Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
2 Strony < 1 2 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Zabójstwo admirała Darlana
     
Ossee
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.501
Nr użytkownika: 65.050

 
 
post 24/08/2012, 0:04 Quote Post

Czemu nie mogę edytować swojego przedwczorajszego postu? confused1.gif Przecież nie minęły 24 godziny.
Właśnie się zorientowałem, że zamiast "Laval" napisałem "Lebrun". Mea culpa.
Mniejsza.

Od przedwczoraj 24 godz. minęły na pewno. Post edytowałem.
wysoki

Zgromadzenie Narodowe nie miało prawa uczynić Petaina de facto dyktatorem ("przekazanie nadzwyczjanych kompetencji", chyba tak to szło) i do tego pominąć Prezydenta Alberta Lebrun.
Jak dla mnie - bonapartystyczny pucz.

Do tego był wiarołomcą - złamał brytyjsko - francuski układ, bodaj z 18 marca 1940, o niezawieraniu oddzielnego pokoju aż do kapitulacji Niemiec. (imho: warunkowe zawieszenie broni to złamanie traktatu.)
 
User is offline  PMMini Profile Post #16

     
Glasisch
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 920
Nr użytkownika: 54.293

Michal Jarczyk
Zawód: germanista
 
 
post 24/08/2012, 6:46 Quote Post

Polecam niezależne źródło, artykuł w Deutsche Geschichte - Sonderheft - 1/2012 - Juli/August/September/Oktober 2012; Hitlers riskante Strategie. Verlorene Siege 1942 - cena 14.80 €

http://www.schweitzer-online.de/iconparc/w...aamende%3A62543

Artykuł France`a Resistance`a (prawdopodobnie pseudonim, w obawie, aby nie paść ofiarą nagonki na współczesne "czarownice") - Die Ermordung des Admiral Darlan.

Rozdziały:

1. Die porovisorische Notlösung
2. Der Schmied einer Marine
3. Darlan suchte den Kontakt
4. Schon im Oktober spielten die Amerikaner die Darlan Karte
5. Es ist Giraud, den wir brauchen!
6. Herren über die Stadt
7. Eine entzetliche Minute für Juin
8. Darlans Wut
9. Die Verspätung der Amerikaner
10. Der Admiral überschreitet den Rubikon
11. Die Flotte versenkt sich selbst
12. Die Aufregung der Gaullisten
13. Warum denn nicht der Graf von Paris
14. Die Männer und die Hoffnungen des Grafen von Paris
15. Der Londoner d`Astier taucht auf
16. "Ja. so ist`s,mit allen Mitteln"
17. Der Anstifter: Henri d`Astier
18. Seit einem Monat
19. Einzige Frage: Wann?
20. Bonnier bei d`Astier
21. Der Abbé nimmt die Beichte des zukünftigen Mörders ab
22. Unterwegs zum Palais d`Été
23. Das Protokoll
24. Der Graf von Paris taucht aus dem Schatten auf
25. Dieses Kind retten!
26. Die Aberkennung der bürgerlichen Ehrenrechte und der Tod.

Krótkie uzupełnienia, bo ww. post pisałem z głowy, tak byłem zbyt leniwy, aby przejść kilka kroków i poszukać wspomnianego przeze mnie wyżej numeru DeGe. Wymieniony przeze mnie generał Henrie Giraud nie był zleceniodawcą mordercy Bonniera de La Chapelle`a.
Inne nazwiska z kręgu spiskowców, jak Alfred Pose, gen. d`Astier (prowodyr, oferował 40 000 USD, tyle tym szują wart był admirał), a innych znajdziecie na łamach zalecanego artykułu, na str. 126-144

A co do lekceważenia pułkownika przez Amerykanów. Był oburzony, że Amerykanie nie poinformowali go, że zamierzają wylądować w Afryce Północnej.

Bardzo chętnie bym Wam wstawił ten artykuł, ale skaner mam popsuty, nie znam się na tym, a kolega z Katowic wybiera się do mnie od marca tego roku. Jednocześnie nie wiem, czy nie naruszałoby to praw autorskich, bo artykuł jest bardzo świeży.

I proszę ze mnie przestać kpić i mnie lżyć (mam już swoje lata i nie jestem już śpikiem, więc trochę szacunku się należy), bo jako jeden z nielicznych podaję źródła, gdy inni jakoś nie mają przekonania do tego. Dziękuję!

Ten post był edytowany przez Glasisch: 24/08/2012, 7:01

Załączona/e miniatura/y
Załączony obrazek
 
User is offline  PMMini Profile Post #17

     
Halsey42
 

Dauntless Wildcat Avenger
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.912
Nr użytkownika: 63.420

Tomasz Borówka
 
 
post 24/08/2012, 8:01 Quote Post

QUOTE(Ossee @ 24/08/2012, 0:04)
Co w tym dziwnego? Petain, złamał prawo.
Zgromadzenie Narodowe nie miało prawa uczynić Petaina de facto dyktatorem ("przekazanie nadzwyczjanych kompetencji", chyba tak to szło) i do tego pominąć Prezydenta Alberta Lebrun.
Jak dla mnie - bonapartystyczny pucz.

Do tego był wiarołomcą - złamał brytyjsko - francuski układ, bodaj z 18 marca 1940, o niezawieraniu oddzielnego pokoju aż do kapitulacji Niemiec. (imho: warunkowe zawieszenie broni to złamanie traktatu.)
*


A pewnie do tego wszystkiego był "nie nasz", tak?

Mam nadzieję, że nie stanie się tu obiektem negacji niezaprzeczalny fakt, iż w 1940 r. Petain cieszył się we Francji autentycznym i masowym poparciem.
 
User is offline  PMMini Profile Post #18

     
Ossee
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.501
Nr użytkownika: 65.050

 
 
post 24/08/2012, 11:34 Quote Post

CODE
Od przedwczoraj 24 godz. minęły na pewno. Post edytowałem.
wysoki


48, miało być. wink.gif
Wydawało mi się, że post można edytować w ciągu 48 godzin.


Glasisch -fajnie, że TERAZ podałeś źródło.
Niestety ani nie mam do niej dostępu ani nie znam niemieckiego wystarczająco by mi to coś pomogło i z tym linkiem też jest coś nie tak.



CODE
A pewnie do tego wszystkiego był "nie nasz", tak?


Jeśli o to chodzi, to de Gaull był winien tego samego.

To jest: za wyjątkiem złamania układu z Brytyjczykami.


CODE
Mam nadzieję, że nie stanie się tu obiektem negacji niezaprzeczalny fakt, iż w 1940 r. Petain cieszył się we Francji autentycznym i masowym poparciem.


Nie kwestionuję tego.
 
User is offline  PMMini Profile Post #19

     
Glasisch
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 920
Nr użytkownika: 54.293

Michal Jarczyk
Zawód: germanista
 
 
post 24/08/2012, 11:54 Quote Post

QUOTE
Ossee,24/08/2012, 11:34]

Niestety ani nie mam do niej dostępu ani nie znam niemieckiego wystarczająco by mi to coś pomogło i  z tym linkiem też jest coś nie tak.


To umówmy się tak, Ja to w ramach wolnych mocy przerobowych przetłumaczę, za darmo, jak się spotkamy kiedyś, to postawisz przynajmniej 3 piwa. Jest tego sporo, więc może zabrać nieco czasu. W reaktywację skanera nie wierzę, ale może skorzystam z uprzejmości szefa tarnogórskich "Okrętów Wojennych", bo foty są też potrzebne i uzupełniają całokształt. Nie wiem, co z tym linkiem, ale tam była tylko cena, żadna recenzja. Okładka też z tej strony. Zgoda, co?
Pozdrawiam
Michał





 
User is offline  PMMini Profile Post #20

     
Glasisch
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 920
Nr użytkownika: 54.293

Michal Jarczyk
Zawód: germanista
 
 
post 25/08/2012, 10:16 Quote Post

Koledzy, zaczynamy! Postanowiłem ten ciekawy artykuł o zabójstwie admirała Darlana, prezentować Wam w odcinkach, aby Was nie wystawiać na zbyt długą próbę czasu, bo to mogłoby spowodować niepotrzebną frustrację.

Deutsche Geschichte - Sonderheft - 1/2012 - Juli/August/September/Oktober 2012; Hitlers riskante Strategie. Verlorene Siege 1942 - cena 14.80 €

Autor: France Resistance

Die Ermordung des Admiral Darlan (Mord na admirale Darlanie – tłumaczenie z języka niemieckiego Michał Jarczyk)
Rozdziały:

1. Die porovisorische Notlösung (Rozwiązanie tymczasowe)
2. Der Schmied einer Marine (Kowal pewnej marynarki wojennej)
3. Darlan suchte den Kontakt (Darlan szuka kontaktu)
4. Schon im Oktober spielten die Amerikaner die Darlan Karte (Już w październiku Amerykanie rozgrwali kartę Darlana)
5. Es ist Giraud, den wir brauchen! (Właśnie Giraud jest nam potrzebny!)
6. Herren über die Stadt (Panowie miasta)
7. Eine entzetliche Minute für Juin (Straszna minuta Juina)
8. Darlans Wut (Złość Darlana)
9. Die Verspätung der Amerikaner (Amerykanie się spóźniają)
10. Der Admiral überschreitet den Rubikon (Admirał przekracza swój Rubikon)
11. Die Flotte versenkt sich selbst (Flota idzie dobrowolnie na dno)
12. Die Aufregung der Gaullisten (Wzburzenie gaullistów)
13. Warum denn nicht der Graf von Paris (A dlaczego nie Książę Paryża?)
14. Die Männer und die Hoffnungen des Grafen von Paris (Ludzie Księcia Paryża i ich nadzieje)
15. Der Londoner d`Astier taucht auf (Pojawia się „londyńczyk“ d`Astier)
16. „Ja. so ist`s, mit allen Mitteln" (To tak właśnie wygląda, jeżeli zastosuje się wszystkie środki)
17. Der Anstifter: Henri d`Astier (Prowokator Henri d`Astier)
18. Seit einem Monat (Od miesiąca)
19. Einzige Frage: Wann? (Jedyna kwestia. Kiedy?)
20. Bonnier bei d`Astier (Bonnier u d`Astiera)
21. Der Abbé nimmt die Beichte des zukünftigen Mörders ab („Ksiądz“ [Abbé*] wysłuchuje spowiedzi przyszłego zabójcy)
22. Unterwegs zum Palais d`Été W drodze do pałacu d`Été)
23. Das Protokoll (Protokół)
24. Der Graf von Paris taucht aus dem Schatten auf (Z cienia wynurza się Książę Paryża)
25. Dieses Kind retten! (To dziecko należy uratować!)
26. Die Aberkennung der bürgerlichen Ehrenrechte und der Tod. (Pozbawienie praw obywatelskich i wykonanie wyroku śmierci)

1. Rozwiązanie tymczasowe

Wigilia, 24 grudnia 1942 r. Tego dnia pogoda w Algierze jest wspaniała, niemalże wiosenna przy bezchmurnym niebie.

Na podwórzu pałacu letniego, w którym rezyduje Wysoki Komisariat, staje o godz. 15 samochód. Wychodzi z niego admirał Françoise – Xavier Darlan** a za nim jego ordynans, kmdr por., Horucarde, Admirał kieruje swoje kroki ku drzwiom pawilonu, gdzie znajdują się biura Wysokiego Komisariatu.

Darlan i Hourcade są teraz w korytarzu, gdzie przed drzwiami do gabinetu admirał czeka młody, szczupły, elegancko ubrany mężczyzna, ze starannie zwiniętym parasolu, co powinno dziwić, jak na taki pogodny dzień. Hourcase kieruje się ku drzwiom swojego gabinetu, a admirał właśnie wchodzi do swojego. Nagle adiutant słyszy za sobą strzał. Ledwo, co się odwrócił, aby pospieszyć z pomocą, pada następny. Biegnie, wpada do pokoju Darlana i widzi go cicho jęczącego i osuwającego się powoli ku podłodze.

Młody mężczyzna stoi jak wryty, rewolwer ciągle trzymając w ręce. Hourcade rzuca się na niego, młody mężczyzna czyni unik i przeskakuje nad głową leżącego Darlana, Hourcade skacze za nim, chwyta go za krtań i za przegub ręki. Stoją tak mocno spięci ze sobą, siłując się i oddychając pospiesznie. W obu kipi złość. Młodemu mężczyźnie udaje się jeszcze raz wystrzelić do Darlana. Kula drasnęła policzek Hourcade`a. Dwa ciała przylegających się mężczyzna nadal się mocują i obracają się wokół własnej osi. W końcu młodemu mężczyźnie udaje się w końcu wyplatać z ujęć adiutanta i ląduje w jednym z kątów pokoju. Hourcade biegnie do niego, młody ponownie strzela i rani zbliżającego się do niego adiutanta w udo, który osuwa się na podłogę, ale już nadchodzi odsiecz w postaci szofera i żołnierze ochrony.

Młody mężczyzna próbuje uciec oknem, które, jest otwarte, co by się też mogło wydawać dziwne. Przez wspomniane okno sprawca mógłby łatwo wyskoczyć do ogrodu, ale na to nie ma już czasu. Obezwładniają go silne ramiona, które wymierzają też kilka silnych ciosów. Ledwo przytomny Hourcade słyszy młody i błagalny głos mordercy: „nie zabijacie mnie!”

Admirał leży nieporuszony na podłodze. Jego oczy są szeroko otwarte, a z jego ust cieknie wąska strużka krwi. Zostaje zawieziony do szpitala i tam umiera nie odzyskawszy przytomności.

Okiełznanie mordercy zabrało dosyć dużo czasu. Teraz w korytarz roi się od policjantów. Młody mężczyzna przyprowadzony zostaje do izby wartowniczej, która znajduje się piętro niżej, dokładnie pod pokojem Darlana. Sprawca zostaje zasypany nachalnymi pytaniami. Twierdzi, że nazywa się Morand, ale wkrótce jego prawdziwa tożsamość wychodzi na jaw, że podał jednak fałszywe nazwisko, ale Fernand Bonnier de la Chapelle i to zamordował admirała Darlana. Ale dlaczego to zrobił a przede wszystkim, kto wystąpił w roli podżegacza?

[*] Abbé (od łacińskiego Abbas, to z kolei z greckiego = αββας ojca Abbasa z aramejskiego abba) to francuskie słowo oznacza opata i jest tytułem niższego rangą duchownego katolickiego, m.in., również we Francji. http://en.wikipedia.org/wiki/Abb%C3%A9

[**] Jean Louis Xavier François Darlan (ur. 7 sierpnia 1881 r. w Nérac, zm. 24 grudnia 1942 r. w Algierze) - francuski polityk i wojskowy; od 1939 admirał i naczelny dowódca francuskiej floty. http://pl.wikipedia.org/wiki/Fran%C3%A7ois_Darlan

Załączona/e miniatura/y
Załączony obrazek Załączony obrazek
 
User is offline  PMMini Profile Post #21

     
Glasisch
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 920
Nr użytkownika: 54.293

Michal Jarczyk
Zawód: germanista
 
 
post 26/08/2012, 11:35 Quote Post

Dwa kolejne rozdziały:

Kowal nowoczesnej marynarki wojennej Francji

Gdy tylko François Darlan wstąpił do renomowanej École Navale*), to jego dalsza kariera przebiegała wzorcowo, jakby ją ktoś z góry zaplanował. Jako dzielny żołnierz Wielkiej Wojny**) opuścił ją jak prymus, a do jego akt wpisano: Należy do grona, z którego wyjdzie przyszły dowódca Marine Nationale. Sprawdzał się na każdej pozycji, nie tylko jako wytrawny wilk morski, ale też jako polityk, zasiadając w kilku gabinetach rządowych. W roku 1929 awansowany, w wieku 48 lat, na stopień kontradmirała (Contre-admiral). Jego ambicją było przywrócenie Francji statusu władczyni mórz, który Francja utraciła przed wieloma laty na rzecz Brytyjczyków.

Zawzięcie dążył do wytyczonego sobie celu, domagając się od kolejnych rządów i jakże często zmieniających się ministrów marynarki wojennej, uchwalenia koniecznych środków na zbudowanie kolejnych okrętów, stając się tym samym wspomnianym kowalem nowoczesnej floty wojennej Francji, którą w roku 1939 podziwiał cały świata, a w zawistnych Anglikach wzbudzili po prostu zazdrość, gdyż, jak historia ukazała, znad Tamizy niechętnym okiem spoglądano na budzącego się z letargu nowego potencjalnego rywala, którym mógłby im wydrzeć z ręki palmę pierwszeństwa pierwszej potęgi morskiej świata.

W roku 1937 Darlan objął funkcję Szefa Sztabu Generalnego Marynarki Wojennej i w tym roku odznaczony Orderem Legii Honorowej***) , w czerwcu 1939 r. dostąpił zaszczytu awansowania go do rangi admirała floty (amiral de la flotte). W latach 1939 – 1940 był głównodowodzącym floty francuskiej, przeprowadzając udaną operację pod Dunkierką, a 16 czerwca 1940 r. rząd marszałka Pétaina powołał go na fotel ministra marynarki wojennej.

Po 13 grudnia 1940 r.****) jego dalsze losy skierowały się jakoś samoistnie na inne tory. Jako wice przewodniczący wszedł w skład rady ministrów rządu Vichy. W swojej funkcji wspierał jednak politykę kolaboracji premiera Lavala*****) i w marcu 1941 r. podpisał wprawdzie protokół, zgodnie, z którym północno - afrykańskie porty Francji otwarte zostały Niemcom, ale rząd Vichy zdecydowanie go odrzucił.

Darlan szuka kontaktu

Prawdopodobnie między polityka kolaboracji Lavala a postępowaniem Darlana istniała zasadnicza różnica. Darlana nie żywił żadnej sympatii do Hitlera i jego reżimu, ale myślał o przyszłym pokoju, który on właśnie podpisze. Od czerwca 1940 r. admirał był przekonany, że Niemcy tę wojnę jednak wygrają. Dokumenty, które udostępnił jego syn, Alain Darlan i które zostały opublikowane, dobitnie to potwierdzają. Stąd wydaje się być logiczne, że jego postępowanie nie mogło doprowadzić do rozdrażnienia przyszłego zwycięzcy, aby ten Francji w przyszłość pozostawił maksimum wolnej ręki.

Ale, jak się wydaje, w pierwszych miesiącach 1942 r. Darlan zwątpił w zwycięstwo Niemiec i systematycznie zaczął wymieniać personel swojego sztabu, zastępując, tych zbytnio oddającym się kolaboracji, na innych, czyli sympatyzujących z aliantami.

Czyżby swoimi kanałami dowiedział się, że określone, francuskie osobistości nawiązały kontakt z aliantami w sprawie Francuskiej Afryki Północnej? Jedno jest natomiast pewne, że jego syn Alain, zwrócił się z chęcią spotkania się w Afryce Północnej z Robertem Murphym, osobistym zastępcą prezydenta Roosevelta, gdyż „miałby im coś od swojego ojca przekazać”

W tym jednak czasie Murphy znajdował się w Stanach uczestnicząc w przygotowaniach w mającej się niebawem odbyć operacji lądowania w Afryce Północnej, więc z tego względu, zaproszenie przyjął Felix Cole, konsul generalny USA w Algierze. Cole stwierdził jednak wprost, że ta sprawa przekracza jego kompetencje, kontaktując się z Jeanem Rigaultem, jednym z pięciu „planistów” przygotowujących operację lądowania, a ten odparł kategorycznie, że kontaktu z Daralanem nie wolno zrywać, prosząc o poinformowanie Alaina Darlana, że Murphy`ego w tej chwili w Afryce nie ma, ale wkrótce, po swoim powrocie, poda konkretny termin i aby tego kontaktu nie odrzucać. Prosił zarazem, aby go tylko przesunął, aby nieco zyskać na czasie*******).
===============================

*) Akademia morska kształcąca oficerów francuskiej marynarki wojennej, nazywanej Marine Nationale, czyli narodowa, powstała w roku 1830 w bazie morskiej Brest; od roku 1945 znajduje się w Lanvéoc-Poulmic (bret.: Lañveog) w departamencie Bretanii, gminie Finistère na północno – zachodnim wybrzeżu Oceanu Atlantyckiego (wikpedia)

**) Darlan pochodził z rodziny o wielkich morskich tradycjach; jego dziadek walczył z Anglikami pod Trafalgarem będąc dowódcą jednym z okrętów francuskich.

François, natomiast, podczas wojny rosyjsko – japońskiej służył na stacji w Chinach. I tam też został mianowany na stopień ppor. mar. (Enseigne de vaisseau de deuxième classe), a następnie uczył się w specjalności kanoniera morskiego zajmując po kursie jedno z czołowych miejsc. Następnie ponownie wrócił na Daleki Wschód na pokład Orly`ego. Ale tylko na 48 godzin, gdyż okazał się jednostką nieuzbrojoną, więc dla tak wyborny kanonier na miał na nim, co szukać. Darlana skierowano, więc do Hongkongu na pokład krążownik pancernopokladowy d'Entrecasteaux. W 1912 r. awansowany na por. mar. (Enseigne de vaisseau de première classe) i został oceniony, jako „oficer, który swoją wiedzą i umiejętnościami wyprzedza swój stopień wojskowy”, więc skierowano go jako wykładowcę na pokład krążownika szkolnego Jeanne d'Arc, zyskując od swoich przełożonych bardzo wysokie oceny. Po wybuchu wojny w sierpniu 1914 r. Darlan poprosił o skierowanie go do aktywnej służby, więc służył następnie jako dowódca artylerii nadbrzeżnej na Mozie. W 1915 r. był w Alzacji, w 1916 r., najpierw Salonikach a potem pod Verdun, wracając stamtąd w 1918 r. a następnie walczył w Szampanii, Belgii i pod Noyon. Po wojnie awansowano go jednocześnie na stopień kpt. mar. (Lieutenant de vaisseau). http://www.tandfonline.com/doi/abs/10.1080/03071844009425546

***) (Legia Honorowa, Narodowy Order Legii Honorowej (fr. L'Ordre national de la Légion d'honneur) – najwyższe odznaczenie nadawane przez państwo francuskie. Legia nadawana jest zarówno cywilom, jak i wojskowym, kobietom i mężczyznom, także cudzoziemcom, za szczególne osiągnięcia w życiu wojskowym i cywilnym. Motto orderu to Honneur et Patrie (fr., Honor i Ojczyzna). Awansowano go jednocześnie na stopień kpt. mar. (Lieutenant de vaisseau). http://www.tandfonline.com/doi/abs/10.1080/03071844009425546

****) tego dnia dotychczasowy premier rządu Vichy, Pierre - Étienne Flandin (*1889 - †1958) został zdymisjonowany przez Péraina z powodu swoich zbyt pro – niemieckich poglądów a jego miejsce zajął François Darlan. http://pl.wikipedia.org/wiki/Pierre-%C3%89tienne_Flandin

*****) Pierre Laval (*1883 w Châteldon (departament Puy-de-Dôme), † 15 października 1945 w Fresnes) – polityk francuski. Sądzony po wyzwoleniu, został skazany na karę śmierci i rozstrzelany. Człowiek Roku 1931 według magazynu Time. (wikipedia – pl)

******) nie opublikowana wypowiedź Jeana Rigaultsa podana do wiadomości autorowi, France`owi Resistance`owi podczas spotkania w cztery oczy. (zmienione - 27.08.2012 - godz. 08.10.)
 
User is offline  PMMini Profile Post #22

     
Glasisch
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 920
Nr użytkownika: 54.293

Michal Jarczyk
Zawód: germanista
 
 
post 27/08/2012, 18:53 Quote Post

Już od października Amerykanie grali kartą Darlana

13 października 1942 r. w amerykańskim konsulacie pojawił się młody major Dorange i wypytał przebywającego tam Roberta Murphy`ego, co Stany Zjednoczone zamierzają w ogóle uczynić.

Z rozmowy Durange – Murphy sporządzono memorandum: rząd Stanów Zjednoczonych wyraża życzenie, aby negocjacje toczyć wyłącznie z rządem francuskim, lub wydelegowaną przez niego osobą i to na płaszczyźnie oficjalnej, lub tajnej. Stany Zjednoczone nie mają żadnego zamiaru podjęcia wrogich kroków na terytorium Francji a zainterweniują wyłącznie na francuskie żądania i zgodnie z ustaleniami zawartymi ze stroną francuską. Gdyby Francuzi zwrócili się z prośbą o udzielenie im pomocy, Stany Zjednoczone, byłyby gotowe, dostarczyć Francji nie tylko sprzętu wojskowego, ale wesprzeć także swoimi siłami jej siły zbrojne.

Kiedy o ww. memorandum dowiedział się gen. Juin*) , wyraził swoją chęć osobistego spotkania się z Murphym, a ten natychmiast potwierdził swoją gotowość. Gdyby się miało absolutną pewność, że Juin przyłączy się do aliantów, wykonano by olbrzymi krok naprzód.

Juin nie zamierzał jednak wypuścić się tak daleko i na tak głębokie wody. Widział on w swoim demarché**) raczej coś, co by wyglądało jak środek ostrożności, po który pozwolił sobie sięgnąć. Zdawał sobie też sprawę, że negocjacje między Murphym a Francuzami już trwały. Jego głównym zmartwieniem było, aby się upewnić, że Amerykanie nie podejmą też niczego, bez zasięgnięcia rady rządu francuskiego.

Murphy uspokoił Juna potwierdzając mu, że gdyby Amerykanie zdecydowali się na podjecie kroków militarnych, to nastąpiłoby to wyłącznie na zgodę Francuzów. Ów niezwykle misternie ułożony plan rozegrania tej partii północno – afrykańskiej przez Murphy`ego przewidywał następujące aspekty: swojemu partnerowi rozmów powtórzył, że Francuzi we właściwym momencie zostaną poinformowani. Generał Juin, jak i major Dorange byli zdania, że w tym przypadku chodzi wyłącznie o rząd Vichy, ale w mniemaniu Murphy`ego mogło równie dobrze chodzić o inne francuskie osobowości występujące na niwie politycznej, którzy w oczach Amerykanów mogły się im wydawać na bardziej odpowiednie i przydatne, aby reprezentować interesy Francji. „Czy wolno mi będzie właśnie usłyszane powtórzyć jednemu z członków rządu?” zapytał Murphue`go Juin.

Murphy odparł że chwilowo nie może wyrazić na to zgody i prosił o kilka dni do namysłu. W rzeczywistości Murphy wykorzystał ten czas, aby zasięgnąć rady Jeana Rigaultsa (minister spraw wewnętrznych i informacji), Ten nie zwlekał, stwierdzają: „niech pan to wyśle Darlanowi. Proszę nie zapominać, że on już podejmował próby skontaktowania się z Wami.” Dopiero wtedy Juin otrzymał od Murphy`ego pozytywną odpowiedź na swoje poprzednie pytanie: „tak wolno panu zacytować moje słowa, ale tylko admirałowi Darlanowi.”

W Vichy Daralana opanowało dziwne przeczucie, że coś się ma na rzeczy i co do tego nie miał żadnych wątpliwości. Natychmiast przywołał do siebie kapitana Beauforta, który podtrzymywał będące w toku rozmowy z jednym z „Piątki”, a mianowicie Lemiregem –Debreuilem a metropolią, kierując do niego te słowa: „wiem o pańskich zakulisowych machinacjach i zdaję sobie sprawę, jakie kontakty pan ma i chciałby, aby tym, którzy pana przysłali, zakomunikował, że jestem gotowym, aby być tą osobą, której żądają,”

Wydarzyło się to w czasie, w którym Amerykanie wszystko postawili na kartę Girauda***) . 17 października Murphy zatelegrafował do Londynu i Waszyngtonu, chcąc zaproponować pewne rozwiązanie, które by pozwoliło udowodnić pewną „kolaborację” między Giraudem a Darlanem.” William Langer, amerykański historyk, potwierdza, że próby zbliżenia podejmowane przez Darlana zostały przyjęte przez stronę amerykańską bardzo poważnie i w ich świetle, okazało się być niemal pewne, że główny opór lądowaniu Amerykanów stawiać będzie francuska flota, więc zmiana stron w wydaniu Darlana byłaby w tym przypadku o kapitalnym znaczeniu. Zachodzi jednak pytanie, czy rzeczywiście taką była?
============================
*) Alphonse Juin (*1888 w Annabie – † 1967 w Paryżu) – marszałek Francji. Był jednym z dowódców francuskich podczas II wojny światowej. W latach 1951-1956 dowódca sił lądowych NATO w środkowej Europie. Odznaczony m.in. Krzyżem Wielkim Legii Honorowej. W 1940 dostał się do niewoli niemieckiej, po tym jak jego dywizja została okrążona pod Lille. W 1941 został zwolniony z niewoli i mianowany naczelnym dowódcą wojsk francuskich w Afryce Płn. W 1942 po wylądowaniu w Algierii wojsk aliantów przeszedł na ich stronę. W efekcie tego zdarzenia został mianowany dowódcą Francuskiego Korpusu Ekspedycyjnego, który był częścią amerykańskiej 5 armii, która brała udział w inwazji na Włochy w 1943. Doświadczenie korpusu w walkach górskich była kluczowa przy przełamaniu Linii Gustawa (dolina rzeki Liri, prawe skrzydło Monte Cassino, broniona przez 94 DP Wehrmachtu – przyp. tłum z nm.). Po walkach żołnierze Korpusu, w zdecydowanej większości Marokańczycy, dopuścili się wielu przestępstw na miejscowej ludności jak grabieże, podpalenia, gwałty, a nawet morderstwa. Juina oskarżono o to, że pozwolił na to po tym jak dał 50 godzin odpoczynku swoim żołnierzom. W latach 1944-1947 szef sztabu generalnego. (wikipedia PL)

**) démarche (oświadczenie lub wystąpienie jednego państwa wobec drugiego w konkretnej sprawie) (kat.: polityka)
http://megaslownik.pl/slownik/angielsko_po...6,demarch%C3%A9

***) Henri Honoré Giraud (*1879 w Paryżu, †1949 w Dijon) - francuski generał, uczestnik I i II wojny światowej, współ - przewodniczący Francuskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego. W Wielkiej Wojnie walczył w Ardenach, gdzie dostał się do niewoli. Po wojnie został szefem sztabu 1 Dywizji Piechoty Marokańskiej. Podczas kampanii francuskiej. W 1940 r., dowodził 9 Armią w Ardenach, a następnie 7 Armią w Lotaryngii. Walczył m.in. pod Le Garde i Baccaratem. 19 maja 1940 r. ponownie dostał się do niemieckiej niewoli. W 1942 r. zbiegł z obozu jenieckiego i przedostał się do Francji Vichy, a następnie do Afryki Północnej. Stamtąd podjął potajemne kontakty z Francuskim Ruchem Oporu i Aliantami. Na początku listopada przedostał się z Algierii do Gibraltaru na pokładzie brytyjskiego okrętu podwodnego. Tam we wstępnej rozmowie z nowo mianowanym dowódcą wojsk alianckich Dwightem Eisenhowerem wysunął nierealne żądanie przejęcia dowodzenia całości sił alianckich w mającym się wkrótce rozpocząć lądowaniu w Afryce („Operacja Torch"). Po otrzymaniu odmowy nie wyraził zgody na wzięcie udziału w inwazji. Po zamachu na Françoisa Darlana, dzięki protekcji niechętnego de Gaulle'owi Roosevelta, objął dowództwo nad wojskami francuskimi w Afryce Północnej. Wziął udział w konferencji w Casablance, podczas której zgodził się przystąpić do ruchu Wolnej Francji – objął funkcję współ - przewodniczącego Francuskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego, u boku de Gaulle'a. Pozostający w konflikcie z de Gaulle'em ustąpił ze stanowiska w listopadzie 1943 roku. W roku 1944 wrócił do kraju i zasiadał jako bezpartyjny we francuskim senacie. 2 czerwca 1946 r. został wybrany do francuskiej konstytuanty z ramienia Republikańskiej Partii Wolności i brał udział w pracach nad konstytucją Czwartej Republiki. Był członkiem Rady Wojennej. Opublikował dwie książki: Mes Evasions (Moja ucieczka, 1946) i Un seul but, la victoire: Alger 1942-1944 (Jedyny cel, zwycięstwo: Algieria 1942–1944, 1949), w których opisał swoje przeżycia. (wikipedia – PL)

podpisy pod zdjęciami:
1 - Gen. Giraud we Forcie Benning (USA)
2 - Gen. Giraud 19.01.1943 r.
3 - Codzienny spacer gen Girauda w niemieckiej niewoli w latach 1940 - 1941

user posted image user posted image user posted image
 
User is offline  PMMini Profile Post #23

     
Glasisch
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 920
Nr użytkownika: 54.293

Michal Jarczyk
Zawód: germanista
 
 
post 28/08/2012, 12:24 Quote Post

Właśnie Giraud jest nam potrzebny!

Murphy przygotował operację lądowania w Afryce Północnej z następującą piątką: Henrim d`Astierem, Lemaigrem – Dubreuilem, Van Eckem, Riuaultem i Saintem – Harduienem. Jedyny spośród tego grona Amerykanin (Van Eck) zgadzał się z Francuzami całkowicie. Należało już tylko na dzień X znaleźć czystego jak łza i nieskalanego żadną krytyką Francuza, który odegrałby rolę szefa, na którego apel powstać by miała cała francuska Afryka Północna.

Generał de Gaulle? Nie, on nie wchodził w ogóle w rachubę. Od czasu Mers – el – Kebir*) Anglicy byli Afryce Północnej znienawidzeni a w związku z tym również gen. de Gaulle. Istniała oczywiście tam mała grupa ruchu gaullistowskiego z kapitanatem na czele, ale ich wpływy były w zasadzie równe zeru, a na dodatek armia opowiedziała się zgodnie i wiernie po stronie marszałka Pétaina. Gdyby to de Gaulle był tym, który zwróciłby się z apelem do mieszkańców Algieru, to odebrane by to zostało jako prowokacja.

Na gwałt potrzebowano, więc szefa, ale kto miał nim zostać?

To pytanie stawiali sobie nieustannie d`Astier i Rigault, próbując werbować ludzi w armii i administracji wojskowej, lecz bezskutecznie i ciągle konfrontowani byli z pytaniem: „macie już jakiegoś szefa?”

Co jednak d`Astiera i Rigaulta najbardziej wprawiało w zdumienie, to wymieniane ciągle przez ich rozmówców jedno nazwisko – „ach, gdybyśmy tylko mieli kogoś na miarę Girauda!”

W rzeczy samej w Afryce Północnej było wielu oficerów, którzy wcześniej służyli pod rozkazami generała Girauda, ale ten ciągle ponoć siedział jeszcze w niemieckiej niewoli, ale pewnego dnia eksplodowała istna „bomba”, bo wieść gminna niosła, że generałowi udało się uciec i szczęśliwie przedostał się do wolnej strefy Francji. Piątka zareagowała błyskawicznie: „ mamy go, więc teraz albo nigdy!”

60 lat i pięć gwiazdek (odpowiada nm. generałowi – pułkownikowi – w polskim wojsku stopień wyżej od generała armii), 1,90 wzrostu, jedna noga sztywna. Generał Giraud oddał się pod rozkazy marszałka Pétaina i znajdował się tym samym w centrum zainteresowania. Dla wspomnianej piątki był tą jedyną i właściwą osobą w tej zawiłej sytuacji.

Nie zwlekając dłużej, Lemaigre – Dubreuil poleciał do Francji i spotkał się z Giraudem, ale dręczyło go pytanie, czy generał wyrazi zgodę, aby stanąć na czele swoistego „komitetu powitalnego” Francuzów w Afryce Północnej, kiedy Amerykanie przybędą? Już po pierwszych słowach wszelkie wątpliwości zostały rozwiane: Nie!

==============================================================

*) obecnie Al-Marsa al-Kabir (arab. المرسى الكبير; fr. Mers el-Kébir) – miasto w północno-zachodniej Algierii nad Morzem Śródziemnym, w pobliżu Oranu, w prowincji Oran. Podczas II wojny światowej mieściła się tam baza floty francuskiej. 3 lipca 1940 r. stacjonująca tam eskadra francuska została wezwana przez przybyłe jednostki brytyjskie, aby Francuzi przyłączyli się do nich i kontynuowali dalszą walkę u ich boku, jak na prawdziwych sojuszników przystało, lub podążyli za nimi, aby na Wyspach dać się internować, co oznaczałoby zdradę w stosunku do Francji Vichy marszałka Pétaina. Francuzi odmówili, na co okręty Royal Navy unieruchomioną eskadrę francuską zbombardowały (1300 poległych). De Gaulle wyraził na akcję brytyjską koło Oranu swoją zgodę. Nazajutrz, 4 lipca 1940 r. francuski wojskowy sąd w Tuluzie skazał zaocznie de Gaulle’a za niesubordynację na 4 lata więzienia i grzywnę a 2 sierpnia 1940 r. gen. de Gaulle został - już za „zdradę stanu" - skazany przez sąd francuski na karę śmierci. (wikipedia PL i angielskojęzyczna + odnośnik z tłumaczonego artykułu)


Podpisy:
- chyba w całej II wojnie światowej nie było bardziej przekonywującego plakatu, świadczącego o przebiegłości i fałszu Wyspiarzy, którzy zawsze walczyli do ostatniego żołnierza, ale nie swojego, W przypadku jakichkolwiek odstępstw od sojuszu przez partnera uciekano się do siły, werbując przy tym nieodpowiedzialnych zdrajców. Tląca się nienawiść Francuzów została podgrzana do czerwoności a Pétainowi pozostali nadal wierni. De Gaulle na swoją rolę zbawcy musiał jeszcze poczekać doznając szeregu upokorzeń od "niewdzięcznego" narodu.

- Cmentarz poległych Francuzów w Oranie

Załączona/e miniatura/y
Załączony obrazek Załączony obrazek
 
User is offline  PMMini Profile Post #24

     
Glasisch
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 920
Nr użytkownika: 54.293

Michal Jarczyk
Zawód: germanista
 
 
post 29/08/2012, 12:18 Quote Post

Panowie miasta

Na rozkaz wydany przez Waszyngton, Murphy poinformował 28 października Piątkę i Girauda, że 8 listopada będzie dniem T(orch). Kiedy Lemaigre – Dubreuil obwieścił tę informację Giraudowi, ten wpadł jednak w złość i stwierdził, że przed 20 nie będzie mógł opuścić Francji. W końcu generał dał się ugłaskać i w nocy z 5 na 6 listopada wszedł, koło Lavandou, na okrętu podwodnego Serph. Giraud miał się w Gibraltarze spotkać z Eisenhowerem, a stamtąd udać samolotem do Blidy*), której lotnisko miało zostać wyzwolone do tej pory przez jedno z komand „ruchu oporu”.

Operacja Kingpin, czyli „okręt z dwoma dowódcami"

27 października Jewell, dowódca brytyjskiego okrętu podwodnego HMS Seraph**) otrzymał rozkaz ponownego wyruszenia w rejs, tym razem w kierunku południowego wybrzeża Francji, co nadaje jednorazowego smaczku temu wydarzeniu; przyp. tłum.) Okręt miał tam patrolować wody przybrzeżne do momentu otrzymania przekazu z nazwą portu, z którego będzie miał zabrać pasażerów. Nocą 5 listopada okręt dotarł do punktu położonego około 20 mil na wschód od Tulonu i wziął na pokład francuskiego generała Henriego Girauda, jego syna oraz trzech członków sztabu, na spotkanie z generałem Eisenhowerem, które miało się odbyć w Gibraltarze. W czasie rozmów miano omówić sprawę poparcia desantu aliantów przez oddziały w Casablance i Oranie, które dotychczas były wierne rządowi Vichy.

Zabranie generała z brzegu wymagało przeprowadzenia pewnej maskarady, ponieważ Giraud odmówił kontaktu z Brytyjczykami*, a że żadnego amerykańskiego okrętu podwodnego nie było w odległości 3000 mil, HMS Seraph na krótko stał się USS Seraphem. Na jego maszt wciągano banderę amerykańską. Nominalnie okręt był pod dowództwem komandora Jeraulda Wrighta, który był wcześniej zaangażowany w operację Flagpole***), ale Jewell prowadził bezpośrednio operację.

Wczuwając się w role, brytyjscy członkowie załogi starali się udawać amerykański akcent, który znali z filmów (Hollywood jednak czegoś nauczy!) Oczywiście nikogo to nie zmyliło - zwłaszcza Girauda, którego o oszustwie poinformował Wright. 7 listopada Seraph przekazał pasażerów na łódź latającą PBY Catalina, która została wysłana z Gibraltaru w poszukiwaniu okrętu, ten bowiem utracił kontakt z bazą z powodu awarii radia.

24 listopada Seraph wyszedł na swój pierwszy patrol bojowy na Morzu Śródziemnym. Wkrótce został wezwany do dołączenia do innych okrętów podwodnych, z pokładu, których komandosi brytyjscy i amerykańscy prowadzili operacje zwiadowcze. 2 grudnia 1942 okręt storpedował i uszkodził włoski statek handlowy Puccini. 23 grudnia próbował staranować i zatopić włoski okręt podwody, wskutek czego odniósł uszkodzenia, których naprawy musiano przeprowadzić w Anglii.
=====================================================================
*) Z danych wywiadowczych zdobytych przed inwazją tego rejonu wynikało, bowiem niezbicie, że francuscy żołnierze i oficerowie nie chcą nawet słyszeć o de Gaulle'u, do Anglików zaś mają głęboką urazę za zniszczenie francuskiej eskadry w Mers-el-Kebir.

http://pl.wikipedia.org/wiki/HMS_Seraph_%281942%29




7 listopada w godzinach porannych program w języku francuskim radia BBC podało następującą informację: Dzień dobry, przybywa Robert, Franklin”. W ten sposób Franklin Roosevelt Robert Murphy poinformował o lądowaniu.

O godzinie 23.30 spiskowcy zaczęli swoją mobilizację. Wszędzie, gdzie się pojawili, wykorzystali w pełni moment zaskoczenia. José Aboulker wraz z grupą 20 ludzi zawładnął gmachem głównym policji, a pozostałe posterunki przechodziły po kolei w posiadanie spiskowców, a następnie przyszła kolej na kwaterę XIX korpusu armii, następnie na lokalny sztab generalny. Jeden młodych poruczników, w duchownego w cywilu, o nazwisku Abbé Cordier, miał za zadanie przerwać wszelkie połączenia chronionej centrali miejscowej milicji. Powstańcy opanowali główną centralę telefoniczną, poczty głównej, radia Algier oraz centrum podsłuch radiowego w Bois de Boulogne oraz taką samą instytucję cenzury. Prefektura została otoczona, najważniejsze osoby reprezentujące rząd Vichy aresztowane.

Wydawało się, że spiskowcy opanowali całe miasto.

Odniesiony sukces oszołomił do tego stopnia, że Rigauld nagle wystrzelił niczym z procy pytaniem, czy aby nie nadszedł teraz właściwy moment, aby się spotkać z Juinem? Uczuciem, powszechnie znanym wśród zorientowanych, generała, który zawsze był zachwycony, samą myślą o możliwości ponownego chwycenia za broń, ale przedtem musiałby poprosić o stosowne rozkazy od kogoś wy wyższego. Rigault zwrócił się do Saint-Hardouina:

- kto mógłby się skontaktować z Juanem?
- akuratnie kogoś zna, to pułkownik Chrétien.
==========================================================
*) Miasto w Algierii, u podnóża gór Atlasu

**) Wyporność: 814-872/990 t. Długość 66 m. Szerokość 7,2 m Zanurzenie 3,4 m Prędkość 14,75 węzła na powierzchni 8 węzłów w zanurzeniu. Załoga 44 ludzi. Napęd dwa 8 cylindrowe silniki Diesla. Moc: 1550 KM. 2 silniki elektryczne moc: 1330 SHP Uzbrojenie 6 dziobowych wyrzutni torped kal. 533 mm, 1 rufowa wyrzutnia torped kal. 533 mm, zapas 13 torped, 1 działo kal. 76 mm, jedno działo 20 mm trzy karabiny maszynowe. 26.12.1965 r. wycofany ze służby i przeznaczony na złom.

***) Seraph po raz pierwszy wziął udział w walce w czasie wspierania operacji Torch - alianckiego lądowania w Afryce Północnej. W czasie dwóch ostatnich tygodni września 1942 pod dowództwem komandora porucznika Normana Jewella przeprowadził rozpoznanie algierskiego wybrzeża. Po powrocie do Gibraltaru Seraph został przydzielony do wykonania operacji Flagpole, czyli przewiezienia zastępcy generała Eisenhowera, generała porucznika (ang. Lieutenant General) Marka Clarka na tajne negocjacje z oficerami Vichy. Po załadowaniu składanych kajaków, pistoletów maszynowych, krótkofalówek i innych zapasów, okręt przewiózł Clarka, dwóch innych generałów US Army, komandora Jeraulda Wrighta z US Navy, kilku innych oficerów i trzech brytyjskich komandosów. Okręt podszedł do algierskiego wybrzeża 19 października 1942 a nocą 20 października pasażerowie zostali wyładowani na brzeg. Operacja była bardzo ważna, ponieważ pomogła zmniejszyć ewentualny opór wojsk francuskich w momencie lądowania aliantów, choć Francuzi nie zostali poinformowani, że jednostki z żołnierzami znajdują się już w drodze i desant odbędzie się w ciągu kilku dni. Generał Clark i jego towarzysze zostali zabrani z brzegu przez okręt 25 października, a następnie zostali odwiezieni do Gibraltaru. (Wikipedia PL)

Fotografie:
1) HMS Seraph (pol. serafin)
2) godło Serapha
3) kmdr.por. Martin Jewell
[/b]

Załączona/e miniatura/y
Załączony obrazek Załączony obrazek Załączony obrazek
 
User is offline  PMMini Profile Post #25

     
Glasisch
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 920
Nr użytkownika: 54.293

Michal Jarczyk
Zawód: germanista
 
 
post 29/08/2012, 13:38 Quote Post

Złość Darlana

Do Darlana wykonano telefon. Skoro tylko dostatecznie wysłuchał, aby sobie stworzyć jakiś obraz sytuacji, stwierdził, sprawiając wrażenie oszołomionego, że zaraz przyjdzie do Juina. Krótko po swoim stwierdzeniu stanął z wypiekami, od toczącej go złości, na twarzy u drzwi do salonu, gdzie na niego czekali już Murphy i Juin. Admirał formalnie eksplodował zwracając się do wspomnianej dwójki mocno podekscytowanym głosem: „zawsze myślałem, że Anglicy są idiotami! Amerykanów uważałem za mądrzejszych, ale stwierdzam, że są tak samo zdolni w tworzeniu kolosalnych głupstw, jak Anglicy!”

Murphy odpowiedział admirałowi, że admirał musi przyjąć do wiadomości i uznać, w interesie Francji, tę, zaoferowaną mu złotą i jedyną okazję. Darlan na to, że złożył marszałkowi Pétainowi przysięgę i nic nie przedsięweźmie bez jego zgody.

Murphy zaproponował mu zatelegrafować, więc Darlan natychmiast naskrobał tekst telegramu, w którym informował o lądowaniu, o przybyciu Girauda i prośbie Murphy`ego, aby się przyłączyć do powstałego ruchu. Odpowiedziałem mu, że Francja podpisała konwencję o zawarciu zawieszenia broni i w tej sytuacji nie mogę nic innego począć, będąc posłusznym wydanym przez marszałka rozkazom, oznaczające przystąpienie do obrony naszego terytorium.”

Ledwo wysłany z telegramem jeden z amerykańskich dyplomatów opuścił pałac, a już został złapany przez spiskowców. Saint-Hardouin potargał kopertę, a list dał Rigaultowi, który po przeczytaniu wsadził go do swojej teczki.

Kiedy Murphy dowiedział się o treści depeszy Darlana, wzruszył tylko ramionami, stwierdzając, „jest mi to w zasadzie zupełnie obojętne, co opowiada Pétain, ale co się teraz dzieje w sprawie lądowania.”
===================================================
Fotografie:

1) Murphy z lewej
2)Paul Alexander Chrétien

user posted image

Załączona/e miniatura/y
Załączony obrazek
 
User is offline  PMMini Profile Post #26

     
mate21
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 830
Nr użytkownika: 17.255

Zawód: poszukiwacz prawdy
 
 
post 10/07/2015, 22:03 Quote Post

W lipcowym numerze Do Rzeczy Historia pojawił się artykuł dotyczący zabójstwa Darlana. Według autora teksu za zabójstwem na admirała Darlana stał gen. Francois d'Astier de La Viegerie.

QUOTE
"Wiosną 1940 r. dowodził lotnictwem francuskim walczącymi z Niemcami. Ewakuował się wraz z podległymi mu jednostkami do Algierii, gdzie popadł w konflikt z admirałem Darlanem. Francois d'Astier został zwolniony ze stanowiska i udał się do swojego domu we Francji, skąd w 1942 r. przyjął wezwanie wystosowane przez gen. de Gaulle'a. Ten w grudniu 1942 r. skierował d'Astiera do Algierii z zadaniem zlikwidowania wpływów Darlana. W Algierze d"Astier mieszkał w domu brata- Henriego, który pracował oficjalnie w administracji, a nieoficjalnie nadzorował konspiracyjne grupy opozycyjne. Jedną z nich była organizacja francuskich rojalistów. Pretendent do tronu Henryk Orleański przebywał zresztą w Algierze. Zwolennikiem Henryka byli z kolei Fernand Bonnier de la Chapelle i jego koledzy. Każdy z nich nienawidził admirała Darlana.
Pistolet Ruby, z  którego padły śmiertelne strzały, był własnością Henriego d'Astiera. Podobnie jak samochód Peugeot, którym zamachowiec udał się do pałacu. Tak samo jak 2 tys. dol., które miałby być przeznaczone na ucieczkę z Algieru. Rodzina d'Astierów prowadziła również intensywne starania o uwolnienie zamachowca- zakończyły się one jednak fiaskiem.
Najwięcej na zamachu zyskał gen. Giraud. Alianci doskonale zdawali sobie sprawę, kto stał za zamachem na Darlana, nie wzbudziło to w nich sympatii dla de Gaulle'a. Poparli Girauda, który został zwierzchnikiem Francuskiej Afryki Północnej. W styczniu 1943 r. aresztował Henriego d'Astiera i jego współpracowników, a Francois d'Astiera odesłał do Anglii.
Sukces gen. Girauda był jedynie chwilowy. Jesienią 1943 r. alianci ostatecznie postawili na gen. de Gaulle'a, a Henriego Girauda zmusili do podporządkowania się mu. Uczestnicy spisku zostali wypuszceni z więzienia, a cała sprawa została zamieciona pod dywan. Dla niko nie było korzystne wyjaśnienie jej szczegółów. Ostatnim aktem przedstawienia była rehabilitacja Fernanda Bonniera de la Chapelle. 21 grudnia 1945 r. sąd apelacyjny w Algierze zadecydował, że działał on w interesie wyzwolenia Francji".
 
User is offline  PMMini Profile Post #27

     
mata2010
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.495
Nr użytkownika: 33.783

Andrzej Matuszewski
Stopień akademicki: dr
Zawód: statystyk
 
 
post 11/08/2015, 18:45 Quote Post

Wiem, że tu musimy opierać się na dokumentach, a ja takowych nie mam. Albo gdzieś się ich nie doczytałem (jest bardzo dużo publikacji dotyczących wywiadu i kontrwywiadu niemieckiego). Wydaje mi się jednak, że w sprawie Darlana Niemcy musieli mieć na coś wpływ i/lub musieli mieć swoje źródła informacji. Coś o tym powinien wiedzieć również resort von Ribbentropa, choć Hitler pod koniec roku 1942-go, uważał szefa tego resortu za mało lotnego.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #28

2 Strony < 1 2 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej