Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
2 Strony  1 2 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Niemcy: bitwa pod Sievershausen, Synowie Henryka II przeżyli
     
Svetonius21
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.079
Nr użytkownika: 73.833

Stopień akademicki: inzynier
Zawód: rolnik
 
 
post 22/10/2018, 19:54 Quote Post

W stoczonej 9 lipca 1553 roku bitwie pod Sievershausen sprzymierzone siły sasko-brunszwickie pokonały margrabiego Kulmbach Albrechta Alcybiadesa. Dla Henryka V, księcia Brunszwiku, zwycięstwo okazało się być pyrrusowe. Polegli jego dwaj starsi katoliccy synowie-Karol Wiktor i Filip Magnus. Henrykowi pozostał tylko najmłodszy syn, protestant Juliusz. Chcąc zapewnić księstwu katolickiego dziedzica w 1556 roku liczący 65 lat Henryk poślubił Zofię Jagiellonkę, córkę Zygmunta Starego. Małżeństwo pozostało bezdzietne i księstwo brunszwickie dostało się pod władanie luteranina Juliusza. Gdyby jednak starsi synowie Henryka przeżyli bitwę? Protestantyzacja księstwa zostałaby opóźniona co najmniej o pokolenie (a może nawet pozostałoby katolicką wyspą w północnych Niemczech?). To jeden ze skutków. Drugim byłby zapewne brak małżeństwa Henryka II z Zofią Jagiellonką (książę swoje lata ma, a katolickich dziedziców mu nie brakuje), która w tej sytuacji mogłaby poślubić jednego z jego synów. Biorąc pod uwagę fakt, iż Zygmunt August w 1562 roku zamierzał hurtem wydać swoje dwie siostry za dwóch braci Wazów (Jana i Magnusa) może nawet doszłoby do podwójnego mariażu (dwóch braci Welfów z Zofią i Anną Jagiellonką) i Welfów na polskim tronie kilkanaście lat później? Związek dynastyczny z katolicką RON tym bardziej wzmocniłby szanse na utrzymanie katolicyzmu w Brunszwiku, Rzeczpospolita natomiast w przeciwieństwie do OTL 1572 roku miałaby murowanych kandydatów do objęcia tronu.

Ten post był edytowany przez Svetonius21: 22/10/2018, 20:09
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
Wilczyca24823
 

IX ranga
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 8.734
Nr użytkownika: 98.909

Ewa Mach
Zawód: opiekun
 
 
post 23/10/2018, 9:09 Quote Post

Czy na pewno książę brunszwicki szukałby żony dla syna w Polsce? Raczej szukałby bliższego sojusznika w Rzeszy...Zofia i Anna nie za stare dla jego synów? Równie dobrze mógł wydać za Zofię Juliusza i zobowiązać syna do wychowania potomstwa w katolicyzmie.
 
User is online!  PMMini Profile Post #2

     
Svetonius21
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.079
Nr użytkownika: 73.833

Stopień akademicki: inzynier
Zawód: rolnik
 
 
post 23/10/2018, 10:22 Quote Post

Jakoś dla siebie nie szukał w Rzeszy i nie uznał, że Zofia jest za stara, mimo iż na gwałt potrzebował katolickiego dziedzica. Może dwóch synów z Jagiellonkami nie pożeni, ale jednego by mógł. Zwłaszcza, że oznacza to szansę na przejęcie przez Welfów tronów polskiego i litewskiego. Poza tym druga połowa XVI wieku to "posucha" jeśli chodzi o katolickie księżniczki w Rzeszy.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
Wilczyca24823
 

IX ranga
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 8.734
Nr użytkownika: 98.909

Ewa Mach
Zawód: opiekun
 
 
post 23/10/2018, 10:55 Quote Post

No dobra, w sumie Zofia była ledwie o 3 lata starsza od jego najstarszego syna, więc ożenek mógłby przejść. Trochę pomieszałeś, chodzi o Henryka II Młodszego, nie Henryka V.


Ponieważ Zofia w późniejszych latach przeszła na luteranizm, nie przesądzałabym tego katolicyzmu Brunszwiku nawet w przypadku przeżycia Karola Wiktora i posiadania przez niego potomstwa (w końcu nie wiemy, dlaczego Zofia nie urodziłą dzieci mężowi).
 
User is online!  PMMini Profile Post #4

     
Svetonius21
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.079
Nr użytkownika: 73.833

Stopień akademicki: inzynier
Zawód: rolnik
 
 
post 23/10/2018, 11:06 Quote Post

Zofia przeszła na protestantyzm pod wpływem pasierba po śmierci męża. Tak więc póki Karol Wiktor żyje konwersji raczej nie będzie. W OTL Zofia na zmianie wyznania nic nie straciła. W ATL, jeśli doczeka się synów (w OTL dzieci nie miała, ale Henryk w dniu ślubu miał już 65 lat, tu mogła tkwić przyczyna) to raczej chciałaby, aby mogli zostać dziedzicami wuja, sam Karol Wiktor zapewne będzie miał chętkę na polski tron jako szwagier Z2A.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
Wilczyca24823
 

IX ranga
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 8.734
Nr użytkownika: 98.909

Ewa Mach
Zawód: opiekun
 
 
post 23/10/2018, 12:21 Quote Post

Zasadniczo masz rację. Jednak poczekałabym na innych forumowiczów z ewentualnymi uwagami. Poza tym nie jestem pewna, czy temat nie powinien wylądowac w dziale HA Polski...
 
User is online!  PMMini Profile Post #6

     
xxxxf
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 8.846
Nr użytkownika: 94.726

sarna ygrekowski
Zawód: uczen
 
 
post 23/10/2018, 12:35 Quote Post

Karol Wiktor był niemalże katolickim fanatykiem (podobnie, jak jego brat poległy pod Sieverhausen), więc wyznania by nie zmienił. Mariaż z Zofią Jagiellonią nawet prawdopodobny,ale czy na pewno dziecko tej pary dostałoby polski tron? Montluc mógłby nadal pompować kandydaturę Walezujsza, jeżeli Anna nie wyszłaby za Welfa. A Brunszwik nie ma czym Francji przebić.
 
User is online!  PMMini Profile Post #7

     
Wilczyca24823
 

IX ranga
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 8.734
Nr użytkownika: 98.909

Ewa Mach
Zawód: opiekun
 
 
post 23/10/2018, 15:16 Quote Post

Krwią jagiellońską. Walezy tego nie miał.
 
User is online!  PMMini Profile Post #8

     
Svetonius21
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.079
Nr użytkownika: 73.833

Stopień akademicki: inzynier
Zawód: rolnik
 
 
post 23/10/2018, 15:35 Quote Post

Sama Anna może poprzeć siostrzeńca/szwagra tak jak w OTL popierała swojego "Zysia". W takiej sytuacji Walezy jest bez szans.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9

     
xxxxf
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 8.846
Nr użytkownika: 94.726

sarna ygrekowski
Zawód: uczen
 
 
post 23/10/2018, 16:17 Quote Post

Podczas elekcji Walezego Anna miała nadzieje na męża i dzieci. Przy elekcji Zygmunta tego już nie miała, nauczona gorzkim doświadczeniem Batorego i jego "zainteresowania" żoną. Nie jest więc powiedziane, że w 1572 ATL nie miałaby nadziei na potomstwo. Tak więc niekoniecznie musiałaby poprzeć Welfa na kandydata na następcę, co stwarzałoby pole do działania Montlucowi i jego intrygom.
 
User is online!  PMMini Profile Post #10

     
Svetonius21
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.079
Nr użytkownika: 73.833

Stopień akademicki: inzynier
Zawód: rolnik
 
 
post 23/10/2018, 16:39 Quote Post

Walezy musiałby się bardziej wysilić-poślubić Annę jeszcze przed elekcją. Inaczej sprawa jest jasna-szlachta jest przywiązana do krwi Jagiellońskiej i chce kontynuacji rządów Jagiellonów, choćby po kądzieli. W 1572 roku Zofia jeszcze żyje, ma już męża, niewiadomą są dzieci, ale jeśli ma syna/synów to jej przewaga jest oczywista. W przypadku Anny szanse na potomstwo są znikome, "urodź babo dziecko a babie sto lat" nie wzięło się z nikąd. W OTL w 1572 roku lepszej opcji zwyczajnie nie było. Ponadto to Zygmunt August pod koniec życia zaczął kusić Walezjuszy opcją objęcia przez nich tronu RON, czego w OTL, mając lepszych dziedziców, nie zrobi. Francuzi mogą być mniej zainteresowani polskim tronem i uznać starania o koronę za stratę pieniędzy. Szlachta wybierająca "Księcia Gaweńskiego" zamiast "Jagiellona" to nie jest zbyt realistyczna opcja. Oczywiście wszystko zależy od tego czy Zofia ma syna czy nie?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #11

     
xxxxf
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 8.846
Nr użytkownika: 94.726

sarna ygrekowski
Zawód: uczen
 
 
post 23/10/2018, 19:56 Quote Post

W OTL 1572 roku Zofia też żyła i miała męża. Tylko dziecko płci męskiej mogłoby zrobić różnicę w takim wypadku. I to dziecko płci męskiej w odpowiednim wieku, Zygmunta Wazę też można było wybrać a jakoś tego nie zrobiono od razu po śmierci wuja. Ale o tym zdecyduje random, kiedy rozstrzygniemy kiedy do tego ślubu Zofii i Karola Wiktora dojdzie. Jeżeli będą mieli syna to faktycznie wygra on elekcję.
 
User is online!  PMMini Profile Post #12

     
Svetonius21
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.079
Nr użytkownika: 73.833

Stopień akademicki: inzynier
Zawód: rolnik
 
 
post 23/10/2018, 20:05 Quote Post

W OTL Zofia w 1572 roku była bezdzietną wdową i protestantką. W ATL, jeśli Zofia ma syna, to nawet jeśli jest za młody, to nie koniecznie on ale jego ojciec może zostać wybrany. Karol Wiktor w przeciwieństwie do Jana Wazy jest katolikiem.

Ten post był edytowany przez Svetonius21: 23/10/2018, 20:06
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #13

     
Wilczyca24823
 

IX ranga
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 8.734
Nr użytkownika: 98.909

Ewa Mach
Zawód: opiekun
 
 
post 23/10/2018, 20:37 Quote Post

Zygmunt Waza w 1572 miał raptem lat...6. Kto wybrałby dziecko (według tamtejszych standardów jeszcze) pozostające nadal pod opieką kobiet?

Zofia utrzymywała kontakt z Anną, więc poparcie bezdzietnej i niezameżnej Anny jest bardzo możliwe. O ile faktycznie nie zostanie bratową Karola Wiktora. Ale chyba Henryk II nie zrobiłby tego swojemu synowi wink.gif

 
User is online!  PMMini Profile Post #14

     
xxxxf
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 8.846
Nr użytkownika: 94.726

sarna ygrekowski
Zawód: uczen
 
 
post 24/10/2018, 7:05 Quote Post

Dlatego mówię, że wszystko rozchodzi się o wiek ewentualnego męskiego potomka Zofii. Jeżeli będzie "dorosły" wedle ówczesnych standardów to on/jego ojciec zostaną wybrani. Natomiast jeśli będzie dzieckiem to będzie tak jak w przypadku Zygmunta Wazy.
 
User is online!  PMMini Profile Post #15

2 Strony  1 2 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej