Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
6 Strony  1 2 3 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Nizaryci - asasyni
     
RybaLiw
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 248
Nr użytkownika: 9.107

Piotr Biñczak
Stopień akademicki: czy to wa¿ne?
Zawód: Wolny strzelec
 
 
post 20/09/2005, 9:30 Quote Post

Witam wszystkich miłośników historii!
Czytałem kilka książek o muzułmańskich ismailitach i moim zdaniem nie można im przypiąć jedynie miana sekty. Uważam, że poprzez swego rodzaju odizolowanie się wynikające na początku z pobudek religijnych, ich życie wytworzyło odmienne zasady, nowe obyczaje i swoista kulturę. Ci ludzie różniący się w coraz to większym stopniu od innych nacji, pragnęli utworzyc własne państwo. Niestety nie posiadali dużej siły gospodarczej i militarnej, dlatego dość często stosowali dosyć niekonwencjonalne sposoby działania.
Skrytobójcy(asasyni) - "fedaini" - tot tylko nie wielka liczba wytrenowanych szpioegów-zabójców, często religijnych fanatyków. Reszta to normalni ludzie. Podobnie było z Katarami, ale to juz inna bajka.
Co o tym sądzicie zacni panowie?

 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
antracyt
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 596
Nr użytkownika: 4.698

 
 
post 28/09/2005, 4:36 Quote Post

Nazarici, asasyni i ismaelici to nie do konca pojecia rownoznaczne. Temat juz jest na forum: starzec z gor lub cos podobnego. Chodzi o Sinai. Pogrzeb dalej i przeczytaj dyskusje.
http://www.alamut.com/subj/ideologies/alam...cDoctrines.html
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
RybaLiw
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 248
Nr użytkownika: 9.107

Piotr Biñczak
Stopień akademicki: czy to wa¿ne?
Zawód: Wolny strzelec
 
 
post 29/09/2005, 11:52 Quote Post

Nizaryci to ismaelici, zaś asasyni to jedynie zabójcy, czyli "fedaini". Moje pytanie było nieco innej natury.
Dzięki i Pozdrawiam
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
Victor
 

VI ranga
******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 782
Nr użytkownika: 4.617

 
 
post 29/09/2005, 18:52 Quote Post

Ismailici - odłam szyitów uznający Muhammada Ibn Isma`ila jako 7 imama. Ten nurt rozpadł się na dwie frakcje po roku 1094 kiedy to został zgładzony prawowity następca kalifa Nazir (uznawany przez niektórych ismailitów za imama). Po zgładzonym Nazirze władzę przjął jego brat Abu`l-Kasim Ahmad. Ci ismailici którzy uznali go za prawowitego władcę zwani są mustalijskimi, zaś ci którzy uważali, że tytuł powinien zostać przekazany synom Nazira zwani są nizarytami.
Asasyni - potoczna europejska nazwa fedainów nizaryckich. Nazwa ta wywodzi się od pogardliwego określenia nadanego nizarytom przez innych muzułmanów: hasziszijjun.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
Leśny
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 110
Nr użytkownika: 11.017

Karol
Stopień akademicki: Maestro
Zawód: kreatywny ksiêgowy
 
 
post 11/11/2005, 1:06 Quote Post

sekta - grupa społeczna izolująca się od reszty społeczeństwa, majaca własną hierarchię wartości, zespół normzachowania się,silnie akcentujący rolę przywódcy. Definicja słownikowa. Nizaryci się w niej nie mieszczą? Czemu tak się wzbraniasz przeciwko temu określeniu?
Co to znaczy, że różnili się od "innych nacji"? Czyżbyś sugerował, że stanowili oni naród? Sama niezależność polityczna nie tworzy jeszcze narodu Szczupaczku. Pozdro
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
Victor
 

VI ranga
******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 782
Nr użytkownika: 4.617

 
 
post 11/11/2005, 9:36 Quote Post

QUOTE
sekta - grupa społeczna izolująca się od reszty społeczeństwa


Problem polega na tym, że oni tworzyli samodzielne społeczeństwo. A wiec nie bardzo mieszczą się w tej definicji.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
zzz
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 5
Nr użytkownika: 11.260

 
 
post 18/11/2005, 20:43 Quote Post

QUOTE(Victor @ 11/11/2005, 10:36)
QUOTE
sekta - grupa społeczna izolująca się od reszty społeczeństwa


Problem polega na tym, że oni tworzyli samodzielne społeczeństwo. A wiec nie bardzo mieszczą się w tej definicji.
*



Przeciez temu nie przecze. Zakres znaczeniowy sformulowania "samodzielne spoleczenstwo" pokrywa sie czasem, moim zdaniem, z pojeciem "sekta". Nie zacytowales definicji w calosci, przez co wypaczyles jej sens.
Przepraszam za brak polskich liter; pisze na zwalonym macu. Pozdro dla wszystkich.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
Victor
 

VI ranga
******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 782
Nr użytkownika: 4.617

 
 
post 18/11/2005, 21:50 Quote Post

QUOTE
Zakres znaczeniowy sformulowania "samodzielne spoleczenstwo" pokrywa sie czasem, moim zdaniem, z pojeciem "sekta".


QUOTE
sekta - grupa społeczna izolująca się od reszty społeczeństwa,


to się nazywa niespójność logiczna
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

     
Leśny
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 110
Nr użytkownika: 11.017

Karol
Stopień akademicki: Maestro
Zawód: kreatywny ksiêgowy
 
 
post 19/11/2005, 20:31 Quote Post

Drogi Victorze. Przerób sobie klasyczny rachunek zdań, to może nie będziesz tak szafować pojęciem niespójności logicznej (szczególnie po tym, kiedy sam pośrednio - poprzez cytat i samodzielną wypowiedż - użyłeś definicji "idem per idem").
Gorące buziaki moje Dzieciaki:)
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9

     
Victor
 

VI ranga
******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 782
Nr użytkownika: 4.617

 
 
post 19/11/2005, 23:18 Quote Post

QUOTE
to może nie będziesz tak szafować pojęciem niespójności logicznej


niespójność logiczna - wzajemne wykluczenie się dwóch niezbednych czynników lub wskazanie na elementy zbioru których dana formuła nie obejmuje a powinna

wg mnie jeżeli coś jest całością to nie może być jedną z części. Żeby izolować się od czegoś trzeba być tego fragmentem, częścią a nie całością. Choć możliwe, że nie dostrzegam tu innych implikacji.

Ps.
to samo przez to samo - nie bardzo rozumiem czego to dotyczy (tym bardziej, że nie przytaczałem do tej pory żadnych definicji nie przytoczonych we wczesniejszych listach)
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #10

     
Leśny
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 110
Nr użytkownika: 11.017

Karol
Stopień akademicki: Maestro
Zawód: kreatywny ksiêgowy
 
 
post 20/11/2005, 9:01 Quote Post

QUOTE
wg mnie jeżeli coś jest całością to nie może być jedną z części. Żeby izolować się od czegoś trzeba być tego fragmentem, częścią a nie całością. Choć możliwe, że nie dostrzegam tu innych implikacji.


W pierwszym zdaniu, brakuje pewnego istotnego elementu, przez co Twoje twierdzenie nie jest prawdziwe. Powinno być: jeżeli coś jest całością to nie może być jedną z części TEJ CAŁOŚCI. Wtedy i tylko wtedy...

Nie zgadzam się również z tym, że trzeba być fragmentem czegokolwiek, aby się od tego izolować. Co prawda domyślam się co o co Ci chodzi, lecz skoro już wdaliśmy się w spór logiczny, to trzeba szczególnie uważać na treść i konstrukcję zdań; czyż nie? I rzeczywiście - nie dostrzegasz innych implikacji.

Moja mała ( maleńka )wina jest w tym, że wciągnąłem Cię w ten jałowy, zupełnie scholastyczny i coraz bardziej oderwany od rzeczywistości dyskurs, który staje się powoli wręcz karykaturalny. Dostrzegasz to Victorze?
Niedługo odkurzymy stare podręczniki do logiki i zaczniemy do siebie strzelać całymi rozdziałami:) Czy uda nam się rozstrzygnąć problem zakresów znaczeniowych sekty i społeczeństwa na TYM forum? Chyba nieeee.

Pozdro dla Rybki i innych bożych stworzonek:)
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #11

     
Victor
 

VI ranga
******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 782
Nr użytkownika: 4.617

 
 
post 20/11/2005, 11:41 Quote Post

Przyznam szczerze, że się poddaje - logikę swego czasu lubiłem ale był to dziesięc lat temu wink.gif

uzyłem zwrotu to się nazywa niespójność logiczna nieświadomie - dopiero Pański post zwrócił mi uwagę, że zachaczyłem o logikę. Moją intencją było wskazanie że coś jest niezgodne ze zdrowym rozsądkiem.

QUOTE
który staje się powoli wręcz karykaturalny. Dostrzegasz to Victorze?
dostrzegam a jakże - ale poza tym, że odeszliśmy od tematu - to jest to dla mnie miły powrót do czasów abstrakcyjnych dyskusji studenckich.
dziękuję i pozdrawiam
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #12

     
RybaLiw
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 248
Nr użytkownika: 9.107

Piotr Biñczak
Stopień akademicki: czy to wa¿ne?
Zawód: Wolny strzelec
 
 
post 1/12/2005, 10:10 Quote Post

Czy nie zauważacie pewnego podobieństwa w historii Katarów i Nizarytów.
Jedni i drudzy nie szkodzili bezpośrednio nikomu, no ewentualnie niektórzy ekstremiści "ismaelscy" nie tolerowali i czasami zwalczali władzę kalifatu bagdadzkiego - leberko wink.gif
Jednych i drugich wspomina się szczególnie z okresu ok. 200 lat, od XI do XIII wieku - wtedy zauważamy szczególny rozkwit owych społeczności(sekt dry.gif ).
Zarówno Katarzy, jak i Nizaryci zostali zniszczeni około połowy tego samego wieku. Jedni przez krucjatę europejczyków, szczególnie Franków, drudzy przez Mongołów, niedobitkowie przez Bajbarsa.
I jednych i drugich się obawiano.
Katarów obawiał się Kościół katolicki, Nizarytów Hulagu i jego wojsko ze względu na ich nietypową legendę, a może po prostu ich rozzłościli nieudanymi próbami zabójstw.
Co prawda Katarzy dysponowali dużym bogactwem (panowie feudalni Andegawenii, Langwedocji), tylko nie potrafili zażegnać swoich waśni i zjednoczyć się - szczególnie w czasie zagrożenia - to tak jak Polacy w XVIII wieku. dry.gif
A Ismailitów nie tolerowali szyiccy i sunnicy fanatycy muzułmańscy, często dochodziło do masowych mordów, co też pewnie było sprawką nietolerancyjnych przywódców duchowych - abstrahując od mentalności ludzi żyjących w tamtych czasach.
Prędzej, czy później ludzie bystrzy i moralni dostrzegali swoje błędy i przewinienia.
A dzisiaj co...Palestyńczycy walczą o niezależność i swoje ziemie - tak na marginesie.
Hej
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #13

     
agatstone
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 177
Nr użytkownika: 4.624

Stopień akademicki: Krzyzowiec
Zawód: Uczniak
 
 
post 24/02/2006, 8:50 Quote Post

Asassyni zwani także nizaryci byli skrajnym odłamem Szyitów, powstałych po podziale islamu jeszcze za czasów Mahometa (na Szyitów i Sumnitow, obserwujemy to do dnia dzisiejszego). Stworzyli oni coś w rodzaju tajnego bractwa o własnych unikalnych obyczajach.
Ich nazwa pochodzi od nazwy narkotyku, który zażywali przed walką, był niem oczywiście haszysz (stąd arab. hashishi --> asyssyn).
Sekta została załozona przez Hasana as-Sabbah z Persji. W tamtych czasach Turcy Seldżuccy nie byli "lubiani" przez egipskich Fatymidów, dlatego namówili nowo powstałe zgromadzenie do podjęcia walki z Seldźukami.
Asassyni wyspecjalizowali się w skrytobójczych zamachach na znane ówcześnie osobistaści. Pierwszą ofiarą padł seldżucki wezyr Nizam al-Mulk, a następnie Malik Szah. Zwolennicy Hasana obrali jako główną siedzibę twierdzę Alamut położoną między Księstwem Antiochii, a Hrabstwem Trypolisu. W dążeniu do osiągnięcia obranego celu Asyssyni byli zdolni nawet do współpracy z krzyżowcami (co w świecie arabski prawie równało sie z hańbą).
Kiedy w 1256 roku Mongołowie zdobyli Alamut, doprowadzili tym samym do upadku politycznego sekty. Znikneli oni całkowicie z historii Ziemi Świętej pod koniec XIIIw.

P.S. Gorąco polecam http://www.teksty.gildia.pl/kormak/asasyni
interesujący artykuł na temat Asyssynów.
 
User is offline  PMMini Profile Post #14

     
Victor
 

VI ranga
******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 782
Nr użytkownika: 4.617

 
 
post 24/02/2006, 17:49 Quote Post

QUOTE
Asassyni zwani także nizaryci byli skrajnym odłamem Szyitów, powstałych po podziale islamu jeszcze za czasów Mahometa (na Szyitów i Sumnitow, obserwujemy to do dnia dzisiejszego).


Podział islamu na sunnicki i szyicki nastąpił wiele lat po smierci Mahometa.

Nazwa Nizaryci podlega zasadom polskiej gramatyki a więc powinnismy mówić: zwani także nizarytami

Co do lokalizacji Alamutu - znajduje się on daleko na wschód od Trypolisu i Antiochi w wyokich górach persji (Iranu). Tak jak pisałem w TYM temacie (nota bene utworzonym przez Pana).
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #15

6 Strony  1 2 3 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej