Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
13 Strony < 1 2 3 4 5 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Uzbrojenie krzyżowców
     
Spiryt
 

Ostatni Wielki Gumiś
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.515
Nr użytkownika: 40.921

Stopień akademicki: licencjata
Zawód: student
 
 
post 13/06/2009, 18:18 Quote Post

QUOTE(emigrant @ 13/06/2009, 17:40)
W takim, że istnieją możliwości fechtunku. Są cięcia, pchnięcia, blokady... (forehand, backhand wink.gif ), od dołu, z góry, z boków. Fachowcy (nie ja niestety...) mogą o tym godzinami...

Gdzieś tu na tym forum jest filmik o fechtowaniu. Obejrzyj i porównaj ile więcej miecz daję możliwości w porównaniu z toporem.
*



To toporem niby nie istnieją możliwośći fechtunku? confused1.gif

To że miecz to inna broń niż topór (niewątpliwie "przeciętnie" szybsza, zwinniejsza), nie oznacza że toporem nie można blokować, udzerzać "od dołu" "z góry" "z boków" jak to piszesz.

Proponuję przyjrzeć się technikom używania polleaxe (po polskiemu to zdaje się "topór rycerski) wg talhoffera. Przykład

Każdy długi topór z ostrzem którym można coś zahaczyć świetwnie nadaje się do podobnych technik, dźwigni, przewróceń itp.

Nie mówiąc o możliwości zachaczenia np. tarczy przeciwnika.

Ponadto czysta uniwersalność bojowa :

- czy tnącym mieczem X,XI, XII, XIII wg. Oakeshotta (praktycznie tylko takich używano do 1270, a więc ostatniej wyprawy krzyżowej) można uszkodzić kogoś w kolczudze (zakładając trafienie W kolczugę)? Pewnie można, ale trzeba uderzać bardzo mocno i czysto.

- toporem? Niewątpliwie łatwiej o potężny cios.

I wreszcie toporem można łatwiej porąbać drzwi blokujące drogę, choć to już zastosowanie trochę z D&D wink.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #31

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.461
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 13/06/2009, 18:27 Quote Post

Mimo wszystko gorzej się nadaje do walki w ścisku niż miecz w/g mnie.

No i porównaj możliwości fechtunku na tych filmach, o których wspomniałem. Jeśli je znajdziesz. Pewnie ktoś tutaj będzie Ci mógł dać link.
 
User is online!  PMMini ProfileEmail Poster Post #32

     
lancelot
 

Żelazna pięść
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 12.480
Nr użytkownika: 36.860

bogumil chruszczewski
Stopień akademicki: rebajlo
Zawód: Podstarza³y wilk
 
 
post 13/06/2009, 18:28 Quote Post

QUOTE
polleaxe
spiryt, to nie jest epoka krucjat, zapomniałeś wink.gif ?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #33

     
Spiryt
 

Ostatni Wielki Gumiś
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.515
Nr użytkownika: 40.921

Stopień akademicki: licencjata
Zawód: student
 
 
post 13/06/2009, 18:36 Quote Post

QUOTE(lancelot @ 13/06/2009, 18:28)
QUOTE
polleaxe
spiryt, to nie jest epoka krucjat, zapomniałeś wink.gif ?
*



Podobnie "filmiki" o których mówi emigrant, są zapewne interpretacjami Talhoffera, Ringecka, albo kogoś innego, również nie z epoki krucjat wink.gif

Możemy tylko zgadywać że mieczem z epoki krucjat "też by się tak dało".

A zatem na tej samej zasadzie topór czy glewię z czasów krucjat można zastosować podobnie jak pollaxe - jak widać można robić wiele rzeczy nawet z bronią o stosunkowo krótkim drzewcu.
 
User is offline  PMMini Profile Post #34

     
lancelot
 

Żelazna pięść
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 12.480
Nr użytkownika: 36.860

bogumil chruszczewski
Stopień akademicki: rebajlo
Zawód: Podstarza³y wilk
 
 
post 13/06/2009, 18:40 Quote Post

Broń o krótkim drzewcu (nawet bardzo krótkim) była stosowana jak najbardziej, choćby glewie w których drzewce i żeleźce miały mniej więcej porównywalną długość.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #35

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.461
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 13/06/2009, 18:46 Quote Post

Jeszcze mi tylko powiedzcie co w czasie walki takim czymś w bitwie, z tarczą i jak rycerz walczący konno ma tym machać( czy innym oburęcznym złomem). A walka z konia była priorytetem dla rycerza.
 
User is online!  PMMini ProfileEmail Poster Post #36

     
lancelot
 

Żelazna pięść
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 12.480
Nr użytkownika: 36.860

bogumil chruszczewski
Stopień akademicki: rebajlo
Zawód: Podstarza³y wilk
 
 
post 13/06/2009, 18:52 Quote Post

QUOTE
Jeszcze mi tylko powiedzcie co w czasie walki takim czymś w bitwie, z tarczą i jak rycerz walczący konno ma tym machać( czy innym oburęcznym złomem). A walka z konia była priorytetem dla rycerza.
w czasach krucjat rycerstwo walczyło oczywiście głównie konno, późćniej (np. w czasie wojny stuletniej) było niejednokrotnie spieszane i tam właśnie mamy miejsce dla polleaxe.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #37

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.461
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 13/06/2009, 18:54 Quote Post

Jak będziemy tak śpiewać jedni o jednej epoce, drudzy o drugiej, to się dogadamy jak Kaczyński z Tuskiem. Ja się trzymam tytułu tematu... rolleyes.gif
 
User is online!  PMMini ProfileEmail Poster Post #38

     
Ramond
 

Úlvur av Føroyar
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 16.517
Nr użytkownika: 9.304

Stopień akademicki: dr inz.
Zawód: inzynier
 
 
post 13/06/2009, 18:54 Quote Post

QUOTE
Jeszcze mi tylko powiedzcie co w czasie walki takim czymś w bitwie, z tarczą i jak rycerz walczący konno ma tym machać( czy innym oburęcznym złomem). A walka z konia była priorytetem dla rycerza.

A kto Ci powiedział, że chodzi o broń oburęczną?
QUOTE
Ponadto czysta uniwersalność bojowa :

- czy tnącym mieczem X,XI, XII, XIII wg. Oakeshotta (praktycznie tylko takich używano do 1270, a więc ostatniej wyprawy krzyżowej) można uszkodzić kogoś w kolczudze (zakładając trafienie W kolczugę)? Pewnie można, ale trzeba uderzać bardzo mocno i czysto.

Poważnie wątpię.
QUOTE
I wreszcie toporem można łatwiej porąbać drzwi blokujące drogę, choć to już zastosowanie trochę z D&D wink.gif

A, wbrew pozorom funkcja użytkowa była bardzo ważna. I chodzi tu zarówno o rozrąbanie drzwi (co się pewnie zdarzało) jak i wszelkie inne prace które akurat mogły spaść na barki rycerza.
 
User is offline  PMMini Profile Post #39

     
Spiryt
 

Ostatni Wielki Gumiś
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.515
Nr użytkownika: 40.921

Stopień akademicki: licencjata
Zawód: student
 
 
post 13/06/2009, 18:57 Quote Post

QUOTE(emigrant @ 13/06/2009, 18:46)
Jeszcze mi tylko powiedzcie co w czasie walki takim czymś w bitwie, z tarczą i jak rycerz walczący konno ma tym machać( czy innym oburęcznym złomem). A walka z konia była priorytetem dla rycerza.
*



Na walkę z konia bierze się jednoręczny topór. Nic prostrzego.

Co prawda za wielu "tricków" z konia j. toporem nie narobisz, ale mieczem też nie, bo walka z konia to walka z konia.
 
User is offline  PMMini Profile Post #40

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.461
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 13/06/2009, 18:57 Quote Post

QUOTE(Ramond @ 13/06/2009, 19:54)
QUOTE
Jeszcze mi tylko powiedzcie co w czasie walki takim czymś w bitwie, z tarczą i jak rycerz walczący konno ma tym machać( czy innym oburęcznym złomem). A walka z konia była priorytetem dla rycerza.

A kto Ci powiedział, że chodzi o broń oburęczną?

A ta z podanego linka, to iloręczna jest? confused1.gif
 
User is online!  PMMini ProfileEmail Poster Post #41

     
lancelot
 

Żelazna pięść
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 12.480
Nr użytkownika: 36.860

bogumil chruszczewski
Stopień akademicki: rebajlo
Zawód: Podstarza³y wilk
 
 
post 13/06/2009, 19:05 Quote Post

QUOTE
jak i wszelkie inne prace które akurat mogły spaść na barki rycerza.
jasne, choćby narabanie drewna jeżeli pod ręką nie było pachołka, który mógłby to zrobić.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #42

     
Spiryt
 

Ostatni Wielki Gumiś
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.515
Nr użytkownika: 40.921

Stopień akademicki: licencjata
Zawód: student
 
 
post 13/06/2009, 19:06 Quote Post

QUOTE(Ramond @ 13/06/2009, 18:54)
Poważnie wątpię.


Nie mówię o oczywiśćie o * przecięciu *, kilka dostępnych testów jednoznacznie wskazuje że nie można przeciąć prawdziwej ( a nie zaginanej na zimno, używanej w wielu "testach na YouTube dry.gif ) kolczugi nawet bezpośrednim palnięciem pollaxe'a, nie mówiąc już o mieczu.

Ale testy Army pokazują, że miecz nawet nie tnąc koncentruje energię na małym obszarze, co może brzydko załatwić nawet przez kolczugę, której bądź co bądź mankamentem jest odporność na tępą energię ciosu. test

Narzędzie takie jak topór było do takiego zastosowania niewątpliwie lepsze od miecza.
 
User is offline  PMMini Profile Post #43

     
Ramond
 

Úlvur av Føroyar
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 16.517
Nr użytkownika: 9.304

Stopień akademicki: dr inz.
Zawód: inzynier
 
 
post 13/06/2009, 19:16 Quote Post

QUOTE
Nie mówię o oczywiśćie o * przecięciu *, kilka dostępnych testów jednoznacznie wskazuje że nie można przeciąć prawdziwej ( a nie zaginanej na zimno, używanej w wielu "testach na YouTube dry.gif ) kolczugi nawet bezpośrednim palnięciem pollaxe'a, nie mówiąc już o mieczu.

Ale testy Army pokazują, że miecz nawet nie tnąc koncentruje energię na małym obszarze, co może brzydko załatwić nawet przez kolczugę, której bądź co bądź mankamentem jest odporność na tępą energię ciosu.

No ja właśnie powątpiewam w zdolność mieczy popularnych w okresie krucjat do wywołania poważnych obrażeń obuchowych ciała smile.gif Zwłaszcza biorąc pod uwagę kombinację kolczuga + przeszywanica.
 
User is offline  PMMini Profile Post #44

     
lancelot
 

Żelazna pięść
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 12.480
Nr użytkownika: 36.860

bogumil chruszczewski
Stopień akademicki: rebajlo
Zawód: Podstarza³y wilk
 
 
post 13/06/2009, 19:17 Quote Post

QUOTE
może brzydko załatwić nawet przez kolczugę
jasne, nie wiadomo tylko, czy tego typu obrażenia eliminuja przeciwnika w sposób natychmiastowy (pewnie dla tego stosowano inne przyżądy) Z drugiej strony ikonografia zna przykłady rozbijania mieczem nawet hełmów (wiem, że sprawa jest wielce dyskusyjna), pewien przekaz japonski (znów ci samuraje wink.gif ) mówi nawet o przecięciu hełmu wraz z głowa, tyle, ze był to wyczyn godny okazania "obiektu" samemu szogunowi.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #45

13 Strony < 1 2 3 4 5 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej