Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
2 Strony  1 2 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> ROBIN WILLIAMS, 1951 - 2014
     
Net_Skater
 

VIII ranga
********
Grupa: Supermoderator
Postów: 4.250
Nr użytkownika: 1.980

Stopień akademicki: Scholar & Gentleman
Zawód: Byly podatnik
 
 
post 12/08/2014, 8:27 Quote Post

Wlasnie przeczytalem wiadomosc o smierci tego aktora. Nie wiem jak bardzo znany i popularny byl on w Polsce, ale za oceanem Williams przez 30 lat byl cenionym i lubianym aktorem ekranu i TV. RIP.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.489
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 12/08/2014, 8:33 Quote Post

Był bardzo popularny w Polsce. Ale osobiście, choć doceniam kilka jego ról, nie bardzo gościa lubiłem, a już na pewno nie pasował mi jako "stand-up comedian". Za dużo histerii. Ale to z pewnością był bardzo dobry aktor. Najbardziej podobała mi się jego rola w "Good Will Hunting"...
Niech mu ziemia lekką będzie. [*]
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
Dawid_G
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 545
Nr użytkownika: 52.534

 
 
post 12/08/2014, 8:41 Quote Post

Dobry aktor, mój ulubiony film z nim to "What Dreams May Come".

Ten post był edytowany przez dawid2009: 12/08/2014, 8:42
 
User is offline  PMMini Profile Post #3

     
Morpheuss
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 704
Nr użytkownika: 88.133

Asmodeusz
Stopień akademicki: III krag piekla
Zawód: Operator smolarki
 
 
post 12/08/2014, 8:48 Quote Post

"Stare wygi", "Jumanji", "Noc w muzeum", "Pani Doubtfire", "Bezsenność", "Między piekłem a niebem, "Hook", "Buntownik z wyboru", "Stowarzyszenie umarłych poetów" - sporo czasu spędziłem z Robinem Williamsem przed ekranem. Dobry, sympatyczny z wyrazu twarzy aktor, który dla mnie, razem z Travoltą w "Starych wygach", stworzył genialny duet komediowy.
 
User is offline  PMMini Profile Post #4

     
Krzysztof M.
 

poilu
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.382
Nr użytkownika: 19.359

Stopień akademicki: ++++
Zawód: ++++
 
 
post 12/08/2014, 8:50 Quote Post

Nie pierwszy i nie ostatni to przypadek gdy osoba publiczna (np. aktor) o ciepłym obliczu zewnętrznym - w środku okazuje się ponurakiem lub "depresantem". Ostatnio oglądałem z nim "Zdjęcie w godzinę" - bardzo mi się podobał. Szkoda.
 
User is offline  PMMini Profile Post #5

     
Dawid_G
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 545
Nr użytkownika: 52.534

 
 
post 12/08/2014, 9:11 Quote Post


No i oczywiście to, oglądane z córką jakieś milion razy smile.gif


user posted image
 
User is offline  PMMini Profile Post #6

     
Baszybuzuk
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.396
Nr użytkownika: 50.178

Stopień akademicki: Nadszyszkownik
Zawód: IT
 
 
post 12/08/2014, 9:14 Quote Post

QUOTE(Krzysztof M. @ 12/08/2014, 8:50)
Nie pierwszy i nie ostatni to przypadek gdy osoba publiczna (np. aktor) o ciepłym obliczu zewnętrznym - w środku okazuje się ponurakiem lub "depresantem".


W jego kreacjach standupowych to wychodziło dużo bardziej. Williams przez swoich kilka najważniejszych ról został nieco zaszufladkowany i potem grał już cały czas takiego sympatycznego, zwariowanego brata-łatę.

Bardzo ważny aktor dla 90-tych, potem już mniej, ale trudno nie cenić jego największych kreacji.

Ten post był edytowany przez Baszybuzuk: 12/08/2014, 9:34
 
User is offline  PMMini Profile Post #7

     
memex
 

VI ranga
******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 1.261
Nr użytkownika: 1.184

Stopień akademicki: N/D
Zawód: kalkulator mocy
 
 
post 12/08/2014, 9:18 Quote Post

Nigdy nie zapomnę jego rewelacyjnych ról w "The Fisher King" oraz "The World According to Garp".
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

     
karolz77
 

Wciąż młody wilk
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.181
Nr użytkownika: 62.745

KAROL
Stopień akademicki: mgr
Zawód: Prekariusz
 
 
post 12/08/2014, 9:54 Quote Post

Bardzo sympatyczny, grał głównie rolę takich zadowolonych z życia, pogodnych dlatego tym bardziej szokuje informacja o jego samobójstwie.
 
User is offline  PMMini Profile Post #9

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.489
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 12/08/2014, 9:57 Quote Post

QUOTE(memex @ 12/08/2014, 9:18)
Nigdy nie zapomnę jego rewelacyjnych ról w "The Fisher King"...
*


Fisher King... Cholera, zupełnie zapomniałem o tym filmie. A jest prawie genialny. Świetna historia, świetne role Williamsa, Bridgesa i Mercedes Ruehl. Jeśli ktoś nie oglądał, niech zobaczy koniecznie!
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #10

     
MikoQba
 

Presbyterian Westminster Confession
********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 3.809
Nr użytkownika: 8.008

James Nicholson
Stopień akademicki: Dysortograf
Zawód: Dziennikarz
 
 
post 12/08/2014, 10:00 Quote Post

"The World According to Garp"- to moj ulubiony film znim. Nie mozna też pominać "Good Morning Vietnam".
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #11

     
Net_Skater
 

VIII ranga
********
Grupa: Supermoderator
Postów: 4.250
Nr użytkownika: 1.980

Stopień akademicki: Scholar & Gentleman
Zawód: Byly podatnik
 
 
post 12/08/2014, 10:11 Quote Post

Mniej znana komedia "Cadillac Man" o sprzedawcy samochodow. Opetany zazdroscia o zone, rabniety Tim Robbins z AK47 bez kulek okupuje dealership Cadillaca, gdzie jedynym facetem rozwiazujacym sytuacje jest Joey O'Brien (Williams) ktory w tym momencie jest zamotany w:
- byla zone domagajaca sie alimentow
- zaginiona corke
- dwie kochanki w tym jedna mezata
- niesplacona pozyczke od mafii
- szefa ktory chce aby Joey sprzedal 12 Cadillacow bo inaczej bedzie zwolniony.
Totalne jaja.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #12

     
Marek Zak
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.880
Nr użytkownika: 72.286

Marek Zak
Stopień akademicki: mgr
Zawód: Korpomiś & Pisarz
 
 
post 12/08/2014, 10:15 Quote Post

Dla mnie najlepsza Jego rola i najlepszy film, w jakim gral to ,,Przebudzenie" razem z de Niro.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #13

     
Alcarcalimo
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.772
Nr użytkownika: 43.461

 
 
post 12/08/2014, 11:18 Quote Post

Szlak by to.
Uwielbiałem go, a teraz będę miał już do niego pretensje do końca życia.

Mi się od razu przypomniał mój jego ulubiony film, tj. "Między piekłem a niebem" z 98.
Teraz już wiem dlaczego zagrał tam tak wiarygodnie. Czuł to.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #14

     
silent_hunter
 

Poczwórny Agent, Łowca Replikantów
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.055
Nr użytkownika: 11.971

Stopień akademicki: gramotny
Zawód: przodownik pracy
 
 
post 12/08/2014, 12:54 Quote Post

sad.gif
RIP. Genialny energetyczny komik ale też i świetny aktor dramatyczny. Szczególnie lubiłem jego występy w Night Show-ach kiedy parodiował rózne postaci ze świata filmu, polityki etc.. Boki zrywać.
 
User is offline  PMMini Profile Post #15

2 Strony  1 2 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej