Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> IRENA DZIEDZIC , 1925 - 2018
     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.305
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 13/01/2019, 15:10 Quote Post

Zmarła Irena Dziedzic, swego czasu bardzo popularna dziennikarka, prowadząca równie popularny program w telewizji PRL "Tele Echo":

http://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2019-01...dzic/?ref=kafle

Zmarła dziennikarka Irena Dziedzic

W poniedziałek 14 stycznia odbędzie się w podwarszawskich Laskach pogrzeb Ireny Dziedzic - poinformowano w sobotę na stronie kwartalnika "Więź". Irena Dziedzic jako pierwsza dziennikarka zdobyła w PRL status gwiazdy małego ekranu.
Na stronie kwartalnika "Więź" poinformowano, że Irena Dziedzic zmarła 5 listopada 2018 roku w wieku 93 lat.
"Pogrzeb odbędzie się w poniedziałek, 14 stycznia, o godz. 13.00 w Laskach. Msza zostanie odprawiona w drewnianej kaplicy sióstr franciszkanek pw. Matki Bożej Anielskiej. Następnie Irena Dziedzic zostanie pochowana na słynnym, pięknym i kameralnym cmentarzu w Laskach. W lesie" - napisał redaktor kwartalnika "Więź" ks. Andrzej Luter.
Zaczynała w "Echu Krakowa"
Irena Dziedzic urodziła się 20 czerwca 1925 r. w Kołomyi (dziś Ukraina). Przed II wojną światową była uczennicą żeńskiej szkoły podstawowej, wychowanką w internacie s. Felicjanek we Lwowie. Maturę zdała eksternistycznie w Krakowie.
Pracę zawodową rozpoczęła w 1946 r. w "Echu Krakowa" (najpierw jako maszynistka, potem reporterka), później zatrudniła się na krótko we wrocławskim "Słowie Polskim". Od 1948 r. pracowała w Warszawie, początkowo jako depeszowiec w "Głosie Ludu", a następnie w "Expressie Wieczornym". Od 1952 r. pracowała w Polskim Radiu.
W 1956 r. pojawiła się w TVP, gdzie przez 25 lat (do kwietnia 1981 r.) tworzyła i prowadziła program publicystyczno-rozrywkowy Tele-Echo.
Dziedzic wspominała na swoim blogu, że pomysł Tele-Echa przywiozła z zagranicy Mira Michałowska - pisarka, dziennikarka, satyryk i tłumaczka.
"We francuskiej telewizji chodził wówczas codzienny program (lokalny, w rodzaju naszego późniejszego Kuriera Warszawskiego), pod nazwą Tele-Paris" - wspominała na blogu Dziedzic.
"Nie denerwuj się, tego i tak nikt nie będzie oglądał"
Do anegdoty - jak pisała Dziedzic - przeszedł argument, w którym Michałowska przekonywała ją do prowadzenia programu: "Nie denerwuj się, tego i tak nikt nie będzie oglądał".
Audycja miała charakter publicystyczno-rozrywkowy i przez niektórych uznana została za prekursorską w polskich warunkach formę typu "talk-show". Początkowo program był emitowany z kawiarni, gdzie zaproszeni goście rozmawiali z dziennikarką przy kawie lub kieliszku wina. Do stolika przysiadali się ówcześni celebryci. Ostatecznie Tele-Echo znalazło swoje miejsce w studiu telewizyjnym.
W 806 edycjach programu wzięło udział ponad dwanaście tysięcy osób. Byli wśród nich najwybitniejsi przedstawiciele świata kultury, znani dziennikarze, sportowcy, ale także np. jubilaci pożycia małżeńskiego.
W latach 1965-1968 była także jedną z trojga osób prowadzących Dziennik TV. W latach 1977-1981 była ponadto twórcą i kierownikiem redakcji kulturalnej w Dzienniku TV. Po trwającej 2,5 roku od października 1983 r. do września 1991 r. przerwie prowadziła program "Wywiady Ireny Dziedzic".
W filmach grała samą siebie
Wystąpiła w filmach (najczęściej grała samą siebie), m.in. w "Jutro premiera" w reż. Janusza Morgensterna (1962) i "Polowanie na muchy" (1969) w reż. Andrzeja Wajdy, a także m.in. w "Wojnie domowej" (1965), "Kłopotliwym gościu" (1971) i "Szczurze" (1994). Jest autorką książki "Teraz Ja. 99 pytań do mistrzyni telewizyjnego wywiadu" (Warszawa, 1992).
Przez cztery lata (2002-2006), co tydzień można było słuchać jej publicystycznych felietonów pt. "Punkt widzenia" w Programie I Polskiego Radia. Po felietonie, w którym mówiła o lustracji, ze współpracy zrezygnowano.
W 2006 r., gdy media wymieniły jej nazwisko wśród dziennikarzy, którzy w czasach PRL mieli być tajnymi współpracownikami SB, wystąpiła o autolustrację. W 2013 r. Sąd Apelacyjny prawomocnie uznał, że nie była kłamcą lustracyjnym. "Są jeszcze sędziowie w Warszawie" - skomentowała Dziedzic ten wyrok. W 2014 roku Sąd Najwyższy potwierdził wyrok SA, oddalając kasację prokuratora generalnego.
Według IPN w latach 1958-66 Dziedzic była agentką kontrwywiadu MSW jako TW "Marlena". Ona sama wiele razy mówiła o nachodzeniu jej przez SB, utrudnianiu jej pracy zawodowej i fabrykowaniu akt. Uznała się za wieloletnią ofiarę tajnych służb, bo sprawa jej rzekomej współpracy miała być zemstą wysokiego oficera służb za to, że w latach 50. nie chciała z nim zatańczyć, a potem poskarżyła się do KC PZPR, że za odmowę przetrzymano ją przez całą noc na komendzie.


RIP [*]

Tu program -wywiad przeprowadzony z nią już po "telewizyjnych czasach":

https://www.youtube.com/watch?v=8em477yVDZY&t=442s


Jedna sprawa: okazuje się, że zmarła 5-go listopada 2018 roku. Podają to dopiero teraz, także pogrzeb odbędzie się dopiero 14 stycznia 2019. Wie ktoś o co tu chodzi? confused1.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
Fuser
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.783
Nr użytkownika: 15.418

 
 
post 13/01/2019, 20:40 Quote Post

QUOTE(emigrant @ 13/01/2019, 16:10)
Jedna sprawa: okazuje się, że zmarła 5-go listopada 2018 roku. Podają to dopiero teraz, także pogrzeb odbędzie się dopiero 14 stycznia 2019. Wie ktoś o co tu chodzi?  confused1.gif
*


Ciało Ireny Dziedzic dwa miesiące leżało w kostnicy. Szokujące informacje

Ciało Ireny Dziedzic dwa miesiące leżało w kostnicy. Szokujące informacje
Irena Dziedzic umarła w biedzie i samotności.

Informację o jej śmierci podał w sobotę ks. Andrzej Luter (63 l.) z miesięcznika „Więź”. Znał dobrze panią Irenę. „Była niełatwym człowiekiem, twardym, pewnym siebie, można o niej powiedzieć: „miała charakter!”. „Głodna” człowieka i rozmowy, żyła samotnie. Dwa lata temu spotkałem się z nią na jej prośbę; pięć godzin fascynującego i ciekawego monologu. Bystrość, erudycję, inteligencję zachowała do samego końca” - napisał w artykule żegnającym legendę telewizji.
Przy okazji wyjawił, że Dziedzic zmarła już 5 listopada, czym wprawił w konsternację fanów prezenterki. Pojawiły się informację, że nie można było znaleźć jej krewnych, nie było osób, które mogą ja pochować. Z pewnością dlatego leżała w prosektorium, a nie na cmentarzu. - Po co roztrząsać takie sprawy, ktoś zaraz dojdzie tu do kolejnych przypuszczeń; I po co to? - ucinał dyskusję z dziennikarzami ks. Luter. Nie jest tajemnicą, że Dziedzic była typem samotnika. Nigdy nie założyła rodziny, nie miała dzieci, przyjaciół, bliskich znajomych, nie chciała utrzymywać kontaktów z kolegami z pracy. Ostatnie lata życia spędziła w mieszkaniu na Saskiej Kępie. Mówiło się, że żyje z najniższej emerytury. Od ZUS-u dostawała zaledwie 900 zł. Dziennikarka postanowiła zapisać komuś obcemu mieszkanie w zamian za pensję w wysokości kilku tysięcy. Pod koniec roku słuch o pani Irenie zaginął. Sąsiedzi nie mieli pojęcia gdzie jest. Niektórzy zastanawiali się czy aby żyje. Niestety odeszła na początku listopada. Pogrzeb Ireny dziedzic odbędzie się dziś, w poniedziałek, 14 stycznia o godz. 13.00 w podwarszawskich Laskach. Msza żałobna zostanie odprawiona w kaplicy sióstr franciszkanek pw. Matki Bożej Anielskiej.
 
User is offline  PMMini Profile Post #2

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.305
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 15/01/2019, 21:55 Quote Post

Też dotarłem do przyczyny i mnie zatkało. Ale po namyśle- tak to bywa- fani rodziny nie zastąpią. Szok tak czy inaczej, a przynajmniej powód do zadumy.

Ten post był edytowany przez emigrant: 15/01/2019, 21:55
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
Net_Skater
 

VIII ranga
********
Grupa: Supermoderator
Postów: 4.065
Nr użytkownika: 1.980

Stopień akademicki: Scholar & Gentleman
Zawód: Byly podatnik
 
 
post 15/01/2019, 23:07 Quote Post

Prokuratura wszczęła postępowanie ws. śmierci Ireny Dziedzic

Prokuratura wszczęła postępowanie w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci Ireny Dziedzic. Dziennikarka Telewizji Polskiej zmarła w listopadzie 2018 r. - Postępowanie jest prowadzone nie tylko w kierunku tego przestępstwa, ale także przestępstw przeciwko mieniu na szkodę pokrzywdzonej, jak również utraty dokumentów - tłumaczy rzecznik Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga.
Jak powiedział w rozmowie z Onetem rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga, Marcin Saduś, zawiadomienie złożyła osoba, "która miała zawartą z Sylwią Ireną Dziedzic umowę cywilno-prawną".
- Dotyczyło ono wówczas narażenia na niebezpieczeństwo utraty życia; złożone zostało w październiku 2018. W momencie, gdy wszczynaliśmy postępowanie, pani Irena już nie żyła. To zawiadomienie dotyczyło również ewentualnych niekorzystnych rozporządzeń mieniem, jakich dopuścić się miała pokrzywdzona przed śmiercią - tłumaczył.

(ONET)

Poczekajmy na wiecej informacji - bo to jakas dziwna sprawa.


N_S
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
Grzegorz_B
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 581
Nr użytkownika: 99.929

Stopień akademicki: dr
Zawód: IT
 
 
post 16/01/2019, 0:25 Quote Post

QUOTE(Net_Skater @ 15/01/2019, 23:07)
Poczekajmy na wiecej informacji - bo to jakas dziwna sprawa.

Jak powiedział w rozmowie z Onetem rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga, Marcin Saduś, zawiadomienie złożyła osoba, "która miała zawartą z Sylwią Ireną Dziedzic umowę cywilno-prawną".



W innych linkach można było znaleźć info o tym że ze p. Dziedzic ze względu na wysokość emerytury chciała zawrzeć umowę o dożywocie.

Łącząc to z Twoim artykułem, można domniemywać że najpierw taką zawarła (pewnie z osobą która teraz składa zawiadomienie), a potem (przynajmniej wg zawiadomienia) zjawiła się osoba trzecia która wykorzystując jej leciwość dopuściła się różnych niefajnych postępków.
 
User is offline  PMMini Profile Post #5

 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej