Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Ostatni zapomniany interrex, Abp.Aleksander Kakowski
     
Arheim
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.767
Nr użytkownika: 70.627

 
 
post 20/06/2018, 8:18 Quote Post

Z okazji zbliżającej się 100-letniej rocznicy odzyskania niepodległości i 101-wszej rocznicy powołania abp.Kakowskiego na przewodniczącego Rady Regencyjnej,chciałem prośić o waszą ocene jego działań i miejsca w historii w odbudowie państwa polskiego.

Wiemy że 12 maja 1917r.zaprosił do siebie na konferencje,przedstawicieli warszawskich stronnictw politycznych,jednak nie zaprosił SDKPiL, PPS-Lewicy oraz organizacji żydowskich,spotkanie miało na celu podjęcie decyzji o przyszłości sprawy polskiej.27 października 1917r.została zaprzysieżona w warszawskiej katedrze Rada Regencyjna która działała do 11 listopada 1918r.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Rada_Regencyjna

Głównie słyszy się o zasługach Dmowskiego i Piłsudskiego,a o Kakowskim dużo mniej,dlaczego? wink.gif

Ten post był edytowany przez Arheim: 20/06/2018, 8:34
 
User is online!  PMMini Profile Post #1

     
Arheim
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.767
Nr użytkownika: 70.627

 
 
post 9/08/2018, 14:37 Quote Post

Niezaproszone wcześniej stronnictwo lewicowe postawiło ultimatum albo królem zostaje Lubomirski albo tworzą własny rząd. 6 listopada powstał dylemat.
„Sprzeciwiłem się temu – wspominał Arcybiskup – stanowczo, gdyż uważałem, że nie godzi się ażeby z rozkazu arcybiskupa polała się bratnia krew polska. Gotów byłem raczej natychmiast abdykować, ale i to zdawało się przedwczesnym, bośmy spodziewali się lata chwila przyjazdu do Warszawy, Józefa Piłsudskiego, w którego ręce radziłem oddać władzę”.
Piłsudski po przejęciu wladzy deklarował regentowi:
"wywodził, że Polska nie może być, jak dawniej, szlachecka, że duch czasu wymaga, aby była demokratyczna, ludowa. Z tym się poniekąd zgadzałam. Bo niestety i regencja w ostatniej odezwie do narodu użyła wyrazów: Polska Ludowa. Dalej Piłsudski rozwodził się rozwlekle na koniecznością zastosowania w Polsce leczniczego „zastrzyku”. (..) Polska przedrozbiorowa była szlachecka, tylko uprzywilejowana szlachta stanowiła nard. To była choroba. (..) zastosuję zastrzyk, by była demokratyczna, ludowa”.
Arcybiskup jednak ostrzegał żeby zastrzyk nie był za silny.
"Zastrzyk który może sprowadzić sztuczny tyfus plamisty, który może zabić Polskę, narazić ją na konanie powolne”.

Ten post był edytowany przez Arheim: 9/08/2018, 14:44
 
User is online!  PMMini Profile Post #2

 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2018 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej