Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
7 Strony « < 5 6 7 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Król(owa) Jadwiga Andegaweńska, Trochę o życiu pierwszego króla-kobiety
     
jaaszczurka
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 5
Nr użytkownika: 85.713

 
 
post 1/12/2013, 20:17 Quote Post

Czyli 15 lat panowania jako król-kobieta? Stwierdzenie, ze była królem 2 lata jest niedopuszczalne?
 
User is offline  PMMini Profile Post #91

     
Lehrabia
 

Podobno Raper
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.404
Nr użytkownika: 81.793

Maciej Kamiñski
Zawód: Zusammen praktykant
 
 
post 1/12/2013, 20:21 Quote Post

QUOTE(jaaszczurka @ 1/12/2013, 20:17)
Czyli 15 lat panowania jako król-kobieta? Stwierdzenie, ze była królem 2 lata jest niedopuszczalne?
*


Tak, jest niedopuszczalne. Można by co najwyżej powiedzieć o dwóch latach samodzielnego panowania.
A właściwie to o czym konkretnie opowiadają te jasełka, że te informacje są ważne?
 
User is offline  PMMini Profile Post #92

     
jaaszczurka
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 5
Nr użytkownika: 85.713

 
 
post 1/12/2013, 21:15 Quote Post

Jeszcze nie wiem,w jakim kontekście Jadwiga występuje, bo role dopiero rozdane, ale mi te 2 lata panowania nie pasowały i chciałam zaproponować nauczycielce lekką modyfikację "tekstu" uprzednio się upewniwszy, co do słuszności. Bardzo dziękuję za szybką reakcję.
 
User is offline  PMMini Profile Post #93

     
teemem
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 772
Nr użytkownika: 56.334

teemem
Stopień akademicki: mgr inz.
Zawód: konkretny
 
 
post 3/12/2013, 18:48 Quote Post

QUOTE(jaaszczurka @ 1/12/2013, 19:57)
"Jestem Jadwigą, nie ostatnią lecz jedyną - panującą 2 lata królową".

Jadzia była królem de iure, ale w oficjalnej tytulaturze jednak królową (Hedvigis Dei gracia regina Polonie etc. etc.)
Nie próbowałbym nikomu tłumaczyć, czym się różni król od królowej. Jak się wmieszają pro- i anty- genderowcy będzie kaszana.
Wydaje mi się, że wystarczy tylko wykreślić tylko te "2 lata". Wyjdzie, że nie była ostatnią (królową), lecz jedyną panującą. Mam nadzieję, że z kontekstu wynika, że w Polsce.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #94

     
mobydick1z
 

Błękitno-purpurowy Matuzalem
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.128
Nr użytkownika: 64.238

Braveheart
Stopień akademicki: mgr
Zawód: Jakiś jest.
 
 
post 3/12/2013, 21:46 Quote Post

Właściwie to najlepiej by było zaznaczyć, że po zamążpójściu władała razem z Władysławem.
 
User is offline  PMMini Profile Post #95

     
Pielgrzym
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 355
Nr użytkownika: 30.075

Andrzej Pietrachowicz
Stopień akademicki: mgr inz.
Zawód: inzynier budownictwa
 
 
post 4/12/2013, 14:42 Quote Post

Albo dodaj że "panowałam SAMA dwa lata".
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #96

     
Reaction
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 317
Nr użytkownika: 74.824

Zawód: Student
 
 
post 6/12/2013, 21:33 Quote Post

Takie specyficzne pytanie: ile Jadwiga miała wzrostu? W dwóch książkach z dwiema wersjami spotkałem się: 170 cm lub 180 cm.

Ten post był edytowany przez Reaction: 6/12/2013, 21:55
 
User is offline  PMMini Profile Post #97

     
kalki
 

IV ranga
****
Grupa: Moderatorzy
Postów: 411
Nr użytkownika: 61.064

Krzysztof O.
Stopień akademicki: mgr
Zawód: hse & fire inspector
 
 
post 6/12/2013, 21:50 Quote Post

QUOTE(Reaction @ 6/12/2013, 21:33)
Takie specyficzne pytanie: ile Jadwiga miała wzrostu? W dwóch książkach z dwiema wersjami: 170 cm  lub 180 cm.
*


W chwili śmierci od 175 do 182 cm.

Zob. szerzej: P. Sikora, Badania antropologiczne szczątków kostnych królowej polskiej Jadwigi, [w:] J. Wyrozumski, Królowa Jadwiga. Między epoką piastowską i jagiellońską, Kraków 1997, s. 143-153.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #98

     
Wilczyca24823
 

IX ranga
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 5.041
Nr użytkownika: 98.909

Ewa Mach
Zawód: opiekun
 
 
post 15/11/2017, 0:27 Quote Post

Troche odkopię temat, ale chyba odpowiedni do pytania, które chcę zadać.


Od czasów wydania biografii Jadwigi pióra profesora Nikodema w wiki pojawił się wpis (za tą biografią), że po ślubie z Jagiełłą królowa używała również tytulatury litewskiej. Tylko mam nieco wątpliwości odnośnie tejże tytulatury, bo Jagiełło zaczął zdaje się używać tytułu supremus dux Lithuaniae dopiero po unii wileńsko - radomskiej, a więc już po śmierci Jadwigi? Poza tym tytuł "dziedziczki Rusi" wskazywałby, że Jadwiga jest równorzędną z mężem władczynią tych ziem i dziedziczyłaby je w razie bezpotomnej śmierci męża. Moją wątpliwość budzi też fakt, że po ślubie z Jagiełłą na jej pieczęci majestatcznej nie pojawiły się żadne symbole związane z WKL. Natomiast znane są pieczęcie Jadwigi z herbem Korony i herbem Andegawenów. Jedyne znane mi połaczenie herbu Jadwigi z herbem Włądysława Jagiełły to ozdobniki sklepienia z komnaty królowej na Kurzej Stopce na Wawelu. Z mojej wiedzy wynika jednak, że ta część zamku powstała z polecenia króla.

Jaka była więc faktycznie pełna tytulatura królowej na wystawianych przez nią dokumentach? Czy poza ta salą na zamku wawelskim zachowały sie jakieś ślady łaczenia herbu Jadwigi z herbem męża, gdzie obydwa herby występowałyby razem?
 
User is online!  PMMini Profile Post #99

     
marek8888
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 428
Nr użytkownika: 99.930

Marek Zatorski
Stopień akademicki: nadprofesor
Zawód: wredny kapitalista
 
 
post 5/07/2018, 22:04 Quote Post

Sugerowałbym brać trwałą poprawkę na fakt, że u nas - w odróżnieniu od dziesiątek innych organizmów państwowych podobne "subtelności" nie miały racji bytu. Jadwiga - król była se umarła - zastąpił ją małżonek, który wykreował własną, zapewne zupełnie odmienną koncepcję - koniec tematu...
Jakby to ująć - u nas koncepcje wstępne, zarzucone lub należące do przegranych graczy są niczym bękarci - ot nic nie znaczący przypis w źródle. No taką mamy jakąs dziwnie podobną do podbitych przez Hunów nacji mentalność...
Idąc tym tropem Jadwiga winna być swoistą przestrogą czym może być wielkie dziedzictwo w głuszy ;( Wszak reprezentowała ona "szkołę" polityczną w sporej mierze "kosmiczną" dla naszych wojów. Tak czy inaczej miała pecha...
Pozdrawiam
 
User is offline  PMMini Profile Post #100

     
Wilczyca24823
 

IX ranga
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 5.041
Nr użytkownika: 98.909

Ewa Mach
Zawód: opiekun
 
 
post 13/07/2018, 23:23 Quote Post

Jaki związek ma Twój post z moim pytaniem i w ogóle z całym wątkiem?

I niby dlaczego miała pecha? Większego chyba miały żony Henryka VIII, które z jego rozkazu zostały ścięte...

QUOTE
Jakby to ująć - u nas koncepcje wstępne, zarzucone lub należące do przegranych graczy są niczym bękarci - ot nic nie znaczący przypis w źródle. No taką mamy jakąs dziwnie podobną do podbitych przez Hunów nacji mentalność...


Może wskaż przykład kraju, w którym wracano do koncepcji należących do przegranych, wiadomo, że każdy realizuje własną. Albo daj dowód na to, że Jadwiga miała własną koncepcję rozwoju kraju, którą na dodatek by realizowała.

QUOTE
Idąc tym tropem Jadwiga winna być swoistą przestrogą czym może być wielkie dziedzictwo w głuszy ;( Wszak reprezentowała ona "szkołę" polityczną w sporej mierze "kosmiczną" dla naszych wojów.


Nie bardzo rozumiem - jej ojciec również był zaangażowany na wschodzie - walki o uzależnienie Bośni czy odrywanie Rusi Czerwonej od Polski niech będą żywym przykłądem, więc nie wiem, w czym jej szkoła polityczna różniła się od szkoły naszych wojów. Poza tym - czy ona w ogóle mogła posiadac jakąś szkołę polityczną? Ludwik zmarł, kiedy miała 8 lat, a dopiero w wieku lat 9 przyznano jej jakąkolwiek koronę (w końcu nikt nie pisze o jakims testamencie Ludwika, w którym ten przyznawałby młodszej córce tron węgierski). Od Polaków Ludwik żądał przysięgi wierności dla Marii, bo tam były problemy z uznaniem dziedziczenia w linii żeńskiej. Kto wie, może Maria została koronowana na królową węgierską zgodnie z życzeniem ojca? Może Ludwik chciał zrobić z Polską to, co my planowaliśmy zrobić z Litwą?

A to, co nazywasz subtelnościami, które u nas podobno nie miały racji bytu - przecież kwitły w najlepsze, skoro zamkowe sale mieszkalne na Wawelu ozdobiono herbami nie tylko Jagiełły, ale i jego żony. Ludwik Węgierski nie ozdabiał swoich zamków herbami bośniackimi czy po swojej matce - polskimi. Idąc Twoim tokiem rozumowania to ojciec Jadwigi był dzikusem w porównaniu do przybysza z litewskiej "głuszy".
 
User is online!  PMMini Profile Post #101

7 Strony « < 5 6 7 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2018 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej