Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
15 Strony  1 2 3 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Korona królów, Telenowela historyczna TVP
     
marc20
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.156
Nr użytkownika: 80.503

Stopień akademicki: student
Zawód: student
 
 
post 2/01/2018, 15:07 Quote Post

Tak pomyślałem, że dobrze będzie założyć oddzielny wątek temu serialowi TVP, bo widzę że pada do niego wiele odniesień w innych, nie do końca odpowiednich tematach.

Co o nim myślicie ? Chyba co niektórzy mieli wobec niego zbyt wygórowane oczekiwania. Niektóre zarzuty wobec niego są w sumie bezsensownym czepialstwem,np. to że aktorzy są "zbyt czyści" albo,że nie mówią we właściwym języku można odnieść do niemalże każdego historycznego serialu zagranicznego.

Z drugiej strony pewnie będą mieć rację ci co piszą,że serial jest kręcony wyraźnie bez pomysłu.

Ten post był edytowany przez marc20: 2/01/2018, 15:10
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
maro500
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 198
Nr użytkownika: 94.840

Zawód: Student
 
 
post 2/01/2018, 15:25 Quote Post

Seriale, których akcja dzieje się w przeszłości będące słabe (na przykład mający sporo błędów oraz nieścisłości "Czas honoru") również mogą mieć swoje pozytywne role - na przykład jakiś okres spopularyzują (a potencjalnego historyka w momencie rozpoczęcia pasji nie będzie interesowało, czy sten miał być czy nie miał być trzymany za magazynek). Do tego potrzebne jest jednak co najmniej przyzwoite aktorstwo, żywe dialogi i co najmniej powierzchowne oddanie wzorców epoki. A co dostaliśmy w zamian? XIV-wieczny biskup mówiący o szlachcie (zamiast o rycerstwie lub "walczących"/"wojownikach" - bellatores), rycerz, który uciekł z niewoli wygląda jakby świeżo wyszedł z pralni, msza po polsku (no łacinę w tym wypadku można było zastosować, w końcu język liturgiczny), sprzęt wzięty jakby prosto z magazynu, słabe dialogi... I perełka, chyba po to, by zachęcić do oglądania męską część widowni (a przynajmniej tą mocno wyposzczoną) - scena kąpieli. Będzie chyba to samo co z "Belle epoque" - miałem wtedy nadzieję na przyzwoity serial w dobrze oddanej epoce, a dostałem cesarsko-królewskie W-11. Z tym, że TVP w ten sposób marnuje pieniądze podatnika, a nie prywatne.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
Elfir
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 827
Nr użytkownika: 80.708

OK
Zawód: ogrodnik
 
 
post 2/01/2018, 17:14 Quote Post

Serial może być quasi-historyczny i porywać ciekawą fabułą, scenografią i gra aktorską.

Mnie rażą sztuczne materiały do kostiumów. I zdecydowanie zbyt murowany Wawel.

Skoro w serialu miał miejsce ślub Kazimierza z Aldoną Anną (1325), to w kolejnych odcinkach powinni pokazać jego ekscesy na dworze węgierskim?

***
Co ciekawe, Francuzi, kręcąc serial w 2005r na podstawie "Królów Przeklętych" Maurice'a Durona, scenografię historyczną zupełnie olali. Skupili się na samej historii.
A w ekranizacji z lat 70-tych kobiety nosiły fryzury przypominające bardziej uczesanie z lat 60-tych niż średniowiecza.

user posted image

Ten post był edytowany przez Elfir: 2/01/2018, 17:33
 
User is offline  PMMini Profile Post #3

     
Varyag
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 807
Nr użytkownika: 88.193

 
 
post 2/01/2018, 17:20 Quote Post

QUOTE(maro500 @ 2/01/2018, 15:25)
miałem wtedy nadzieję na przyzwoity serial w dobrze oddanej epoce, a dostałem cesarsko-królewskie W-11. Z tym, że TVP w ten sposób marnuje pieniądze podatnika, a nie prywatne.
*



A teraz mamy królewskie "Barwy szczęścia" w czternastowiecznych kostiumach. Sztuczne kostiumy mozna by przeboleć, ale nie sztuczne dialogi. Do tego brak dykcji, seplenienie i dziewka kuchenna w roli królowej...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
maro500
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 198
Nr użytkownika: 94.840

Zawód: Student
 
 
post 2/01/2018, 17:26 Quote Post

QUOTE
A teraz mamy królewskie "Barwy szczęścia" w czternastowiecznych kostiumach.

Każda stacja nawet w serialach "z epoki" robi to, co jej wychodzi najlepiej - TVP tasiemca, a TVN serial pseudokryminalny (tak, wiem że W-11 to para-docu, ale w kryminalnej oprawie) wink.gif Tak czy tak, zmarnowanie pieniędzy
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
indigo
 

Ad maiorem Historycy.org gloriam!
********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 3.885
Nr użytkownika: 488

Stopień akademicki: magister
 
 
post 2/01/2018, 17:33 Quote Post

Szału nie ma. Pomijając oczywiste błędy historyczne, to serial nie zachwyca nawet fabularnie. "Wspaniałe stulecie" może też nie było hiperzgodne z faktami, ale chociaż dobrze się to oglądało. A tutaj dialogi męczą uszy, postacie rozmawiają ze sobą tak jak na lekcjach historii w gimnazjum (jakiś można tłumaczy Łokietkowi co może oznaczać wojna z Litwą, bo zaatakują Czesi i Krzyżacy - na pewno Łokietek by na to nie wpadł), a akcja w niczym nie porywa.

Mile zaskoczyło to, że Litwini mówią po litewsku, co nie zmienia faktu, że przekazanie Polakom córki wielkiego księcia przypomina swaty Janosika, a nie lokalnej potęgi europejskiej.

Król i możni w XIV wieku przejmują się jakimiś tam poddanymi; biskup wyrzuca, że królewicz Kazimierz gdzieś tam wyciął 100 ludzi, wnętrza i stroje nówki nie śmigane, no i ten chrzest w całkiem świeżej formule... No można się tak pastwić, ale najgorsze jest to, że ten serial (przynajmniej jeszcze) niczym się nie broni. Ani postaci intrygujące, ani fabuła iskrzy, plenery przaśne. I tak jak ceny mamy europejskie, a pensje polskie, tak tu aspiracje są europejskie, zaś efekty polskie. Gdzie temu serialowi równać się choćby z "Królewskimi snami".

W Polsce naprawdę wielu ludzi interesuje się historią i dość sporo na jej temat wie, ale nie po raz pierwszy twórcy filmu czy serialu wiedzą sami najlepiej. A przecież można korzystać z pomocy tysięcy pasjonatów, rekonstruktorów, czy nawet forumowiczów smile.gif No, ale cóż - jest prawda czasów i prawda ekranu.

I tak dla porównania filmik sprzed kilkunastu lat (już kiedyś tu wrzucany) - https://www.youtube.com/watch?v=WRS9cpOMYv0
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
Elfir
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 827
Nr użytkownika: 80.708

OK
Zawód: ogrodnik
 
 
post 2/01/2018, 17:35 Quote Post

Starczyliby historycy jako konsultanci biggrin.gif

***
Swoją drogą TVP mogłaby puścić ponownie dubbingowany serial o Karolu Wielkim.

Ten post był edytowany przez Elfir: 2/01/2018, 18:03
 
User is offline  PMMini Profile Post #7

     
Varyag
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 807
Nr użytkownika: 88.193

 
 
post 2/01/2018, 18:34 Quote Post

QUOTE(Elfir @ 2/01/2018, 17:35)
Starczyliby historycy jako konsultanci biggrin.gif

***
Swoją drogą TVP mogłaby puścić ponownie dubbingowany serial o Karolu Wielkim.
*



O Karolu Wielkim był super. A dziś zaczął się odcinek i pierwsze słowa:
"Ja do Aldony...ee..znaczy do Anny"
Pachoł jakiś przyłazi pod bramę Wawelu jak do agencji towarzyskiej,zeby dosadniej nie powiedzieć, a straż go wpuszcza po takim tekście, zamiast zajechać drzewcem halabardy przez grzbiet...Świat schodzi nawet już nie na psy ale na KUNDLE.
Zanim wyłączyłemm, usłyszałem jeszcze: pachoł do królowej "spokojnie, wszystko będzie w porządku". Rozmowa jak na Pradze w bramie - spoko zioma, będzie git. Zamiast chociaż "Nie martw się, Najjaśniejsza Pani..". Telewizor się wyłączył, ale niesmak pozostał...

Ten post był edytowany przez Varyag: 2/01/2018, 18:39
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

     
Svetonius21
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 848
Nr użytkownika: 73.833

Stopień akademicki: inzynier
Zawód: rolnik
 
 
post 2/01/2018, 19:25 Quote Post

Mnie rozwalił ten litewski kupiec chwalący się że ma "najlepszy towar, prosto z Litwy", miałem wrażenie że zaraz sprzeda kucharzowi "działkę" wink.gif. Że Litwini będą mówić po litewsku to się nie spodziewałem, ale mogliby to przynajmniej robić konsekwentnie.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9

     
marc20
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.156
Nr użytkownika: 80.503

Stopień akademicki: student
Zawód: student
 
 
post 2/01/2018, 19:26 Quote Post

Z piasku się bata nie ukręci. Wg tej strony odcinek "Korony królów" kosztuje mniej niż "M jak miłość" i nawet 3-krotnie mniej niż "Ojca mateusza" czy nie kręconego już "Ranczo"
https://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/...,0,2395225.html

QUOTE(indigo @ 2/01/2018, 17:33)
I tak dla porównania filmik sprzed kilkunastu lat  (już kiedyś tu wrzucany) - https://www.youtube.com/watch?v=WRS9cpOMYv0
*


Co to ma być ?? confused1.gif
QUOTE(indigo @ 2/01/2018, 17:33)
Król i możni w XIV wieku przejmują się jakimiś tam poddanymi; biskup wyrzuca, że królewicz Kazimierz gdzieś tam wyciął 100 ludzi, wnętrza i stroje nówki nie śmigane, no i ten chrzest w całkiem świeżej formule...


maro 500

QUOTE
A co dostaliśmy w zamian? XIV-wieczny biskup mówiący o szlachcie (zamiast o rycerstwie lub "walczących"/"wojownikach" - bellatores), rycerz, który uciekł z niewoli wygląda jakby świeżo wyszedł z pralni, msza po polsku (no łacinę w tym wypadku można było zastosować, w końcu język liturgiczny), sprzęt wzięty jakby prosto z magazynu, słabe dialogi... I perełka, chyba po to, by zachęcić do oglądania męską część widowni (a przynajmniej tą mocno wyposzczoną) - scena kąpieli.
A co dostaliśmy w zamian? XIV-wieczny biskup mówiący o szlachcie (zamiast o rycerstwie lub "walczących"/"wojownikach" - bellatores), rycerz, który uciekł z niewoli wygląda jakby świeżo wyszedł z pralni, msza po polsku (no łacinę w tym wypadku można było zastosować, w końcu język liturgiczny), sprzęt wzięty jakby prosto z magazynu, słabe dialogi... I perełka, chyba po to, by zachęcić do oglądania męską część widowni (a przynajmniej tą mocno wyposzczoną) - scena kąpieli.

Przykład spowiedzi Ludwika Świętego wskazuje,że władcy mogli się przejmować dużo większymi głupstwami niż wycięcie 100 ludzi.
Nowe, czyste stroje, to nie jest jakaś specyficzna cecha na minus,zdarza się wszędzie,notorycznie w filmach.
A co dopiero mają mówić Francuzi gdy w "Wersalu" wszyscy mówią po angielsku. Rycerz,czy szlachcic - co za różnica,nie przesadzajmy.
QUOTE(indigo @ 2/01/2018, 17:33)
W Polsce naprawdę wielu ludzi interesuje się historią i dość sporo na jej temat wie, ale nie po raz pierwszy twórcy filmu czy serialu wiedzą sami najlepiej. A przecież można korzystać z pomocy tysięcy pasjonatów, rekonstruktorów, czy nawet forumowiczów smile.gif No, ale cóż - jest prawda czasów i prawda ekranu.

A skąd założenie,że nie korzystano z pomocy ?

http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/ilona...tron-bezzasadne

QUOTE
Na ile scenariusz telenoweli będzie zgodny z prawdą historyczną, a na ile zostanie sfabularyzowany? Czy był konsultowany z historykami? Przy pisaniu każdego odcinka korzystamy ze wsparcia merytorycznego dr hab. Bożeny Czwojdrak z Uniwersytetu Śląskiego. Pani profesor jest znakomitą konsultantką ponieważ rozumie specyfikę telenoweli, świetnie zna też realia obyczajowe epoki Kazimierza Wielkiego. Podczas realizacji ściśle trzymamy się faktów historycznych dotyczących nazwisk czy wieku bohaterów oraz udokumentowanych w źródłach wydarzeń. „Korona królów” nie jest ekranizacją podręcznika akademickiego – ale też nie jest to „nasza” wersja historii Polski w okresie panowania Kazimierza Wielkiego. W tej opowieści pojawiają się w rzecz jasna postaci i zdarzenia kompletnie fikcyjne, ale staramy się nadać im rys prawdopodobieństwa historycznego. Nad tym wszystkim czuwa nasza konsultantka.

Czytaj więcej na: http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/ilona...tron-bezzasadne

Ja jednak mam wrażenie,że nagle pół Polski poczuło się ekspertami od Polski średniowiecznej (a także scenografii,kinematografii itd...)

Ten post był edytowany przez marc20: 2/01/2018, 19:51
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #10

     
kundel1
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.735
Nr użytkownika: 47.745

Jacek Widor
Zawód: plastyk
 
 
post 2/01/2018, 19:47 Quote Post

Mnie pomysł starej adaptacji "Królów przeklętych" bardzo przypadł do gustu - jeśli z jakiegoś powodu (najpewniej niskiego budżetu) nie było możliwe zrobienie rozbudowanych dekoracji, pójście w konsekwentną stylizację strojów i dekoracji, a w przypadku tychże dekoracji także minimalizm, ograniczony niekiedy do symboliki okazało się świetnym zabiegiem. Sławne seriale BBC "Sześć żon Henryka VIII", "Elżbieta, Królowa Anglii", nawet "Ja, Klaudiusz", a z polskich choćby "Królewskie sny", nie porażały rozmachem, ale miały świetne scenariusze i bardzo dobre aktorstwo.
Scenarzyści nie znają i nie lubią historii (ale dlaczego nie zaadaptują jakieś dobrej powieści - takich w polskiej literaturze nie brakuje). A ekipy takich aktorów jacy grali w serialach z lat sześćdziesiątych-osiemdziesiątych po prostu nie ma.

Ten post był edytowany przez kundel1: 2/01/2018, 20:07
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #11

     
indigo
 

Ad maiorem Historycy.org gloriam!
********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 3.885
Nr użytkownika: 488

Stopień akademicki: magister
 
 
post 2/01/2018, 20:01 Quote Post

QUOTE
Co to ma być ?? confused1.gif


Dowód na to, że niewielkim kosztem, ale zaangażowaniem można wiele. Tylko tyle.

QUOTE
Ja jednak mam wrażenie,że nagle pół Polski poczuło się ekspertami od Polski średniowiecznej (a także scenografii,kinematografii itd...)


Ja jednak mam wrażenie, że dr hab. Bożena Czwojdrak poszła na zbyt duże kompromisy względem "wolności artystycznej". Ciężko mi uwierzyć, że samodzielny pracownik naukowy mógł zaakceptować np. scenę średniowiecznego chrztu, przebieg uczty z udziałem Łokietka, albo że Olgierd rozmawiał z rodzoną siostrą po polsku, skoro kilka minut wcześniej władali litewskim.

Porównaj to choćby właśnie z "Królewskimi snami". Może i przedstawiciele Litwy mówią tam polskim literackim, ale chodzą w ciemnych komnatach, może Jagiełło mówi jak Arystoteles, ale chociaż miło się słucha, zaś ludzie mają tam jakieś autentyczne emocje. Natomiast w "Koronie królów" wnętrza się oświetlone jak w siedzibie korpo, bohaterowie mają dialog na poziomie tłitów, a aktorzy, poza wyjątkami, grają chyba na zaliczenie. Ale może się to wszystko rozwinie w jakąś fajną stronę...

Ten post był edytowany przez indigo: 2/01/2018, 20:07
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #12

     
Elfir
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 827
Nr użytkownika: 80.708

OK
Zawód: ogrodnik
 
 
post 2/01/2018, 20:21 Quote Post

W sumie, jak chcieli telenowelę, to powinni byli zacząć nieco wcześniej - okres rozbicia dzielnicowego. Tam mieliby poważnie zakręconą fabułę i setki kuzynów, kuzynek, dziedziców powracających niespodziewanie.

A jak to miała być konkurencja dla perypetii haremowych, to trzeba było akcję osadzić za Mieszka, przed ślubem z Dobrawą.

W przypadku Kazimierza to mamy jedynie seksualne ekscesy, bo budżet przecież nie pozwala na ukazanie tłumienia rebelii w Wielkopolsce, starć z Krzyżakami, wojen na Śląsku czy wyprawy do Mołdawii.
 
User is offline  PMMini Profile Post #13

     
Wilczyca24823
 

IX ranga
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 5.249
Nr użytkownika: 98.909

Ewa Mach
Zawód: opiekun
 
 
post 2/01/2018, 20:54 Quote Post

QUOTE
Ciężko mi uwierzyć, że samodzielny pracownik naukowy mógł zaakceptować np. scenę średniowiecznego chrztu, przebieg uczty z udziałem Łokietka, albo że Olgierd rozmawiał z rodzoną siostrą po polsku, skoro kilka minut wcześniej władali litewskim.


Co gorsza, sam Kazimierz nie tylko rozumie litewski, ale też się nim posługuje...bo Olgierda można wytłumaczyć, że od polskich niewolników sie nauczył smile.gif

ale brak tej konsekwencji - albo niech cały czas mówią po polsku (chyba każdy by zrozumiał przyczyny), albo po litewsku.


A z tym Giedyminem jadącym do Polski to prawie wykrakałam smile.gif co prawda nie on sam, ale biggrin.gif

mówiąc szczerze po tym uproszczonym przedstawieniu przyczyn ślubu Aldony z Kazimierzem Litwini powinni zaprotestować - twórca potegi litewskiej został przedstawiony jako ciemny prostak, który daje córkę, oddaje niewolników i naraża się na pośmiewisko poddanych dla...tylko korony dla córki? To jaki musiał być dla niego obciach, jak wydawał córki za nie-królów confused1.gif

A scena, kiedy Aldona nakazuje Olgierdowi wyjazd to tragedia...

P.S.:Wykorzystanie zamku w Bobolicach jako imitacje murów Wawelu nie było złym pomysłem...co do czystych strojów tez nie mam obiekcji. To film dla szerszej publiczności, po co mają sobie wyobrażać, że nawet królowie Polski chodzili w brudnych łachach? I nie przesadzajcie z ciemnościami w komnatach, nie sądze, aby komnaty królewskie były ciemne - chyba władców było stać na świece, aby nie potykali się o włąsne buty...
 
User is offline  PMMini Profile Post #14

     
Prawy Książę Sarmacji
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.395
Nr użytkownika: 98.849

 
 
post 2/01/2018, 21:32 Quote Post

@marc20
CODE
Ja jednak mam wrażenie,że nagle pół Polski poczuło się ekspertami od Polski średniowiecznej (a także scenografii,kinematografii itd...)

Mam dokladnie takie same odczucia.

Ja miałem oczekiwania realistyczne a wiec minimalistyczne. Oni mają grosze na ten serial. I oprocz sceny chrztu nic wielce mi nie waliło po oczach. Czesc zarzutow to zwyczajne czepialstwo, inni zapominają ze to nie dokument tylko telenowela.

Ja tam po 3 odcinkach jeszcze sie nie pokusze o pełną ocenę.
 
User is offline  PMMini Profile Post #15

15 Strony  1 2 3 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2018 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej