Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
13 Strony < 1 2 3 4 5 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Czeski podbój Wielkopolski?
     
Kakofonix
 

Unregistered

 
 
post 2/09/2008, 5:23 Quote Post

QUOTE(marlon @ 1/09/2008, 23:30)

QUOTE
Co do znaczenie terminu iudex, to po raz kolejny przypominam, że oznaczał on namiestnika, lub ogólnie włądcę zależnego


a ja kolejny raz przypominam że to nieprawda



Chaire!
W takim razie rozpoczniemy Twą edukację od podstaw. Czy wiesz Marlonie jak okreslano po łacinie namiestnika prowincji, poczynając od republiki?
Pozdrawiam, Andrzej
 
Post #31

     
Kakofonix
 

Unregistered

 
 
post 2/09/2008, 20:51 Quote Post

QUOTE(juzef @ 6/07/2008, 11:33)
-czy Grzybowo nie pojawiło się i znikło w czasie wielkiej wojny czesko-niemieckiej?
CZesko-niemieckiej? Przyznam, że nie rozumiem... I to dłuuuga (skoro "wielka" to długa:) wojna musiała być, skoro Grzybowo zbudowano ok. 918 r., a upadło ok. 1038. No, no - studwudziestoletnia wojna czesko-niemiecka nieznana historykom. Wielkie osiągnięcie Kakofoniksie. Gratuluję


Chaire!
Jeżeli to dla Ciebie jest mała wojna, to jaka musi być duża?
Przecież wtedy płonęła cała wschodnia granica Niemiec!
924,926, 928 Wegrzy najeżdżają Saksonię,
928/29 Niemcy zdobywają Brennę, Ganę, spustoszono Głomaczy, Milczan
929 VI Niemcy pod Pragą, Wacław płąci trybut
929 VII wybucha powstanie wieleckie,
929 IX 5 wielka bitwa sasko-wielecka pod Łączynem
931 wojna Nimeców z Duńczykami i Obodrytami
932 wyprawa Henryka na Lubuszan i Obodrytów
933 Węgrzy najeżdżają Saksonię
934 wyprawa Henryka na Danię i na Wkrzan
936 wyprawa Ottona na Redarów
936 Bolesław Srogi rozbija "legion zbójców" i nie tylko
937 Brenna jest wolna, Węgrzy najeżdżają Frankonię, "uczta Gerona", Obodryci rozbijają oddziały saskie pod wodzą Hoiko,
938-39 najazd Węgrów, wyprawy niemieckie na Połabie
940 stłumienie resztek powstania na Połabiu
945 wojna dunsko-niemiecka
950 ostateczne pokonanie Bolesława Srogiego
954 Wegrzy najezdzaja Bawarie
955 wielkie powstanie Slowian.
Pozdrawiam, Andrzej

 
Post #32

     
marlon
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 7.912
Nr użytkownika: 16.079

Stopień akademicki: BANITA
 
 
post 3/09/2008, 18:46 Quote Post

QUOTE
Jeżeli to dla Ciebie jest mała wojna, to jaka musi być duża?
Przecież wtedy płonęła cała wschodnia granica Niemiec!


to co podałeś to żadna wielka wojna tylko permanentny stan napięcia granicznego poprzeplatany większymi lub mniejszymi paroksyzmami militarnymi


My Webpage fotografie
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #33

     
Kakofonix
 

Unregistered

 
 
post 3/09/2008, 20:21 Quote Post

QUOTE(marlon @ 3/09/2008, 18:46)
QUOTE
Jeżeli to dla Ciebie jest mała wojna, to jaka musi być duża?
Przecież wtedy płonęła cała wschodnia granica Niemiec!


to co podałeś to żadna wielka wojna tylko permanentny stan napięcia granicznego poprzeplatany większymi lub mniejszymi paroksyzmami militarnymi



Chaire!
Czy rzeczywiście z punktu widzenia Czechów, Połabian, czy Wegrów te 30 lat wojen to były nieistotne spięcia graniczne?
A dla Niemców? Wojna ogarnęła ogromne tereny, które od czasów Karola Wielkiego podlegały Cesarstwu i płaciły mu trybut. Powstańcy uzyskali poparcie Węgrów i Duńczyków. Przebieg działałań wojennych wskazuje, że działania koalicjantów były skoordynowane. Co najmniej 8 razy Węgrzy pustoszyli Niemcy, a Duńczycy co najmniej 5 razy atakowali Cesarstwo.
Niemcom upuszczono tyle krwi, że do walnej bitwy na Lechowym Polu wystawili tylko 7-8000 konnicy. Ledwie tą bitwę wygrali i lepiej nie myśleć, co by było z Niemiec, gdyby kontatak Ottona nie powiódł się ... Podobnie zmienne były losy bitew pod Rekownicą i Łączynem. Jedna przegrana bitwa i byłoby po Niemczech.
Pozdrawiam, Andrzej
 
Post #34

     
marlon
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 7.912
Nr użytkownika: 16.079

Stopień akademicki: BANITA
 
 
post 3/09/2008, 21:57 Quote Post

QUOTE
wyprawa Henryka na Lubuszan


jakich to znowu Lubuszan confused1.gif

najazdy węgierskie to zupełnie inna bajka niż niemiecka ekspansja za Łabę i wikińska ekspansja łupieska co nie oznacza że tworzyły się przejściowe koalicje
o czym np wspominał Porfirogeneta

My Webpage fotografie
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #35

     
Kakofonix
 

Unregistered

 
 
post 4/09/2008, 19:48 Quote Post

QUOTE(marlon @ 3/09/2008, 21:57)
QUOTE
wyprawa Henryka na Lubuszan


jakich to znowu Lubuszan confused1.gif

najazdy węgierskie to zupełnie inna bajka niż niemiecka ekspansja za Łabę i wikińska ekspansja łupieska co nie oznacza że tworzyły się przejściowe koalicje
o czym np wspominał Porfirogeneta

My Webpage fotografie
*



Chaire!
Tak? A o co chodziłio w niemieckiej ekspansji za Łabę? Czy przypadkiem nie o trybuty?

A teraz zagadka. Kto płacił Węgrom trybut w latach 928-933?
Pozdrawiam, Andrzej
 
Post #36

     
marlon
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 7.912
Nr użytkownika: 16.079

Stopień akademicki: BANITA
 
 
post 4/09/2008, 20:40 Quote Post

QUOTE
Czy przypadkiem nie o trybuty


nie tylko i nie przede wszystkim. Patrz Serbowie Łużyczanie Milczanie Głomacze


My Webpage fotografie
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #37

     
Kakofonix
 

Unregistered

 
 
post 4/09/2008, 20:59 Quote Post

QUOTE(marlon @ 4/09/2008, 20:40)
QUOTE
Czy przypadkiem nie o trybuty


nie tylko i nie przede wszystkim. Patrz Serbowie Łużyczanie Milczanie Głomacze


My Webpage fotografie
*



Chaire!
No właśnie chodziło tam o trybuty. Dopiero, gdy buntowali się to przykręcano imśrubę, aby ich lepiej pilnować.
Pozdrawiam, Andrzej
 
Post #38

     
marlon
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 7.912
Nr użytkownika: 16.079

Stopień akademicki: BANITA
 
 
post 4/09/2008, 21:12 Quote Post

całkowite nieporozumienie to co piszesz zresztą tak jak zwykle bo w X wieku "Niemcom" nie chodziło już tak jak Karolingom o trybuty tylko o podbój zaś chwilowe trybuty wynikały z tego że nie mieli jeszcze sił na pełną inkorporację Połabia i jego chrystianizację (o takowej za Karola W. nikt nie słyszał)


My Webpage fotografie
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #39

     
Kakofonix
 

Unregistered

 
 
post 4/09/2008, 21:55 Quote Post

QUOTE(marlon @ 4/09/2008, 21:12)
całkowite nieporozumienie to co piszesz zresztą tak jak zwykle bo w X wieku "Niemcom" nie chodziło już tak jak Karolingom o trybuty tylko o podbój zaś chwilowe trybuty wynikały z tego że nie  mieli jeszcze sił na pełną inkorporację Połabia i jego chrystianizację (o takowej za Karola W. nikt nie słyszał)


My Webpage fotografie
*



Chaire!
jeszcze w poł. XIIw. Helmold wytyka książętom, że na Połabiu chodzi im wyłącznie o trybut, a nie o szerzenie wiary katolickiej...
Pozdrawiam, Andrzej
 
Post #40

     
marlon
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 7.912
Nr użytkownika: 16.079

Stopień akademicki: BANITA
 
 
post 5/09/2008, 16:59 Quote Post

QUOTE
jeszcze w poł. XIIw. Helmold wytyka książętom, że na Połabiu chodzi im wyłącznie o trybut, a nie o szerzenie wiary katolickiej...


i co z tego ??????


My Webpage fotografie

 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #41

     
Kakofonix
 

Unregistered

 
 
post 6/09/2008, 21:40 Quote Post

QUOTE(marlon @ 5/09/2008, 16:59)
QUOTE
jeszcze w poł. XIIw. Helmold wytyka książętom, że na Połabiu chodzi im wyłącznie o trybut, a nie o szerzenie wiary katolickiej...


i co z tego ??????



Chaire!
Nic nie rozmiesz? Gdy ksiażęta byli trybutariuszami, to Niemcy mieli żywy pieniądz plus posiłki wojskowe. Po podbju ziemie słowiańskie rozdzielało się między wasali i suzeren nic z tego nie miał. Tak wiec inkorporacja była dla cesarzy ostatecznością.
Pozdrawiam, Andrzej
 
Post #42

     
marlon
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 7.912
Nr użytkownika: 16.079

Stopień akademicki: BANITA
 
 
post 6/09/2008, 21:59 Quote Post

puste slogany... zwyczajnie nie ma o czym dyskutować.. dobranoc!!
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #43

     
Kakofonix
 

Unregistered

 
 
post 7/09/2008, 19:58 Quote Post

QUOTE(juzef @ 6/07/2008, 11:33)
Kakofoniksie
Osiągnąłeś pewien sukces - miałem już tu nie pisać, ale nie wyrobiłem czytając twoje dyrdymały

Czyż nie wynika ze źródeł:
-iż poczatkowo Mieszko był książątkiem niewiele znaczącej zbieraniny od Sprewy do Warty?
boże, co za bzdury.

Innym wytłumaczeniem jest to, że dopiero Chrobry nazwę plemienia, z którego pochodził zaczął promować na nazwę całego kraju.

[b]-czy polityczna kariera Mieszka nie była ściśle związana z Przemyślidami

Nie, nie była. U progu swoich rządów Mieszko pozostwał z Czechami w konflikcie. Później był sojusz, ale tylko na czas życia Dobrawy. Później znowu były konflikty.

-czy Czesi nie byli głównym rozdającym w Xw. w Zachodniej Słowiańszczyźnie?
A co to znaczy? Że Mieszko i np. Mściwoj obodrzycki słuchali poleceń z Pragi? Jakieś głupoty ci się trzymają Kakofoniksie. W X w. to akurat Polska wygrywała z Czechami i to Polska powiększyła swe terytorium kosztem Czech

-czy Mieszko nie tytułował siebie "iudex", a w źródłach niemeickich nazywany jest "marchio"?
A co to niby ma dowodzić? Jak - na szerokim materiale porównawczym - ustalił niedawno Pleszyński, terminy "marchio" i "iudex" były synonimami słowa "dux"

-czy Grzybowo nie pojawiło się i znikło w czasie wielkiej wojny czesko-niemieckiej?
CZesko-niemieckiej? Przyznam, że nie rozumiem... I to dłuuuga (skoro "wielka" to długa:) wojna musiała być, skoro Grzybowo zbudowano ok. 918 r., a upadło ok. 1038. No, no - studwudziestoletnia wojna czesko-niemiecka nieznana historykom. Wielkie osiągnięcie Kakofoniksie. Gratuluję

-jak pogodzić jednoczesną eksterminację ludności wielkopolski i wielki projekt budowy potężnych grodów strażniczych - budowanych na sposób czeski zakładkowo?
Widzę, że krótko mnie nie był, a ty już wróciłeś do bzdur, których błędnośc ci kiedyś wyjaśniłem. 1. Jaka eksterminacja? Co to znaczy "na sposób czeski zakładkowo"? Czy tylko czesi tak budowali, czy też wszyscy Słowianie?

i tak dalej. Każdy punkt mojej teorii jest oparty na źródłach.
Nie - na tendencyjnej interpretacji źródeł. Ty dostosowujesz źródła do hipotezy, a nie hipotezę do źródeł.
*




Chaire!
ad a) Granice pierwotnego państw Mieszka opieram na: Widukindzie i Thietmarze. Mieszko miał rządzić Licikawikami (od Licikawy) aż do rzeki Warty. Gdzie jest Licikawa - wystarczy spojrzeć na mapę.
ad cool.gif skoro plemię podbija sąsiadów to siłą rzeczy nadaje nazwe państwu. Tu wszyscy ówcześni mieli wątpliwosci jak nazwać nowo powstały twór. Analogia z książetami ruskimi jest o tyle chybiona, że nazwy od miejscowosci powstały tam dopiero po rozbiciu dzielnicowym.
ad c) nadal uważam, że jakiekolwiek sucesy polityczne Mieszka datuja się dopiero od ślubu z Dobrawą. Co udało się mu osiągnąć przed nim?
ad d) odnosnie znaczenia czech w Xw., to wystarczy spojrzeć na granice państw ok. 966. Bolesław Pobożny rządzi na pewno Czechami, Morawami, Słowacją, Śląskiem, Małopolską. Wg dokumentu praskiego granice są jeszcze dalej na północ, a na wschód aż do Styru. Jego sojusze polityczne obejmowały połabie i zapewne Polskę.
ad e) Termin marchio i dux określał feudała ze struktury feudalnej cesarskiej. Niezależni z reguły byli nazywani rex (oczywiście rex barbarorum). Nie używano natomiast określenia iudex, które w łacinie pol,itycznej miało znaczenie od dawna namiestnik.
ad g) grody zakładkowe wymyślili Czesi. Juz o tym pisałem. Wystepowały one tylko w zxiemiach podległych Czechom i w Polsce.
Pozdrawiam, Andrzej
 
Post #44

     
k.jurczak
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.014
Nr użytkownika: 17.051

BANITA
Stopień akademicki: BANITA
 
 
post 7/09/2008, 22:01 Quote Post

Ciekawa jest ta hipoteza o super - imperium czeskim obejmującym prawie całą zachodnią słowiańszczyznę tylko jak oni tego dokonali w okresie największej ekspansji węgierskiej? Kronika czeska nie wspomina nic o zbrojnych przewagach Czechów a tylko napomyka o opanowaniu Krakowa, ze stało się to dzięki łasce Bożej i bogactwie ludu. Czesi niewątpliwie pozostawali w jakimś związku z Węgrami ale raczej w układzie tym słuchali a nie byli głównym rozdającym. Do tego bez Węgrów to niby imperium czeskie rozsypuje się jak domek z kart, Niemcy raczej po kolei roznoszą sojuszników - wasali Węgrów niż sojuszników - wasali Czechów. Dlaczego np. na Połabie nie idą duże posiłki czeskie tylko każdy łącznie z nimi czeka na swoją kolej?
 
User is offline  PMMini Profile Post #45

13 Strony < 1 2 3 4 5 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej