Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
2 Strony < 1 2 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Bogactwo czy ubóstwo językowe
     
carantuhill
 

Bieskidnik
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 6.822
Nr użytkownika: 12.703

WOJCIECH
Zawód: Galileusz
 
 
post 24/11/2012, 21:59 Quote Post

CODE
węgierski - czaty, gazda, hejnał, orszak, szałas


Wyrazów pochodzenia węgierskiego w języku polskim jest dużo, dużo więcej - http://szlav.btk.pte.hu/files/tiny_mce/wyr...rskie%20(1).pdf (polecam od strony 226) ale co do szałasu to akurat ma ono pochodzenie wołoskie, zaś kwestia etymologii gazdy jest dyskusyjna.

Ten post był edytowany przez carantuhill: 24/11/2012, 22:10
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #16

     
Jaksar
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 24
Nr użytkownika: 80.180

Krzysztof Jaksar
 
 
post 24/11/2012, 23:31 Quote Post

aljubarotta, pisałem z komórki wiąc musisz mi wybaczyć błądy, co do ortografi, od urodzenia mieszkam w UK więc mam nadzieję, że i tu przymkniesz oko smile.gif Pozatym, przymknijmy jeszcze raz oko na Ortografię a więcej uwagi poświęcajmy sprawom merytorycznym smile.gif

Xenomorph - o to mi właśnie chodziło, przykładów jest masa...

Ten post był edytowany przez Jaksar: 24/11/2012, 23:32
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #17

     
Spiryt
 

Ostatni Wielki Gumiś
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.507
Nr użytkownika: 40.921

Stopień akademicki: licencjata
Zawód: student
 
 
post 8/03/2013, 20:20 Quote Post

Ja się może nie znam, ale o ile kojarzę, to w XII wieku, "czeski" i "polski" były ciągle trudne do rozróżnienia, jakby nie patrzeć, do dziś są bardzo podobne.

Czy w tym przypadku można więc mówić o pochodzeniu 'z czeskiego" czy też po prostu o wspólnym pochodzeniu?
 
User is offline  PMMini Profile Post #18

     
aljubarotta
 

VII ranga
*******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 2.791
Nr użytkownika: 70.958

Marek Sz.
 
 
post 8/03/2013, 20:40 Quote Post

QUOTE(Spiryt @ 8/03/2013, 20:20)
Ja się może nie znam, ale o ile kojarzę, to w XII wieku, "czeski" i "polski" były ciągle trudne do rozróżnienia, jakby nie patrzeć, do dziś są bardzo podobne.

Czy w tym przypadku można więc mówić o pochodzeniu 'z czeskiego" czy też po prostu o wspólnym pochodzeniu?
*



W tym przypadku to znaczy jakim? Nie za bardzo wyczytuję z tematu o jaki przypadek chodzi.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #19

     
Spiryt
 

Ostatni Wielki Gumiś
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.507
Nr użytkownika: 40.921

Stopień akademicki: licencjata
Zawód: student
 
 
post 8/03/2013, 20:49 Quote Post

Tak generalnie, bo i temat "generalny".

Czeskie przykłady podane w pierwszym poście i tak są dość podstawowymi słowami.
 
User is offline  PMMini Profile Post #20

     
kmat
 

Podkarpacki Rabator
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 8.071
Nr użytkownika: 40.110

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 8/03/2013, 21:09 Quote Post

CODE
Ja się może nie znam, ale o ile kojarzę, to w XII wieku, "czeski" i "polski" były ciągle trudne do rozróżnienia, jakby nie patrzeć, do dziś są bardzo podobne.

Czy w tym przypadku można więc mówić o pochodzeniu 'z czeskiego" czy też po prostu o wspólnym pochodzeniu?

Pewne rozróżnienia to już było widać w wieku VII - nasze grod" kontra ichnie grad" (" - jer twardy). W XII wieku wspólczesne różnice fonetyczne zasadniczo już istniały, da się stwierdzić że coś jest pożyczką, bo po polsku brzmiałoby odrobinę inaczej. To tak jak dziś można się domyślić, że oscypek to z jakiejś mazurzącej gwary, bo w literackiej polszczyźnie oczekiwalibyśmy formy oszczypek.
 
User is offline  PMMini Profile Post #21

     
Vukan
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 80
Nr użytkownika: 86.330

Zawód: marynarz
 
 
post 22/08/2014, 19:01 Quote Post

Ciekawi mnie zastąpienie "g" przez "h' w czeskim, słowackim, białoruskim i ukraińskim.
Ktoś wspomniał o słowie dach, dawniej dach to strzecha, które to słowo zawęziło znaczenie w polskim do jednego konkretnie rodzaju pokrycia dachu. Serce, cardio, corazon, hart, heart, srdce, srce, wszystko to jedno, jedynie zależy czy słowo pochodzi z języka kentumowego czy satem, samogłoski to osobny rozwój każdej mowy.
Wiele słów wyszło z użycia razem z jakimiś czynnościami, których już się nie wykonuje. Można mnożyć takie przykłady.
Słowo kaszleć, wiadomo co znaczy ale kto wie co znaczy chyrlać( to po nasymu), czy chruchlać.
Mur, to ściana ale jeśli dawniej budowało się tylko lub prawie z drewna, dla precyzji znaczenia zaczęto używać obcego słowa.

 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #22

2 Strony < 1 2 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej