Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
3 Strony < 1 2 3 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Nauka: ewolucja polityczna nazizmu po II WŚ
     
Anton92
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.175
Nr użytkownika: 57.966

 
 
post 18/08/2011, 21:02 Quote Post

Tu pojawia się pytanie, w jakich okolicznościach i kiedy furher zszedłby z tego świata.
I nijak nie jesteśmy w stanie odpowiedzieć sobie na to pytanie. W Wehrmachcie istniała opozycja przeciwko Hitlerowi, która przeprowadziła na niego kilka nieudanych zamachów. Może w końcu któryś by wypalił, jeżeli nie to moim zdaniem próba realizacji General Plan Ost przerodziła by się w niemiecki Wietnam, w którym siły III Rzeszy uganiały by się po bezkresach Rosji za partyzantką wspierana przez CIA. To z kolei, warunkach pokoju mogło by wywołać spore niezadowolenie społeczne, gdyż po zwycięskiej wojnie ludzie mieli by już dość wyrzeczeń, chcieli by wrócić do normalnego życia. W Europie Zachodniej rozpoczynają się demonstracje ludności...
 
User is offline  PMMini Profile Post #16

     
Piast anonim
 

Młody Lisek dla odmiany
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.749
Nr użytkownika: 55.424

Stopień akademicki: BANITA
Zawód: BANITA
 
 
post 18/08/2011, 22:12 Quote Post

A dlaczego Wielkie Niemcy miały by się wypierać holokaustu? Hitler sam wskazał drogę "A kto pamiętna o Ormianach" i kto miałby Rzeszy ofiary ekspansji wypominać? Prawdopodobnie była by jakaś kombinacja Planu i Mitteleuropy z państwem niemieckim rozciągającym się do hanzeatyckiego Nowogrodu i państewkami satelickimi na gruzach ZSRR.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #17

     
Ossee
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.501
Nr użytkownika: 65.050

 
 
post 18/08/2011, 22:55 Quote Post

CODE
Tu pojawia się pytanie, w jakich okolicznościach i kiedy furher zszedłby z tego świata.


A jak długo mógł żyć - tak cięzko schorowany? Dwa lata? Cztery?

CODE
oim zdaniem próba realizacji General Plan Ost przerodziła by się w niemiecki Wietnam, w którym siły III Rzeszy uganiały by się po bezkresach Rosji za partyzantką wspierana przez CIA. To z kolei, warunkach pokoju mogło by wywołać spore niezadowolenie społeczne, gdyż po zwycięskiej wojnie ludzie mieli by już dość wyrzeczeń, chcieli by wrócić do normalnego życia. W Europie Zachodniej rozpoczynają się demonstracje ludności.


Ano, fakt - bolszewię by rozbito, ale prędzej, czy później - większa część Rosji by się wyzwoliła.
Aczkolwiek Polska, Kraje Nadbałtyckie czy Ukrainy - tam Rzesza raczej utrzymałaby władzę.
 
User is offline  PMMini Profile Post #18

     
Anton92
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.175
Nr użytkownika: 57.966

 
 
post 19/08/2011, 0:42 Quote Post

QUOTE
Prawdopodobnie była by jakaś kombinacja Planu i Mitteleuropy z państwem niemieckim rozciągającym się do hanzeatyckiego Nowogrodu i państewkami satelickimi na gruzach ZSRR.


Tylko, że Niemcy bałtyccy mieli być wykorzystani do kolonizacji kraju Warty i Prus Zachodnich. Wielu z nich przyjechało na nowe ziemie niemieckie w latach 1939-41.
 
User is offline  PMMini Profile Post #19

     
Piast anonim
 

Młody Lisek dla odmiany
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.749
Nr użytkownika: 55.424

Stopień akademicki: BANITA
Zawód: BANITA
 
 
post 19/08/2011, 1:16 Quote Post

QUOTE
Tylko, że Niemcy bałtyccy mieli być wykorzystani do kolonizacji kraju Warty i Prus Zachodnich. Wielu z nich przyjechało na nowe ziemie niemieckie w latach 1939-41.

Tyle że przesiedlenia z lat 39-41 faktycznie były ewakuacją i mniej więcej w 41 się zakończyły.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #20

     
Anton92
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.175
Nr użytkownika: 57.966

 
 
post 19/08/2011, 11:56 Quote Post

QUOTE
Tyle że przesiedlenia z lat 39-41 faktycznie były ewakuacją i mniej więcej w 41 się zakończyły.



Skończyły się, bo nie było już praktycznie kogo wysiedlać.

Co do nazizmu jedno jest pewne. Gdzieś na przełomie lat 50. i 60. do głosu doszło by pokolenie, które większość swojego życia spędziło w III Rzeszy. Nie pamiętało haniebnego 1918 roku, nie brało udziału w puczu monachijskim, nie wspierało wodza w zmaganiach z kosmopolityczną demokracją. Zamiast tego po wejściu w dorosłość odnalazło się w nazistowskiej biurokracji i obrosło tłuszczykiem, dbając bardziej o spokój społeczny, umożliwiający im pomnażanie majątku niż dogmaty. Coś jak PRL za Gierka.

Ten post był edytowany przez Anton92: 19/08/2011, 13:29
 
User is offline  PMMini Profile Post #21

     
de Ptysz
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.450
Nr użytkownika: 61.808

Zawód: Wolnomysliciel
 
 
post 22/08/2011, 19:57 Quote Post

Że o całkowitym zdominowaniu Europy (przynajmniej kontynentalnej) przez Rzeszę nie wspomnę...
Zaraz ktoś odpisze, że dziś niby też tak jest, lecz nie przesadzajmy - teraz najsilniejszy na kontynencie jest tandem Francja-Niemcy, a zresztą oba te kraje i tak nie mogą robić w sprawie mniejszych sąsiadów wszystkiego, co by chciały. Poza tym nie ma forsowanej dominacji niemieckiej kultury.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #22

     
Anton92
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.175
Nr użytkownika: 57.966

 
 
post 7/09/2011, 21:03 Quote Post

QUOTE
- przecież kiedyś było tak źle, a teraz mamy osiągnięcia (i tu następuje lista "sukcesów nazizmu" analogiczna do zachwytów nad elektryfikacją, podbojem kosmosu i tanim metrem w ZSRR).


Autostrady w Niemczech, Volkswagen w każdym domu, po latach beznadziei i kryzysu każdego stać teraz na godne życie...

Od siebie dodam jeszcze próby wybielania Hitlera. Już widzę tych forumowych nazistów, wypisujących peany na cześć Hitlera, jako wybitnego człowieka, obdarzonego niezwykłą charyzmą i magnetyczna osobowością oraz wielkiego wizjonera. Oczywiście warto zauważyć, że człowiek o wrażliwej duszy artysty ( a nie taki tępy brutal jak Stalin) nie był by zdolny do żadnych zbrodni. Wszystkie "hitlerowskie" zbrodnie to winna SS kierowanego przez Himmlera, więc będące himmlerowskimi wypaczeniami, nie mogącymi zaburzyć odbioru szczytnych idei narodowego socjalizmu.

Acha, dodajmy jeszcze, że armia niemiecka również nie popełniał żadnych zbrodni (tutaj następuje opis harmonijnego współżycia cywili i żołnierzy niemieckich w Europie Zachodniej) a co do Europy Środkowo-Wschodniej, to tutaj postępowanie Niemców nie różniło się znacząco od innych wojen.

Skoro dzisiaj takie numery przechodzą, to z mając Goebelsowską machinę propagandową nie takie rzeczy by się ludziom dało wcisnąć...
 
User is offline  PMMini Profile Post #23

     
de Ptysz
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.450
Nr użytkownika: 61.808

Zawód: Wolnomysliciel
 
 
post 7/09/2011, 21:25 Quote Post

Widzę, że sporo forumowiczów chętniej widziałoby zwycięstwo legionów Pana-Z-Wąsikiem, niż rzeczywisty czerwony sztandar nad Berlinem, ale ja tylko przypomnę, że niewielu Polaków mogłoby się cieszyć z tego całego nazistowskiego dobrobytu, jakby nas ostało do dzisiejszego roku 10 milionów to już nie byłby zły wynik. Zresztą jeśli NSDAP chciałoby utrzymać wysoki przedwojenny poziom życia w Rzeszy, to musiano by prowadzić na zdobytych terenach Europy Wschodniej po prostu gospodarkę rabunkową, co jej mieszkańcom nie wróżyłoby dobrze. Że o pewnych jak w banku próbach realizacji Generalplan Ost nie wspomnę...
A wszystkim dzisiejszym konformistom przypomnę, że hitlerowcy to nie kajzerowscy nacjonaliści, którzy pozwoliliby wam stać się pełnoprawną częścią społeczeństwa, gdybyście obiecali przyjąć niemiecką kulturę, tylko trzeba by się wykazać odpowiednim rodowodem.
Naprawdę sądzę, że szanse na skończenie jako niewolnik w niemieckim majątku ziemskim byłyby wcale niemałe...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #24

     
Anton92
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.175
Nr użytkownika: 57.966

 
 
post 7/09/2011, 21:29 Quote Post

QUOTE
Widzę, że sporo forumowiczów chętniej widziałoby zwycięstwo legionów Pana-Z-Wąsikiem,


A skąd takie wnioski? Ja tam na forum żadnych nazistów nie widziałem.

Ten post był edytowany przez Anton92: 7/09/2011, 21:32
 
User is offline  PMMini Profile Post #25

     
matigeo
 

Wielki książę Halicko-Włodzimierski
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 5.703
Nr użytkownika: 66.052

Mateusz Slawinski
Stopień akademicki: inzynier
 
 
post 7/09/2011, 21:30 Quote Post

Z dwojga złego wolałbym czerwony sztandar nad Europą niż swastykę i rasistów. W świecie socjalistycznym "wystarczyło" być wiernym socjalistycznej ojczyźnie, chwalić Baćkę itp, żeby mieć szanse na przeżycie. W świecie "Rzeszowskim" jeśli jest się Słowianinem, to nic, tylko pójść do partyzantki albo skończyć ze sobą, bo pozostałe alternatywy są o wiele mniej przyjemne.
 
User is offline  PMMini Profile Post #26

     
Anton92
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.175
Nr użytkownika: 57.966

 
 
post 7/09/2011, 21:39 Quote Post

QUOTE
Z dwojga złego wolałbym czerwony sztandar nad Europą niż swastykę i rasistów. W świecie socjalistycznym "wystarczyło" być wiernym socjalistycznej ojczyźnie, chwalić Baćkę itp, żeby mieć szanse na przeżycie. W świecie "Rzeszowskim" jeśli jest się Słowianinem, to nic, tylko pójść do partyzantki albo skończyć ze sobą, bo pozostałe alternatywy są o wiele mniej przyjemne.


Tu się objawia tragizm naszego regionu. sad.gif Mogło tylko zło, mniejsze lub większe. No i obiektywnie rzecz biorąc, wygrało mniejsze (bo lepsza Polska czerwona niż żadna).

Jednak taka nazistowska Europa była by pod wieloma względami lustrzanym odbiciem bloku wschodniego. Podbite kraje (przynajmniej te "aryjskie") były by rządzone przez kolaboranckie, usłużne rządy, ze wszechwładnym ambasadorem niemieckim. Podbitym narodom narzucono by ideologię nazistowską, ich ekonomię całkowicie podporządkowano by Rzeszy. Od czasu do czasu jakieś bratnie interwencje ph34r.gif...

Ten post był edytowany przez Anton92: 7/09/2011, 21:43
 
User is offline  PMMini Profile Post #27

     
matigeo
 

Wielki książę Halicko-Włodzimierski
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 5.703
Nr użytkownika: 66.052

Mateusz Slawinski
Stopień akademicki: inzynier
 
 
post 7/09/2011, 21:42 Quote Post

O, to już zależy gdzie. Europa Środkowa i Wschodnia przypominałaby przedpiekle. Już wolałbym zwycięstwo Niemiec w pierwszej wojnie światowej - wtedy to można by się było zasymilować, a jeszcze by się z tego cieszyli.
 
User is offline  PMMini Profile Post #28

     
Anton92
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.175
Nr użytkownika: 57.966

 
 
post 7/09/2011, 21:48 Quote Post

A tak zahaczając o temat, to co myślicie o "nazistowskiej UE", wspólnocie krajów pod przewodnictwem Niemiec, której trzon stanowią obok Rzeszy państwa podbitej Europy Zachodniej i krajów iberyjskich? Zarówno sojusz militarny, jak i gospodarczo-polityczny. Bo zdaje się nawet podobne pomysły co do organizacji powojennego ładu rodziły się w głowach hitlerowskiej wierchuszki. Krzyżówka UW i RWPG, coś jak "Neuropa" w scenariuszu "Prisononers of Silence" z forum paradoxu.

Ten post był edytowany przez Anton92: 7/09/2011, 21:54
 
User is offline  PMMini Profile Post #29

     
matigeo
 

Wielki książę Halicko-Włodzimierski
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 5.703
Nr użytkownika: 66.052

Mateusz Slawinski
Stopień akademicki: inzynier
 
 
post 7/09/2011, 21:52 Quote Post

Ta Nazi-UE byłaby niczym więcej, jak gospodarczą wersja "Twierdzy Europa" - Niemcy miały być samowystarczalne, z bazą surowcową połowy Europy, zdolne rywalizować z USA. Inne, mniejsze kraje, dostałyby jakieś ochłapy. Taka narodowosocjalistyczna RWPG.
 
User is offline  PMMini Profile Post #30

3 Strony < 1 2 3 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej