Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
775 Strony « < 773 774 775 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> 1666: królewska victoria pod Mątwami
     
orkan
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.386
Nr użytkownika: 58.347

Stopień akademicki: mgr
 
 
post Dzisiaj, 00:20 Quote Post

Sprawa Duklińskiego - nie będę spoilerował. wink.gif

Sprawa Masakry Moskiewskiej - to cywile wywołali powstanie, nikt nie doniósł okupantowi o zagrożeniu. Aprobowali je. Okupant ma prawo do samoobrony. Jednak w walce z partyzantką popełnia się liczne błędy.

Początek XVIII wieku to czas kiedy w nowoczesnych armiach ugruntowały się kodeksy dyscypliny. Miały one uchronić cywili przed rozbestwionym żołdactwem. Jednak gdy towarzysz ginie od strzału w plecy z tłumu gdzie trudno rozpoznać uzbrojonego cywila - jego kolega pozostanie obojętny? Nie mamy tu do czynienia z sytuacja gdzie Litwini w ramach rozrywki zabijają 15000 cywili. Mamy tu z sytuacją zbrojnego powstania w mieście a te 12000 cywili (plus 3000 powstańców) to nie tylko konto Litwinów. Powstańców również. To brutalna wojna a nie zabawa w humanitaryzm.


Analogia do Wilna i strat Wilna wtedy oraz kwestia zemsty za Wilno jest trafna. Litwini nie mają żadnego sentymentu do Moskwy. Tylko dzięki dyscyplinie wojskowej w Wojskach Litewskich istnieją cerkwie i pałace na Kremlu i Środkowym Mieście. Gdyby jej nie było to by Kremla i pałaców nie było.

Również dzięki dyscyplinie Białe Miasto było nienaruszone. Zapłacili okup i mogli się czuć bezpiecznie. Jednak w sytuacji gdy zaczęli strzelać do Litwinów w plecy to nie ma takiego kodeksu wojskowego który by żołnierzom odbierał prawo do samoobrony i zaprowadzenia porządku na terenie okupowanym. Ptytek a ty nawet nie zakładasz że również powstańcy byli zagrożeniem dla mieszkańców Białego Miasta zwłaszcza tych którzy za bardzo poszli na współpracę z okupantem np magistrat, dostawcy armii?
 
User is offline  PMMini Profile Post #11611

     
Varyag
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 802
Nr użytkownika: 88.193

 
 
post Dzisiaj, 01:05 Quote Post

QUOTE(orkan @ 21/09/2018, 0:20)
To brutalna wojna a nie zabawa w humanitaryzm.

Analogia do Wilna i strat Wilna wtedy oraz kwestia zemsty za Wilno jest trafna. Litwini nie mają żadnego sentymentu do Moskwy.
*



Za sacco di Vilnia - sacco di Moskva! (tak, wiem, termin z Jasienicy, a jego sie na tym forum nie lubi - komu się nie podoba, niechże pocałuje mnie w ono oblicze, na którym człowiek każdziuteńki siada). Ktoś tu pisał, że habsburskie gazety rozgłoszą o niesłychanych okrucieństwach Polaków - a kogo obchodzi los czegoś, co dopiero Polacy nauczyli na dwóch łapach chodzić? Los Inków ( i w ogóle Indian) Kogoś obchodził? Jedynego ojca Las Casas szybko uciszono. Oczywiście rozumiem że okrucieństwa są okrucieństwami, jeśli popełnia je wróg i można to wykorzystać w naszej propagandzie. Te same działania w "naszym" wykonaniu mają całkowicie inną nazwę - jakże cudowna jest marksistowska dialektyka smile.gif (O ile będzie ATL jakiś Marks, ma się rozumieć)
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #11612

775 Strony « < 773 774 775 
2 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
1 Zarejestrowanych: Thiodoroff


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2018 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej