Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
267 Strony < 1 2 3 4 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> I_WS: druga bitwa pod Grunwaldem, Czy utrata Prus zmieni bieg wojny?
     
Jeremak
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 853
Nr użytkownika: 62.319

Jacek J
Stopień akademicki: Mgr
Zawód: geobelfer
 
 
post 27/11/2012, 14:36 Quote Post

Coż, wszystko zależy od tego, czy wsparcie wysłane duetowi H-L(którym zapewne uda się wyprowadzić większość swoich oddziałów za Wisłę) przez Moltkego, a które i tak nie dotarło na wschód na czas wystarczy, aby ustabilizować front na dolnej Wiśle. Jeśli tak, to w OHL nadal może istnieć poczucie, że wszystko idzie "prawie że zgodnie z planem": Rosjanie na wschodzie zatrzymani, Francuzów na zachodzie trzeba dobić przed zimą." Więc w razie ustabilizowania sytuacji na wschodzie, Niemcy będą mogli użyć swoich rezerw (np. ochotnicy i poborowi z momentu wybuchu wojny) do działań w trakcie "Wyścigu do morza". W którym Niemcy mogą być bardziej agresywni i np. zamiast serii kolejnych bitew coraz bliżej Kanału, zdecydują się od razu na uderzenie w kierunku na Ypres i porty nad Cieśniną Kaletańską. Pytanie: co z tego wyjdzie? A gdyby agresywne działanie przyniosło Niemcom sukces nad Kanałem? Jednak mimo wszystko, do rozstrzygnięcia przed zimą nie dojdzie, a nacisk polityczny z kręgów junkierskich na OHL będzie na pewno spory. Tylko pytanie co Niemcy mogą zrobić wiosną? Na zachodzie raczej przejdą do defensywy, ale na wschodzie pewnie będą szukali rewanżu w jakiejś ofensywie, która miałaby za zadanie ukręcenie łba potencjalnej ofensywie rosyjskiej. Nad dolną Wisłą raczej tego nie zrobią. Na południe od Wisły w kierunku na Warszawę, w celu rozdzielenia rosyjskich frontów i zajęcie głównego węzła komunikacyjnego? Gdzieś w rejonie Częstochowy, w celu zabezpieczenia Śląska?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #16

     
matigeo
 

Wielki książę Halicko-Włodzimierski
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 5.703
Nr użytkownika: 66.052

Mateusz Slawinski
Stopień akademicki: inzynier
 
 
post 27/11/2012, 18:34 Quote Post

CODE
Bułgaria by chciała przywrócić granice z po pierwszej wojny Bałkańskiej. W efekcie Grecja i Rumunia żeby się przed tym zabezpieczyć także powinny się przyłączyć.


Niedawni wrogowie jeden po drugim wstępują do Ententy?

CODE
Niemcy będą mogli użyć swoich rezerw (np. ochotnicy i poborowi z momentu wybuchu wojny) do działań w trakcie "Wyścigu do morza".


Tych samych, co tutaj musiałyby łatać luki wzdłuż Wisły?

CODE
Gdzieś w rejonie Częstochowy, w celu zabezpieczenia Śląska?


Czyli Niemcy mogą zaatakować:
a) z Wielkopolski na Łódź i dalej na Warszawę tudzież skręcić na Sandomierz, połączyć się z Austriakami i okrążyć sił rosyjskie na Jurze
cool.gif ze Śląska na Częstochowę i następnie zdwłuż Wisły tudzież na Łódź i Warszawę "pchając" przed sobą niedobitków Rennenkampfa

Natomiast Rosjanie mają nieco więcej opcji:
a) Z Jury Krakowsko-Częstochowskiej na Wiedeń
cool.gif z Warmii i Ziemi Chełmińskiej na Berlin
c) Gigantyczna ofensywa z Warmii i Jury na Poznań-Lubusz i dalej na Berlin

O ile można się spodziewać, że Niemcy nie ruszą się przed wiosną (marzec?), to carscy wojacy mogliby zechcieć zaśpiewać "przejdziem Wisłę, przejdziem Wartę, będziem zwycięzcami..." i ruszyc na Zachód późną zimą. Randomizacja terminów ofensyw poszczególnych stron?

Ten post był edytowany przez matigeo: 27/11/2012, 18:50
 
User is offline  PMMini Profile Post #17

     
Realchief
 

X ranga
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 14.938
Nr użytkownika: 63.111

 
 
post 27/11/2012, 18:56 Quote Post

Kto pierwszy przystąpi ten dostanie kosztem drugiej strony/neutralnych. Jak się zabezpieczyć przed tym by Entanta nie obdarowała swojego sojusznika Bułgarii ziemiami Grecji i Rumunii? Trzeba samemu wstąpić do Entanty. Sojusznika nie ograbią.

Byłaby fajna bitwa w miejscu spotkania tych dwóch ofensyw.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #18

     
matigeo
 

Wielki książę Halicko-Włodzimierski
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 5.703
Nr użytkownika: 66.052

Mateusz Slawinski
Stopień akademicki: inzynier
 
 
post 27/11/2012, 19:01 Quote Post

A to Ententa grabiła państwa neutralne? Wiem, że zdarzało im się je obdarowywać, ale ograbiać?

Tutaj też powinna nastąpić radomizacja Grecja, Rumunia czy Bułgaria jako kolejny pupil Ententy?

OK, radomizacja daty ofensywy niemieckiej:
CODE
Here is your calendar date:

10 April 1915

It was picked randomly out of 92 possible dates between 1 March 1915 and 31 May 1915.

Timestamp: 2012-11-27 18:10:54 UTC


... i rosyjskiej rolleyes.gif
CODE
Here is your calendar date:

25 March 1915

It was picked randomly out of 92 possible dates between 1 March 1915 and 31 May 1915.

Timestamp: 2012-11-27 18:12:07 UTC


OK, rzut kostką dla Niemiec: opcja a - 1-3, opcja b - 4-6, wyszło 3.

Niemcy planują ofensywę z Wielkopolski na Łódź i Warszawę na dzień 10 kwietnia.

Rzut kostką dla Rosji, opcja a - 1-2, opcja b - 3-4, opcja c-5-6. Wyszło 5 confused1.gif

Rosjanie przeprowadzają w marcu generalną ofensywę z Warmii i Jury na Poznań... rolleyes.gif

Ten post był edytowany przez matigeo: 27/11/2012, 22:11

Załączony/e obraz/y
Załączony obrazek Załączony obrazek

Załączony/e plik/i
Dodany plik  ups.pdf ( 57.96k ) Liczba pobrań: 256
 
User is offline  PMMini Profile Post #19

     
Jeremak
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 853
Nr użytkownika: 62.319

Jacek J
Stopień akademicki: Mgr
Zawód: geobelfer
 
 
post 27/11/2012, 19:26 Quote Post

Ja bym się tak nie spieszył i określił najpierw wynik "Wyścigu do morza". Choć przy tak postawionych losowaniach równie dobrze Niemcy mogą rozbić pokaźne siły rosyjskie wiosną 1915: Rosjanie uderzają "na wprost" i mimo że na południu udaje im się ruszyć front, to na północy (miejsce koncentracji niemieckiej) rozbijają się o silny opór. Jeśli Rosjanie popełnią na południu te same błędy co w rzeczywistości pod Tannenbergiem, tj. zamęczą swoją piechotę w dążeniu do osiągnięcia celu i będą mieli problemy z logistyką i łącznością, to kontrofensywa z północy może ich zmusić do odwrotu nawet gdzieś pod Łódź. Przy czym taka walna bitwa byłaby krwawa, kosztowna dla obu stron i porównywalna chyba tylko z kampanią letnią na zachodzie w 1914 r.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #20

     
Realchief
 

X ranga
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 14.938
Nr użytkownika: 63.111

 
 
post 27/11/2012, 19:28 Quote Post

Ojoj, nie wróży to dobrze Niemcom.
Coś to na pierwszowojenny dzień M wygląda.
Rosjanie dopadną Niemców w najgorszym momencie jak z opuszczonymi portkami się do ataku gotują.

A czemu nie ograbić? "Całkowicie bezstronny" międzynarodowy arbitraż uzna, że sporne tereny się należą jedynie słusznie Bułgarii i po krzyku. Rzecz jasna po wojnie się to zrobi, a na razie cicho sza.
Ale Rumunia i Gracja jako żywo mogą coś podejrzewać. Więc albo będą się starały w trymiga d Entanty doszlusować, albo staną po stronie państw centralnych, tylko w obliczu tego co się dzieje w Polsce to nie za mądre by to było.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #21

     
matigeo
 

Wielki książę Halicko-Włodzimierski
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 5.703
Nr użytkownika: 66.052

Mateusz Slawinski
Stopień akademicki: inzynier
 
 
post 27/11/2012, 19:41 Quote Post

CODE
Ja bym się tak nie spieszył i określił najpierw wynik "Wyścigu do morza"
Wielka bitwa o porty na Kanale An(g)ielskim? Myslałem raczej o Wielkim Odwrocie na umocnienia nadgraniczne... chyba, że masz na myśli front wschodni, na którym rusza Wielka Niewiadoma...

CODE
Jeśli Rosjanie popełnią na południu te same błędy co w rzeczywistości pod Tannenbergiem, tj. zamęczą swoją piechotę w dążeniu do osiągnięcia celu i będą mieli problemy z logistyką i łącznością, to kontrofensywa z północy może ich zmusić do odwrotu nawet gdzieś pod Łódź.


Moment, to znaczy, że Samsonow nie rozbiłby umocnień niemieckich pod Toruniem, a Rennenkampf dostałby baty gdzieś pomiędzy Gpogowem a Kaliszem?

Choć z drugiej strony Rosjanie atakują na miesiąc przed Niemcami, więc mogą paradoksalnie odnieść sukces. Pytanie, kogo poprą Polacy (obietnica autonomicznego buforowego KP w granicach PRL AD 1945?)

Przerywanymi liniami oznaczone planowane cele ofensyw.

CODE
Przy czym taka walna bitwa byłaby krwawa, kosztowna dla obu stron i porównywalna chyba tylko z kampanią letnią na zachodzie w 1914 r


Pyrrusowe zwycięztwo Niemiec skutkujące przestojem i niemożnością podejmowania większych ofensyw?

CODE
Ale Rumunia i Gracja jako żywo mogą coś podejrzewać. Więc albo będą się starały w trymiga d Entanty doszlusować,


Pewnie, że mogą, ale OTL nie ruszyli się przez pół wojny (Grecja wymagała zamachu stanu)... zapewne Bułgaria dołączy do Ententy latem lub jesienią 1915 po uzyskaniu zapewnienia, że Tracja Wschodnia jest ich, zas Ruminua i Grecja zrobią to samo, aby też cos na tym zyskać. Tutaj "PeCety" są słabsze i raczej nikt nie będzie myślał o wspieraniu ich.

CODE
albo staną po stronie państw centralnych


... a Bułgaria osiągnęłaby swoje wymarzone granice z San Stefano.

CODE
A czemu nie ograbić? "Całkowicie bezstronny" międzynarodowy arbitraż uzna, że sporne tereny się należą jedynie słusznie Bułgarii i po krzyku.


Przypomina się OTL Czarnogóra...

Ten post był edytowany przez matigeo: 27/11/2012, 19:57

Załączona/e miniatura/y
Załączony obrazek
 
User is offline  PMMini Profile Post #22

     
Jeremak
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 853
Nr użytkownika: 62.319

Jacek J
Stopień akademicki: Mgr
Zawód: geobelfer
 
 
post 27/11/2012, 20:13 Quote Post

QUOTE
Wielka bitwa o porty na Kanale An(g)ielskim?
Raczej tak: wydaje mi się że uporządkowany odwrót nad Wisłę (przyjmijmy że tu wykaże się Luddendorf), wsparty oddziałami odesłanymi OTL z frontu zachodniego może zostać odebrany w dowództwie niemieckim jako "spokojnie, panowie, spokojnie, postępujmy jak przewidział wielki herr Schlieffen. Najpierw zajmijmy się Francuzami, a potem przyjdzie pora na niedźwiedzia." Oczywiście niewiadomą jest Moltke, może panikować, ale być może sztab wpłynie na niego uspokajająco. No i jeszcze samodzielność von Klucka: jeśli będzie ponaglany żeby "coś zrobił" wg. mnie wycofa się pod St.Quentin i Cambrai, a nie nad Aisne. Powiedzmy że Niemcy nie będą początkowo naciskać na Belgów (m.in. w Antwerpii), a głębszy odwrót 1 Armii spowoduje że Ententa nie będzie miała szans oflankowania Niemców w terminach w których odbyły się pierwsze bitwy "Wyścigu". Za to wkrótce potem panika Moltkego może się ujawnić stwierdzeniem "Ale my musimy pokonać tych Francuzów NATYCHMIAST!" Więc będą musieli aktywnie wykorzystać świeże rezerwy i oddziały ściągnięte z południa nad Kanałem. A ponieważ nie będzie już możliwości przyjęcia ogólnego kierunku "na Amiens", Niemcy rusza sporymi siłami od razu z Lille na St. Omer, a potem, jeśli się nie uda: na Ypres. A gdyby dzięki swojemu zdecydowaniu zajęli Ypres? Wtedy na wiosnę 1915 szykuje się poważna ofensywa brytyjska...
QUOTE
Przerywanymi liniami oznaczone planowane cele ofensyw.
Patrząc na mapę, kierunek północny nie wydaje się zbyt zachęcający dla Rosjan: na Wiśle mosty są zniszczone. Lepszy wydaje się ruch na południe od Wisły, wzdłuż linii kolejowej z Torunia do Piły i zajęcie jej co znacząco pogorszyłoby połączenie kolejowe Berlin-Gdańsk. Na południu wydaje mi się że przyjęto by kierunki Częstochowa-Wrocław-Głógów i Łódź-Kalisz-Głogów, a potem w dalszej perspektywie przecięcie z dwóch stron połączenia kolejowego Poznań-Berlin w Lubuskiem. Co do Niemców: można by przyjąć ogólny kierunek Toruń na Kutno, a potem wzdłuż linii kolejowej Poznań-Warszawa: mniej więcej jak operujące na tym kierunku oddziały niemieckie w 1939.
QUOTE
Pyrrusowe zwycięztwo Niemiec skutkujące przestojem i niemożnością podejmowania większych ofensyw?
Na pewno wielka kampania manewrowa w której bierze udział kilka armii z każdej strony, które równocześnie zagrażają zapleczu i liniom zaopatrzeniowym przeciwnika: zarówno Rosjanie, jak i Niemcy (o ile nie zostaną rozbici od razu) będą musieli jednocześnie atakować i się bronić. To zapowiada znaczne straty marszowe, krwawe szturmy na umocnione pozycje z marszu, jak i gwałtowne starcia spotkaniowe. Idealny przepis na krwawą batalię, z którą może równać się chyba tylko bitwa materiałowa.
QUOTE
Pytanie, kogo poprą Polacy (obietnica autonomicznego buforowego KP w granicach PRL AD 1945?)
Pewnie pozostaną przy tym, którym stali w 1914. Jakiekolwiek rozstrzygnięcia mogą być widoczne dopiero latem 1915.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #23

     
Realchief
 

X ranga
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 14.938
Nr użytkownika: 63.111

 
 
post 27/11/2012, 20:20 Quote Post

Raczej Pyrrusowe zwycięstwo Rosjan.

Dobrze że kolega o Czarnogórze przypomniał. Jeśli taką świnię można było zrobić sojusznikowi likwidując go całkowicie, to odebranie świeżunich nabytków państwom neutralnymi to w porównaniu z tymi po prostu nic.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #24

     
matigeo
 

Wielki książę Halicko-Włodzimierski
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 5.703
Nr użytkownika: 66.052

Mateusz Slawinski
Stopień akademicki: inzynier
 
 
post 27/11/2012, 20:26 Quote Post

CODE
potem, jeśli się nie uda: na Ypres. A gdyby dzięki swojemu zdecydowaniu zajęli Ypres? Wtedy na wiosnę 1915 szykuje się poważna ofensywa brytyjska...


Czy przypadkiem w tych okolicach nie przebywał niejaki Adolf H.? rolleyes.gif

CODE
Patrząc na mapę, kierunek północny nie wydaje się zbyt zachęcający dla Rosjan: na Wiśle mosty są zniszczone. Lepszy wydaje się ruch na południe od Wisły, wzdłuż linii kolejowej z Torunia do Piły i zajęcie jej co znacząco pogorszyłoby połączenie kolejowe Berlin-Gdańsk. Na południu wydaje mi się że przyjęto by kierunki Częstochowa-Wrocław-Głógów i Łódź-Kalisz-Głogów, a potem w dalszej perspektywie przecięcie z dwóch stron połączenia kolejowego Poznań-Berlin w Lubuskiem. Co do Niemców: można by przyjąć ogólny kierunek Toruń na Kutno, a potem wzdłuż linii kolejowej Poznań-Warszawa: mniej więcej jak operujące na tym kierunku oddziały niemieckie w 1939.


Dobre!

CODE
Na pewno wielka kampania manewrowa w której bierze udział kilka armii z każdej strony, które równocześnie zagrażają zapleczu i liniom zaopatrzeniowym przeciwnika: zarówno Rosjanie, jak i Niemcy (o ile nie zostaną rozbici od razu) będą musieli jednocześnie atakować i się bronić. To zapowiada znaczne straty marszowe, krwawe szturmy na umocnione pozycje z marszu, jak i gwałtowne starcia spotkaniowe. Idealny przepis na krwawą batalię, z którą może równać się chyba tylko bitwa materiałowa.


Obie strony zbierają siły co najmniej od listopada-grudnia zeszłego roku, więc zapewne będzie to odpowiednik Sommy lub Verdun na froncie wschodnim...

Zresztą coś podobnego OTL nastąpiło:
Łódź 1914

Odnośnie mapki - wygląda kusząco... ph34r.gif

Bułgaria w Entencie na bank osiągnęłaby granice z San Stefano (Macedonię, Trację, może kawałek Dobrudży i Saloniki), w zamian Serbię obdarowanoby tym co OTL, Grecji dostałąby się Jonia i wysepki, a Rumunii Siedmiogród. Nie sadzę ,aby Brytyjczycy byli skłonni przepakowywać rosyjskiego dozorcę na Bałkanach.

EDIT: Jeszcze jedno. Południowe skrzydło Rosjan atakuje z Jury... przedtem pewnie będzie zaangażowane w zdobycie Krakowa, sugerując, że celem wielkiej ofensywy na wiosnę jest skasowanie Austriaków w Galicji. W tym samym czasie w tych okolicach przebywa Józef Piłsudski i jego 1-sza Brygada... ph34r.gif

Ten post był edytowany przez matigeo: 27/11/2012, 21:11

Załączona/e miniatura/y
Załączony obrazek
 
User is offline  PMMini Profile Post #25

     
Realchief
 

X ranga
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 14.938
Nr użytkownika: 63.111

 
 
post 28/11/2012, 8:05 Quote Post

Tu masz tą mapę w pełniejszej wersji:
http://upload.wikimedia.org/wikipedia/comm....png?uselang=rm
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #26

     
matigeo
 

Wielki książę Halicko-Włodzimierski
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 5.703
Nr użytkownika: 66.052

Mateusz Slawinski
Stopień akademicki: inzynier
 
 
post 28/11/2012, 10:43 Quote Post

Troszkę się różni od mojej (nie ograbili Holandii tongue.gif ), ale ta "Aliancka Strefa Joint'ów" w Palestynie jest ciekawa. Osobiście jednak wątpię ,aby Brytyjczycy pozwolili na rozbicie Niemiec, w przypadku zagarnięcia przez Rosjan terenów po Odrę i Nysę plus Czechy itp. zapewne Londyn nalegałby na coś w rodzaju Anszlusu, aby dopakować to, co zostało z Niemiec...

Swoją drogą, w takim układzie nie doszłoby do DWS, a na pewnie nie ze znanym nam układem sił rolleyes.gif

Czyli co teraz? Wielka-bitwa w Wielko-polsce, Bałkany i brytyjska ofensywa wg tych założeń:
QUOTE
Niemcy rusza sporymi siłami od razu z Lille na St. Omer, a potem, jeśli się nie uda: na Ypres. A gdyby dzięki swojemu zdecydowaniu zajęli Ypres? Wtedy na wiosnę 1915 szykuje się poważna ofensywa brytyjska...


Ten post był edytowany przez matigeo: 28/11/2012, 10:59

Załączona/e miniatura/y
Załączony obrazek
 
User is offline  PMMini Profile Post #27

     
Realchief
 

X ranga
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 14.938
Nr użytkownika: 63.111

 
 
post 28/11/2012, 11:03 Quote Post

Spokojnie, do końca wojny jeszcze się dużo może zmienić. Na razie to dzielenie skóry na niedźwiedziu.

Trzeba by ustalić czy te Ypres Niemcy w ogóle zajęli, bo od tego zależy czy będzie ta brytyjska ofensywa.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #28

     
matigeo
 

Wielki książę Halicko-Włodzimierski
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 5.703
Nr użytkownika: 66.052

Mateusz Slawinski
Stopień akademicki: inzynier
 
 
post 28/11/2012, 11:16 Quote Post

No tak. Tyle, że na dobrą sprawę, to Rosjanie mogliby się okopać i odpierać przez resztę wojny niemieckie ataki, bo rewolucji raczej nie będzie 9chyba, że w Rzeszy). Bitwa pod Ieper? Radomizacja czy...

OK, czyli w październiku zaczyna się "Wyścig ku morzu", z Niemcami atakującymi w kierunku St Omer. Jeśli im się uda, to praktycznie wygrali, pozostaje tylko urządzić okrążonym wojskom alianckim 1-wojenną Dunkierkę. Jeśli im się nie uda, to zapewne w wyniku twardej obrony belgijsko-brytyjskiej pod Ypres. A jeśli zajmą miasto, ale nie będą zdolni do dalszego natarcia, to na wiosnę 1915 mamy wielką hekatombę w postaci ofensywy brytyjskiej na zachodzie i rosyjskiej na wschodzie...

EDIT: jeszcze jedno. W marcu 1915 rozpoczęła się bitwa pod Gallipoli. Tutaj mogłaby rozpocząć się nieco później, ale gdyby skoordynowano ją z natarciem bułgarskim na Cieśniny...?

Ten post był edytowany przez matigeo: 28/11/2012, 11:21

Załączona/e miniatura/y
Załączony obrazek
 
User is offline  PMMini Profile Post #29

     
Realchief
 

X ranga
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 14.938
Nr użytkownika: 63.111

 
 
post 28/11/2012, 12:06 Quote Post

OTL, się Rosjanie okopali tylko bardziej na wschód i im to nie pomogło.

A co do rewolucji to niech to kolega powie w "Królestwie Kongresowym" gdzie czy się stoi czy się leży rewolucja w Rosji się należy.
A tak na serio to zależy to od wielu czynników. Jakie będą wyniki tej wiosennej ofensywy Rosjan? Osiągną choć połowicznie swoje cele? Jak duże będą straty? Może nawet większe niż OTL. Kłopoty materiałowe nie muszą być wcale mniejsze. Społeczeństwo może sukcesów nie docenić, bo co z tego, że zdobyliśmy coś tam jak wojna trwa już kolejny rok, jeden syn nie żyje, drugi kaleka, a teraz biorą w kamasze najmłodszego, węgla do napalenia w piecu brak i żarciem też kiepsko.

Pierw bym zrandomizował czy będzie w ogóle wyścig ku morzu, bo może jednak Niemcy się ciut wycofają na lepsze linie obronne i będą się szykowali jednak do ofensywy na wiosnę.
Potem zaś trzeba losować wynik ewentualnego wyścigu.

Bułgaria porzuci neutralność jeśli Entanta jej zaproponuje tyle by uznała, że się jej to opłaca. OTL tak nie było i Niemcy przebili, tutaj tego nie będzie rzecz jasna.
1. Jeśli Entanta da więcej niż OTL to Bułgaria do wojny wchodzi.
2. Jeśli zaproponuje tylko tyle co OTL to nie wiem czy Bułgarzy zdecydują się brać co dają, czy będą chcieli poczekać jak się rozwinie sytuacja i może wzrośnie stawka.

Ten post był edytowany przez Realchief: 28/11/2012, 12:10
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #30

267 Strony < 1 2 3 4 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej