Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
3 Strony < 1 2 3 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Kynoskefalaj 197 p.n.e. - K. Kęciek
     
Kerrigan
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 4
Nr użytkownika: 82.549

 
 
post 29/05/2013, 17:49 Quote Post

QUOTE(Krzysztof M. @ 29/05/2013, 11:28)
Przepraszam ale zachodzę w głowę - jaki w ogóle jest sens wycinania/wyrywania tych stron?
*

Jeśli to pytanie konkretnie do mnie, a nie retoryczne, to chodziło mi o sytuacje gdy komuś zależy na pozbyciu się dubletów.
Jak widać wyżej, są osoby którym się to dublowanie nie podoba smile.gif

QUOTE(Piegziu @ 29/05/2013, 13:08)
Wycinanie stron może sprawić, iż książka szybciej się rozpadnie. Mam podwójne strony w Pekinie-Szanghaju i Nankinie, ale po ostatnich doświadczeniach z Guadalcanalem wolę nic nie grzebać przy HBkach. A przy tych starszych (1992-2000) to już w ogóle...
*

Jeśli umiejętnie wytnie się te kilka stron w klejonej książce - nie zaraz przy grzbicie, tylko tak żeby pozostawić wąski pasek i nie naruszyć klejenia (ani nie złamać grzbietu) - to nic złego nie powinno się stać. smile.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #31

     
Optias
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 63
Nr użytkownika: 82.641

Lukasz Opatowski
 
 
post 30/05/2013, 19:52 Quote Post

QUOTE(Lord Mich @ 28/05/2013, 19:24)
Jak zniosła to książka? Miałem zrobić to samo, ale boję się, że się rozpadnie sad.gif
Pozdrawiam!
*



książka zniosła wyrywanie niepotrzebnych stron bardzo dobrze nie rozpadła się

QUOTE(Primo! @ 31/05/2006, 4:02)
Witam!

Zapraszam Szanownych Forumowiczów do dyskusji o książce Krzysztofa Kęćka pt. KYNOSKEFALAJ 197 p. n. e.
*


Kynoskefalaj Pana Kęćka to najlepszy HBek jaki czytałem .Z wielką niecierpliwością czekam na wznowienie Benewentu i Magnezji
 
User is offline  PMMini Profile Post #32

     
doliwaq
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 35
Nr użytkownika: 82.867

Hubert Zacharzewski
Zawód: student
 
 
post 17/09/2013, 0:12 Quote Post

Zdecydowanie jedna z najlepszych książek w całej serii, jeśli nie najlepsza!
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #33

     
arturus.miłośnik historii
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.113
Nr użytkownika: 93.614

Artur G
Stopień akademicki: inzynier
Zawód: ostatni rzymianin
 
 
post 5/06/2014, 11:53 Quote Post

Bardzo dobrze przedstawiony temat. Dobrze, że są takie książki, które nie czyta się raz i ma się dosyć. Brawo dla Autora z panem Romańskim i Rochalą najlepsi Autorzy Historycznych Bitew. Tak trzymać!

Proszę o przywiązywanie większej wagi do stosowania zasad pisowni języka polskiego.

Ten post był edytowany przez wysoki: 5/06/2014, 11:59
 
User is offline  PMMini Profile Post #34

     
TytusPullo
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 443
Nr użytkownika: 98.752

£ukasz
Zawód: urzêdnik
 
 
post 23/03/2016, 13:39 Quote Post

Witam.
Właśnie kończę czytać, myślę że do świąt zamieszczę recenzję. Jedno co mi się rzuciło w oczy (po przeczytaniu już prawie wszystkich książek tegoż autora, Kynoskefalaj jest ostatnią jakie znam) zmienia się jego pogląd dotyczący Rzymian. Na razie ani razu nie pada sformułowanie "potwór znad Tybru", owszem czasami coś tam da się odczuć jego niechęć do Republiki ale zmiana podejścia do synów wilczycy widoczna o 180 stopni. Hmmm, czemu akurat w tym jednym przypadku ? wink.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #35

     
Harpalos
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 430
Nr użytkownika: 83.002

Michal
Zawód: historyk
 
 
post 23/03/2016, 16:22 Quote Post

Raczej nie tyle pogląd na samych Rzymian, co na Flamininusa. Autor dość ciepło się o nim wyraża - chociaż już w wersji rozszerzonej "Wojny macedońskie" zmienia zdanie na temat wyzwoliciela Hellady. W całej "trylogii" Kęciek jest po stronie antagonistów Rzymu i nie zauważyłem żeby w Kynoskefalaj było inaczej.

 
User is offline  PMMini Profile Post #36

     
TytusPullo
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 443
Nr użytkownika: 98.752

£ukasz
Zawód: urzêdnik
 
 
post 24/03/2016, 7:33 Quote Post

Ja bardziej bym poszedł w stronę Filipa, autor nie za bardzo chyba miał pomysł przedstawienia jego osoby jako tej "wyższej" nad patres. Trafił się bezwzględny morderca, niczym nie różniący się od Rzymian, więc chcąc nie chcąc lekko im odpuścił. dry.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #37

     
TytusPullo
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 443
Nr użytkownika: 98.752

£ukasz
Zawód: urzêdnik
 
 
post 29/03/2016, 20:59 Quote Post

Witam drogich forumowiczów po świętach. Nie wiem jak wy ale ja jestem przejedzony, zamiast biegać to siedzę i czytam. No ale do rzeczy – dziś recenzja jednego z najlepszych autorów jakich seria „Historyczne Bitwy” posiada w swoich szeregach, mianowicie: Krzysztof Kęciek i jego „Kynoskefalaj 197 p.n.e.”

Książka składa się z siedemnastu „właściwych” rozdziałów, chodź samej bitwy dotyczy tylko cztery ostatnie. Dlatego śmiało można ją podzielić na dwie odrębne części. Pierwsza składa się głównie z opis dziejów Królestwa Makedonów (bardzo króciutki rozdział o tym samym tytule zresztą, który zawiera wiadomości dotyczące głównie wojen prowadzonych przez władców tego państwa zaczynając od śmierci Aleksandra Wielkiego) oraz Hellenów w okresie poprzedzającym drugi konflikt Filipa z potęgą nadtybrzańską a druga cześć dotyczy już rozstrzygającego starcia obu stron. Książka zawiera trównież krótkie rozdziały które w zamyśle (to moje osobiste podejrzenia) miały dać tematy do powstania kolejnych HB-ków (np. I wojna Iliryjska).

Początkowe rozdziały są bardzo krótkie, co sprawia, że jak na jednego z grubszych HB-ków (te powyżej 250 stron trzeba do takich zaliczać) czyta się bardzo szybko. Opisywać po kolei rozdziałów nie ma sensu, bo zamiast recenzji wyjdzie mi jeszcze streszczenie. Jedno co się trochę zmieniło w tej publikacji to nie widać aż tak wyraźnej niechęci autora do Republiki, jest to zapewne spowodowane przeciwnikiem Rzymian – osobą króla Makedonów Filipa. Mało który HB-ek z tego okresu (starożytność) przedstawia uzbrojenie i taktykę obu stron. O ile wiadomym jest taki brak jeśli chodzi o „synów Wilczycy” o tyle mamy tutaj małą niespodziankę - rozdział pt. „peltaści i falangici” dotyczący sił Antygonidy.

Podsumowując: jest to bardzo dobra praca (nie chcę za dużo ujawniać szczegółów dotyczących stricte książki by nie psuć przyjemności z czytania) bo jak sam autor zauważył w początkowym rozdziale nie ma problemów z dostępnością do źródeł jeśli chodzi o oba konflikty Filipa z Rzymem.

Dlatego tutaj miał tą przewagę pisząc tą pozycję nad innymi autorami. Książka zawiera cztery mapy (średnio był je ocenił za szatę graficzną i czytelność). Ocena może być tylko jedna: 10 (skala od 1-10).

p.s.
Taka mała dygresja, bardzo często autor powołuje się a przy tym zaprzecza ustaleniom Wałka-Czerneckiego nie podając źródeł czego jego ustalenia są akurat właściwe. I teraz mam problem czy Pan Krzysztof sam doszedł do nowych wniosków, czy korzystał może z nowych ustaleń lub badań, bo skoro tak to pamiętajmy że praca Pana Tadeusza powstała w 1924 roku więc pouczanie go jest trochę niewłaściwe.
 
User is offline  PMMini Profile Post #38

     
Harpalos
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 430
Nr użytkownika: 83.002

Michal
Zawód: historyk
 
 
post 29/03/2016, 21:22 Quote Post

QUOTE(TytusPullo @ 29/03/2016, 21:59)
Mało który HB-ek z tego okresu (starożytność) przedstawia uzbrojenie i taktykę obu stron. O ile wiadomym jest taki brak jeśli chodzi o „synów Wilczycy” o tyle mamy tutaj małą niespodziankę - rozdział pt. „peltaści i falangici” dotyczący sił Antygonidy.

*



Statystyki nie prowadzę, ale z tego co sobie przypominam, to większość antycznych HB-eków przedstawia wojskowość obu stron konfliktu.


QUOTE(TytusPullo @ 29/03/2016, 21:59)
p.s.
Taka mała dygresja, bardzo często autor powołuje się a przy tym zaprzecza ustaleniom Wałka-Czerneckiego nie podając źródeł czego jego ustalenia są akurat właściwe. I teraz mam problem czy Pan Krzysztof sam doszedł do nowych wniosków, czy korzystał może z nowych ustaleń lub badań, bo skoro tak to pamiętajmy że praca Pana Tadeusza powstała w 1924 roku więc pouczanie go jest trochę niewłaściwe.
*



Praca profesora Wałka-Czernecki jest już stara, ale swego czasu bardzo pozytywnie ją odebrałem. Profesor stawiał swoje tezy i polemizował tam bodajże z Kromayerem Ogólnie w moim odczuciu to nie ta sama liga - praca Wałka-Czerneckiego to monografia naukowa, zaś Kęciek to znakomity popularyzator historii. Kęciek świetnie pisze, ale w jasności przelewania swych myśli na papier profesor Wałek-Czernecki bije go na głowę (pomijając specyficzną międzywojenną polszczyznę).
 
User is offline  PMMini Profile Post #39

     
Damian W.
 

Wieczny łowca książek
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 4.029
Nr użytkownika: 31.041

Damian W.
Stopień akademicki: mgr
Zawód: wolny
 
 
post 30/05/2019, 16:06 Quote Post

Tak w ramach ciekawostki artykuł, wydany przy okazji wydania tej książki jako 100 tytułu serii, w którym Robert Kisiel dokonał podsumowanie serii. Cykl już dawno przekroczył 200 tytułów. Można więc pomyśleć o skreśleniu nowego podsumowania wink.gif

http://mazowsze.hist.pl/6/Mazowieckie_Stud...3/126/1_2/2941/

Pozdrawiam,
DW
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #40

     
Harpalos
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 430
Nr użytkownika: 83.002

Michal
Zawód: historyk
 
 
post 30/05/2019, 16:18 Quote Post

"(...) Tomasza Kęćka" - nie ma to jak pomylić imię autora wink.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #41

     
Damian W.
 

Wieczny łowca książek
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 4.029
Nr użytkownika: 31.041

Damian W.
Stopień akademicki: mgr
Zawód: wolny
 
 
post 30/05/2019, 16:23 Quote Post

QUOTE(Harpalos @ 30/05/2019, 17:18)
"(...) Tomasza Kęćka" - nie ma to jak pomylić imię autora wink.gif
*



I źle odmienić jego nazwisko wink.gif

Pozdrawiam,
DW
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #42

     
Gajusz Mariusz TW
 

Ambasador San Escobar
********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 3.729
Nr użytkownika: 98.326

Stopień akademicki: Korvettenkapitan
Zawód: Canis lupus
 
 
post 30/05/2019, 17:07 Quote Post

QUOTE(Damian W. @ 30/05/2019, 17:06)
Można więc pomyśleć o skreśleniu nowego podsumowania wink.gif


Wystarczy poczekać do 300 tytułu (choć będą kontrowersje czy zaliczyć Festung Küstrin 1945 jako osobny tytuł, ja osobiście nie zaliczam) i kogoś zachęcić do poświęcenia swego czasu wink.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #43

     
Damian W.
 

Wieczny łowca książek
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 4.029
Nr użytkownika: 31.041

Damian W.
Stopień akademicki: mgr
Zawód: wolny
 
 
post 30/05/2019, 17:28 Quote Post

QUOTE(Gajusz Mariusz TW @ 30/05/2019, 18:07)
QUOTE(Damian W. @ 30/05/2019, 17:06)
Można więc pomyśleć o skreśleniu nowego podsumowania wink.gif


Wystarczy poczekać do 300 tytułu (choć będą kontrowersje czy zaliczyć Festung Küstrin 1945 jako osobny tytuł, ja osobiście nie zaliczam) i kogoś zachęcić do poświęcenia swego czasu wink.gif
*



Może ktoś z wydawnictwa, a może sam p. Robert Kisiel ponownie, pomyśli o tym wink.gif Przy czym w porównaniu do pierwszej 100, to w przypadku dwóch kolejnych byłoby dużo dziegciu wink.gif

Pozdrawiam,
DW
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #44

3 Strony < 1 2 3 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej