Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Anglia: dziewczę z Norwegii królową, Unia angielsko-szkocka w XIV w.
     
rapahandock
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.590
Nr użytkownika: 78.749

Igor Moraczewski
Stopień akademicki: dr
Zawód: muzealnik
 
 
post 17/07/2019, 19:39 Quote Post

29 września 1290 r. w trakcie podróży z Norwegii przez Orkady do Anglii zmarła królewna norweska Małgorzata, zwana "Dziewczęciem z Norwegii". Jako wnuczka po kądzieli zmarłego w 1286 r. króla Aleksandra III była ona dziedziczką tronu szkockiego. W chwili śmierci była zaręczona z księciem Walii Edwardem. Jej śmierć doprowadziła do pogłębienia kryzysu dynastycznego w Szkocji oraz angielskiej interwencji w tym kraju.
PoD jest następujący: Małgorzata cieszy się dobrym zdrowiem i przeżywa podróż. Dociera do Londynu, gdzie dochodzi do formalnej ceremonii zaręczyn, a po osiągnięciu lat sprawnych przez jej narzeczonego do zawarcia małżeństwa w 1299 r. Małgorzata dożywa wieku 62 lat i umiera w 1345 r. urodziwszy swojemu mężowi 6 dzieci: Edwarda (1300-1356), Jana (1301-1343), Henryka (1302-1304), Edmunda (1304-1339), Tomasza (1306-1348) i Eleonorę (1308-1368).
Jak potoczą się losy Anglii i Szkocji po zawarciu małżeństwa Edwarda i Małgorzaty? Czy do połączenia obu państw dojdzie wieki wcześniej niż OTL czy też szkoccy możni zbuntują się przeciwko angielskim rządom i wybiorą jednego z siebie na króla Szkocji? No i skoro Edward II poślubił Małgorzatę, to nie mógł ATL poślubić Izabeli Francuskiej, a jego synowie wnosić pretensji do dziedzictwa po Walezjuszach. Jak będą przedstawiać się relacje między Anglią i Francją?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
matigeo
 

Wielki książę Halicko-Włodzimierski
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 5.703
Nr użytkownika: 66.052

Mateusz Slawinski
Stopień akademicki: inzynier
 
 
post 17/07/2019, 21:56 Quote Post

Opierając się na zawartości "Bannockburn 1314" Kapitaniaka, zaryzykowałbym tezę, że stosunki między Anglią a Szkocją nie uległyby zmianie. Edward I, podobnie, jak OTL, nagiąłby traktat z Birgham i uczyniłby biskupa Durham regentem Szkocji. Po koronacji Małgorzaty zdarzyłaby się jedna z dwóch rzeczy:
- albo Edward I sprowadziłby ją do Londynu przy pierwszej okazji ("zapoznaj się z moim synem") i byłaby ona żeńskim Johnem Balliolem
- albo powyższe by nie wyszło i Szkoci wściekliby sie jeszcze szybciej

Ten post był edytowany przez matigeo: 17/07/2019, 22:17
 
User is offline  PMMini Profile Post #2

     
rapahandock
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.590
Nr użytkownika: 78.749

Igor Moraczewski
Stopień akademicki: dr
Zawód: muzealnik
 
 
post 18/07/2019, 19:01 Quote Post

Jestem całkiem przekonany, że Małgorzata młodość spędziłaby głównie w Anglii wychowywana na dworze Edwarda. Długonogi obiecywał, że sprowadzi ją do Szkocji gdy tylko będzie to bezpieczne i zapewne tak zrobi w 1292 r., gdy zostanie dokonana koronacja. Zastanawiam się czy przy zastosowaniu sponsalia de futuro nie doszłoby przy okazji od razu do koronacji Edwarda z Caernarfon?
Po koronacji zapewne Małgorzata zostałaby sprowadzona do Anglii, gdzie zostałaby zmuszona do złożenia hołdu Edwardowi I, który zapewne z całą stanowczością rozpocząłby egzekwować swoje prawa jako suweren Szkocji i opiekun pary królewskiej. Byłoby to zdecydowanie bardziej naturalne i do przełknięcia przez możnych szkockich niż takie samo zachowanie w stosunku do Baliola. Także Szkoci mogliby wściec się później.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
matigeo
 

Wielki książę Halicko-Włodzimierski
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 5.703
Nr użytkownika: 66.052

Mateusz Slawinski
Stopień akademicki: inzynier
 
 
post 18/07/2019, 21:06 Quote Post

Z drugiej strony Edward I zaczął sobie psuć opinię jeszcze przed przybyciem Małgorzaty, co z pewnością nie budowało zaufania moznych szkockich - w sytuacji, gdy wojska angielskie próbują obsadzić zamki szkockie, a biskup angielski zaczyna wtryniać się w wewnętrzne szkockie sprawy (oba OTL), ściągnięcie i przetrzymywanie królewny nie byłoby ciepło przyjęte tak, czy inaczej. Zresztą mówimy o dziecku (mozliwośc wychowania w slepej lojalności do Edwarda), więc to mogłoby być nawet gorzej przyjete, niz w przypadku dojrzałego Balliola.
 
User is offline  PMMini Profile Post #4

     
rapahandock
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.590
Nr użytkownika: 78.749

Igor Moraczewski
Stopień akademicki: dr
Zawód: muzealnik
 
 
post 19/07/2019, 19:20 Quote Post

Długonogi będzie zasłaniał się klauzulą zapewnienia bezpieczeństwa Małgorzacie, gdyż był to warunek w traktacie, od którego uzależniano powrót królewny do Szkocji. I to właśnie stanie się podstawą dla działań Edwarda, takich jakie podejmował OTL, przy czym ATL będą miały one nieco większą legitymizację. Bunt pewnie i tak wybuchnie, ale nie wiem czy I interwencja odbędzie się już w 1296 r., czy ruchawki zaczną się trochę później.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
Lucas the Great
 

Głos rozsądku
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 973
Nr użytkownika: 36.802

Stopień akademicki: Magister Prawa
Zawód: Imperator
 
 
post 20/01/2020, 11:27 Quote Post

A zatem tak czy owak kolejne konflikty zbrojne były by nieuniknione - po prostu Szkocja była zbyt silna, by długotrwale trzymać ją "pod butem" nawet jeśli łatwo ją było podbić. Polityczne machinację mogę ewentualne bunty odroczyć, ale tradycja państwowa byłą w Szkocji zbyt silna. Zwłaszcza iż ten oznacza, iż nie ma bardzo długiego bezkrólewia i chaosu z nim związanego. Szkoci mogą być dużo skuteczniejsi, jeśli unikną walk wewnętrznych o wpływy (na taką skalę jak OTL, oczywiście).

To co mogło by mieć dużo większy wpływ na politykę europejską jest brak "Wilczycy z Francji" , OTL Edwarda III. W tej sytuacji kogo miała by poślubić Izabela Kapet? Jej decyzja może mieć duży wpływ na sukcesję we Francji. Wojna Stuletnia w formie jaką znamy zapewne też nie wybuchnie.
 
User is offline  PMMini Profile Post #6

     
Wilczyca24823
 

IX ranga
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 8.733
Nr użytkownika: 98.909

Ewa Mach
Zawód: opiekun
 
 
post 20/01/2020, 14:15 Quote Post

Skoro Małgorzata rodzi kilku synów, niekoniecznie musi dojść do trwałej unii szkocko-angielskiej. Edward II może się zgodzić na rozdzielenie tronów po swojej śmierci, a wręcz może dojść do wystąpienia syna przeciwko ojcu i pozbawienia Edwarda II korony szkockiej.
 
User is offline  PMMini Profile Post #7

     
matigeo
 

Wielki książę Halicko-Włodzimierski
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 5.703
Nr użytkownika: 66.052

Mateusz Slawinski
Stopień akademicki: inzynier
 
 
post 21/01/2020, 10:19 Quote Post

Jeżeli Anglicy nie zmienią swojego postępowania, to unia się rozpadnie i tak. Robert B. o to zadba.
 
User is offline  PMMini Profile Post #8

 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej