Drukowana wersja tematu

Kliknij tu, aby zobaczyć temat w orginalnym formacie

historycy.org _ Historia Polski ogólnie _ Polskie służby specjalne

Napisany przez: bolos66 6/03/2010, 23:54

Jak gleboko sluzby polskiego wywiadu wnikaly w zycie ludzi /takze za granica/ i od kiedy datuje sie istnienie tych sluzb?
Prosze o opinie i fakty historyczne, opisujace tego rodzaju akcje.
Czy mozliwa jest historyczna charakterystyka ich dzialan na podstawie znanych faktow? Jak zhierarchizowane byly i komu podlegaly?
Z gory dziekuje i zapraszam do dyskusji.

Napisany przez: vifon 7/03/2010, 14:39

Ale o jaki okres historyczny Ci chodzi? Jako taki wywiad posiadali pewnie jeszcze Piastowie (na ten temat niech wypowiedzą się eksperci od Piastów), "nowoczesny wywiad" to pewnie tzw. dwójka z okresu II RP- ten sukcesy miał liczne- od złamania bolszewickich szyfrów podczas wojny 1920 zaczynając, poprzez zdobycie enigmy, na umieszczaniu lub werbowaniu szpiegów w niemieckich strukturach skończywszy- http://wiadomosci.onet.pl/2128185,12,rewelacje_historyka_polacy_zwerbowali_waznego_agenta,item.html - z doświadczeń Oddziału II Sztabu Generalnego WP, korzystał wywiad AK, jak np. agent o pseudonimie Brutus (w rzeczywistości Roman Czerniawski), który grając na dwa fronty, rzekomo miał przekonać Hitlera, iż alianci 6 czerwca 1944 nie uderzą na Normandię, a na Pas de Calais. Jeśli chodzi o wywiad PRL w ostatnim Focusie Historii był o tym artykuł.Generalnie "nasz" wywiad z tamtego okresu może się pochwalić np. działalnością Zacharskiego.
PZDR

Napisany przez: bolos66 7/03/2010, 20:57

Jako, ze artykul za pewien czas bedzie niedostepny, pozwale sobie zachowac na forum jego fragment /za PAP/:

...
"Historycy od dawna wychodzą z założenia, że siatki wywiadowcze odegrały w II wojnie światowej niewielką rolę i że to przechwytywanie i rozszyfrowywanie tajnych informacji wysyłanych drogą radiową było czynnikiem rozstrzygającym o jej wyniku. Badania doktora Wintera dowodzą, iż Brytyjczycy nie tylko mieli wysoko postawionych agentów w najwyższym dowództwie III Rzeszy, ale co więcej ich informacje miały żywotne znaczenie" - pisze "Times".
...


Z akapitu rozumiem, ze prace wywiadu w okresie IIws skupialy sie na radiowym nasluchu, co bylo po prostu najskuteczniejsze. Podejrzewam, ze jest to tendencja szczegolna dla kazdego wywiadu i pracy takiej nalezy doszukiwac sie w technologiach komunikacyjnych od zarania dziejow.
/Jesli ten aspekt mialby prowadzic do zrozumienia wielojezykowosci gatunku ludzkiego jest to chyba epokowym odkryciem tongue.gif./

Postac pulkownika Romana Czerniawskiego znakomicie prezentuje zadziwiajace losy polskiego zolnierza. Bardzo dziekuje za wskazanie mi jego osoby. Przy okazji niech wspomne innego polskiego bohatera, Jerzego Iwanowa-Szajnowicza. Godnym szczegolnego wskazania jest major Jerzy Sosnowski.
Licze na wiecej typow.

Odpowiadajac na pytanie vifona: interesuje mnie caly okres historyczny Polski, a wiec od 966 roku po wspolczesnosc. Nie mam dostepu do pisma, ktore wymieniles, czy moglbys cos wiecej powiedziec na temat informacji w nim zawartych? Moze link?
Postac generala Mariana Zacharskiego jest bardzo interesujaca, zupelnie sie zgadzam z takim pogladem.

Wnioskuje, ze obok technologii podsluchu/nasluchu pieniadze sa nastepnym narzedziem pracy wywiadu. Nie sadze tez, ze polskie sluzby specjalne zachowuja sie ze wszech miar oryginalnie pod wzgledem pracy innych sluzb, ale chetnie sie dowiem, ze jest inaczej.

A Mata Hari? Nie mamy w historii polskich sluzb specjalnych jej odpowiednika? Moze ktoras z dworek krola polskiego?
Czy w okresie porozbiorowym dzialal polski wywiad?
Dlaczego w ostatnich latach nie ujawniono w Polsce dzialalnosci zadnych obcych wywiadow, kiedy likwidacja WSI miala miejsce dopiero w 2006 roku?
Czy obok Polskiego Rzadu na emigracji dzialaly polskie sluzby wywiadu?

Napisany przez: vifon 9/03/2010, 21:00

Zaznaczam, że focus nie jest najlepszym źródłem , ale z braku laku- dobrze by było te informacje zweryfikować. Ale na pewno polski rząd za komuny (za pośrednictwem wywiadu) udzielał wsparcia (przede wszystkim schronienie, ale nie tylko) arabskim terrorystom i członkom rozmaitych lewicowych organizacji terrorystycznych (aczkolwiek PRL, głównie jedynie tolerowało ich obecność).
Zamach na Radio Wolna Europa, choć nie wykonany przez polski wywiad, dokonany miał być na podstawie planów zdobytych przez polskiego agenta o pseudonimie "Fonda" w latach 1960-tych.
Jeśli chodzi o sukcesy szpiegostwa przemysłowego- kradzież receptury proszku OMO (w Polsce IXI) i receptury aspiryny (polska polopiryna)- chociaż te informacje nie zostały oficjalnie potwierdzone.
Agent Henryk Bosak (dziś radny Warszawy z SLD) miał podstawić jakiemuś generałowi Bundeswehry fałszywego syna (?). Ten sam agent ukradł we Francji konstrukcję kolorowych kineskopów.
Pierwszą poważną operacją wywiadu IIIRP miała być operacja "Most", zapewniająca ochronę rosyjskim Żydom, koczujących na polskich lotniskach w celu przeniesienia się do Izraela. Inną słyną operacją był pierwowzór "Operacji Samum" z filmu Pasikowskiego (w rzeczywistości nie wiadomo jaki kryptonim miała ta operacja)- co ciekawe- jakoby część pikantnych dialogów z filmu min. uczenie amerykanów Polskiego przy pomocy wódki miała miejsce naprawdę. Więcej na wiki- http://pl.wikipedia.org/wiki/Operacja_Samum
PZDR

Napisany przez: bolos66 12/03/2010, 2:12

Fragment wywiadu z bylym Ministrem Przemyslu, Mieczyslawem Wilczkiem:
...
- Najsłynniejszym pana patentem było opracowanie metody produkcji surowców do detergentów. Słynne Ixi 65. Dostał pan za ten patent ogromną sumę.
- Czy ja wiem, czy ogromną? Dostałem milion złotych.
-To były wówczas ogromne pieniądze. Mówimy o połowie lat 60., wtedy przeciętna pensja wynosiła ok. 2 tys. zł, a dyrektor zjednoczenia dostawał 6-8 tys. Kto właściwie wycenił ten patent?
- Były sztywne metody wyceny zależne od efektów ekonomicznych. Wyliczono, że wprowadzenie Ixi dawało takie a takie oszczędności dewizowe. Stąd taka suma. Myśmy w Polsce chcieli produkować dobre kosmetyki, ale one musiały być tanie. Na Zachodzie krem kosztował np. 100 złotych, a nasz 2 złote, więc siłą rzeczy nie mógł być podobnej klasy. Podczas jednej z narad ze Strumińskim wprost go zapytałem, dlaczego musimy produkować takie tanie kremy. A on na to, że dlatego, by każda łódzka prządka mogła sobie je kupić.
...

/Gazeta Wyborcza, Krystyna Naszkowska, Oto ojciec proszku IXI/

W swojej opowiesci minister wymienia gro patentow, dzieki ktorym zostal peerelowskim milionerem.

W trakcie "afery" o przesluchiwaniu i przetrzymywaniu Arabow w Polsce /przez CIA/ byly szef Agencji Wywiadu Zbigniew Siemiatkowski powiedzial, ze w Polsce istnieja dwie (?) STREFY WEWNETRZNE, do ktorych ma dostep m.in. CIA. Niemiecki STERN pisal /za: Wirtualna Polska/, ze "w Starych Kiejkutach powstała odizolowana "strefa wewnętrzna", do której zwykli polscy pracownicy wywiadu nie mają dostępu".
Czy STREFA WEWNETRZNA podlega bezposrednio zainteresowanym i jest poza kontrola polskiego panstwa? I pytanie wazniejsze: DLACZEGO?
Stare Kiejkuty sa jedna Strefa, a druga?

Obok akcji typu SONDAR rozgrywaly sie jeszcze innego rodzaju. Mysle o sprawach ZELAZO, czy FOZZ. I tego rodzaju gier, podejrzewam, bylo w PRL-u wiecej. I moze nie tylko w PRL-u.

Napisany przez: vifon 29/03/2010, 19:25

Dla zainteresowanych tematem współpracy polskiego wywiadu z arabskimi terrorystami- http://wiadomosci.onet.pl/2148067,12,polka_uczestniczyla_w_zamachu_bombowym,item.html

Napisany przez: emigrant 28/02/2015, 15:15

Tu mamy fajną informację o oskarżeniach Sienkiewicza oprzez Gazetę Wyborczą:
http://telewizjarepublika.pl/szefowie-sluzb-specjalnych-podsluchiwani-w-zwiazku-z-afera-tasmowa,17659.html
( http://wyborcza.pl/1,91446,17492721,Sienkiewicz__informacje__GW__ws__afery_podsluchowej.html )

Fajnie- czasy raczej wesołe dokoła a nasze służby zajmują się... same sobą. Czyli zamiast molestowania na zewnątrz lub chronienia narodu przed takowym, uprawiają taki onanizm szpiegowsko-polityczny.

Brawo służby III RP! Brawo czynniki rządzące! Jeszcze do tego wszystkiego wybierzmy Komorowskiego na drugą kadencję i będzie naprawdę komplet na najbliższe, najprawdopodobniej decydujące, pięć lat.

Napisany przez: emigrant 17/06/2015, 12:09

Dalszy ciąg tematu "Służby specjalne "III RP":
http://niezalezna.pl/68073-piotr-woyciechowski-ujawnia-niewygodne-fakty-kim-jest-fachowiec-od-sluzb-z-tvn
Polecam szczególnie fragment:
Kim jest Piotr Niemczyk, to pytanie, kim jest Bartłomiej Sienkiewicz czy śp. Konstanty Miodowicz i Wojciech Brochwicz. (...) Ta ekipa budowała Urząd Ochrony Państwa w oparciu o dwa fundamenty. Jeden to stara kadra Służby Bezpieczeństwa, którą oni jako członkowie komisji kwalifikacyjnych przepuścili do nowej rzeczywistości – wyjaśnia Woyciechowski. – (...) Druga noga, o której mało wiemy, to ukadrowiona agentura Służby Bezpieczeństwa. W latach 80. jedną z ikon działalności podziemia w Warszawie był Wojciech Świdnicki. Został on zwerbowany we wrześniu 1986 roku przez płk. Juliana Lewandowskiego. On wsypał cały tajny zarząd Niezależnego Zrzeszenia Studentów UW. Następnie urwał się ze smyczy. Następnie pod koniec lat 80 zaczął współpracować z Piotrem Niemczykiem i z Olgą Iwaniak. Cała trójka w 1990 roku znalazła się z UOP w Biurze Analiz – dodaje.

I, podkreślam, że mowa tu o cywilnych służbach, które według ówczesnych (i części dzisiejszych) zapewnień były zlustrowane.
Bo służb wojskowych, jak wiadomo, nie ruszono po OS w ogóle.

No, to niezłą ochronę kontrwywiadowczą ma "III RP"...

Napisany przez: OGUREK 18/06/2015, 12:09

emigrant

QUOTE
No, to niezłą ochronę kontrwywiadowczą ma "III RP"...

Skąd zamierzałeś wziąć ludzi do prowadzenia i działania w służbach bez prl-owskiej przeszłości w 1989r.? Nie jest to pytanie retoryczne.

Napisany przez: emigrant 18/06/2015, 12:17

QUOTE(OGUREK @ 18/06/2015, 12:09)
emigrant
QUOTE
No, to niezłą ochronę kontrwywiadowczą ma "III RP"...

Skąd zamierzałeś wziąć ludzi do prowadzenia i działania w służbach bez prl-owskiej przeszłości w 1989r.? Nie jest to pytanie retoryczne.
*


Z terenów między Odrą a Bugiem, Bałtykiem a Karpatami. Aha i Sudetami, oczywiście...

Napisany przez: OGUREK 18/06/2015, 12:40

emigrant

QUOTE
Z terenów między Odrą a Bugiem, Bałtykiem a Karpatami. Aha i Sudetami, oczywiście...

Planujesz jakiś powszechny zaciąg do służb specjalnych? Po wsiach miano jeździć i szukać "nowych SB-ków", bo z jakiś przyczyn dotychczas nimi nie byli? Czy może parafrazując klasyka - "Jezuitów zatrudnić"?

Napisany przez: rapahandock 18/06/2015, 15:21

Toż nawet większość czekistów to byli byli agenci Ochrany. Nie da się kompletnie zlikwidować służb specjalnych, a następnie zbudować nowych bez włączenia w nowe struktury ludzi ze starej.

Napisany przez: emigrant 18/06/2015, 15:50

QUOTE(OGUREK @ 18/06/2015, 12:40)
emigrant
QUOTE
Z terenów między Odrą a Bugiem, Bałtykiem a Karpatami. Aha i Sudetami, oczywiście...

Planujesz jakiś powszechny zaciąg do służb specjalnych? Po wsiach miano jeździć i szukać "nowych SB-ków", bo z jakiś przyczyn dotychczas nimi nie byli? Czy może parafrazując klasyka - "Jezuitów zatrudnić"?
*

Nie planuję. Nie ma aresztą znaczenia, co ja planuję. Faktem jest, że po pierwsze- wszystkich szpiegów sowieckich w wojsku przyjęliśmy w struktury armii po 89 roku, po drugie WSI nie namierzyło żadnego sowieckiego szpiega do końca swego istnienia. Obraz się sam tworzy.
QUOTE(rapahandok)
Toż nawet większość czekistów to byli byli agenci Ochrany.
Udowodnij to. Daj jakiś cytat z rzetelnego opracowania tematu.
QUOTE
Nie da się kompletnie zlikwidować służb specjalnych, a następnie zbudować nowych bez włączenia w nowe struktury ludzi ze starej.
Jeszcze nie słyszałem, żeby po odzyskaniu niepodległości, jakieś państwo przejęło w całości wywiad i kontrwywiad wojskowy po starym rezimie zależnym od czynnika zewnętrznego. A u nas to własnie nastapiło.

Napisany przez: OGUREK 18/06/2015, 16:03

emigrant

QUOTE
Jeszcze nie słyszałem, żeby po odzyskaniu niepodległości, jakieś państwo przejęło w całości wywiad i kontrwywiad wojskowy po starym rezimie zależnym od czynnika zewnętrznego. A u nas to własnie nastapiło.

Jak to wyglądało w pozostałych demoludach i państwach b. ZSRR? Masz jakieś informacje?

Jak to było z tą "zależnością"? Był przecież taki Pan co zdemaskował Oleksego i w podzięce został zadziobany przez obie strony sceny politycznej wink.gif


Napisany przez: emigrant 18/06/2015, 16:25

QUOTE(OGUREK @ 18/06/2015, 16:03)
Jak to wyglądało w pozostałych demoludach i państwach b. ZSRR? Masz jakieś informacje?
Musiałbym poszukać.
QUOTE
Jak to było z tą "zależnością"? Był przecież taki Pan co zdemaskował Oleksego i w podzięce został zadziobany przez obie strony sceny politycznej wink.gif
A co ma jedno do drugiego? I dlaczego "zależność" piszesz w cudzysłowie? Uważasz, że WSW była niezależna od służb sowieckich?

Napisany przez: OGUREK 18/06/2015, 16:29

emigrant

QUOTE
A co ma jedno do drugiego? I dlaczego "zależność" piszesz w cudzysłowie?

Kwestia gramatyczna, chodziło mi o TĄ zależność przytoczoną przez Ciebie... W angielskim bym dał "the", w Polskim znam jedynie cudzysłowie.
Zastanawiam się jak to dokładnie z tą niezależnością było, tzn. chodzi mi o apolityczne źródła historyczne. W końcu służby specjalne to tematyka pełna tajemnic, a sama gra wywiadowcza oparta jest na niedopowiedzeniach. Czy jesteś w stanie coś polecić?

Napisany przez: emigrant 18/06/2015, 17:02

QUOTE(OGUREK @ 18/06/2015, 16:29)
emigrant
QUOTE
A co ma jedno do drugiego? I dlaczego "zależność" piszesz w cudzysłowie?

Kwestia gramatyczna, chodziło mi o TĄ zależność przytoczoną przez Ciebie... W angielskim bym dał "the", w Polskim znam jedynie cudzysłowie.
Zastanawiam się jak to dokładnie z tą niezależnością było, tzn. chodzi mi o apolityczne źródła historyczne. W końcu służby specjalne to tematyka pełna tajemnic, a sama gra wywiadowcza oparta jest na niedopowiedzeniach. Czy jesteś w stanie coś polecić?
*


Najlepsza książka, jaka wyszła na ten temat jak dotąd, to "Długie ramię Moskwy" Cenckiewicza. Zresztą jedyna chyba, która tak kompleksowo (co nie znaczy wyczerpująco) traktuje temat wojskowych służb specjalnych PRlu.

Co zaś do cudzysłowu, to w polskim oznacza on zxaprzeczenie słowa w nim użytego, więc sie nie dziw reakcji...

Napisany przez: emigrant 21/11/2015, 17:21

Zamiast czytać demagogiczne brednie o końcu demokracji, tu mozna przeczytać ( i posłuchać) garść konkretów dotyczących zmian w służbach specjalnych:
http://niezalezna.pl/73124-plan-zmian-w-sluzbach-opracowywany-od-kilku-lat-znamy-szczegoly-wideo

PS. Jako, ze temat choć tytułowo najbliższy temu tutaj, jest jedank o teraźniejszości i przyszłości polskich służb specjalnych (ewentualnie najbliższej przeszłości) można z tego utworzyć nowy temat w mównicy z tyłułem w rodzaju "Dziś i jutro polskich służb specjalnych" Coś koło tego... A można ciągnąć w tym temacie (bo to na pewno będzie jakiś etap w historii tych służcool.gif- jak sobie tam Szanowna Moderacja zażyczy...

Napisany przez: emigrant 14/01/2016, 17:24

Oskarżenia wobec polskich służb specjalnych w CEK za poprzednich rządów:
http://wpolityce.pl/polityka/278153-macierewicz-ujawnia-szokujace-kulisy-dzialalnosci-cek-mamy-do-czynienia-z-dzialaniami-przestepczymi-libacje-alkoholowe-i-tajne-dokumenty-w-schowku-na-buty?strona=1
http://telewizjarepublika.pl/

Napisany przez: emigrant 13/06/2018, 21:46

Bardzo ciekawa dyskusja o służbach III RP:
https://www.youtube.com/watch?time_continue=3&v=xPpfLbtd0QA


© Historycy.org - historia to nasza pasja (http://www.historycy.org)