Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
6 Strony < 1 2 3 4 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Nizaryci - asasyni
     
antracyt
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 596
Nr użytkownika: 4.698

 
 
post 17/04/2006, 14:11 Quote Post

hasasyni-ci, ktorzy podarzaja za Hasanem (zalozycielem)
zjadacze haszyszu-arabskie przezwisko dla wyzej wymienionej sekty
asasyni-europejska wersja powstala poprzez polkniecie przez Francuzow h, szybko utozsamiona z morderca, stad francuzkie slowo morderca
Ogolnie uzywa sie slowa sekta w odniesieniu do Asasynow. Trudno jednak zdefiniowac rodzaj organizacji jaka tworzyli. Podziemna walka perskich partyzantow, pierwsza organizacja terorystow, religijna sekta, zakon rycerski podobny do europejskich odpowiednikow z tamtych czasow, agencja wywiadowcza, kilerzy na zlecenie? Troche prawdy jest we wszystkich wymienionych definicjach i mozna jeszcze tego namnozyc. Najczesciej spotykamy sie z okresleniem sekta wiec wydaje mi sie, ze mozna przy tym okresleniu zostac.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #16

     
Halfgar
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 209
Nr użytkownika: 2.535

 
 
post 17/10/2006, 11:25 Quote Post

Victor ... podział na szyitów i sunnitów rozpoczął się już zaraz po śmierci Mahometa i był związany z walką o władzę nad światem muzułmańskim. Zwolennicy Ummajadów skierowali się w stronę ortodoksji - sunny, natomiast Abbasydzi poszli w stronę większej tolerancji. Same pojęcia wykształciły się później, ale sam fakt podziału nastąpił dość szybko. I tak naprawdę to szyici są sektą - odłamem religijnym, tak samo jak fatymidzi czy ismaelici. Zresztą Islam nigdy nie był jednorodny i nadal nie jest.
 
User is offline  PMMini Profile Post #17

     
Victor
 

VI ranga
******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 782
Nr użytkownika: 4.617

 
 
post 17/10/2006, 12:58 Quote Post

Po smierci Mahometa nie było szyizmu. Była jedynie nieliczna grupa ludzi (dosłownie kilku), którzy uznawali, że większe prawo do bycia kalifem ma Ali niż Abu Bakr. Proces kształtowania się szyizmu był długofalowy.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #18

     
Master Altair
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 6
Nr użytkownika: 35.533

Altair
Stopień akademicki: Narwis
Zawód: Assassin
 
 
post 7/10/2007, 17:14 Quote Post

witam. razi mnie to jak ktos piszę "asasyni palili haszysz i szli na samobójczą misję" Przewaznie na misje szli na głodzie:P Haszysz podawany byl im tylko po to, aby na haju wyobrazali sobie wmawiany im raj, a tak naprwade nie bylo zadnego raju. taka jest pierwsza wersja. druga jest nastepujaca: podawano im opium po ktorym zasypiali na 3 dni i przenoszono ich do "sztucznego" raju stworzonego przez Hasana ibn Sabbaha ( Mistrza z gór, a nie jak wiekszosc pisze Starca z gór )w ktorym się budzili i ujrzywszy to wszystko (zwierzęta z róznych stron swiata, dziewice, strumyki plynace miodem, winem i wodą)bardzo chcieli tam zostac, po czym znow ich odurzano i przenoszono do zamku.

Asasyni - Poprawnie Nizaryccy Isma'ilici !!! Ale kazdy mowi jak chce smile.gif

W XIX wieku Karol Baudelaire piszac w swych "sztucznych rajach" o haszyszu czuje się obowiązany wspomnieć "jak to Mistrz z Gór zamykał w rozkosznym ogrodzie najmłodszych ze swych uczniów otumaniwszy ich uprzednio haszyszem (...) by dać im przedsmak raju przewidywanej, by tak rzec, nagrody za bezwzględne i ślepe posłuszeństwo"

Warto jednak podkreślić, że w relacji Wenecjanina narkotyki (opium!) odgrywają niewielką rolę - służą jedynie za usypiacz. Marko wierzył bowiem w realność rajskiego ogrodu Starca [DOPISEK], natomiast ci z jego rozsądnych czytelników, którzy potraktowali ów opis jako bajkę, kolejne wcielenie archetypu "raju ziemskiego", dochodzili do wniosku, że wszystkie owe kwiaty, strumyki i cud-dziewice musiały istnieć wyłącznie w wyobraźni naćpanych młodzieńców. Co wydawało się zresztą wytłumaczeniem racjonalniejszym - zwłaszcza wobec problemu nieuchronnego deficytu dziewic w interpretacji realistycznej.

Natomiast u jeszcze nowocześniej myślącego Michała z Montaigne narkotyki w związku z asasynami w ogóle się nie pojawiają! "Asasynowie (jakoby po naszemu morderce) (...) zażywają wśród mahometan sławy niezwykłej pobożności i czystości obyczajów. Uważają, iż najprostszą drogą do zdobycia raju jest zabić kogoś przeciwnej religii. Dlatego zdarzało się nieraz, że lekceważąc wszelkie niebezpieczeństwo (...) odważali się zamordować (...) wroga w jego własnej siedzibie i wśród jego straży" ("Próby", księga II, rozdz. XXIX).

Tu sama religia działa niczym opium; od czego już niedaleko do znanej formuły Brunona Bauera, powtórzonej potem przez młodego Karola Marksa.

Nie pamietam z ktorej strony internetowej to mam. tongue.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #19

     
Master Altair
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 6
Nr użytkownika: 35.533

Altair
Stopień akademicki: Narwis
Zawód: Assassin
 
 
post 11/10/2007, 11:09 Quote Post

QUOTE(Victor @ 17/10/2006, 12:58)
Po smierci Mahometa nie było szyizmu.
*



Po pierwsze nie Mahometa tylko Muhammada, a po drugie jak nie było szyizmu jak był.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #20

     
Victor
 

VI ranga
******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 782
Nr użytkownika: 4.617

 
 
post 11/10/2007, 15:30 Quote Post

Szyizm wykształcił się po śmierci proroka i jego kształtowanie się jako odrębnego nurtu w islamie trwało dość długo. Z czymś się tu Pan nie zgadza?

Po drugie nie Muhammad tylko Mahomet, bo jestem Europejczykiem a w kręgach cywilizacji łacińskiej tak się mówi/pisze to imię i to od średniowiecza. Nie widzę powodu dla którego miałbym przymusowo arabizować swój język.

QUOTE
Mistrza z gór, a nie jak większość pisze Starca z gór
Proszę mnie przekonać bym nie używał tego drugiego określenia.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #21

     
Master Altair
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 6
Nr użytkownika: 35.533

Altair
Stopień akademicki: Narwis
Zawód: Assassin
 
 
post 12/10/2007, 21:49 Quote Post

Ja tam wole prawdziwe, oryginalne nazwy. A z tym, ze Mistrz z gór, a nie Starzec z gór spotkalem sie wiecej razy na różnych stronach takze amerykanskich i w kilku ksiażkach
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #22

     
Victor
 

VI ranga
******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 782
Nr użytkownika: 4.617

 
 
post 12/10/2007, 21:52 Quote Post

W polskiej nomenklaturze i w opinii powszechnej jest to Starzec z Gór - jest to określenie dla wszystkich zrozumiałe i równie poprawne jak Mistrz z Gór więc czemu miano by go nie używać?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #23

     
Master Altair
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 6
Nr użytkownika: 35.533

Altair
Stopień akademicki: Narwis
Zawód: Assassin
 
 
post 14/10/2007, 7:32 Quote Post

haha ok ja nic nie mowie ja sam wole uzywac nazwy Starzec z Gór. Tylko informuje, że jest tez taka mozliwosc ;]

Assassin's Creed Polecam Grę dla zainteresowanych niestety wyjdzie dopiero w Marcu przyszłego roku.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #24

     
Sycylijczyk
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 9
Nr użytkownika: 35.927

 
 
post 19/10/2007, 13:29 Quote Post

Jeśli się mogę włączyć w dyskusję.

QUOTE
Ja tam wole prawdziwe, oryginalne nazwy


Jaki oryginalny? A co jest według Ciebie oryginalne. W każdym opracowaniu historycznym stosuje się inny przekład. Także jeśli chodzi o imiona. Zerknij jakie różnice są chociażby pomiedzy tłumaczeniem "Dziejów Arabów" Hittiego a klasyką, "Historią krucjat" Runcimana. Zresztą wiekszość autorów przyjmuje za obowiązujące zasady z tłumaczenia Runcimana. A tam masz Mahometa. Ja stoje na stanowisku, że w przypadku tłumaczenia imion powinno stosowac się polską pisownię. Nie tylko zresztą dla imion arabskich. Czy mówisz William Zdobywca czy Wilhelm Zdobywca??? Przynajmniej nie ma problemów z identyfikacja osób.

Podobnie ma się kwestia "Starca z Gór" W polskich opracowaniach stosuje się akurat ten pseudonim i również dla ujednolicenia powinniśmy tego sie trzymać.

Co do haszyszu spotkałem się także w sieci z takim wytłumaczeniem:

QUOTE
Tutaj wypada wspomnieć o haszyszu, od którego rzekomo wzięła się europejska nazwa sekty. Substancja ta odgrywała dość istotną rolę w perskim mistycyzmie, gdzie używano jej jako "usypiacza duszy", który pozwala jej uciszyć się i wejść w stan zwany kaif albo keyf. Służył on do osiągnięcia ekstatycznych wizji i religijnych uniesień, bynajmniej nie był stosowany na co dzień. Zważywszy na doktrynę ismailitów można spokojnie powiedzieć, że nie potrzebowali oni haszyszu aby być lojalni i zdyscyplinowani. Jeśli zaś chodzi o etymologię słowa asasyn, to najprawdopodobniej pochodzi ona od egipskiego hashasheen, inaczej głośny, buntowniczy. Samo określenie "asasyni" nie występuje w żadnej arabskiej kronice, zawsze nazywa ich się nizaryjskimi ismailitami.


Cytat pochodzi ze strony chyba już dzis niedostępnej.
http://www.bog.org.pl/artykuly/asasyni.htm

QUOTE
Nie pamietam z ktorej strony internetowej to mam.


To ze strony
http://czytanki.and.pl/asasyni.html
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #25

     
Halfgar
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 209
Nr użytkownika: 2.535

 
 
post 19/10/2007, 13:55 Quote Post

Pomijając sprawę stosowania haszyszu ... Nizaryci byli szyicką sektą religijną - odłamem Ismalitów, a ci z kolei są odłamem szyitów, którzy przez sunnitów są uważani ... za sektę smile.gif Tak to wygląda. Usama ibn Munkidh pisze o nich: Batynici.

Jeśli chodzi o "Starca z Gór" "Mędrca z Gór" to należy się odnieść do formy arabskiej która brzmi: szejch, którą można tłumaczyć zarówno jako mędrca jak i starca, gdyż formy "szejch" używano także wobec osób starszych, co miało dodać im godności. Później "szejch" zamienił się w "szejka". Niemniej obie formy: Starzec i Mędrzec są poprawne smile.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #26

     
sinan
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 2
Nr użytkownika: 37.385

Stopień akademicki: magister
Zawód: podroznik
 
 
post 15/11/2007, 18:21 Quote Post

witam serdecznie, przygladajac sie dyskusji na temat isma'ilitow, chcialbym zlozyc pare sprostowan, wyjasnien, ktore moga bardziej
naswietlic omawiany temat.
Agastone blednie lokalizuje "stolice" sekty - Alamut - w obszarze miedzy Hrabstwem Trypolisy, a Ksiestwem Antiochii; zakladam iz chodzi mu o Syrie, Alamut znajduje sie w gorach Elbrus, jest to obszar prowincji kaspijskich polnocnej Persji. Mylna lokalizacja moze byc spowodowana podzialem na dwa centra nizarytow, jeden w Persji, ze stolica na Alamucie, oraz drugi w Syrii ze stolica w twierdzy Masjaf.
Nie moge zgodzic sie rowniez z teza, iz po upadku Alamutu zajetego przez Mongolow, nastapil upadek plitycznego znaczenia sekty. Alamut zajeto w 1253,Izolacja polityczna, jak i zlikwidowanie suwerennosci terenow na ktorych znajdowali sie nizaryci w Syrii nastapilo w 1273 roku,poprzez ekspansje Mamelukow. Przez ten okres 20 lat isma'lici prowadzili ozywiona polityke restauracji utraconych pozycji poprzez wysylanie poselstw, i tworzenie sojuszy skierowanych przeciwko Mongolom, jak i Mamelukom.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #27

     
Humerus
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 305
Nr użytkownika: 35.251

 
 
post 15/11/2007, 22:14 Quote Post

W Polsce jest arabistka zajmująca się ismailitami, Katarzyna Pachniak z Instytutu Orientalistycznego UW. Tutaj jest namiar na jej publikacje:
http://bibliografia.icm.edu.pl/g2/main.pl?...zwisko=Pachniak
 
User is offline  PMMini Profile Post #28

     
sinan
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 2
Nr użytkownika: 37.385

Stopień akademicki: magister
Zawód: podroznik
 
 
post 16/11/2007, 19:45 Quote Post

najlepszym uczonym w tym temacie (tak podejrzewam) nalezy prof. Jerzy Hauziński - jego ksiazka Muzulmanska sekta ismailitow jest podstawowym zrodlem przy opisywaniu tego zagadnienia, polecam rowniez Tropem muzulmanskich dziejow - teego samoego autora; to w Polsce, z zagranicznych dr. Farhad Daftary z The Institute of Ismaili Studies z Londynu jest badaczem ismailizu jak i samej sekty, oraz Bernard Lewis
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #29

     
Dinadan
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 46
Nr użytkownika: 37.840

LukaRisso
Zawód: uczeñ
 
 
post 5/08/2008, 2:06 Quote Post

Saladyn takze obawial sie asasynow.przeprowadzili na nim ok.3 nieudanych zamachow.jeden z nich wtedy gdy oblegal Masyaf,gdy wrocil do namiotu zastal przypieta do poduszki zatrutym sztyletem grozbe "na majestat krolestwa!!wszystko co posiadasz wbrew wszelkim staraniom od ciebie odejdzie, zas zwyciestwo zostanie przy nas.Oto oznajmiamy ci ze mamy cie w naszej mocy i zachowamy cie w zdrowiu i zyciu poki rachunki twe nie zostana splacone"Saladyn natychmiast odstapil od oblezenia.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #30

6 Strony < 1 2 3 4 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej