go na stałe z Persami, tymczasem stali się najbliższymi sojusznikami choćby w sporach z dowódcami macedońskimi


To raczej świadczy o tym jak fatalnym był królem i liderem Macedończyków, skoro szachował ich za pomocą dopiero co podporządkowanych notabli perskich.

QUOTE
- podkreśla, że A. nie chciał się zajmować gospodarką i rządzeniem, potem widzimy, jak odbudowuje system irygacyjny w Mezopotamii, przygotowuje otwarcie wielkiego handlu morskiego z Indiami, wprowadza ujednolicony pieniądz, zakłada i rozbudowywuje miasta, z których duża część do dziś pełni rolę centrów handlowo-gospodarczych.


Ujednolicony pieniądz był i za Achemenidów (darejki), a zakładane przezeń miasta miały w większości charakter kolonii wojskowych, zresztą wielu kolonistów z tego co kojarzę opuściło je po jego śmierci.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #43

     
ronin12
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 149
Nr użytkownika: 58.832

Stopień akademicki:
Zawód: BANITA
 
 
post 15/11/2009, 15:47 Quote Post

-jeśli chodzi o Teby, wystarczy sobie wyobrazić wojnę Lamijską, w której bierze udział armia tebańska w całej swojej sile i to chyba wystarczy za podpowiedź.
- Gaugamela - Green str. 261
Dlaczego 10 lat? Choćby z tego powodu, że jego syn Aleksander IV miałby prawie 10 lat i pełne prawa do tronu w ciągu paru lat, tak więc regent( regenci) mieliby b. zawężone pole manewru, także dodatkowe 10 lat ogromnie by wzmocniło spójność państwa i jej kasty rządzącej. W końcu Baktria pokazała, że współne rządzenie krajem przez Greków i miejscową arystokrację jest zupełnie możliwe, jak trzeba.
- Przyznaję, że A. okazał się złośliwą świnią, że tak szybko wziął i zmarł wink.gif ile przez to narobił kłopotu!
- piszę o tym na sąsiednim portalu, ale tu powtarzam, że mocarstwo, nawet podzielone na kilka części jest nadal mocarstwem, jak długo zachowuje we władaniu większość ziem, czyli ponad 100 lat, mimo 40 lat niszczących wojen wewnętrznych, dlatego mamy pełne prawo pisać o państwie Aleksandra, tak jak o 100 latach państwa Sargona.
- Echa Aleksandra w Azji - np. b. ciekawy serial historyczny, chyba BBC - "śladami A.Wielkiego"fakt, że już minęło sporo lat od jego emisji.
-działalność gospodarcza ( oprócz sąsiedniego portalu)"Dzieje Grecji" Hammonda str. 740-1
-współpraca z Persami - j.w str. 735.
 
User is offline  PMMini Profile Post #44

     
sargon
 

IX ranga
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 5.804
Nr użytkownika: 4.555

Stopień akademicki: mgr inz
 
 
post 15/11/2009, 15:57 Quote Post

QUOTE
- Gaugamela - Green str. 261
Nic takiego u mnie nie ma na 261 stronie (opis Gaugameli kończy się u mnie na 259 stronie, tak w ogole). Cytat proszę, już wyżej pisałem. Do tych innych punktów też.
I nie chodzi mi o pokazywanie stron z innych opracowań, bo i po co - zarzuciłeś Greenowi, ze napisał kilka rzeczy, które wyżej zacytowałem. Chodzi mi o cytaty z Greena, które potwierdzają to, co mu wcześniej zarzuciłeś.

QUOTE
-jeśli chodzi o Teby, wystarczy sobie wyobrazić wojnę Lamijską, w której bierze udział armia tebańska w całej swojej sile i to chyba wystarczy za podpowiedź.
A dlaczego niby nie "wyobrazic sobie", ze Grecy ujęci miłosierdziem Aleksandra siedzą cicho i wojna lamijska w ogole nie wybucha?
Tak w ogóle, to wojna lamijska wybuchła - z tego co mi wiadomo (może coś pomyliłem? rolleyes.gif ) - już po tym, jak wyprawa perska się skończyła.

QUOTE
- piszę o tym na sąsiednim portalu, ale tu powtarzam, że mocarstwo, nawet podzielone na kilka części jest nadal mocarstwem, jak długo zachowuje we władaniu większość ziem, czyli ponad 100 lat, mimo 40 lat niszczących wojen wewnętrznych, dlatego mamy pełne prawo pisać o państwie Aleksandra, tak jak o 100 latach państwa Sargona.
Ta, jasne.
Ciekawe od kiedy to kilka odrębnych organizmów państwowych, mających osobnych włądców, na dokładkę znajdujących sie często w stanie wojny można uznać za jedno państwo.

Ten post był edytowany przez sargon: 16/11/2009, 21:32
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #45

4 Strony < 1 2 3 4 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej