Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
9 Strony  1 2 3 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Bitwa o Anglię
     
Morgan Ghost
 

Wodzu
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 792
Nr użytkownika: 2.205

 
 
post 14/11/2004, 14:15 Quote Post

19 sierpnia 1940 roku samoloty typu Stukas zostały wycofane z działań powietrznych z rozkazu Goringa. Według mnie dobrze się stało, że samoloty te nie prowadziły już bombardoań lotnisk, ale mogły przecież zostać przerzucone na inną linię działań. Kiedy samoloty Heinkel bombardowały lotniska, Stukasy mogły przecież atakować wybrzeża i niszczyć stacje radarowe, nie były przecież zagrożone na atak myśliwców, które były zajęte walką z Me-109 i bombowcami. Mogło to wpłynąć na przebieg kampani, bo stacje radarowe mogły by zostać zniszczone i w ten sposób mógł by zostać wykorzystany element zaskoczenia. Brytyjskie myśliwce były by w powietrzu cały czas. Pilici byli by zmęczeni bardziej.

24 września w wyniku błędu pilotów zamiast na lotniska bomby spadają na Londyn - obydwaj dowódcy eskadry bombowców udają się do Berlina. 7 września na rozkaz Hitlera bomby spadają na Londyn - Lufdwaffe zmienia taktyke bombardując wyłącznie angielskie miasta - to przesądza o losach kampanii. Gdyby Hitler nie uległ swojej "furii", Luftwaffe dalej bombardowało by lotniska, co spowodowało by załamanie się RAF-u.

Czy te dwa wydarzenia mogły by zmienić losy wojny gdyby potoczyły się inaczej?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
Jaroslaw1988
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 55
Nr użytkownika: 2.218

 
 
post 15/11/2004, 12:58 Quote Post

Być może byłoby możliwe wygranie tej kampanii choć dobrze, że jednak Niemcy tej szansy nie wykorzystali smile.gif . Faktycznie gdyby Stukasy prowadziły działania skoncentrowane na niszczeniu stacji radarowych na pewno przyniosłoby to wiele korzyści. Chociaż Niemcy uważali te stacje za zniszczone już po pierwszych bombardowaniach, powinni ponawiać naloty, bo jak sie okazało anglicy bardzo szybko je odbudowywali. Być może, że jest to jeden z czynników zwycięstwa które mogli osiągnąć Niemcy. Wiem też, że oprócz radarów anglicy mieli rozmieszczonych na terenie kraju obserwatorów, którzy również stanowili kluczowe w przechwytywaniu eskadr bombowych źródło informacji.

A co do nalotów na lotniska. Przecież po takich bombardowaniach Niemców właściwie nie wiadomo jakim cudem Anglicy wygrali tę wojnę?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
Morgan Ghost
 

Wodzu
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 792
Nr użytkownika: 2.205

 
 
post 15/11/2004, 14:28 Quote Post

QUOTE
A co do nalotów na lotniska. Przecież po takich bombardowaniach Niemców właściwie nie wiadomo jakim cudem Anglicy wygrali tę wojnę?

Faktem jest, że we wrześniu stan lotnisk Anglików był na krawędzi załamania. Niektóre bazy były docszczętnie zniszczone. Ale kilkanaście lotnisk nadawała się jeszcze do użytku. To właśnie zmiana taktyki Luftwaffe była błędem Hitlera (Jak i również Goringa, który zamiast sprzeciwić się Hitlerowi chciał się jemu podlizać) i spowodowała zwycięstwo RAF-u.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
Jaroslaw1988
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 55
Nr użytkownika: 2.218

 
 
post 16/11/2004, 22:34 Quote Post

I znowu wina Hitlera smile.gif

Największym błędem jego samego było właśnie ostateczne dowództwo nad armią powierzone samemu sobie. Może chciał przypominać Cezara...smile.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
Net_Skater
 

VIII ranga
********
Grupa: Supermoderator
Postów: 4.318
Nr użytkownika: 1.980

Stopień akademicki: Scholar & Gentleman
Zawód: Byly podatnik
 
 
post 17/11/2004, 2:25 Quote Post

Garsc informacji o Ju87:
We wrzesniu 1939 Lufftwaffe mialo na stanie 336 bombowcow Stuka (gotowych do dzialan 288), w czasie najazdu na Francje - 414 (gotowych do dzialan - 345). Na dzien 1 sierpnia 1940 r. - 327 (gotowych do dzialan 261). Straty Ju87 w lipcu byly niskie - tylko 12 samolotow, ale juz w pierwszych dwoch tygodniach sierpnia Luftwaffe stracila lacznie 51 sztuk Ju87. Stukas okazal sie prawie bezbronny dla mysliwcow brytyjskich i 19 sierpnia zostal wycofany z akcji, z przeznaczeniem do wylacznie akcji specjalnych i przy ewentualnej inwazji. 6 wrzesnia kilka Ju87 wyruszylo nad Anglie i juz nie wrocilo, zasluga Dywizjonu 303.
Reasumujac: samolot ten byl zdecydowanie "nie pasujacy" do specyfiki dzialan w Bitwie o Anglie.
Ogolna ilosc wyprodukowanych Ju87 (wszystkie typy): 5709
(informacje z ksiazki Hough/Richards "The Battle of Britain", 1989, W.Norton & Co.)

N_S
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
Morgan Ghost
 

Wodzu
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 792
Nr użytkownika: 2.205

 
 
post 17/11/2004, 11:47 Quote Post

No, ale faktem jest, że kiedy były prowadzone naloty na lotniska, to Stukasy mogły już niszczyć wybrzeża (oraz stacje radarowe, które tam były). Stukasy nie były by narażone na atak myśliwców, które broniły swoich lotnisk. Zgadzam się z twierdzeniem, że samoloty te nie były przystosowane do bombardowań "ciągłych", lecz skupiały się na niszczeniu pojedynczych celów. Dalej ustaje przy moim twierdzeniu, że samoloty tego typu mogły atakować inne cele na wybrzeżu podczas Bitwy o Anglię, albo nawet atakować statki na kanale La Manche.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
Sarissoforoj
 

Kwatermistrz Generalny
*******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 2.544
Nr użytkownika: 1.265

 
 
post 17/11/2004, 16:37 Quote Post

QUOTE
To właśnie zmiana taktyki Luftwaffe była błędem Hitlera (Jak i również Goringa, który zamiast sprzeciwić się Hitlerowi chciał się jemu podlizać) i spowodowała zwycięstwo RAF-u.(Morgan Ghost)
Powiedzmy troche inaczej na temat tej bitwy, może bez politycznych nacieków propagandowych z czasów II WW. Prawda jest taka, że coraz wieksza część historyków przychyla się do zdania : Niemcy jej nie przegrali, Brytyjczycy jej nie wygrali.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
Jaroslaw1988
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 55
Nr użytkownika: 2.218

 
 
post 17/11/2004, 17:14 Quote Post

Faktycznie jeśli spojrzeć na nią od strony technicznej masz rację. Obydwie strony poniosły dotkliwe straty, również żadna ze stron niczego nie uzyskała.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

     
Sarissoforoj
 

Kwatermistrz Generalny
*******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 2.544
Nr użytkownika: 1.265

 
 
post 17/11/2004, 18:39 Quote Post

Jeśli poruszyłeś temat sytuacji technicznej. Niemcom zabrakło jednego małego wynalazku, który posrednio przyczynił sie do zwycięstwa wojny powietrznej na Niemcami w okresie późniejszym tj. podczepianego zbiornika paliwa, odrzucanego w locie. Dałoby to znaczna przewagę mysliwcom niemiecki bardziej skutecznych w walkach z przewaga wysokości niż kołowych. Umozliwiłoby to dłuższy ich pobyt na brytyjskim niebie i dzieki lepszemu wyszkoleniu pilotów zapewne szybszemu pokonaniu RAF.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9

     
Jaroslaw1988
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 55
Nr użytkownika: 2.218

 
 
post 17/11/2004, 18:48 Quote Post

A to ciekawe, faktycznie nie zwróciłem na to uwagi.
Wiedzialem że nad Londynem mogły przebywać tylko przez 10 min.
wersja Bf 109 E3 nie posiadała dodatk. zbiornika, ale już wersja 109 e4 takowy miała. ale to już prawie 1941 rok
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #10

     
Morgan Ghost
 

Wodzu
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 792
Nr użytkownika: 2.205

 
 
post 17/11/2004, 18:48 Quote Post

QUOTE
...Niemcy jej nie przegrali, Brytyjczycy jej nie wygrali.

Jeszcze mi wytłumacz co oznacza to zdanie, bo wg mnie mija się z celem...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #11

     
Sarissoforoj
 

Kwatermistrz Generalny
*******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 2.544
Nr użytkownika: 1.265

 
 
post 17/11/2004, 22:33 Quote Post

QUOTE
Jeszcze mi wytłumacz co oznacza to zdanie, bo wg mnie mija się z celem...(Morgan Ghost)

Trudno znaleźć argumenty przemawiajace, za tym, że Hitler planował późnym latem lub jesienią inwazję na Anglię. Raczej były to pozory lub chęć zmuszenia Anglii do pokoju nalotami bombwymi. Nie udało to sie Niemcom. Ale też ich lotnictwo w żaden sposób nie było zagrozone przez lotnictwo brytyjskie na kontynencie.
Brytjczycy ciagneli resztkami sił. Nie mieli zadnych planów ofensywnych. Brakowało im generalnie lotników. Nie byli w stanie wykonać żadnego poważniejszego manewru. Inicjatywa była po stronie Niemieckiej, Brytyjczycy tylko bronili się, nie przejawiając wiekszej aktywności zaczepnej.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #12

     
Morgan Ghost
 

Wodzu
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 792
Nr użytkownika: 2.205

 
 
post 18/11/2004, 0:50 Quote Post

QUOTE
Trudno znaleźć argumenty przemawiajace, za tym, że Hitler planował późnym latem lub jesienią inwazję na Anglię. Raczej były to pozory lub chęć zmuszenia Anglii do pokoju nalotami bombwymi

Pokojowe gesty Hitlera, który proponował Anglikom podział stref wpływów (w Europie - III Rzesza, w koloniach - Wielka Brytania) został przez Brytyjczyków odrzucony. Jak wiadomo Hitler nie tolerował takich rzeczy. Poza tym, wiadome było, że konwoje płynące na bliski wschód wypływały z Anglii (Hitler przecież chciał zagarnąć tamte roponośne tereny, a wiedział, że do Iraku zapasy dostarczane są z wysp brytyjskich). Poza tym zajęcie Anglii i tym samym wyeliminowanie floty Royal Navy było by suksecem, dzięki któremu marynarka III Rzeszy nie miała by przeciwników.

Oto dowody:

We wszelakich źrodłach o tym okresie można znaleść dowody świadczące, iż Hitler chciał zdobyć Wlk. Br. Świadczą o tym plany wojenne i same przygotowania do inwazji (W portach Francuskich do wypłynięcia czekały niemieckie statki z piechotą, a niby po co tam były? Oczywiste jest, że do inwazji!). Przygotowany był plan desantów spadochroniarzy na angielskie wybrzeża. Niemiecka marynarka zaczęła intensywnie produkować łodzie desantowe i inne statki przeznaczone do inwazji.
QUOTE
Ale też ich lotnictwo w żaden sposób nie było zagrożone przez lotnictwo brytyjskie na kontynencie

Hitler liczył się z faktem, że anglicy będą bombardować terytorium Niemiec. Wiedział, że skoro Anglicy nie chcą pokoju, to atakować będą. Jedynymi rzeczami jakimi mogli przeprowadzić atakć była flota i lotnictwo bombowe.

Hitler wiedział w stu procentach, że walka na dwa fronty jest dla Niemiec niekorzystna. Niemcy przegrali I wojnę światową bo prowadzli walkę na dwa fronty, Hitler nie chciał popełnić tego samego błędu, a na zachodzie pozostawała jeszcze Wlk. Br. ...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #13

     
Sarissoforoj
 

Kwatermistrz Generalny
*******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 2.544
Nr użytkownika: 1.265

 
 
post 18/11/2004, 17:37 Quote Post

Przeciwko inwazji przemawia generalnie fakt, że zbliżał sie juz jesień i okres jesiennych sztormów. Raczej trudno sobie wyobrazić, że Niemieckie dowództwo byłoby na tyle zaślepione aby próbować inwazji w tych warunkach. Zresztą Hitler to znany Anglofil i chciał z nią pokoju. Korzyści chciał zapewnie uzyskać metodą zawarcia separatystycznego pokoju, wymuszając to na niej.
A wojska zgromadzone we Francji. Aby przeprowadzić pozorowane działania trzeba mimo wszystko zgromadzić jakieś siły aby uprawdopodobnić kłamstwo.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #14

     
Morgan Ghost
 

Wodzu
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 792
Nr użytkownika: 2.205

 
 
post 19/11/2004, 14:01 Quote Post

Myślałem że mówisz o inwazji wogóle... ale dopiero teraz zanzaczyłeś że chodzi ci o jesień... źle cie na początku zrozumiałem... myślałem że mówisz o ogólnym odbyciu sie inwazji od początku Bitwy o Anglię... No fakt, pod koniec września nie było już mowy o inwazji...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #15

9 Strony  1 2 3 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej