Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
2 Strony  1 2 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Karol V, i klęska jego polityki...
     
Magnus R.
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 131
Nr użytkownika: 465

 
 
post 7/03/2004, 13:29 Quote Post

Cesarz Karol V, jeden z najpotężniejszych monarchów nowożytnej Europy, władca państwa "w którym nigdy nie zachodzi słońce" zrezygnowany abdykuje w 1556 r. Myślicie, że tak musiało być, że próba odzyskania uniwersalistycznej władzy cesarskiej w początkach XVI w. była a priori skazana na porażkę ? Posiadał przecież zwierzchinictwo nad znaczną częścią Eyropy, nad jej najbardziej zamożnymi prowincjami, pokonał Franciszka I i gdyby nie reformacja w Niemczech to chyba udałoby mu się uzyskać pełną hegemonię w Europie...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
friedrich
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 353
Nr użytkownika: 115

 
 
post 7/03/2004, 15:11 Quote Post

Próba uzyskania przez niego hegemonii w Europie była z góry skazana na porażkę - z tej przyczyny, że poza samym Karolem V żaden władca europejski sobie jego hegemonii nie życzył. I nie tylko reformacja niemiecka jest tego przyczyną. Zobacz, co się stało po bitwie pod Pawią - władcy państewek włoskich z papieżem na czele przechodzą na stronę Franciszka I, Sulejman Wspaniały uderza na Węgry rozpoczynając zmagania turecko-habsburskie o panowanie nad tym krajem, nawet Henryk VIII angielski zrywa sojusz z Karolem... Słowem - każde zwycięstwo cesarza jednoczyło przeciwko niemu jego wrogów, przerażonych wzrostem jego potęgi.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
Magnus R.
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 131
Nr użytkownika: 465

 
 
post 24/03/2004, 17:48 Quote Post

Ale Karol V posiadał taki potencjał, który był zdolny odeprzeć każdego przeciwnika. Francja po Pawii potrzebowała sporo czasu by odbudować armię, a w tym czasie bez problemu rozgromił drobne państwa włoskie (Sacco di Roma). To raczej czynniki wewnętrzne, czyli reformacja pokrzyżowała mu plany. Gdyby nie Luter, to jestem przekonany, że Karol V narzuciłby swoje zwierzchnictwo Europie i zrekonstruował uniwersalną władzę cesarza rzymskiego.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
Sokal
 

IV ranga
****
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 302
Nr użytkownika: 862

Stopień akademicki: juz magister
Zawód: bartender
 
 
post 21/04/2004, 19:16 Quote Post

wydaje mi sie ze niedalby rade tego zrobic, mial zbyt wielu wrogow, corz wieksza czesc europy jedoczyla sie przeciw jego zapedom, a z reszta zmarl 2(??) po swojej abdykacji, a przez dwa lata w zasadzie nie wiele by zdobyl. jesli chodzi o srodki finansowe, nie watpie ze mogl powolac zduzo wieksza armie od swoich przeciwnikow, ale watpie w ich umiejetnosci - wyszkolenie, a w zwiazku z tym takze morale wojska, ktore w pewnym momencie musialoby skadac sie z coraz wiekszej czesci ludnosci podbitej.
choc nie musial abdykowac, to jednak uwazam ze dobrze zrobil dzieloc swoje imperium na dwie czesci.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
Necrotrup
 

oszołom przemawiający językiem nienawiści ;)
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.742
Nr użytkownika: 1.208

 
 
post 13/07/2004, 19:41 Quote Post

Koncepcja suwerenności państw była już według mnie zbyt rozpowszechniona. Takie uniwersalne imperium, nawet gdyby powstało, zostałoby i tak po pewnym czasie rozsadzone konfliktami wewnętrznymi na wielką skalę. Jako przykład takiego konfliktu widziałbym np. niemiecko - hiszpański o supremację, na który mogłaby się nałożyć walka dynastyczna między spadkobiercami.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
Turenne
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 60
Nr użytkownika: 9.016

Zawód: student
 
 
post 15/09/2005, 23:03 Quote Post

Heh, gdy Karol V obejmował tron cesarski jedynymi językami którymi biegle władał była łacina i niderlandzki (bo urodził się i wychowywał w niderlandach, które jak wiemy były wtedy hiszpańskie). A co do przeszkód w panowaniu nad Europą, myślę że nałożył się na to już wtedy niekontrolowany odpływ kruszców z Hiszpanii, który powodował, że na złocie z nowego świata bogacili się wszyscy tylko nie Hiszpanie (głównie Holendrzy). Dlaczego? Hiszpania, praktycznie nie produkowała dóbr. Więc co? Wszystko kupowali albo u Holendrów, albo u Włochów, ewentualnie gdzie indziej, ufni że złoto z Ameryki będzie płynąć wiecznie i niedostrzegający nadciągającej katastrofy gospodarczej. Antymerkantylizm!. To dlatego w II poł. XVI wieku małe Niderlandy przynosiły do kasy króla Hiszpanii siedem razy tyle co wszystkie ziemie na półwyspie Iberyjskim razem wzięte (oczywiście, to wszzystko zanim Holendrzy nie wybili się na niepodległość).
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
piotpal
 

W Służbie Ich Królewskich Mości: Qltury i Nauki
******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 1.255
Nr użytkownika: 7.889

Piotr P.
Zawód: student
 
 
post 18/09/2005, 21:30 Quote Post

Uważam że Karol V miał wszelkie szanse zdobycia władzy nad Europą... gdyby nie reformacja. To ona właśnie zawirowała światem, przed nią cesarz miał największe poparcie moralne, ale gdy protestanci zakwestionowali władzę papieską, tak samo została zakwestionowana władza cesarska.
 
User is offline  PMMini Profile Post #7

     
Egzeginum
 

Sancte Romane Ecclesiae Magnus Incvisitor
******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 1.401
Nr użytkownika: 4.405

Szymon Nowicki
Stopień akademicki: magister
Zawód: Ksi¹dz
 
 
post 18/09/2005, 23:03 Quote Post

Sprzeciwiam się słowu "upadek idei" w temacie.
Karol V stworzył plan wokół którego wszyscy jego następcy od Rudolfa po Franza Josefa wypełniali i się jej trzymali. Ba, nikomu nawet nie udało się w zamaganiach (prócz ostatniego) przewyższyć tej idei protoplastę. Idei, któru utrzymywana przez wieki, zaakceptowana przez Traktat Wiedeński, pogrzebana została dopiero w Wersalu.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

     
chassepot
 

Tata Kubusia
*******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 2.357
Nr użytkownika: 4.559

Przemek Czarnecki
Stopień akademicki: wyksztalciuch
Zawód: W¹tpiacy lemming
 
 
post 3/01/2006, 18:29 Quote Post

Tak, ale moim skromnym zdaniem idea monarchii uniwersalnej upadła z chwilą pokoju westfalskiego, choć prawdą jest że niejako Habsburgowie austriaccy próbowali z pewnym powodzeniem ją kontynuować. Z tym, że ta kontynuacja odnosiła sukcesy tylko wówczas kiedy Europie zagrażała jakaś inna hegemonia (jak na przykład francuska i jej apogeum - przed Napoleonem oczywiście - w trakcie wojny o sukcesję hiszpańską). Aneksja Galicji to kwestia równowagi sił i napiwek dla Habsburgów za zgodę na apetyty terytorialne Rosji i Prus, zaś zdobycze we Włoszech po 1815 stawiały Austrie jedynie w roli miejscowego żandarma, który musi mieć siły i środki by swą władzę żandarma sprawować. I na koniec monarchia wielonarodowa to chyba nie to samo co uniwersalna.
 
User is offline  PMMini Profile Post #9

     
Egzeginum
 

Sancte Romane Ecclesiae Magnus Incvisitor
******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 1.401
Nr użytkownika: 4.405

Szymon Nowicki
Stopień akademicki: magister
Zawód: Ksi¹dz
 
 
post 3/01/2006, 18:53 Quote Post

Były odstępstwa od tej "reguły upadku". Niemniej jednak, nawet jeżeli Austria (a później Austro-Węgry) nie posiadały juz możliwości realizacji paneuropejskiej idei Karola, nie można mówić, że ta IDEA upadła. I tyle.

Co do reszty- zgoda. Jednak ośmielę się zaznaczyć, że defensywa Habsburgów nie zawsze jest regułą w wojnach. Mało tego- to przestarzałe mocarstwo potrafiło utrzymac się, pomimo niekiedy ostrego oporu CAŁEJ Europy. Nawet, kiedy przegrywała, potrafiła zachować swą siłę. A to jest ogromny sukces.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #10

     
chassepot
 

Tata Kubusia
*******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 2.357
Nr użytkownika: 4.559

Przemek Czarnecki
Stopień akademicki: wyksztalciuch
Zawód: W¹tpiacy lemming
 
 
post 3/01/2006, 19:53 Quote Post

Wypadałoby zacząć od tego na czym polegała idea paneuropejska Karola V. Jeżeli stanowiła kontynuację idei uniwersalizmu średniowiecznego -primo: cesarz najwyższą władzą świecką a wszystkie inne podmioty polityczne albo prościej władcy są mu podlegli, albo w jakiś sposób zależni; secundo wyłączność wyznania katolickiego ze zwiechrznictwem Papieża, to idea ta nie odniosła sukcesu nigdy, a co więcej utrzymuję, że po pokoju westfalskim nastąpiła jej ostateczna kompromitacja. Kwestią do dyskusji może pozostawać w jakim stosunku rzeczywiste zamiary i cele tego władcy pozostawały do wyżej wymienionej koncepci i w jakim stopniu Karol V zdołał, czy mógł zdołać takie zamiary zrealizować. Znamienne jest, że po pokoju westfalskim nikt praktycznie nie mówi o świecie chrześcijańskim, a karierę zaczyna robić pojęcie Europa, co samo w sobie jest znamienne.
Późniejsze sukcesy polityczne monarchii naddunajskiej oraz przezwyciężanie przez nią kryzysów nie są odzwierciedleniem uniwersalizmu a idei równowagi sił. Nieprawdą jest, że monarchia nie upadła mimo knowań Europy, utrzymała się na powierzchni bo jej upadek był niekorzystny dla równowagi. Anglia, Holandia wolały mieć habsburską przeciwwagę dla grożnej narodowej monarchii Burbonów (vide wojna o sukcesję hiszpańską i o sukcesję austriacką), nawet Prusy celowo odstępowały od francuskiego sojusznika (1742,1745). Dlaczego? Wszystkie te państwa uważały silne państwo narodowe za o wiele grożniejszego hegemona niż cesarza.
 
User is offline  PMMini Profile Post #11

     
Ramond
 

Úlvur av Føroyar
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 16.507
Nr użytkownika: 9.304

Stopień akademicki: dr inz.
Zawód: inzynier
 
 
post 21/02/2006, 15:28 Quote Post

A ja mam pytanie do nieco wcześniejszego okresu życia Karola V (mam nadzieję, że nie będzie to uznane za offtop) - jaki był rozkład głosów w czasie elekcji w roku 1519?
 
User is offline  PMMini Profile Post #12

     
Markusz
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 10
Nr użytkownika: 15.902

Stopień akademicki: Mozg klasowy:P
Zawód: Uczen
 
 
post 28/03/2006, 21:33 Quote Post

Według mnie Karol V nie miał szans na odbudowanie uniwersalnego cesarstwa, bo szanse na to wygasły wcześniej, w średniowieczu, właściwie wraz ze śmiercią ostatniego Hohenstaufa w XIII wieku. Bynajmniej nie udałoby mu się doprowadzić do hegemonii swojej postaci w Europie. Nie był tak zdolny jak go niektórzy postrzegają, a rozdarcie impeium pomiędzy walkę z Turcją, Anglią, Francją i w końcu z protestantami doprowadziło do ogromnych deficytów skarbu(chociaż to i tak nic w porównaniu z kryzysem finansowym za Filipa II, który odiedziczył wszystkie wojny, a jego polityka fiskalna i społeczna, zwłaszcza względem Holendrów zostawia wiele do życzenia). Będąc pomiędzy Francją, Turcją a Rzeczpospolitą (na szczęście dla Habsburgów nie była ona już wrogiem cesarzy) naprawdę ciężko stworzyć coś wielkiego, a do tego dochodzi jeszcze reformacja, ale i bez niej wątpie czy Karol zostałby panem Europy.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #13

     
Janusz Radziwiłł
 

Janusz I Radziwiłł, rex Lituaniae et defensor fidei ;)
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.100
Nr użytkownika: 52.111

Tomasz G.
Stopień akademicki: primus inter pares
Zawód: juz student
 
 
post 29/06/2009, 20:13 Quote Post

QUOTE(Ramond @ 21/02/2006, 15:28)
A ja mam pytanie do nieco wcześniejszego okresu życia Karola V (mam nadzieję, że nie będzie to uznane za offtop) - jaki był rozkład głosów w czasie elekcji w roku 1519?

Z tego, co wiem, Karol został jednomyślnie wybrany na cesarza, choć do ostatniej chwili trwały targi o to, kto ma być nowym władcą Rzeszy.
QUOTE(Markusz @ 28/03/2006, 21:33)
Nie był tak zdolny jak go niektórzy postrzegają,

Po czym wnioskujesz?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #14

     
balum
 

Sągorsi
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.867
Nr użytkownika: 46.347

 
 
post 30/06/2009, 7:23 Quote Post

QUOTE(piotpal @ 18/09/2005, 22:30)
Uważam że Karol V miał wszelkie szanse zdobycia władzy nad Europą... gdyby nie reformacja. To ona właśnie zawirowała światem, przed nią cesarz miał największe poparcie moralne, ale gdy protestanci zakwestionowali władzę papieską, tak samo została zakwestionowana władza cesarska.
*


przeciw zwierzności cesarza byli przeciw władcy katoliccy na długo przed reformacją. Tu reformacja nic nowego nie wniosła.
 
User is offline  PMMini Profile Post #15

2 Strony  1 2 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2016 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej