Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
4 Strony  1 2 3 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Prusy Fryderycjańskie, Administracja , gopodarka
     
Przemmek
 

Spamer!
*
Grupa: Banita
Postów: 33
Nr użytkownika: 2.683

 
 
post 26/04/2005, 9:40 Quote Post

Chciałbym sie czegios dowidziec o tym panstwie
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
friedrich
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 353
Nr użytkownika: 115

 
 
post 26/04/2005, 11:20 Quote Post

To proponuję przeczytać:

Stanisław Salmonowicz "Prusy. Dzieje państwa i społeczeństwa"
Stanisław Salmonowicz "Fryderyk II"

Co nieco znajdziesz też w:

Emanuel Rostworowski "Wiek XVIII"
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
scorpius
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 9
Nr użytkownika: 5.914

Zawód: uczen
 
 
post 6/05/2005, 20:32 Quote Post

badz jezeli nie chcesz bardzo szczegolow informacji np. podrecznik do drugiej klasy gimnazjum 'w dobie krolow elekcyjnych' jest tam co prawda bardzo malo, zaledwie kilka reform fryderyka, jezeli jednak chcesz poznac doglebniej to trzeba zaglebic sie w lekture podana przez mojego poprzednika
 
User is offline  PMMini Profile Post #3

     
Egzeginum
 

Sancte Romane Ecclesiae Magnus Incvisitor
******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 1.401
Nr użytkownika: 4.405

Szymon Nowicki
Stopień akademicki: magister
Zawód: Ksi¹dz
 
 
post 6/05/2005, 21:10 Quote Post

Po pierwsze Prusy (dawniej elektorat Branderburgii) jest w dosc ciekawym polorzeniu politycznym i geofraficznym. Nalezy do upadajacego i rozlatujacego sie mocarstwa, która dawniej zwalo sie Swietym Cesarstwem, teraz zostala skapa nazwa I Rzesza. W 1700 roku ostatecznie Elektor Branderburski Fryderyk I koronuje sie na Króla Pruskiego. I jest to ciekawy manewr polityczny. Z jednej strony jest KRÓLEM, a nie jakims tam elektorem, z drugiej nadal jest czescia Cesarstwa i ma wplyw na jego ksztalt- z czasem coraz wiekszy. Jednoczesnie wyzwala sie spod wplywów Habsburkich, którzy maja monopol na tytul Cesarza.
I od razu Prusy rozpoczynaja gre polityczna. Zblizaja sie mianowicie do Rosji, jak równiez zaczynaja w Cesarstwie konkurowac z Austria, obejmujac swego rodzaju mecenatem niektóre panstwa tegoz Zwiazku.

Prusy opierac sie beda w swym dzialaniu na najsprawniejszej i najszybciej sie rozwijajacej armii, która bedzie dyktowac tempo rozwoju Europie przez dwa, a nawet trzy, nastepne wieki. Kazdy Pruski obywatel jest szkolony do walki. To pierwsze tak rozwiniete panstwo pod tym wzgledem, po Rzymie oczywiscie. Prusy, mimo malej liczby ludnosci, wystawiaja bardzo pokazna armie, szybko zdobywajaca opinie "zawsze gotowej do walki". Sam Fryderyk, czy tez Fryderykowie, wyznaczaja biek strategiczny swego Panstewka, które w zaledwie sto lat stanie sie mocarstwem, a w piecdziesiat kolejnych POTEGA.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
Edward Wyznawca
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 59
Nr użytkownika: 5.687

Zawód: uczen
 
 
post 6/05/2005, 21:49 Quote Post

Scorpius , pozwól chłopakowi dowiedzieć się czegoś więcej.

NA marginesie , polecam Rostworowskiego smile.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
friedrich
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 353
Nr użytkownika: 115

 
 
post 6/05/2005, 21:58 Quote Post

Jutro jeszcze trochę napiszę, a dziś, ze względu na senność, skomentuję tylko to:

QUOTE
Kazdy Pruski obywatel jest szkolony do walki.


To twierdzenie ma mało wspólnego z rzeczywistością. Oddają to liczby: pod koniec panowania Fryderyka Wilhelma I Prusy miały 2,5 mln mieszkańców ("obywatel" to chyba nieodpowiednie słowo na określenie poddanego absolutnego monarchy), zaś ich armia liczyła ok. 80 tys. żołnierzy. Pod koniec panowania Fryderyka II Prusy miały 6 milionów mieszkańców i ok. 180-tysięczną armię. Jeśli doliczymy do tego fakt, że duża część żołnierzy pochodziła z zaciągu prowadzonego poza granicami Prus (zwłaszcza za Fryderyka II - nawet ok. połowy żołnierzy mogło być cudzoziemcami) okazuje się, że tylko dość niewielka część mieszkańców Prus służyła w wojsku. Rzecz jasna, z wyjątkiem okresu wojny siedmioletniej, ale tu mamy do czynienia dość specyficzną sytuacją - przedłużające się działania wojenne, przy jednoczesnym utrudnieniu werbunku z zagranicy.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
Egzeginum
 

Sancte Romane Ecclesiae Magnus Incvisitor
******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 1.401
Nr użytkownika: 4.405

Szymon Nowicki
Stopień akademicki: magister
Zawód: Ksi¹dz
 
 
post 6/05/2005, 22:14 Quote Post

Ja mówilem o mieszkancach Prus i Branderburgii. A poza tym 180 tysiecy doskonale wyszkolonej i perfekcyjnie wyekwipowanej armii to jest jednak osiagniecie na 6 milionów mieszkanców.
Tym bardziej, ze mówisz o armii stalej- a ja mówilem o ewentualnych "rezerwistach".
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
Magnus R.
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 131
Nr użytkownika: 465

 
 
post 6/05/2005, 23:08 Quote Post

A conto samego Fryderyka to polecałbym również nieocenionego Konopczynskiego - "Fryderyk Wielki a Polska"... Niezwykle ciekawa i wciagajaca lektura...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

     
Sarissoforoj
 

Kwatermistrz Generalny
*******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 2.499
Nr użytkownika: 1.265

 
 
post 6/05/2005, 23:53 Quote Post

QUOTE(Egzeginum @ May 6 2005, 11:14 PM)
Ja mówilem o mieszkancach Prus i Branderburgii. A poza tym 180 tysiecy doskonale wyszkolonej i perfekcyjnie wyekwipowanej armii to jest jednak osiagniecie na 6 milionów mieszkanców.
Tym bardziej, ze mówisz o armii stalej- a ja mówilem o ewentualnych "rezerwistach".
*


O jakich rezerwistach mówisz, służba w Armii Pruskiej trwała teoretycznie 20 lat. przy czym stosowano system urlopowania żołnierzy. tak więc nie posiadano żadnych rezerw osobowych (przeszkolonych). Świadczy tu o tym fakt zaciągania obcokrajowców do armii. A jak to wygadało:
Kompania piechoty polowej - 93 krajowców + 76 obcokrajowców;
Kompania piechoty zakładowej - 76 krajowców + 55 obcokrajowców;
Kompania fizylierów - 90 krajowców + 75 obcokrajowców;
Szwadron kawalerii - 96 krajowców + 66 obcokrajowców;
Szwadron huzarów - 95 krajowców + 75 obcokrajowców
Kompania artylerii - 152 krajowców + 52 obcokrajowców.
Stany obcokrajowców to stany maksymalne, których starano się nie przekraczać.
Etat wojenny armii Prus róznił się od pokojowego w 1789:
- wojna - 220 tys. żołnierzy;
- pokój - 195 tys. żołnierzy.
Oczywiście wiekszość powoływanych kierowana była do wojsk krajowych.

Odnośnie utrzmywania tak olbrzymiej armii. Koszty jej utrzymania wynosiły połowę budrzetu państwa pruskiego (13 mln talarów z 23 mln talarów). A jak to obciążało potężnie skarb państwa może świadczyć fakt. Swą armię Fryderyk Wilhelm III mógł wysłać do tłumienia Powstania Kościuszkowskiego tylko i wyłącznie za pieniądze uzyskane z pozyczek Holenderskich i Angielskich (notabene przeznaczonych oficjalnie na wojnę z Rewolucyjną Francją)
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9

     
Egzeginum
 

Sancte Romane Ecclesiae Magnus Incvisitor
******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 1.401
Nr użytkownika: 4.405

Szymon Nowicki
Stopień akademicki: magister
Zawód: Ksi¹dz
 
 
post 7/05/2005, 10:37 Quote Post

I twierdzisz ze to nie jest osiagniecie?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #10

     
Sarissoforoj
 

Kwatermistrz Generalny
*******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 2.499
Nr użytkownika: 1.265

 
 
post 7/05/2005, 12:19 Quote Post

Jesli doprowadzenie państwa na skraj ruiny uważasz za osiagnięcie. To nie. Prusy balansowały na skraju przepaści od 1740. Zdobycie kolejny krain (dzielnic) ratowało na krótko finanse państwa. Potem zalano Rzeczpospolią i Saksonię fałszywą monetą. A po Wojnie Siedmioletniej sytuację kraju poprawił I Rozbiór Polski.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #11

     
Egzeginum
 

Sancte Romane Ecclesiae Magnus Incvisitor
******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 1.401
Nr użytkownika: 4.405

Szymon Nowicki
Stopień akademicki: magister
Zawód: Ksi¹dz
 
 
post 7/05/2005, 14:06 Quote Post

Tak czy inaczej Pruskie panstwo bylo stac na utrzymanie wiekszej armii stalej niz sasiedniej 3x wiekszej Rzeczypospolitej- co jest w duzym stopniu wina jej samej. Oprócz tego stac bylo Prusy na pokonanie ta armia wówczas petegi Habsburskiej (nie mylmy z XIX-wiecznym upadkiem) i zdbyciu Slaska. Poza tym trwajace reformy poproawialy w zamierzonym tempie sytuacje Królestwa.
A gospodarka padala, poniewaz trzeba bylo stworzyc maksymalnie rozbudowana armie- Fryderykowie wiedzieli, ze bez niej znajdzie sie wielu chetnych do zawetowania ich istnienia- w tym koalicja Rosyjsko-Austryjacka. Dlatego rozbudowuja wtedy doskonale dzialajaca dyplomacje, która m.in. daje im spory udzial we wspomnienyc rozbiorach, ratuje ich nawet od zaglady Napoleonskiej. Apogeum bedzie ich udzial jako jednych z DECYDENTÓW na kongresie wiedenskim, a panstwo to bylo jednym z mniejszych w Europie, no i dosyc mlodym.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #12

     
friedrich
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 353
Nr użytkownika: 115

 
 
post 7/05/2005, 14:38 Quote Post

QUOTE
Tak czy inaczej Pruskie panstwo bylo stac na utrzymanie wiekszej armii stalej


No właśnie o to chodzi, że nie za bardzo było stać...

QUOTE
Poza tym trwajace reformy poproawialy w zamierzonym tempie sytuacje Królestwa.


I zaraz potem

QUOTE
A gospodarka padala,


Sam sobie przeczysz...

QUOTE
Fryderykowie wiedzieli, ze bez niej znajdzie sie wielu chetnych do zawetowania ich istnienia- w tym koalicja Rosyjsko-Austryjacka.


Dopóki Fryderyk II nie wszedł na drogę agresji i podbojów, nikt nie zamierzał niszczyć Prus. Wielka armia była Prusom potrzebna do prowadzenia agresywnej polityki zagranicznej, nie do obrony...

QUOTE
Dlatego rozbudowuja wtedy doskonale dzialajaca dyplomacje, która m.in. daje im spory udzial we wspomnienyc rozbiorach, ratuje ich nawet od zaglady Napoleonskiej.


To nie zasługa pruskiej dyplomacji, tylko wstawiennictwa cara Aleksandra I u Napoleona. Fryderyka Wilhelma III Napoleon zbył drwinami.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #13

     
Egzeginum
 

Sancte Romane Ecclesiae Magnus Incvisitor
******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 1.401
Nr użytkownika: 4.405

Szymon Nowicki
Stopień akademicki: magister
Zawód: Ksi¹dz
 
 
post 7/05/2005, 15:31 Quote Post

No ale gdyby nie uklady z Carem z Prus by sie ostalo zero.
To chyba dyplomacja nie?.

Co do gospodarki- utrzymywala wystarczajaco armie i powoli sie podnosila. Nie cytuj fragmentów wyjetych z kontekstu.

Jezeli zas chodzi o polityke. Masz racje gdyby nie armia to niby nikt nie kwestionowalby Prus, jednak bardzo szybko Habsburgowie rzadali by pelnego poparcie i posluszenstwa. To samo Rosja- car Piotr i potem Pawel przez krótki czas, snuli plany o uderzeniu na Branderburgie , dawnego sojusznika Szwecji w wojnie pólnocnej. Ale Fryderyk sie najpierw od Branderburgii odzegnal- jednoczesnie narazajac sie Austrii, stad zagrozenie- ale takze uklonil carowi, co przy paru podarkach, pomocy w paru kwestiach politycznych i miedzynarodowych (np. Rzeczpospolita), tworzy bratni uklad obydwu dworów, który pomaga Prusom przetrwac Napoleona.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #14

     
Egzeginum
 

Sancte Romane Ecclesiae Magnus Incvisitor
******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 1.401
Nr użytkownika: 4.405

Szymon Nowicki
Stopień akademicki: magister
Zawód: Ksi¹dz
 
 
post 7/05/2005, 15:33 Quote Post

A i jeszcze kwestia armii. Fryderyk II tworzy Pospolite Ruszenie z prawdziwego zdarzenia. "Landwehra" to przeszkalane co jakisz czas, zawsze gotowe do obrony wojska, bedace chluba Prus, calkiem odmienna od ówczesnych "standardów"(jakos mnie razi to slowo).
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #15

4 Strony  1 2 3 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej