Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
6 Strony < 1 2 3 4 5 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Mamelucy
     
Donia
 

Berengaria
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 625
Nr użytkownika: 1.071

Dominika
Zawód: poszukiwaczka prawdy
 
 
post 12/08/2008, 12:05 Quote Post

QUOTE
Europejski wojownik to arystokrata - pan i obrońca. Przy takim systemie wartości nie było w Europie miejsca dla mameluków.


Z tego także, jak mniemam, wynikają rożnice w podejściu do służby wojskowej. Dla mameluków byla to misja, służba dla kraju (stąd chociażby ich lojalność), dla europejskiego rycerza wojna byla koniecznością, możliwością zdobycia sławy czy bogactw.

 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #31

     
Gronostaj
 

Dławiciel Brabancki
*********
Grupa: Banita
Postów: 5.155
Nr użytkownika: 31.572

Zawód: BANITA
 
 
post 13/08/2008, 8:17 Quote Post

QUOTE(Donia @ 9/08/2008, 18:14)
Sądzę, że liczebnośc wojska nie świadczy o jego wyższości.
*


Nie mogę się z Tobą zgodzić. Przewaga liczebna ( zwłaszcza w dawnych wiekach) była bardzo często czynnikiem decydującym o wyniku bitwy. Oczywiście-jak sama napisałaś-"to tylko jedna ze składowych", ale za to bardzo ważna.

Pozdrawiam!
 
User is offline  PMMini Profile Post #32

     
PUNIJCZYK
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 96
Nr użytkownika: 16.416

Gazi...
 
 
post 13/08/2008, 10:28 Quote Post

QUOTE(Donia @ 12/08/2008, 13:05)
QUOTE
Europejski wojownik to arystokrata - pan i obrońca. Przy takim systemie wartości nie było w Europie miejsca dla mameluków.


Z tego także, jak mniemam, wynikają rożnice w podejściu do służby wojskowej. Dla mameluków byla to misja, służba dla kraju (stąd chociażby ich lojalność), dla europejskiego rycerza wojna byla koniecznością, możliwością zdobycia sławy czy bogactw.
*




Z tą lojalnością róznie było. Oni w czasie szkolenia byli poddawani "praniu mózgu" jak janczarzy, tylko, że im to lepiej wychodzilo niż u Turków i to na dłuuuugi czas...

QUOTE(Gronostaj @ 13/08/2008, 9:17)
QUOTE(Donia @ 9/08/2008, 18:14)
Sądzę, że liczebnośc wojska nie świadczy o jego wyższości.
*


Nie mogę się z Tobą zgodzić. Przewaga liczebna ( zwłaszcza w dawnych wiekach) była bardzo często czynnikiem decydującym o wyniku bitwy. Oczywiście-jak sama napisałaś-"to tylko jedna ze składowych", ale za to bardzo ważna.

*




Mamelucy nie raz gromili Mongółów mimo ich przewagi liczebnej, a najlepszym przykładem jest bitwa z 1261 r.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #33

     
Gronostaj
 

Dławiciel Brabancki
*********
Grupa: Banita
Postów: 5.155
Nr użytkownika: 31.572

Zawód: BANITA
 
 
post 13/08/2008, 13:05 Quote Post

QUOTE(PUNIJCZYK @ 13/08/2008, 11:28)
Mamelucy nie raz gromili mongółów mimo ich przewagi liczebnej, a najlepszym przykładem jest bitwa z 1261 r.
*


Kampania 1261 r. nie jest tutaj zbyt reprezentatywna. Kitbuga dowodził stosunkowo nieliczną częścią Armii Mongolskiej i do całej operacji źle się zabrał.

Pozdrawiam!
 
User is offline  PMMini Profile Post #34

     
Donia
 

Berengaria
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 625
Nr użytkownika: 1.071

Dominika
Zawód: poszukiwaczka prawdy
 
 
post 13/08/2008, 14:22 Quote Post

QUOTE
Nie mogę się z Tobą zgodzić. Przewaga liczebna ( zwłaszcza w dawnych wiekach) była bardzo często czynnikiem decydującym o wyniku bitwy. Oczywiście-jak sama napisałaś-"to tylko jedna ze składowych", ale za to bardzo ważna


Jasne, nie mogę się z Tobą nie zgodzić. Z tym że ja neguję fakt, że liczebność może świadczyć np. o wyższości jakościowej wojska, to nie zawsze idzie w parze.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #35

     
PUNIJCZYK
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 96
Nr użytkownika: 16.416

Gazi...
 
 
post 13/08/2008, 22:01 Quote Post

QUOTE(Gronostaj @ 13/08/2008, 14:05)
QUOTE(PUNIJCZYK @ 13/08/2008, 11:28)
Mamelucy nie raz gromili mongółów mimo ich przewagi liczebnej, a najlepszym przykładem jest bitwa z 1261 r.
*


Kampania 1261 r. nie jest tutaj zbyt reprezentatywna. Kitbuga dowodził stosunkowo nieliczną częścią Armii Mongolskiej i do całej operacji źle się zabrał.

Pozdrawiam!
*




To nie usprawiedliwia Mongołów. Jakoś nikt nie broni Turcji po przegranej bitwie morskiej pod Lepanto 1571. Też byli Turcy źle przygotowani, ale jakoś nikt o tym nie wspomina...

Dobrym przykładem bedzie bitwa z 1277r gdzie mongołowie dostali mocny łomot...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #36

     
rycymer
 

Ellentengernagyként
*********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 5.900
Nr użytkownika: 30.754

 
 
post 14/08/2008, 12:15 Quote Post

Wszystkie bitwy pod Hims - pierwsza (1260), druga (1281) i trzecia pod Wadi al - Khazandar w zasadzie (1299) świadczą zdecydowanie korzystnie na rzecz siły mameluckiego oręża. W każdej z tych bitew, jeśli dobrze pomnę, Mongołowie i ich sprzymierzeńcy (Gruzja, Armenia Mniejsza) posiadali przygniatającą wręcz przewagę, a mimo to zbierali za każdym razem solidne lanie.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #37

     
Gronostaj
 

Dławiciel Brabancki
*********
Grupa: Banita
Postów: 5.155
Nr użytkownika: 31.572

Zawód: BANITA
 
 
post 14/08/2008, 13:10 Quote Post

QUOTE(Donia @ 13/08/2008, 15:22)
Z tym że ja neguję fakt, że liczebność może świadczyć np. o wyższości jakościowej wojska, to nie zawsze idzie w parze.
*


Zgadza się. Liczebność nie zawsze idzie w parze z jakością, ale to ta pierwsza jest zwykle głównym uwarunkowaniem zwycięstwa i zarazem jest jednym z najważniejszych mierników siły danej armii.
QUOTE(rycymer @ 14/08/2008, 13:15)
Wszystkie bitwy pod Hims - pierwsza (1260), druga (1281) i trzecia pod Wadi al - Khazandar w zasadzie (1299) świadczą zdecydowanie korzystnie na rzecz siły mameluckiego oręża. W każdej z tych bitew, jeśli dobrze pomnę, Mongołowie i ich sprzymierzeńcy (Gruzja, Armenia Mniejsza) posiadali przygniatającą wręcz przewagę, a mimo to zbierali za każdym razem solidne lanie.
*


Ale z Mamelukami zmagała się tylko część Imperium Mongolskiego. Gdyby władcy Egiptu na przykład starli się z hordami Czyngis-chana, czy Tamerlana, wiadomo jaki byłby wynik.

Pozdrawiam!
 
User is offline  PMMini Profile Post #38

     
rycymer
 

Ellentengernagyként
*********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 5.900
Nr użytkownika: 30.754

 
 
post 14/08/2008, 13:46 Quote Post

QUOTE(Gronostaj @ 14/08/2008, 14:10)
Ale z Mamelukami zmagała się tylko część Imperium Mongolskiego. Gdyby władcy Egiptu na przykład starli się z hordami Czyngis-chana, czy Tamerlana, wiadomo jaki byłby wynik.
*


O tym już chyba dyskutowaliśmy... rolleyes.gif wink.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #39

     
Gronostaj
 

Dławiciel Brabancki
*********
Grupa: Banita
Postów: 5.155
Nr użytkownika: 31.572

Zawód: BANITA
 
 
post 14/08/2008, 15:10 Quote Post

QUOTE(rycymer @ 14/08/2008, 14:46)
QUOTE(Gronostaj @ 14/08/2008, 14:10)
Ale z Mamelukami zmagała się tylko część Imperium Mongolskiego. Gdyby władcy Egiptu na przykład starli się z hordami Czyngis-chana, czy Tamerlana, wiadomo jaki byłby wynik.
*


O tym już chyba dyskutowaliśmy... rolleyes.gif wink.gif
*


Dyskutowaliśmy jedynie o starciu Tamerlan vs Mamelucy, a nie Czyngis-chan vs Mamelucy. wink.gif

Pozdrawiam!
 
User is offline  PMMini Profile Post #40

     
rycymer
 

Ellentengernagyként
*********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 5.900
Nr użytkownika: 30.754

 
 
post 14/08/2008, 18:16 Quote Post

QUOTE(Gronostaj @ 14/08/2008, 16:10)
Dyskutowaliśmy jedynie o starciu Tamerlan vs Mamelucy, a nie Czyngis-chan vs Mamelucywink.gif
*


bold by rycymer

To już raczej zdecydowany anachronizm... rolleyes.gif wink.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #41

     
PUNIJCZYK
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 96
Nr użytkownika: 16.416

Gazi...
 
 
post 14/08/2008, 18:36 Quote Post

[/quote]
władcy Egiptu na przykład starli się z hordami Czyngis-chana, czy Tamerlana, wiadomo jaki byłby wynik.

[/quote]

Starli się z Timurem w 1400r pod Aleppo. Timurowi skórę uratowały słonie, które wprowadziły w popłoch lewe skrzydło mameluków, a potem w reszte wojsk.

Na korzyść mameluków idą jeszcze bitwy z Turkami w wojnie 1485-1491, którą wygrali i pozadawali Turkom wielkie klęski....
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #42

     
rycymer
 

Ellentengernagyként
*********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 5.900
Nr użytkownika: 30.754

 
 
post 14/08/2008, 20:23 Quote Post

QUOTE
Na korzyść mameluków idą jeszcze bitwy z Turkami w wojnie 1485-1491, którą wygrali i pozadawali Turkom wielkie klęski....

Zbyt długo chyba jednak żyli snem o dawnej potędze i nie chcieli się niczego od Turków nauczyć - jak to się dla nich skończyło, wszyscy doskonale wiemy...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #43

     
Gronostaj
 

Dławiciel Brabancki
*********
Grupa: Banita
Postów: 5.155
Nr użytkownika: 31.572

Zawód: BANITA
 
 
post 14/08/2008, 23:00 Quote Post

QUOTE(PUNIJCZYK @ 14/08/2008, 19:36)
Starli się z Timurem w 1400r pod Aleppo. Timurowi skórę uratowały słonie, które wprowadziły w popłoch lewe skrzydło mameluków, a potem w reszte wojsk.
*


Tymur wygrałby i bez Wunderwaffe.

Pozdrawiam!
 
User is offline  PMMini Profile Post #44

     
PUNIJCZYK
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 96
Nr użytkownika: 16.416

Gazi...
 
 
post 14/08/2008, 23:13 Quote Post

QUOTE(rycymer @ 14/08/2008, 21:23)
QUOTE
Na korzyść mameluków idą jeszcze bitwy z Turkami w wojnie 1485-1491, którą wygrali i pozadawali Turkom wielkie klęski....

Zbyt długo chyba jednak żyli snem o dawnej potędze i nie chcieli się niczego od Turków nauczyć - jak to się dla nich skończyło, wszyscy doskonale wiemy...
*



Skoro oni tę wojnę "wygralii" to nie mogli byś tacy źli skoro pobili armię, która w Europie uchodziła za niezwyciężoną...
PS. W bitwie z 1516r to też niewiele Turkom brakowało by przegrali...



QUOTE(Gronostaj @ 15/08/2008, 0:00)
QUOTE(PUNIJCZYK @ 14/08/2008, 19:36)
Starli się z Timurem w 1400r pod Aleppo. Timurowi skórę uratowały słonie, które wprowadziły w popłoch lewe skrzydło mameluków, a potem w reszte wojsk.
*


Tymur wygrałby i bez Wunderwaffe.

*




Jakoś ich szeregi niezałamywały się pod atakami jego armii (piechota, konnica) tylko wtedy gdy uderzyły na nich słonie...



PS. Znacie jakieś fajne książki o historii Bliskiego Wschodu po krucjatach? (polityka, wojny - te klimaty)
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #45

6 Strony < 1 2 3 4 5 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej