Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
8 Strony « < 6 7 8 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Więziennictwo w II RP,
     
gtsw64
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.361
Nr użytkownika: 38.675

Zawód: st.sier¿.sztab
 
 
post 11/11/2017, 21:33 Quote Post

Praca – zapłata.
Za każdą wykonaną prace więzień otrzymuje zapłatę która między innymi ma na celu zachętę do wydajnej i sumiennej pracy, nauki zawodu, poprawy bytu w więzieniu czy też zapewnienie utrzymania po opuszczeniu więzienia. Wynagrodzenie więźnia składa się z trzech części: 1) zasadnicze wynagrodzenie za pracę, 2) premie żywieniowe, 3) z różnego rodzaju nagród, premii uzależnionych od wydajności, sumienności i zaangażowania. Wynagrodzenie zasadnicze dzielone jest na dwie połowy. Jedną połowę więzień wykorzystuje na bieżące potrzeby w więzieniu natomiast druga stanowi depozyt na czas opuszczenia więzienia (obecnie tzw "żelazna kasa"). Podstawą do przyznania więźniowi wynagrodzenia było ilość pracy wykonaną w ciągu dnia pracy (tzw akord). Do każdego rodzaju pracy były ustalone normy dzienne gdzie brano pod uwagę 50% wydajności wykwalifikowanego wolnościowego robotnika. Pracujący więzień posiadał książeczkę w której zapisywano ilość dniówek (wykonanie lub nie normy dziennej ewentualne nadwyżki) oraz sumy pieniędzy za pracę. Oto niektóre stawki za wykonanie tzw dniówki: majster – 40 gr plus dodatek żywieniowy 42 gr, czeladnik 30 gr plus dodatek 35 gr, początkujący lub uczeń – 20 gr plus 28 gr dodatku. Każda praca wykonana ponad normę była płatna podwójnie. Stawki ulegały zmianie wraz z wielkością inflacji. Poza wymienionymi świadczeniami administracja odkładała pewne sumy pieniężne na zapomogi oraz na kształcenie zawodowe. Od roku 1925 Ministerstwo wprowadziło nagrody dla personelu więziennego oraz więźniów (po zakończeniu roku)w tych więzieniach gdzie następował wzrost produkcji w stosunku do roku ubiegłego. Więzienia z tytułu podatku dochodowego od pracy więźniów płaciły Skarbowi Państwa podatek w wysokości 20% natomiast Skarb przelewał na więziennictwo sumy zawarte w planie budżetowym. I tak np w roku 1924 do Skarbu Państwa wpłynęło 224,125,76 zł a przekazano na więziennictwo 111,111,11 zł (nadwyżka 114, 014, 65 zł) a w roku 1927 podatek 623, 007, 19 a dotacja to 322, 830, 00)
W 1926 roku majątek wydziałów pracy wynosił 1, 840, 000 zł a w 1928 3, 650, 000. W 1928 roku obrót brutto wyniósł 35,500,000 zł.
 
User is offline  PMMini Profile Post #106

     
gtsw64
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.361
Nr użytkownika: 38.675

Zawód: st.sier¿.sztab
 
 
post 12/11/2017, 10:46 Quote Post

Praca – wyroby.
Z uwagi na rolniczy charakter kraju oraz trudności i duże potrzeby aprowizacyjne duży odsetek więźniów był zatrudniony w przywięziennych gospodarstwach rolnych. Takie gospodarstwa zorganizowano w 56 więzieniach o obszarze wynoszącym 1 164,5 hektara. Dla zaspokojenia potrzeb więziennych zorganizowano przędzalnie i tkalnie przy więzieniach w Wilnie, Koronowie, Grudziądzu, Piotrkowie, Sieradzu, Wiśniczu, Łomży i Św. Krzyżu. I tak np zakłady tkackie w Wiśniczu pokrywają całe zapotrzebowanie na płótno i surówkę a więzienia w Piotrkowie i Św. Krzyżu pokrywają w 100% zapotrzebowanie na płótno siennikowe. W Łomży wyrabia się sznury, powrozy i ręczniki dla więzień a w Sieradzu koce więzienne. Warsztaty w Wilnie produkują sukno dla szwalni które szyją ubrania więzienne. W warszawskim więzieniu śledczym istnieje 60 maszyn szwalniczych o napędzie elektrycznym (na owe czasy) w której szyje się bieliznę, ubrania ale również umundurowanie dla personelu. W Inowrocławiu od 1926 roku zorganizowano fabrykę trepów która produkuje sto tysięcy par rocznie. Poza tym w wielu więzieniach istnieją warsztaty szewskie które produkują i naprawiają obuwie więzienne. Również istnieją nowo powstałe piekarnie (np w Mokotowie) z najnowszymi maszynami i urządzeniami. Według zestawień z roku 1928 w posiadaniu więziennictwa były: 2 drukarnie, 5 elektrowni, 460 różnego rodzaju warsztatów, w tym: 30 introligatorskich, 19 koszykarskich, 68 krawieckich, 61 ślusarni, 89 stolarni, 88 warsztatów szewskich, 5 szczotkarskich, 16 tkackich. Również produkowano koronki, kapelusze, kilimy, makaron i inne. Prowadzono również produkcję dla potrzeb instytucji państwowych. I tak w 1920 roku więzienia zaopatrywały wojsko w buty,(fabryka w Mokotowie produkowała 100 par dziennie) bieliznę. Również papiernia w w/w więzieniu produkowała papier dla zakładów graficznych zatrudniając 300 więźniów na trzy zmiany. Drukarnie w Rawiczu i Warszawie (ul Długa 52) wykonywała wszystkie druki sądowe. Warsztaty więzienne wykonują również zamówienia dla firm prywatnych i sprzedają wyroby na rynku wewnętrznym.
 
User is offline  PMMini Profile Post #107

     
gtsw64
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.361
Nr użytkownika: 38.675

Zawód: st.sier¿.sztab
 
 
post 13/11/2017, 19:00 Quote Post

Nieletni – wstęp.
Problem nieletnich przestępców praktycznie do początki XX wieku nie istniał. W większości państw traktowano ich jak dorosłych przez co również odbywali karę w więzieniach dla dorosłych. Miało to naturalnie negatywny wpływ na resocjalizację a w zasadzie powodowało jedynie demoralizację. Dopiero 15 maja 1912 roku na kongresie w Belgii uchwalono ustawę o ochronie dzieci która obligowała do oddzielenie nieletnich od dorosłych przestępców, ustanowienia dla nich sądów i wprowadzenie innego systemu resocjalizacji (wychowania). Ale dopiero wybuch wojny i odejście wojsk carskich pozwoliło 5 sierpnia 1915 roku na powstanie najpierw "sądów obywatelskich" a 10 września Sądu Głównego który po raz pierwszy na ziemiach polskich powołał sąd dla nieletnich. Była to oczywiści namiastka ponieważ powołano na to stanowisko zaledwie dwóch sędziów którzy nie rozpoczęli swojej działalności z powodu rozwiązania Sądu Głównego. Polska po odzyskaniu niepodległości na mocy Dekretu Naczelnika Państwa (z 7 lutego 1919 r) i Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 5 sierpnia 1919 roku z dniem 1 września 1919 roku utworzono odrębne sądy dla nieletnich (do 17 lat). Oraz (obecnie nie istnieją) sądy dla osób dorosłych które dopuściły się wykroczeń w stosunku do nieletnich (do 17 roku życia). Na początek powstały one jedynie w trzech miastach (Warszawa, Łódź, Lublin). W myśl nowych przepisów sędzia miał za zadanie uwzględnienie strony wychowawczej (nie restrykcyjnej czy izolacyjnej) i w pierwszej kolejności starał się orzekać zawieszenie kary. Poza tym rozprawy odbywały się przy drzwiach zamkniętych (jak to stwierdzono "unikać wszelkiej zbędnej ostentacji") oraz prowadzone w sposób prosty i zrozumiały. Poza tym sędzia powoływał opiekunów sądowych (kuratorów sądowych) którzy mieli prowadzić nadzór nad nieletnim i zbierać informacje w sprawowaniu opieki nad nimi ( informacje o środowisku czy też rodzinie).
Jest dość ciekawy temat i postaram się poświęcić mu trochę więcej czasu.
 
User is offline  PMMini Profile Post #108

     
gtsw64
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.361
Nr użytkownika: 38.675

Zawód: st.sier¿.sztab
 
 
post 14/11/2017, 18:47 Quote Post

Nieletni – resocjalizacja.
Podstawowymi elementami wychowawczymi była nauka oraz praca. Większość wychowanków jednak pochodziła z rodzin niepełnych, rozbitych, patologicznych czy też byli sierotami. Dlatego też dużą rolę przykładano do dania namiastki rodziny. Po przyjęciu do zakładu i wstępnej weryfikacji wychowanek kierowany był do grupy (rodziny) składającej się z nauczyciela wychowawcy tych samych podopiecznych a każda rodzina miała do dyspozycji oddzielne pomieszczenie dzienne/sypialnię, łaźnię oraz jadalnię. Nieletni zajmują się przede wszystkim nauką (4 godziny dziennie) oraz pracą (również 4 godziny). Naukę starano się urozmaicić poprzez organizowanie wycieczek dydaktycznych, nauczania poglądowego ( tablice, przeźrocza czy eksponaty). Literaturę starano się przekazać poprzez przedstawienia amatorskie wychowanków z okazji różnych uroczystości. Również księgozbiór biblioteczny (z Centralnej Biblioteki Departamentu Karnego Ministerstwa Sprawiedliwości) starano się tak zestawiać aby był on jednocześnie wartościowy ale i ciekawy a nie nudny dla młodzieży. Również dużą role przywiązywano do zajęć sportowych, gier zespołowych, gimnastykę czy też przysposobienie obronne oraz zagadnienia z dziedziny harcerstwa Organizowano również drużyny pożarnicze (np w Głazie. Dużym zainteresowaniem cieszyły się wszelkiego rodzaju zajęcia muzyczne a w dwóch zakładach zorganizowano orkiestry dęte. Pracę (zajęcia warsztatowe) prowadzone są przez wykwalifikowanych instruktorów. Za pracę wychowankowie nie dostają wynagrodzenia a jedynie nagrody w postaci książek, narzędzi rzemieślniczych, obuwia czy ubrań (przy zwolnieniu). Oprócz prac typowo rzemieślniczych wychowankowie uczeni są również prac budowlanych. Pod okiem wykwalifikowanych cieśli, murarzy czy zdunów prowadzą prace remontowe i budowlane ale również uczą się produkcji drzwi, okien czy podłóg. Dużą wagę przywiązywano do nauki rolnictwa i ogrodnictwa i sadownictwa (ze względu na charakter kraju i zapotrzebowanie na wykwalifikowanych pracowników rolnych). Zakłady posiadały dość duże gospodarstwa rolne na których w zasadzie jedynie pracowali nieletni (zakład w Przedzielnicy – 225 hektarów, Głazie – 83,5 h a w Wielucicach aż 286 h). Nieletni pracowali w polu ale również w świniarniach, krowiarniach czy szklarniach, obsługując jak na owe czasy nowoczesne maszyny (np siewniki). Dziewczęta natomiast zajmują się zajęciami w gospodarstwie domowym, robótki ręczne oraz rzemiosła typowe dla kobiet. W czasie wolnym najczęściej nieletni słuchali audycji radiowych, oglądali filmy grali w gry słuchali odczytów i pogadanki oraz odrabiali lekcje. W każdym zakładzie był lekarz oraz (jak to nazwano) "zakładowe szpitaliki" wyposażone w niezbędny sprzęt i lekarstwa. Wychowankowie mieli ułatwione możliwości komunikowania się z rodzicami poprzez pisanie listów czy też widzenia które odbywały się w specjalnym pomieszczeniu bez krat w obecności wychowawcy. System kar funkcjonował na podstawie rozporządzenia Prezydenta RP z 7 marca 1928 roku i opierał się w zasadzie na nie stosowaniu surowych kar. Nie wolno było w szczególności karać postem, zmniejszeniem racji żywieniowej, pozbawienia pościeli czy też zamknięcia samotnie w celi. Stosowano co do zasady system wcześniejszego odwoływania kary za pilność w nauce czy w pracy. W szczególnych przypadkach karano : naganą, pozbawieniem prawa korzystania z książek, pozbawienie komunikowania się z rodziną do 3 miesięcy, pozbawienia prawa otrzymywania paczek żywnościowych do 1 miesiąca. Dużą rolę (zwłaszcza w pierwszych latach) zwracano na sprawy właściwego i dostatecznego wyżywienia. Oto tygodniowy jadłospis oddziału dla nieletnich w więzieniu karnym w Warszawie ul Długa 52
Poniedziałek: śniadanie – kawa z mlekiem chleb razowy (400g)
obiad – grochówka, kotlet siekany z buraczkami
kolacja – kapuśniak
Wtorek: śniadanie - śniadanie – kawa z mlekiem chleb razowy (400g)
obiad – barszcz buraczany, pieczeń z kaszą jęczmienną
kolacja – grochówka
Środa : śniadanie – kawa z mlekiem chleb razowy (400g)
obiad – grochówka, kotlet siekany z buraczkami
kolacja – krupnik
Czwartek : śniadanie – kawa z mlekiem chleb razowy (400g)
obiad – kapuśniak, kiełbasa z kartoflami
kolacja – grochówka
Piątek : śniadanie – kawa z mlekiem chleb razowy (400g)
obiad - zupa owocowa, śledź z kartoflami
kolacja - makaron z kartoflami i słoniną
Sobota: śniadanie – kawa z mlekiem chleb razowy (400g)
obiad – krupnik,pieczeń z burakami
kolacja – kartoflanka
Niedziela: śniadanie – kawa z mlekiem chleb razowy (400g)
obiad – makaron z kartoflami, kiełbasa z kartoflami
kolacja – zupa ryżowa

Przykładowe menu w ciężkim więzieniu na Św. Krzyżu:
Przykładowe dzienne menu (1925 rok) śniadanie: zupy: żurek, lub barszcz (barszcz tylko w niedzielę). Dodatkiem (co drugi dzień) była słodzona kawa z cykorią. Na obiad podawano grochówkę lub krupnik jaglany (przeważnie co drugi dzień). Kolacja to zupa peluszkowa, krupnik z rzadka grochówka. Do posiłku dodawano chleb i wodę. Więźniowie chorzy otrzymywali dodatkowo diety składające się z : rosołu z ryżem, oraz słodzonej herbaty. Najczęściej podawanym daniem był krupnik (30%), grochówka (20%).
 
User is offline  PMMini Profile Post #109

     
gtsw64
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.361
Nr użytkownika: 38.675

Zawód: st.sier¿.sztab
 
 
post 16/11/2017, 11:33 Quote Post

Nieletni - infrastruktura i trochę statystyki. czI
Zakłady wychowawczo – poprawcze ( do których trafiali młodociani przestępcy) miały za cel wychowanie młodzieży w duchu religijnym i narodowym oraz zapewnić wykształcenie ogólne i zawodowe. Najskuteczniejszym środkiem wychowawczym było wytworzenie atmosfery pogodnej i serdecznej dającej namiastkę rodziny dla tych co ją mieli jak dla sierot. W zakładach przebywali wszyscy ci co ukończyli 17 rok życia na czas co najmniej roku jednak nie dłużej niż do 21 (mogli korzystać z przedterminowego zwolnienia [warunkowego]). Nie przyjmowano chorych na choroby zakaźne oraz kalek o wysokim stopniu kalectwa (również upośledzonych umysłowo). Młodociani przestępcy oprócz zakładów poprawczych odbywali kary również w więzieniach. Byli to przestępcy skazani za szczególnie groźne przestępstwa (bez prawa osadzenia w zakładach) jednak odbywali kary w specjalnych oddziałach oddzielonych od dorosłych (była to sztywna zasada). Na mocy Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 15 stycznia 1926 roku utworzono dwa takie oddziały w Warszawie (dla dziewcząt ul Dzielna 26 i chłopców ul Długa 52). Dwa lata później na mocy okólnika MS wyodrębniono następne ( dla dziewcząt w Fordonie i Tarnowie dla chłopców w Koźminie, Złoczowie). Również przebywali w więzieniach śledczych jako osadzeni prewencyjni (tymczasowo aresztowani) za groźne przestępstwa (oddzieleni od dorosłych).
W 1928 roku w Polsce istniały cztery zakłady ( trzy państwowe i jeden należący do Towarzystwa "Patronat" ale utrzymywany z budżetu państwa). Były to nowo powstałe placówki które z zasady powstały z dala od miast w miejscowościach położonych wśród pól i lasów w zdrowym środowisku. Niestety nie mogę w tej chwili zamieścić zdjęć tych placówek ale wyglądają jak na lata przedwojenne na niesłychanie wysokim poziomie. Państwowe zakłady dla nieletnich znajdują się w miejscowości Głaz (130 miejsc), Wielucicach 130 miejsc i w Przedzielnicy [od 1922 roku] 240 miejsc) wszystkie dla chłopców. Największy zakład znajdował się niedaleko Skierniewic i mieścił się w Studzieńcu (dla 300 chłopców) pod patronatem Towarzystwa "Patronat " (Warszawskie Towarzystwo "Patronat" był instytucją społeczną [ wcześniejsza nazwa "Towarzystwo Osad Rolnych i Przytułków rzemieślniczych"] działający od 1871 roku).
 
User is offline  PMMini Profile Post #110

     
gtsw64
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.361
Nr użytkownika: 38.675

Zawód: st.sier¿.sztab
 
 
post Wczoraj, 19:57 Quote Post

Nieletni - infrastruktura i trochę statystyki. czII
Zwłaszcza w pierwszym okresie odzyskania niepodległości ze względu ma rozbicie rozbiorowe istniało szereg mniejszych zakładów. I tak w województwie Pomorskim istniały dw zakłady: Pomorski Krajowy zakład wychowawczy w Chojnicach (37 chłopców) i zakład Św. Anny w Kamieniu Pomorskim (8 dziewcząt). Np w województwie Poznańskim jeszcze na mocy pruskiej ustawy z 1900 roku o wychowaniu zapobiegawczym istniały cztery zakłady w Szubinie, Cerekwicy, Antoniowie i Bojanowie ( 24 chłopców). Natomiast w województwie Śląskim istniały zakłady w Cieszynie 28 nieletnich i w Śląskim domu pracy przymusowej w Lubańcu 2 nieletnich. Poza zakładani wychowawczo-poprawczymi istniało szereg zakładów (ale już podległych Ministerstwu Pracy i Opieki Społecznej) jak to ładnie nazwano :" dla młodzieży moralnie zaniedbanej". Głównie naprawą moralną dziewcząt zajmowały się S.S. Magdalenki prowadzące szereg zakładów o ogólnej liczbie 693 miejsc. I tak w Warszawie 180 miejsc, Wilno 70 miejsc, Częstochowa 100 miejsc, Radom 70 miejsc, Walendowie 90 miejsc, Kraków – Żagiewki 160 miejsc, Kalisz 23 miejsca. Poza tym inne instytucje prowadzą takie zakłady (230 miejsc) w Bydgoszczy, Winiarach, Katowicach, Lackie, Kamień Pomorski. Również S.S. Bożego Miłosierdzia prowadziły zakład la dziewcząt w Mińsku Mazowieckim oraz przystań dla młodzieży we Lwowie i trzy szkoły specjalne w Warszawie i Łodzi dla chłopców z internatami. Dla chłopców są zakłady w Warszawie 70 miejsc, Kielcach – Herby 120 miejsc, Wilno 18 miejsc, Chojnice 100 miejsc, Cerekwica 48 miejsc, Szubinie 142 miejsca, Antoniowie 41. Jedyny zakład koedukacyjny znajdował się w Pleszewie i był dla 19 dziewczyn i 21 chłopców.
W Przedzielnicy w 1927 roku przebywało trzech dziesięciolatków i jeden siedemnastolatek a wszystkich podopiecznych było 218. A w tym samym roku w Studzieńcu było dwóch dziesięciolatków i ani jednego siedemnastolatka (stan to 273). Ogólna liczba wychowanków zakładów wychowawczo-poprawczych w 1924 roku wynosiła 380 a w roku 1929 już 699. Natomiast ogólna liczna osadzonych nieletnich (w więzieniach i zakładach) to w 1924 roku 1 272 a w 1929 roku to 1 112 . Trzeba zauważyć że w zakładach była tendencja wzrostowa natomiast w więzieniach malejąco co świadczy o prawidłowej tendencji. Poza tym ogólna liczba umieszczonych (w więzieniach i zakładach) miała tendencję malejącą ( 1925 -1 272 a w 1929 1 112).
 
User is offline  PMMini Profile Post #111

8 Strony « < 6 7 8 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2017 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej