Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Bitwa pod Soissons inaczej, Śmierć Chlodwiga i zwycięstwo Syagriusza
     
Pulchna Osoba
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 7
Nr użytkownika: 103.309

Zawód: Uczen
 
 
post 26/04/2018, 22:33 Quote Post

Witam wszystkich serdecznie. Jestem nowy na tym forum, a to mój pierwszy wpis, więc ponownie wszystkich witam. Mam nadzieję, że wniosę tu coś dobrego od siebie. Niemniej, jestem zaledwie uczniem gimnazjum i mimo zafascynowania historią, proszę ode mnie zbyt wiele nie wymagać smile.gif

Przejdę jednak do tematu.

Po obaleniu cesarza zachodniorzymskiego Romulusa Augustulusa w części prowincji jeszcze przez pewien czas utrzymała się rzymska władza. Jedną z nich była Diecezja Galii, w części której władzę zachował namiestnik Syagriusz, będący de facto niepodległym władcą. Historycznie jego "państwo" zostało podbite przez Franków pod wodzą Chlodwiga w wyniku zwycięstwa barbarzyńców nad Rzymianami w bitwie pod Soissons w 486 r. Pod groźbą wojny Wizygoci, do których zbiegł rzymski wódz, przekazali go tryumfującym Frankom, którzy przeprowadzili na nim egzekucję.

Ale co by się stało, gdyby Syagriusz zwyciężył, a Chlodwig zginął w bitwie?

Możliwe, że nie doszłoby do zjednoczenia Franków, a także ich chrystianizacji. Współwładcy Chlodwiga mogliby, delikatnie mówiąc, "pokłócić się" o jego spadek. Nie bez znaczenia jednak byłyby tutaj prawa jedynego syna poległego króla, zaledwie dwuletniego Teuderyka. Być może pojawiłaby się jakaś wojna domowa o intronizację królewicza-niemowlaka? Pozostawali też Frankowie rypuarscy, Burgundowie i Wizygoci, którzy mogliby skorzystać z nadarzającej się okazji i uszczknąć coś dla siebie.

Sam Syagriusz zachowałby swoje ziemie, a co za tym idzie - także resztki rzymskich wojsk w Galii. Jak mogłyby wyglądać losy jego "państwa"? Czy miało ono szansę przetrwać w otoczeniu germańskich królestw?
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
xxxxf
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 8.086
Nr użytkownika: 94.726

sarna ygrekowski
Zawód: uczen
 
 
post 27/04/2018, 6:25 Quote Post

Moim zdaniem Syagriusz po takim zwycięstwie podbiłby Franków i przejął w pewnym stopniu rolę Chlodwiga z OTL. Jeśli udałoby mu się (na wzór Chlodwiga) wygnać Wizygotów do Hiszpanii to moim zdaniem ogłosiłby odnowienie cesarstwa galijskiego.
 
User is offline  PMMini Profile Post #2

     
Duncan1306
 

Milutki tygrysek lewakożerca
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.669
Nr użytkownika: 97.206

Wlodzimierz Sodula
Zawód: amator historii
 
 
post 27/04/2018, 7:30 Quote Post

Nawet po zwycięstwie pod Soissons Syagriusz miałby problemy -zbyt mały teren do rekrutacji armii i zabezpieczenia finansów. Natomiast wojna domowa wśród Franków jest prawdopodobna i miałby szanse powiększyć terytorium
 
User is offline  PMMini Profile Post #3

     
MaG11
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 221
Nr użytkownika: 102.530

Stopień akademicki: lek.stom
Zawód: lekarz stomatolog
 
 
post 27/04/2018, 7:43 Quote Post

QUOTE
Moim zdaniem Syagriusz po takim zwycięstwie podbiłby Franków i przejął w pewnym stopniu rolę Chlodwiga z OTL. Jeśli udałoby mu się (na wzór Chlodwiga) wygnać Wizygotów do Hiszpanii to moim zdaniem ogłosiłby odnowienie cesarstwa galijskiego.

I najprawdopodobniej nic by to nie zmieniło. Jedynie współczesna Francja nazywałaby się Galią. Być może romansko-germańska granica językowa przebiegałaby idealnie na Renie. Poza tym owe "cesarstwo galijskie" trochę mniej łatwo dzieliłoby się w przeciwieństwie do królestw frankijskich ale i tak - w IX-X wieku "furia ludzi północy" uruchomiłaby w nim proces rozpadu feudalnego. Dalej byłoby jak OTL.
 
User is offline  PMMini Profile Post #4

     
Pulchna Osoba
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 7
Nr użytkownika: 103.309

Zawód: Uczen
 
 
post 27/04/2018, 14:13 Quote Post

QUOTE
Moim zdaniem Syagriusz po takim zwycięstwie podbiłby Franków i przejął w pewnym stopniu rolę Chlodwiga z OTL. Jeśli udałoby mu się (na wzór Chlodwiga) wygnać Wizygotów do Hiszpanii to moim zdaniem ogłosiłby odnowienie cesarstwa galijskiego.


W tym wypadku nie byłbym tak optymistyczny. Należy pamiętać, że "państwo" Syagriusza było stosunkowo niewielkie i słabe, a ponadto także wyniszczone wojną z Frankami (która w całości toczyła się na jego terytorium). Po za tym otoczone było barbarzyńskimi państwami, które zdążyły już nieco okrzepnąć po Wielkiej Wędrówce Ludów i nabrać sił (przykładem historyczni Frankowie), a więc na południu Wizygoci, na południowym wschodzie - Burgundowie, na zachodzie - Alemanowie, a na północnym zachodzie - podzieleni w wojnie domowej o tron Frankowie. Tylko w tym ostatnim przypadku widzę potencjalny kierunek ekspansji Rzymskiej Galii. Walki z wciąż jednolitymi państwami Germanów byłyby, jak sądzę, skazane na niepowodzenie.
 
User is offline  PMMini Profile Post #5

 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej