Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Prawdziwi Polacy
     
Maksym Kryvonis
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 22
Nr użytkownika: 33.744

 
 
post 8/05/2008, 23:39 Quote Post

Czy mógłby ktoś napisać co oznacza sformułowanie "Prawdziwi Polacy"?

Spotkałem się z nim czytając różne, często anonimowe, publikacje internetowe (posty na forach, blogi...). Z tego co się orientuję, to jest to pojęcie związane z ruchem Solidarności i jest obecnie używane na określenie ruchów prawicowych.
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
1234
 

Wielki Wuj
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.837
Nr użytkownika: 4.636

 
 
post 9/05/2008, 14:48 Quote Post

Niekoniecznie z samą S, ale jej jednym odłamem, Macierewicz i te klimaty. W odróżnieniu od "żydokomuny, która zdeprawowała S", czyli Kuronia i Michnika.
 
User is offline  PMMini Profile Post #2

     
Anakin
 

Premier RP wg Historyków.org
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 4.355
Nr użytkownika: 1.334

 
 
post 9/05/2008, 16:25 Quote Post

nie wiem czy w łałonie solidarności ktoś odważył się formułowac takie zwroty. Jeśli już to margines marginesu.
Wydaje sie tez pomówieniem przypisywanie tych pojęć Maciarewiczowi.

Natomiast warto zwrócic uwagę na druga stronę sceny politycznej, wśród pogrobowców frakcji "partyzantów" w PZPR. Wszczególności polecam pamięci Stowarzyszenie Patriotyczne "Grunwald" (Poręba, Filipski, Skalski)
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
pulemietczik
 

VII ranga
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 1.814
Nr użytkownika: 39.443

Stopień akademicki: dr
Zawód: wpisuje PESEL-e
 
 
post 9/05/2008, 22:58 Quote Post

Maksymie pamiętam jeszcze dobrze tę sprawę.

Oprócz znaczenia dosłownego - tzn Prawdziwy Polak to ktoś co ciągle mówi o Polsce, cierpieniu marytologii i bohaterstwie i ojczyźnie - funkcjonuje to pojęcie w znaczeniu węższym jako jednej z frakcji delegatów na Pierwszy i jedyny Zjazd Solidarności w 1981.

Jak wiadomo teoretycznie ruch związkowy w PRL powinien się zajmować sprawą wczasów i papierem w toaletach pracowniczych. To, że Solidarność zajmowała się tym czym wg PZPR nie powinna - wiadoma rzecz. Między innymi na zjeździe i w biuletynach podnoszono sprawę patriotyzmu, historii, geopolityki, katolicyzmu itd. Robiono to często w naiwny, często w trochę groteskowy sposób - np jeden z delegatów Śląska niejaki Rozpłochowski powiedział "Jak górnicy uderzą pięścią w stół - kremlowskie kuranty zagrają Mazurka Dąbrowskiego"

Takie to były czasy, ale trudno, żeby po latach upokorzeń ludzie zachowywali się inaczej. Wielu miało już serdecznie dość konformizmu, wprost rzygało na myśl o kolejnym pochodzie pierszomajowym, gdzie trzeba było wymachiwać choragiewką no ale premia i awans też by się przydały. Stąd coś co nazywamy "karnawał Solidarności" i działacze, do których przylgnęła ironiczna nazwa "Prawdziwi Polacy"
 
User is offline  PMMini Profile Post #4

     
marcin29
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 201
Nr użytkownika: 44.506

marcin
Stopień akademicki: mgr
 
 
post 10/05/2008, 11:34 Quote Post

Prawdziwi Polacy to byli min ci którzy przestrzegali przed "żydokomuną" czy wpływem KOR na solidarność,również ci zwolennicy wprowadzenia kapelanów Solidarności,ogólnie szeroko pojęte skrzydło prawicowo-klerykalne,konserwatywne lub solidarystyczne.Pisał o tym min jeden z nielicznych wtedy działaczy lewicowych w Solidarności Z.M.Kowalewski,pisał o tym więzień stalinowskich łagrów i PRL ,trockista, niedawno zmarły prof. L.Hass, a także J.J Lipski działacz KOR,przywódca PPS
 
User is offline  PMMini Profile Post #5

     
Jan Szela
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 50
Nr użytkownika: 67.477

Stopień akademicki: mgr
Zawód: historyk/archiwista
 
 
post 6/11/2010, 15:32 Quote Post

Trzeba na to patrzeć przez pryzmat wcześniejszego konfliktu na linii podziałów w KOR , potem na linii ROPCiO a KSS KOR,potem KPN,RMP a KSS KOR.

W to wpisywał się konflikt między tzw. prawdziwymi polakami a tzw. lewicą laicką.
 
User is offline  PMMini Profile Post #6

     
Dagome Sędzia
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 269
Nr użytkownika: 62.652

Dagome Sêdzia
Zawód: ksiaze
 
 
post 2/12/2010, 20:39 Quote Post

Określenie "prawdziwi Polacy" zostało oczywiście ukute w opozycji do mniejszości narodowych (przede wszystkim Żydów), których lojalność wobec Polski mogła rodzić wątpliwości. Dziś najbardziej się oburzają na to określenie przedstawiciele tzw. środowiska "Gazety Wyborczej". I mimo, że od 2 dekad to środowisko zajmuje się niszczeniem Polski na wszystkich płaszczyznach, to jak jego członkom się wypomni (co robią niestety tylko niszowe środowiska prawicowe i to bardzo rzadko), że nie są "prawdziwymi Polakami", zaraz ze strony michnikoidów nadciąga riposta, że to rasizm. Tak, jakby wypominanie komuś jego nielojalności (lub wręcz otwartej wrogości) wobec kraju, w którym żyje i współobywateli miało cokolwiek wspólnego z rasizmem (inna sprawa, że w przypadku środowiska "GW", dominująca tam ideologia pokrywa się w sporej mierze z przynależnością do pewnej mniejszości narodowej).
W określeniu "prawdziwy/nieprawdziwy Polak" nie ma nic nagannego. Ludzi, którzy nie są lojalni wobec Ojczyzny i współobywateli trzeba jakoś oddzielić od lojalnych, tak, jak się oddziela ziarno od plew. Nie ma to nic wspólnego z rasizmem, bo określenie "nieprawdziwy Polak" może też dotyczyć człowieka mającego choćby w prostej linii pochodzenie od Piasta Kołodzieja. Jedynym kryterium oceny jest tu patriotyzm. Jeśli ktoś nie szanuje Polski, nie życzy jej jak najlepiej, a wręcz działa przeciw niej, to nie jest prawdziwym Polakiem (ba! nie jest żadnym Polakiem), choćby nie wiem jak piękną polszczyzną się posługiwał.

PS. Jeszcze taki tekst do przeczytania:
http://www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=1796
 
User is offline  PMMini Profile Post #7

     
farkas93
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.244
Nr użytkownika: 73.595

Zawód: student
 
 
post 11/05/2016, 20:54 Quote Post

Ciekawe jest to, że prawdziwki nie doczekały się praktycznie żadnego opracowania. Jedyne,co na ich temat znalazłem to poświęcony im jeden rozdział w książce Polska dla Polaków!. Chyba, że się mylę i jest jakaś pozycja dotycząca tego środowiska?
 
User is offline  PMMini Profile Post #8

     
OGUREK
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.309
Nr użytkownika: 94.475

 
 
post 12/05/2016, 6:47 Quote Post

Dagome Sędzia
QUOTE
Określenie "prawdziwi Polacy" zostało oczywiście ukute w opozycji do mniejszości narodowych (przede wszystkim Żydów), których lojalność wobec Polski mogła rodzić wątpliwości. Dziś najbardziej się oburzają na to określenie przedstawiciele tzw. środowiska "Gazety Wyborczej". I mimo, że od 2 dekad to środowisko zajmuje się niszczeniem Polski na wszystkich płaszczyznach, to jak jego członkom się wypomni (co robią niestety tylko niszowe środowiska prawicowe i to bardzo rzadko), że nie są "prawdziwymi Polakami", zaraz ze strony michnikoidów nadciąga riposta, że to rasizm. Tak, jakby wypominanie komuś jego nielojalności (lub wręcz otwartej wrogości) wobec kraju, w którym żyje i współobywateli miało cokolwiek wspólnego z rasizmem (inna sprawa, że w przypadku środowiska "GW", dominująca tam ideologia pokrywa się w sporej mierze z przynależnością do pewnej mniejszości narodowej).
W określeniu "prawdziwy/nieprawdziwy Polak" nie ma nic nagannego. Ludzi, którzy nie są lojalni wobec Ojczyzny i współobywateli trzeba jakoś oddzielić od lojalnych, tak, jak się oddziela ziarno od plew. Nie ma to nic wspólnego z rasizmem, bo określenie "nieprawdziwy Polak" może też dotyczyć człowieka mającego choćby w prostej linii pochodzenie od Piasta Kołodzieja. Jedynym kryterium oceny jest tu patriotyzm. Jeśli ktoś nie szanuje Polski, nie życzy jej jak najlepiej, a wręcz działa przeciw niej, to nie jest prawdziwym Polakiem (ba! nie jest żadnym Polakiem), choćby nie wiem jak piękną polszczyzną się posługiwał.

Szli krzycząc: „Polska! Polska!” – wtem jednego razu
Chcąc krzyczeć zapomnieli na ustach wyrazu;
Pewni jednak, że Pan Bóg do synów się przyzna,
Szli dalej krzycząc: „Boże! Ojczyzna! Ojczyzna!”.
Wtem Bóg z mojżeszowego wychylił się krzaka,
Spojrzał na te krzyczące i zapytał: „Jaka!”

Juliusz Słowacki

Ten post był edytowany przez OGUREK: 12/05/2016, 6:48
 
User is offline  PMMini Profile Post #9

     
farkas93
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.244
Nr użytkownika: 73.595

Zawód: student
 
 
post 6/01/2017, 12:51 Quote Post

Odnośnie prawdziwków to ich główny teren stanowiła chyba warszawska Wola. Jedną z organizacji, związanych z nimi, w latach 80. była najprawdopodobniej Solidarność Narodu Polskiego, która wydawała pismo Ojczyzna. Współredaktorem tego pisma, był jeden z głównych działaczy frakcji prawdziwków, na I zjeździe krajowym NSZZ "S", Tadeusz Matuszyk. Właściwie jedyną informację o tej organizacji jaką znalazłem, była króciutka wzmianka w książce, Jarosława Tomasiewicza,Ugrupowania neoendeckie w III Rzeczypospolitej. Jakbyście znali jeszcze jakieś pozycje, w których można przeczytać o tym środowisku, to proszę o podanie ich na forum.
 
User is offline  PMMini Profile Post #10

 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2018 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej