Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
6 Strony < 1 2 3 4 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Niemcy: państwo Łużyce dzisiaj
     
Piegziu
 

Tajny Agent Piegziu
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 9.067
Nr użytkownika: 48.576

M.A.P.
Zawód: prawnik, japonista
 
 
post 9/06/2010, 9:07 Quote Post

Czy dzisiaj przy "życiu" nie pozostało tylko około 60 tys. Łużyczan? Jak zrobić z tego państwo?
 
User is offline  PMMini Profile Post #16

     
kundel1
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.735
Nr użytkownika: 47.745

Jacek Widor
Zawód: plastyk
 
 
post 9/06/2010, 13:13 Quote Post

QUOTE(Piegziu @ 9/06/2010, 9:07)
Czy dzisiaj przy "życiu" nie pozostało tylko około 60 tys. Łużyczan? Jak zrobić z tego państwo?
*


Na mocarstwo jest ich o wiele za mało, ale to dwa razy więcej niż obywateli San Marino i trzy razy więcej niż poddanych księcia Liechtensteinu.... Może jakaś szeroka autonomia?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #17

     
konto_usuniete_28.02.16
 

Unregistered

 
 
post 9/06/2010, 13:27 Quote Post

Wystarczy autonomia kulturalna , większe wsparcie z strony rządu federalnego , władz landu i najważniejsze zjednoczenie Luzyc w jednym landzie ( Saksonia lepsza od Brandenburgii ) , wiem ze to dział historia alternatywna ale w realu tylko tyle dla Sorbow można zrobić sad.gif
 
Post #18

     
Samuel Łaszcz
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.202
Nr użytkownika: 57.477

 
 
post 9/06/2010, 16:43 Quote Post

QUOTE(Piegziu @ 9/06/2010, 10:07)
Czy dzisiaj przy "życiu" nie pozostało tylko około 60 tys. Łużyczan? Jak zrobić z tego państwo?
*



Palau - 20 800 osób
Nauru - 14 019 osób
San Marino - 30 013 osób
(Wikipedia)

Watykan - 824 osoby
(The World Factbook)

Więc chyba się da.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #19

     
Elbaf
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 573
Nr użytkownika: 57.253

Patryk
Zawód: student
 
 
post 9/06/2010, 16:50 Quote Post

Akurat Watykan to tylko symbol niezależnościKościoła - i tak gadają tam po włosku, w San Marino tak samu, w Lichtensteinie po niemiecku, a Andorze po Katalońsku a w Monako chyba po Ftrancusku, może też trochę opo włosku - chyba najmniejszy europejski kraj z własnym jezykiem to Lusemburg, ale dopinguję Serbom!
 
User is offline  PMMini Profile Post #20

     
Piegziu
 

Tajny Agent Piegziu
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 9.067
Nr użytkownika: 48.576

M.A.P.
Zawód: prawnik, japonista
 
 
post 12/06/2010, 19:14 Quote Post

QUOTE(Samuel Łaszcz @ 9/06/2010, 16:43)
Palau - 20 800 osób
Nauru - 14 019 osób
San Marino - 30 013 osób
(Wikipedia)

Watykan - 824 osoby
(The World Factbook)

Więc chyba się da.
*



Ale na 11 tys. km^2? confused1.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #21

     
Czarny Smok
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.283
Nr użytkownika: 51.589

Zawód: BANITA
 
 
post 14/06/2010, 16:51 Quote Post

To może zrobionoby państwo łużyckie tylko na Górnych Łużycach, graniczyłoby z NRD, Polską i Czechosłowacją, stolicą byłby Budziszyn i chyba mieliby trochę węgla.
 
User is offline  PMMini Profile Post #22

     
matigeo
 

Wielki książę Halicko-Włodzimierski
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 5.703
Nr użytkownika: 66.052

Mateusz Slawinski
Stopień akademicki: inzynier
 
 
post 14/06/2010, 17:29 Quote Post

Hmmm... od razu państwo...nie lepiej byłoby utworzyć protektorat obu Łuzyc z własnym rządem, oboma językami łuzyckimi jako urzedowymi, dać ulgi podatkowe dla właścicieli firm/fabryk/czego tam jeszcze z zagranicy, zwabić miejscową "tania siłą roboczą"... ważne, żeby czuli sie jak u siebie i wiedzieli, że maja jakis wpływ na to, co sie dzieje w ich kraju.
 
User is offline  PMMini Profile Post #23

     
wszechpolak
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 47
Nr użytkownika: 57.570

Krzysztof Nyczaj
Stopień akademicki: n
Zawód: analityk
 
 
post 15/06/2010, 12:40 Quote Post

Sprawą łuzyc zajmował się niejaki Sylwester Chruszcz, który był posłem do parlamentu europejskiego z ramienia LPR. Utworzono nawet biuro poselskie w Budziszynie. Któryś z jego asystentów był z Łużyc. Może to niewiele, ktoś powie, ale czy ktoś więcej zrobił? Była nawet jakaś wystawa w parlamencie europejskim.

Myślę, że sprawa Łużyc nie jest jeszcze stracona. Trzeba wzmacniać pomoc kulturalną. Jakies programy europejskie. Ważne jest budowanie lobby na rzecz Łużyc w parlamencie europejskim. Akurat sprawy takich małych grup etnicznych są modne w dobie poprawności politycznej i to trzeba umiejętnie wykorzystywać.

Sprawę Łużyc trzeba byłoby wkomponować w jakąś większą inicjatywę europejską. Warto byloby zastanowić się np. nad powołaniem europejskiej federacji takich najmniejszych grup etnicznych. W jej skład mogliby wejśc np. Gagauzi z Mołdawii , Rusi z Zakarpacia, Kaszubi i Łemkowie z Polski, Prusowie z Litwy (podobno jakaś garstka ich przetrwała na pólwyspie sambijskim).
 
User is offline  PMMini Profile Post #24

     
Elbaf
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 573
Nr użytkownika: 57.253

Patryk
Zawód: student
 
 
post 15/06/2010, 17:36 Quote Post

Niestety, sprawa Łużyc się sypie - jak czytałem, młodzi ludzie wstydzą się własnego języka i dobrowolnie go porzucają.
 
User is offline  PMMini Profile Post #25

     
matigeo
 

Wielki książę Halicko-Włodzimierski
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 5.703
Nr użytkownika: 66.052

Mateusz Slawinski
Stopień akademicki: inzynier
 
 
post 15/06/2010, 18:04 Quote Post

QUOTE(Elbaf @ 15/06/2010, 18:36)
Niestety, sprawa Łużyc się sypie - jak czytałem, młodzi ludzie wstydzą się własnego języka i dobrowolnie go porzucają.
*


Nie tyle sie wstydzą, co raczej wiedzą, ze w tym jezyku nie zrobią kariery - dlatego tak postulowałem stworzenie miejsc pracy w obrębie autonomii łuzyckiej z tymi ich jezykami urzedowymi. W koncu, co jest na Łuzycach? Nic, poza jakimis bagienkami (vide Luzica - obszar podmokły) i pozostałosciami po kopalniach węgla brunatnego (tak, tak, a po sąsiedzku w Pl,w Turoszowie, to co rolleyes.gif ?), nikt tam nie chce inwestować, bo i po co? Tak wiec, młodzi Łuzyczanie emigrują ze stron rodzinnych, żyją sobie w innym środowisku, na codzień muszą posługiwać sie np niemieckim (chociazby w spożywchucku tongue.gif, a co dopiero w pracy), no i zapominaja...

BTW ktoś ma wiecej informacji nt tych współcześnie żyjących Prusów? confused1.gif Jak dla mnie, to oni żyja w Niemczech od 1945, zaś od co najmniej podboju krzyzackiego czuja sie Niemcami i po prusku raczej nie mówia, ale za takie sensacyjne info, byłbym wdzięczny.
PS A propos Prusów, w Kurlandii (Łotwa zachodnia) wciaż żyją sobie Kurowie, ale mimo wsparcia ze strony rządu, wymiera ich jezyk... sad.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #26

     
Czarny Smok
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.283
Nr użytkownika: 51.589

Zawód: BANITA
 
 
post 16/06/2010, 17:12 Quote Post

Moim zdaniem język pruski przestał istnieć w wspomnianym XVII wieku. Nie czytałem artykułu, ale to nie możliwe.

A wracając do Łużyczan, to z kim ich państwo miałoby najlepsze stosunki: NRD (później Niemcy), Czechosłowacja (później Czechy) czy Polska?
 
User is offline  PMMini Profile Post #27

     
Ramond
 

Úlvur av Føroyar
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 16.517
Nr użytkownika: 9.304

Stopień akademicki: dr inz.
Zawód: inzynier
 
 
post 16/06/2010, 17:20 Quote Post

Proszę nie ciągnąć offtopicu.
 
User is offline  PMMini Profile Post #28

     
matigeo
 

Wielki książę Halicko-Włodzimierski
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 5.703
Nr użytkownika: 66.052

Mateusz Slawinski
Stopień akademicki: inzynier
 
 
post 16/06/2010, 18:04 Quote Post

QUOTE(Czarny Smok @ 16/06/2010, 18:12)
Moim zdaniem język pruski przestał istnieć w wspomnianym XVII wieku. Nie czytałem artykułu, ale to nie możliwe.

A wracając do Łużyczan, to z kim ich państwo miałoby najlepsze stosunki: NRD (później Niemcy), Czechosłowacja (później Czechy) czy Polska?
*


Sądzę, że mniej wiecej Polska i Czech(osłowacja/y), bo to Słowianie... potem NRD... a po upadku komunizmu jak by było? zblizenie do PL i Czech, czy współpraca z RFN?
 
User is offline  PMMini Profile Post #29

     
Czarny Smok
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.283
Nr użytkownika: 51.589

Zawód: BANITA
 
 
post 16/06/2010, 23:20 Quote Post

Pewnie przyjazne stosunki byłyby z ZSRR. Ale najlepsze pewnie z Czechosłowacją. Podobno Serbołużyczanie najbadziej zabiegali o znalezienie się tam.
 
User is offline  PMMini Profile Post #30

6 Strony < 1 2 3 4 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej