Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
14 Strony  1 2 3 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Nowoczesne myśliwce, MILITARIA
     
florek-XXX
 

Katolik
*******
Grupa: Banita
Postów: 2.227
Nr użytkownika: 15.050

Zawód: BANITA
 
 
post 19/05/2006, 18:52 Quote Post

Na tym forum, powiedziano już chyba wszystko na temat samolotów myśliwskich z okresu II wojny światowej.
Chciałbym sprowokować dyskusję także na temat tych współczesnych.
Mowa tu o maszynach głównie z okresu ostatnich 30-35 lat.

Interesuje mnie wasze zdanie na temat rozwoju amerykańskich samolotów technologii stealth - a więc F-117 z 1985 toku oraz F-22 Raptor z roku 1997. Wiadomo też, że w roku 2008 do służby ma wejść F-35, który sprawia wrażenie okrojonej wersji F-22.
Samoloty te pokryte są materiałami kompozytowymi który pochłaniają fale radarowe, a prócz tego ich kadłuby nie zawierają w ogóle (lub w niewielkim stopniu) kąty proste, dzięki którym odbita fala radarowa jest rozpraszana i do stacji radarowej odbija się jedynie niewielka jej część. Dysze silników na F-117 i F-22, posiadają specjalnie zwężone wyloty. Dzięki temu strumień spalin szybko się wychładza co zmniejsza ślad samolotu w podczerwieni.
Czy waszym zdaniem słaba wykrywalność wyrównuje inną cechę tych maszyn, jaką jest ich niska prędkość maksymalna ?
Przykładowo F-117 wyciąga zaledwie 1040 km/h, a prócz tego jest bardzo trudny w pilotażu.
Co więcej, jeden z samolotów tego typu został zestrzelony nad Jugosławią, chodź przyznać trzeba że F-117 przeprowadziły wiele udanych misji nad Irakiem w 1991 roku.
Co do F-22, to nie został on jeszcze sprawdzony w walce. Jakkolwiek rozwija on 1,8 Macha, to mimo wszystko jest to mniej niż przeciętne prędkość myśliwca który wynosi obecnie 2,2 Macha.
Pociski rakietowe nie mają takich walorów, dlatego też przenoszone są w komorach wewnętrznych.

W Rosji, główną przeciwwagę militarną dla USA, prace projektowe poszły w innym kierunku. Nie buduje się tam myśliwców niewidzialnych dla radarów. Jak myślicie, dlaczego ?
Rosjanie stawiają głównie za zwrotność i szybkość. Ich najnowsza konstrukcja - wielozadaniowy Suchoj Su-35 - posiada dysze silników o zmiennym wektorze ciągu. Zastosowano też radiolokatory boczne, które umieszczone są na końcach skrzydeł.
Prędkość maksymalna - 2,3 Macha.
Zasięg maksymalny - 4000 kilometrów.
Su-35, podobnie jak Su-30 i morski myśliwiec Su-33, wyewoluowały z podstawowej wersji Su-27.
Mogą one zabierać maksymalnie do 10 rakiet + 30-milimetrowe działko kadłubowe z zapasem 150 sztuk amunicji.

Proszę o refleksje na temat zarówno tych jak i innych myśliwców końca XX wieku.
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
kopciuch1939
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 341
Nr użytkownika: 16.174

 
 
post 19/05/2006, 19:25 Quote Post

QUOTE
Przykładowo F-117 wyciąga zaledwie 1040 km/h, a prócz tego jest bardzo trudny w pilotażu.
Co więcej, jeden z samolotów tego typu został zestrzelony nad Jugosławią,


Chyba raczej sam się rozbił , F-117 utrzymuje się w powietrzu tylko dzięki awionice , gdy ona wysiądzie pilot nie ma szans opanowac maszyny , po za tym wcale nie jest taki trudny w pilotażu , większość roboty odwala autopilot .

QUOTE
toku oraz F-22 Raptor z roku 1997


Projekt F-22 najprawdopodobniej zostanie anulowany , ze względu na wysokie koszty , jeden samolot ma kosztować 100 milionów dolarów .

QUOTE
Czy waszym zdaniem słaba wykrywalność wyrównuje inną cechę tych maszyn, jaką jest ich niska prędkość maksymalna ?


F-22 jest dość szybki , a F-117 został stworzony do działań nocnych , tam wielka szybkość nie jest potrzebna .

QUOTE
Co do F-22, to nie został on jeszcze sprawdzony w walce. Jakkolwiek rozwija on 1,8 Macha, to mimo wszystko jest to mniej niż przeciętne prędkość myśliwca który wynosi obecnie 2,2 Macha.


Ale w przeciwienstwie do innych myśliwców może utrzymywać tę prędkość przez całe 45 minut .

QUOTE
Pociski rakietowe nie mają takich walorów, dlatego też przenoszone są w komorach wewnętrznych.


To co z tego , że są przenoszone w komorach wewnętrznych ? F-22 posiada 8 pylonów pod skrzydłami dla podwieszenia pocisków AIM-120
i AIM-9 , pociski te może przenosić również w wewnętrznej komorze , nie mam pojęcia jaki wpływ na ich skuteczność ma twoim zdaniem to że będą się tam znajdować ( oczywiście w komorze bombowej ) rolleyes.gif .

QUOTE
Rosjanie stawiają głównie za zwrotność i szybkość. Ich najnowsza konstrukcja - wielozadaniowy Suchoj Su-35 - posiada dysze silników o zmiennym wektorze ciągu. Zastosowano też radiolokatory boczne, które umieszczone są na końcach skrzydeł.
Prędkość maksymalna - 2,3 Macha.


A w Iraku co pokaząły super zwrotne MiG-29 i superszybkie MiG-25 ( zestrzeliły jednego Horneta ) , F-22 również posiada dysze o zmiennym wektorze ciągu i jest zwrotniejszy ( powtórzył kobre pugaczewa ) od Su-35 . Więc chyba rosyjska taktyka jest błędna .

Mi tam z myśliwców po II wojnie najbardziej podoba się F-106 Delta Dart , swoisty cadilac wśród myśliwców .
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
silent_hunter
 

Poczwórny Agent, Łowca Replikantów
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.055
Nr użytkownika: 11.971

Stopień akademicki: gramotny
Zawód: przodownik pracy
 
 
post 20/05/2006, 1:07 Quote Post

QUOTE(kopciuch1939 @ 19/05/2006, 13:25)
QUOTE
Przykładowo F-117 wyciąga zaledwie 1040 km/h, a prócz tego jest bardzo trudny w pilotażu.
Co więcej, jeden z samolotów tego typu został zestrzelony nad Jugosławią,


Chyba raczej sam się rozbił , F-117 utrzymuje się w powietrzu tylko dzięki awionice , gdy ona wysiądzie pilot nie ma szans opanowac maszyny , po za tym wcale nie jest taki trudny w pilotażu , większość roboty odwala autopilot .
*



Zostal namierzony przez stary czeski radar ...i zestrzelony. Amerykanie uwijali sie jak mogli aby tylko ten fakt na jaw nie wyszedl...


QUOTE(kopciuch1939 @ 19/05/2006, 13:25)
QUOTE
toku oraz F-22 Raptor z roku 1997


Projekt F-22 najprawdopodobniej zostanie anulowany , ze względu na wysokie koszty , jeden samolot ma kosztować 100 milionów dolarów .
*



Ponoc to kosztuje nawet ponad 200 mln $ a...projekt wcale nie jest anulowany!
Pierwsza bojowa jednostka, ktora otrzymala "raptory" byl 27 FS Fighting Eagles nalezacy do 1 FW.
Kiedys tez jako pierwszy ten squadron otrzymal f-15ki.
Pozostale squadrony nalezace do tego FW tzn. 94 i 71 przezbroja sie na te samoloty do konca 2007 roku.
Poza tym trzeba dodac., ze mimo bardzo wysokiej ceny juz Japonia ostrzy sobie pazurki na "raptorka"...

QUOTE(kopciuch1939 @ 19/05/2006, 13:25)
QUOTE
Rosjanie stawiają głównie za zwrotność i szybkość. Ich najnowsza konstrukcja - wielozadaniowy Suchoj Su-35 - posiada dysze silników o zmiennym wektorze ciągu. Zastosowano też radiolokatory boczne, które umieszczone są na końcach skrzydeł.
Prędkość maksymalna - 2,3 Macha.


A w Iraku co pokaząły super zwrotne MiG-29 i superszybkie MiG-25 ( zestrzeliły jednego Horneta ) , F-22 również posiada dysze o zmiennym wektorze ciągu i jest zwrotniejszy ( powtórzył kobre pugaczewa ) od Su-35 . Więc chyba rosyjska taktyka jest błędna .

*



Ostatnio widzialem filmik na temat F-22. A co ten samolocik wyprawial w powietrzu...odnosilo sie wrazenie ze posiada manewrowosc samolotow z pierwszej wojny swiatowej...
Podczas projektowania kladziono duzy nacisk na walory manewrowe tej maszyny a nie tylko na upychanie roznej masci "gadzetow hi-tech". W koncu kiedy ta maszynka jest warta prawie cwierc miliarda dolcow (plus bezcenny pilot cool.gif ) to nie mozna jej w kretynski sposob stracic w walce z jakims o wieeeeele tanszym su, ktoremu udalo sie akurat wywinac jakas kobre-kozaczoka.
A propos roznych "wynalazkow" to f-35 JSF na przyklad ma system z sensorami podczerwieni rozmieszczonymi na samolocie tak ze pilot na wyswietlaczu w helmie "widzi" nawet "przez" kadlub wlasnego samolotu...przede wszystkim ma to byc przydatne w wersji f-35B kiedy pilot bedzie wykonywal manewry pionowego startu i ladowania. Ponoc wogole f-35 ma nie miec normalnego HUDa tylko ten wyswietlacz w helmie. blink.gif

pzdr

P.S.
QUOTE
To co z tego , że są przenoszone w komorach wewnętrznych ? F-22 posiada 8 pylonów pod skrzydłami dla podwieszenia pocisków AIM-120
i AIM-9 , pociski te może przenosić również w wewnętrznej komorze , nie mam pojęcia jaki wpływ na ich skuteczność ma twoim zdaniem to że będą się tam znajdować ( oczywiście w komorze bombowej )


F-22 posiada trzy zamykane komory: glowna podkadlubowa moze zmiescic np. 4-6 "amraamow" i dwie mniejsze komory z boku wlotow powietrza w ktorych moga sie pomiescic np. dwa "sidewindery" (sekwencja odpalania sidewindera polega na szybkim otwarciu klapy bocznej komory, wyrzuceniu rakiety w bok na zewnatrz komory, zaraz po tym klapy sie zamykaja i wtedy nastepuje inicjacja silnika rakietowego,). Mozna tez umiescic uzbrojenie, zasobniki JDAM czy dodatkowe zbiorniki paliwa na 4 zewnetrznych podwieszenich pod skrzydlami F-22 ale w tej konfiguracji samolot traci walory "stealth"...De facto same "wystajace" zewnetrzne pylony juz daja echo radarowe, wiec w maszynach sluzacych do wykonywania misji "stealth" takowych sie poprostu nie montuje...Intrygujace jest na ile samo otwarcie komor i odpalenie rakietki demaskuje pozycje "niewidzialnego samolotu" rolleyes.gif ...
 
User is offline  PMMini Profile Post #3

     
mapano
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.452
Nr użytkownika: 10.081

 
 
post 20/05/2006, 7:27 Quote Post

QUOTE
Nie buduje się tam myśliwców niewidzialnych dla radarów. Jak myślicie, dlaczego ?


W ZSRR przez długie lata zagadnienia obnizonej wykrywalności były lekceważaone; zwyczajnie uważano, że zbudowanie samolotu o niskiej wykrywalności nie jest możliwe. Problememe zajęto się dopiero na poważnie w połowie lat 80-tych i.... i od razu władowano się w ślepą uliczkę. Ruscy konstruktorzy poszli bowiem w innym kierunku niż reszta świata i postanowili opracować swoją autorską technologię. Skoncentrowali się oni na technice jonizacji powietrza wokół samolotu, co miało dać lepsze efekty niż tradycyjne technologie STEALTH, ale nie dało.
Przez takie myślenie nowoczesne konstrukcje rosyjskie wyrażające się w projektach
Mig-1.42 i S.37 na polu trudnowykrywalności nie mogą konkurować nawet z Rafale nie mówiąc już o F-35 czy Raptorze. Zresztą z braku kasy konstrukcje te nie wyjdą raczej poza fazę prototypów. Bodaj jedynym rosyjskim samolotem "liniowym", który ma coś wspólnego z obniżoną wykrywalnośćią jest SU-34 ( ale to nie dzięki jonizacji, ale unikatowemu kształtowi dzioba, dzięki któremu maszyna uzyskała przydomek "dziobak" )
Zagadniege obniżonej wykrywalności jest częścią tematu przewagi informacyjnej. Czyli tego wszystkiego co umożliwia realizację zasady pierwszy widzę, pierwszy strzelam.. bla bla bla.... aby ją osiągnąć nie wystarczy nie być widzianym, ale trzeba też widzieć... a tu Ruscy są lata świetlne za "Zachodem". Kompleksy radioelektroniczne ( trudne słowo ) zintegroane z układami elektrooptycznymi ( jescze trudniejsze słowo ) pozostają dla rosyjskich pilotów tylko w sferze marzeń.

Zapóźnienia Rosjan odbijają się na koncepcji działania ich samolotów. Rosyjskie maszyny mają działać raczej jako samotni wojownicy, gdy tymczasem konstrukcje europejskie czy amerykańskie mają być raczej elementem złożonego systemu walki... ale to już zupełnie inna historia, a miało być o samolotach.

Pewne osiągniecia na polu konstruowania samolotów mają Chiny. Wprawdzie ich maszyny nie należą do światowej czołówki, ale niewątpliwie zasługują na uwagę.
Chińskim avizo jest tu niewątpliwie myśliwiec J-10. Stanowi on niejako lotnicze odzwierciedlenie współczesnych Chin. Tak jak sama CHRLD tak i jej sztandarowy samolot czerpie garściami technologie z całego świata. Bazująca na projekcie izraelskiego LAVI konstrukcja ma w sobie spory kontrybut rosyjskiej technologii choćby w postaci silników AL-31 F.
Innym projektem wywodzącym się z Państwa Środka jest FC-1. Ten zgrabny samolocik produkowany jest wyłącznie na eksport dla krajów ,których nie stać na nowoczesne wielozadaniówki ( czyżby idealna oferta dla Polski? ).

Dużo bardziej zaawansowana konstrukcja chińska powstała dla ROCAF czyli na wyspie tych dobrych. To F-CK-1 czyli po prostu Ching Kuo. Nie jest to może tak rasowy pies wojny jak F-16, ale i tak to wspaniała maszyna.

Wspominając o F-16 i dalekich krajach nie można zapominać o tym, że wiele państw produkuje ten samolot u siebie.
O ile Holendrzy i Belgowie klepią na licencji orginalane wersje Sokoła, o tyle Japończycy i Żydzi pakują do niego jescze całą swoją technologię.

A tak w ogóle to moim zdaniem to ten F-16 to, to dobry produkt jest. Czasem się tak zdarza, że kiedyś coś wymyślą i potem to przez lata służy. Nu wie a co, nu tak właśnie z F-16 jest. Przecież orginalnie to miało być ledwie uzupełnienie dla F-15, a dzięki swym cechom stało się prawdziwą perłą w rodzinie wielozadaniówek cieszącą się wielką estymą wśród pilotów na całym świecie. W ogóle przy F-16 i jego koledze/konkurencie F- 18 jankesi odwalili kawał dobrej roboty. Te wymyślone wiele lat temu samoloty dzięki udanej konstrukcji i łatwości modernizacji do dziś stanowią światową czołówkę zawstydzając konstruktorów nowszych maszyn. I nie chodzi mi tu bynajmniej o Super Horneta, bo to jest całkiem nowy samolot.
Co zaś się tyczy tego ostatniego, zadziwiające jest to, że w częstych sporach o to, który samolot jest obecnie najlepszy F-18 E/F jest całkiem pomijany. Moim zdaniem to błąd. Zastosowanie najnowszych rozwiązań w sprawdzonej, wytrzymałej konstrukcji sprawia, że obecnie to właśnie Super Hornet jest numerem 1 wśród konstrukcji lotniczych przełomu wieku.
 
User is offline  PMMini Profile Post #4

     
florek-XXX
 

Katolik
*******
Grupa: Banita
Postów: 2.227
Nr użytkownika: 15.050

Zawód: BANITA
 
 
post 20/05/2006, 10:09 Quote Post

Mapano, a pamiętasz bitwę powietrzną nad doliną Bekaa z 9 czerwca 1982 roku ?
Izraelske F-16A zestrzeliły wtedy 44 syryjskie MiGi 23, bez strat własnych. To do dopiero był wynik. F-15 skaksowały kolejne 40 MiG-ów a samoloty F-4, jednego.
Sam Izrael utracił jednego RF-4E oraz jednego A-4 Skyhawk.

93% zestrzeleń odbyło się przy użyciu pocisków rakietowych a 7% przy użyciu działek pokładowych.

Opis walk powietrznych między Izraelem a państwami arabskimi:
http://www.pitek.jpe.com.pl/lotnictwo/izrael.htm
 
User is offline  PMMini Profile Post #5

     
mapano
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.452
Nr użytkownika: 10.081

 
 
post 20/05/2006, 10:54 Quote Post

Pamiętać nie pamiętam, bo miałem wtedy niespełna 1,5 roku smile.gif , ale temat jak najbardziej kojarzę.
Wtedy to właśnie obalono mit "wspaniałej" radzieckiej maszyny MiG-a 23.

Zresztą bliski wschód okazał się wspaniałym testerem dla radzieckich konstrukcji i ich powietrznej doktryny:

Rok 73: mimo wspaniałego sukcesu arabskiej OPL ich lotnictwo ( dysponujące świetnymi w owym czasie MiG-ami 21MF ) w ogóle nie zdało egzaminu
Rok 82: masowe złomowanie maszyn w/w

Rok: 91 rzeź niewiniątek nad Irakiem i Kuwejtem
Zresztą o tym wszystkim już gdzieś pisałem.

Wracając jeszcze do końcówki mojego poprzedniego postu. Napisałem o tym, że numerem 1 jest Super Hornet. Oczywiście zdaję sobię sprawę z faktu, że po niebie latają te wszystkie F-22, Rafale, Eurofightery, ale one wszystkie jescze raczkują, jescze cierpią na choroby wieku dziecięcego, jeszcze minie z 5-7 lat zanim osiągną pełną dojrzałość, a najnowsza F-18 stka to już "liniowiec" pełną gębą. Zresztą uważam, że i tak za te parę lat kwestia oddania przez niego palmy pierwszeństwa nie będzie wcale taka oczywista.
 
User is offline  PMMini Profile Post #6

     
kopciuch1939
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 341
Nr użytkownika: 16.174

 
 
post 20/05/2006, 19:45 Quote Post

QUOTE
Wtedy to właśnie obalono mit "wspaniałej" radzieckiej maszyny MiG-a 23.


Właściwie to było zupełnie odwrotnie . Od momentu wprowadzenia do służby NATO uważało iż MiG-23 nie dorównuje zachodnim konstrukcjom , uważano go za kiepską i mało udaną konstrukcje . Wydarzenia nad Bejrutem tylko utwierdziły zachód w tym przekonaniu . Dopiero gdy syryjski pilot zbiegł na swoim nowiutkim MiG-23 do Izraela i jego maszyne poddano testom , okazało się jak zachodni analitycy bardzo się
mylili . MiG-23 przewyższał osiągami prawie wszystkie zachodnie konstrukcje i był od nich zwrotniejszy , do tego bardzo prosty w obsłudze i użytkowaniu , przygotowanie maszyny do startu ( sprawdzenie układów , napompowanie paliwa i podwieszenie uzbrojenia ) zajmowało zaledwie 15 minut , do tego MiG-23 wymagał znacznie mniej personelu naziemnego niż zachodnie konstrukcje . Przyczyn klęski MiGa-23 nad Libanem można upatrywac w zdecydowanie gorszym wyszkoleniu pilotów syryjskich i obsługi naziemnej oraz kiepskim systemie dowodzenia . Do tego ZSRR eksportował zubożone wersje MiGa-23 , syryjskie maszyny w porównaniu do radzieckich miały gorsze radary , słabszą awionike i niewielkie uzbrojenie .
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
mapano
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.452
Nr użytkownika: 10.081

 
 
post 20/05/2006, 21:56 Quote Post

Niemniej jednak Rosjanie byli niemile zaskoczeni faktem, że latający na najnowszych sowieckich konstrukcjach arabscy piloci byli bezradni w starciu z izraelskim lotnictwem.

Nie zaryzykowałbym też stwierdzenia, że gdyby w maszynach siedzieli piloci radzieccy sytuacja byłaby diametralnie inna. Moim zdaniem to nie poziom wyszkolenia Arabów był zły tylko założenia sowieckiej doktryny walki powietrznej, która charakteryzowała się schematyzmem i "lataniem po sznurku". Pokusiłbym się nawet o stwierdzenie, że Rosjanie poradziliby sobie gorzej niż ich czytający koran koledzy. Należy bowiem pamiętać, że Ci drudzy służyli w siłach powietrznych, które raz na 5-10 lat miały okazję walczyć w "realu", natomiast lotnictwo z czerwoną gwiazdą jako formacja od czasu wielkiej ojczyźnianej nie ścierało się z żadnym przeciwnikiem.
No ale mieliśmy gawędzić o samolotach....

Co do maszyn produkowanych w ZSRR, to chciałbym jescze dodać, że miały one jescze jeden problem; problem nie był nowy, bo dotyczył on również samolotów produkowanych w Kraju Rad w czasie II wojny - jakość wykonania. Oczywiście skala tego problemu była zupełnie inna i nie zdarzało się by w MiG-u 29 niczym we wczesnych jaczkach matowiały szyby, tudzież coś niespodzianie obryzgiwało pilota, niemniej jednak i w tym samolocie z precyzją wykończenia bywało różnie.
Żeby tak nie gnoić sowieckich konstrukcji powiem, że i one miają swoje zalety. Taki sobie MiG-29 to prawdziwy samolot - żołnierz. Nie straszne mu żadnne warunki. Kiepskie lotniska, zła pogoda - no problema jak mawiał ALF. F-16 takich warunków by nie zdzierżył, nie mówiąc już o delikatnym niczym nastoletnia panienka Mirage-2000.
Zreztą wśród maszyn zachodnich w ogóle niewielu jest twardzieli, no może poza urodzonym w surowej Szwecji Jas-em 39 i ogorzałym w służbie lotniskowcowej Hornetem...

Wracając jescze do Miga-23 i jego TESTÓW
QUOTE
MiG-23 przewyższał osiągami prawie wszystkie zachodnie konstrukcje i był od nich zwrotniejszy


Pierwsze słyszę, żeby zachodni piloci wyrażali takie opinie o "cheburaszce".
Testy zaawansowanej wersji tego samolotu wykazały, że pod względem pilotażu jest to maszyna znajdująca się gdzieś pomiędzy F-4 a Tornado.
Stwierdozno też, że ma lepsze przyspieszenie niż wczesne wersje F-16 i tylko w niektórch elementach przewyższa go w zakresie właściwości lotnych; F-15 natomiast w każdym aspekcie deklasował radzieckiego rywala.

Powodem takiego stanu rzeczy był fakt, że MiG-23 wywodził się koncepcyjnie jescze ze starej szkoły budowania samolotów, a mówiąc ściślej należał do ostatniej rodziny wywodzącej sie z tej starej szkoły ( wraz z Mirage F.1 i Viggenem ).
Problemem tej familii był fakt, że wkrótce wśród myśliwców pojawiła się nowa jakość ( F-16, F-15, Mig -29, Miragge -2000 ) i gdy dwudziestkę trójkę i jemu podobne wprowadzano do służby były to już samoloty przestarzałe koncepcyjnie.
 
User is offline  PMMini Profile Post #8

     
florek-XXX
 

Katolik
*******
Grupa: Banita
Postów: 2.227
Nr użytkownika: 15.050

Zawód: BANITA
 
 
post 21/05/2006, 9:21 Quote Post

Z tego co czytałem w encyklopedii PWN, to seryjna produkcja MiG-a 29 ruszyła w 1984 roku.
Obecnie lata (lub latała) on w lotnictwie Rosji, Białorusi, Bułgarii, Krety, Kuby, Czech, Niemiec, Węgier, Indii, Iraku, Iranu, Kazachstanu, Malezji, Mołdawii, Koreii Północnej, Polski, Rumunii, Słowacji, Syrii, Turkmenistanu, Ukrainy, Uzbekistanu, Jemenu, Jugosławii - to dane z serwisu www.fas.org
Zatem maszyna ta odniosła niewątpliwie eksportowy sukces.
Jakkolwiek wydaje mi się że biuro projektowe panów Mikojana i Guriewicza przeżywa pewną zapaść. Od czasu opracowania MiGa-29, właściwie nie zaprojektowali niczego nowego.
Rzućcie tylko okiem na ich produkcję:
http://www.migavia.ru/eng/

Zaznaczam że www.migavia.ru, to strona oficjalna koncernu MiG.
 
User is offline  PMMini Profile Post #9

     
kopciuch1939
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 341
Nr użytkownika: 16.174

 
 
post 21/05/2006, 9:53 Quote Post

Co do "mitycznych" radzieckich samolotów , to NATO najbardziej się bało MiGa-25 . Gdy wszedł do służby zachodni analitycy byli wręcz przerażeni , żaden zachodni myśliwiec ( nawet współczesny ) nie latał
tak szybko i wysoko . Jednakże w 1973 jeden z radzieckich pilotów na swoim nowiutkim MiGu-25MF zbiegł do Japonii , amerykanie oczywiście oddali sowietom samolot , ale w kawałkach . Analitycy i sztabowcy byli zaskoczeni wadami tego samolotu . MiG-25 był wielki i mało zwrotny , kego zasięg wynosił zaledwie 400 km , miał zupełnie przestarzałom awionike . Uzbrojony był w 4 pociski średniego zasięgu ( AA-2 i AA-7 pisze z pamięci nie wiem czy dobrze ) które pozwalały na zaledwie dwa ataki ( pociski były odpalane w parach , co nie świadczy dobrze o ich skuteczności , a samolot nie miał działek ) . Samo zastosowanie podwieszanych zbiorników paliwa ograniczało pułap do 20 000 m . Najśmieszniejsze jest jednak to że wyposażno go również w pociski do walki na krótkich dystansach , co przy jego zwrotności było samobójstwem . Jednak MiG-25 zaliczył też kilka zwycięstw , syryjczycy przypisują swoim Foxbatom zestrzelenie dwóch F-15 , w drugim dniu pustynnej burzy MiG-25 strącił jednego Horneta,
Również MiGi-25 dokonywały lotów zwiadowczych nad Iranem , Turcją i RFN , z racji swej szybkości i pułapu żaden nie został utracony w takiej misji . MiG-25 jest również jedynym samolotem mogącym ( teoretycznie ) zestrzelić SR-71 Blackbird .
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #10

     
Necrotrup
 

oszołom przemawiający językiem nienawiści ;)
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.743
Nr użytkownika: 1.208

 
 
post 21/05/2006, 11:44 Quote Post

Bo tylko po to był projektowany Do zestrzelenia Blackbirda i ew. bombowców takich jak Walkiria.

[edit - literówka. Necro]
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #11

     
silent_hunter
 

Poczwórny Agent, Łowca Replikantów
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.055
Nr użytkownika: 11.971

Stopień akademicki: gramotny
Zawód: przodownik pracy
 
 
post 21/05/2006, 16:27 Quote Post

Dlaczego Rosjanie klada taki nacisk na predkosc mysliwcow przechwytujacych?...
Hmm...jest to najwiekszy powierzchniowo kraj na swiecie i aby pokryc go skutecznym systemem obrony...
albo trzeba posiadac gesta siec baz...albo jesli nie mozna sobie na to pozwolic ..nalezy posiadac szybsze mysliwce o wiekszym zasiegu.
Wiec wydaje mi sie, ze "lepsze" osiagi (szybkosc, zasieg) rosyjskich mysliwcow wynikaja z absolutnej koniecznosci.
Amerykanie posiadaja znacznie gestsza siec baz rozrzucona na calym swiecie ("skraca" to czas reagowania) a co za tym idzie nie potrzebuja az tak szybkich mysliwcow...
 
User is offline  PMMini Profile Post #12

     
Necrotrup
 

oszołom przemawiający językiem nienawiści ;)
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.743
Nr użytkownika: 1.208

 
 
post 21/05/2006, 19:16 Quote Post

Dodajmy, że Amerykanie też kombinowali z szybkim, i to bardzo szybkim myśliwcem. Mówię mianowicie o YF-71, czyli myśliwskiej wersji Blackbirda. Zbudowano tego bodaj 4 sztuki.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #13

     
florek-XXX
 

Katolik
*******
Grupa: Banita
Postów: 2.227
Nr użytkownika: 15.050

Zawód: BANITA
 
 
post 21/05/2006, 19:35 Quote Post

Kopciuch, z tymi czterystoma kilometrami, to przypuszczam że masz na myśli promień taktyczny MiGa 25.
Jakkolwiek, po doczepieniu zewnętrznych zbiorników paliwa, promień ten wzrasta do 1130 kilometrów.

Necrotrup, co do przeznaczenia MiGów 25, to powiem że budowano też wersje rozpoznawcze:
Foxbat B, był myśliwcem zwiadowczym z systemem kamer i wszedł do służby w 1971 roku. Natomiast Foxbat D był samolotem wywiadu elektronicznego (przechwytywanie transmisji, namierzanie centrów stacji radiolokacyjnych...) i wszedł do służby w 1975 roku.
Samoloty obu tych typów działają zwykle parami. Dzięki temu wywiad jest "wszechstronny", jeśli można tak to ująć.
Z kolei Foxbat F, to myśliwiec przełamujący obronę. uzbraja się go w antyradarowe pociski AS-11 Kegler.

P.S. Wspomniany przez Kopciucha radziecki pilot, który uciekł MiGiem 25 do Japonii, nazywał się Wiktor Belenko. To było w 1976 roku.
 
User is offline  PMMini Profile Post #14

     
Necrotrup
 

oszołom przemawiający językiem nienawiści ;)
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.743
Nr użytkownika: 1.208

 
 
post 21/05/2006, 21:06 Quote Post

QUOTE
Necrotrup, co do przeznaczenia MiGów 25, to powiem że budowano też wersje rozpoznawcze:
Foxbat B, był myśliwcem zwiadowczym z systemem kamer i wszedł do służby w 1971 roku. Natomiast Foxbat D był samolotem wywiadu elektronicznego (przechwytywanie transmisji, namierzanie centrów stacji radiolokacyjnych...) i wszedł do służby w 1975 roku.

Zapomaniałem o nich, moja wina.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #15

14 Strony  1 2 3 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej