Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
3 Strony < 1 2 3 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Najbiedniejsze województwo w Polsce, Podium w niechlubnych statystykach
     
Piegziu
 

Tajny Agent Piegziu
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 8.261
Nr użytkownika: 48.576

M.A.P.
Zawód: prawnik, japonista
 
 
post 7/12/2017, 12:32 Quote Post

Kolejna ciekawa statystyka z GDDiA.

Okazuje się, że województwem o najmniejszej całkowitej powierzchni obiektów mostowych, tuneli i przejść podziemnych na drogach jest woj. podlaskie. W sumie nic dziwnego, ale dosyć zaskakujące są też dane dla woj. zachodniopomorskiego.

Najbiedniejsze lubelskie również wypada słabo, aczkolwiek 115 tys. m^2 konstrukcji ze stali to trzecie miejsce zaraz po mazowieckim i śląskim.
Załączony obrazek
 
User is online!  PMMini Profile Post #31

     
lucyna beata
 

niespotykanie spokojny bieszczadzki troll
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.202
Nr użytkownika: 43.086

Lucyna Psciuk
Zawód: przewodnik
 
 
post 8/12/2017, 4:44 Quote Post

QUOTE(Piegziu @ 7/12/2017, 12:32)
Kolejna ciekawa statystyka z GDDiA.

Okazuje się, że województwem o najmniejszej całkowitej powierzchni obiektów mostowych, tuneli i przejść podziemnych na drogach jest woj. podlaskie. W sumie nic dziwnego, ale dosyć zaskakujące są też dane dla woj. zachodniopomorskiego.

Najbiedniejsze lubelskie również wypada słabo, aczkolwiek 115 tys. m^2 konstrukcji ze stali to trzecie miejsce zaraz po mazowieckim i śląskim.
Załączony obrazek
*



Wprawdzie mówimy tu o województwach ale chciałabym poruszyć inny problem, z perspektywy wykluczanych komunikacyjnie Bieszczadów bardzo istotny. Podkarpacie jest jednym z najbiedniejszych województw w naszym kraju, przeważnie wyprzedza tylko lubelskie. Oczywiście nasze województwo jest specyficzne, pod względem gospodarczym powoli rozwija się, ale jednocześnie jeżeli chodzi o ocenę życia mieszkańców to jesteśmy jednym z najszczęśliwszych regionów w Europie, jednym z najbardziej zdrowych i obiektywnie rzecz biorąc najbardziej bezpiecznym w Europie Niestety, Podkarpacie podobnie jak Mazowsze rozwija się nierównomiernie. Wszystkie inwestycje są lokowane na północy, tam jest rozwijana infrastruktura w tym komunikacyjna, Rzeszów rozpoczął proces budowy kolei aglomeracyjnej, województw zabezpiecza na to środki. Jednocześnie po macoszemu traktując południe regionu. Upadł lansowany przez naszych samorządowców pomysł na każdy milion dawany na infrastrukturę na północy przeznaczyć sto tysięcy na południe. W tej chwili de facto jesteśmy pozbawieni komunikacji publicznej, jeszcze coś dzieje się na północ od Sanoka, na południu jest tak źle, że najpewniej działającym przewoźnikiem jest autostop. Kolej zniknęła z południa Podkarpacia. W sumie są nam potrzebne maleńkie pieniądze równowartość pieniędzy, które Rzeszów wydaje na świąteczne oświetlenie miasta. Nadmieniam, że jak u nas jeździły pociągi i przez moment motoraczek to mieliśmy kolejową klęskę urodzaju, brakowało miejsc w pociągach.
Najśmieszniejsze jest to, że pod względem statystycznym Bieszczady są zamożne, przy tak niskiej gęstości zaludnienia jaka u nas panuje, dla przykładu gmina Cisna 1670 mieszkańców, gmina Lutowiska niecałe 2000, a jakże bogata i płacąca janosikowe gmina Solina ciut ponad 5 000 osób. I w tym tkwi paradoks, statystyka swoje, a szara rzeczywistość skrzeczy.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #32

     
carantuhill
 

Bieskidnik
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.076
Nr użytkownika: 12.703

WOJCIECH
Stopień akademicki: Utytu³owany:)
Zawód: pathfinder
 
 
post 18/12/2017, 17:01 Quote Post

CODE
Najśmieszniejsze jest to, że pod względem statystycznym Bieszczady są zamożne, przy tak niskiej gęstości zaludnienia jaka u nas panuje, dla przykładu gmina Cisna 1670 mieszkańców, gmina Lutowiska niecałe 2000, a jakże bogata i płacąca janosikowe gmina Solina ciut ponad 5 000 osób. I w tym tkwi paradoks, statystyka swoje, a szara rzeczywistość skrzeczy.


Kwestia zamożności "właściwych" Bieszczadów to nie kwestia niskiego zaludnienia, ale rozwoju turystyki masowej i udziału, w związanych z nią korzyściach, mieszkańców. Bieszczady robią się cholernie drogie. A z tym nie wiąże się np dostępność komunikacyjna - bo nikomu nie zależy na poprawie w tym zakresie. Te trzy drogi co tam prowadzą będą się korkować jeszcze bardziej.
Problem częściowo rozwiązałaby via carpathia, ale Sanok

Jeśli zaś chodzi o całą ścianę wschodnią to pozwolę sobie zacytować pewien artykuł:

Dość powiedzieć, że w latach 1950-1985 na 18 województw ze wschodniej i północnej Polski (spośród 49) przypadało 0,1 proc. inwestycji przemysłowych.
Także w III RP inwestycje płynęły do ściany wschodniej cienkim strumykiem. Dobrze to widać na przykładzie budowy autostrad. Pierwsi korzystają z nich mieszkańcy regionów, które i tak mają lepszą infrastrukturę drogową (spadek po "lepszych" zaborach). Dodatkowo, jak można przeczytać w ministerialnej "Strategii rozwoju regionalnego Polski wschodniej do 2020 r.", przed wejściem Polski do Unii Europejskiej ściana wschodnia otrzymywała relatywnie najmniej środków przedakcesyjnych. Pokrzywdzona była również w latach 2004-2006. A to wszystko dlatego, że koncentrowano się na usprawnieniu połączeń komunikacyjnych i przejść granicznych przy granicy zachodniej, a także na dużych projektach zlokalizowanych głównie w środkowej i zachodniej Polsce.


https://www.wprost.pl/101086/Polska-Bawaria

Czyli wschodnia i południowo wschodnia część Polskie jest ofiarą decyzji politycznych, wpierw komunistycznego zagospodarowania ziem odzyskanych, a potem inwestowania w te części, które były istotne w relacjach handlowych z największym partnerem handlowym.

 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #33

3 Strony < 1 2 3 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2017 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej