Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
4 Strony  1 2 3 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Bolesław Chrobry i Mieszko II, Sytuacja państwa polskiego
     
adam58
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 16
Nr użytkownika: 9.689

Adam Mickiewicz
 
 
post 8/10/2005, 9:30 Quote Post

Czy po śmierci Bolesława ,Mieszko II,jego syn okazał się nieudolnym władcą,czy też sytuacja geopolityczna była taka,że i Bolesław nic by na to nie poradził?Proszę o Wasze opinie..
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
Belfer historyk
 

VIII ranga
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 3.525
Nr użytkownika: 8.375

Pawel
Stopień akademicki: posiadam
Zawód: patrz nick
 
 
post 8/10/2005, 10:20 Quote Post

To historiografia od czasów Wincentego Kadłubka czyniła z Mieszka II nieudolnego władcę. Kadłubek czynił Mieszkowi zarzut, że poprzestał na zdobyczach ojca, a sam nic nie potrafił opanować. Autor XIV-wiecznej Kroniki Wielkopolskiej nazwał Mieszka II "gnuśnym", a więc leniwym i mało zdolnym. Takie samo zdanie miał także Jan Długosz. Takie oceny panowania Mieszka II wynikają głównie z nieszczęśliwego końca jego rządów. Tymczasem ciężko jest oceniać władcę tylko na podstawie tego jak zakończył swoje rządy. Gerard Labuda napisał ostatnio pracę na temat Mieszka II, której tytuł "Czasy przełomu w dziejach państwa polskiego" wskazują, że władcy temu przyszło rządzic w bardzo trudnych czasach i przy mało sprzyjających okolicznościach. To przede wszystkim trudności w polityce wewnętrznej doprowadziły do upadku tej pierwszej monarchii piastowskiej.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
adam58
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 16
Nr użytkownika: 9.689

Adam Mickiewicz
 
 
post 8/10/2005, 16:18 Quote Post

QUOTE(Belfer historyk @ 8/10/2005, 11:20)
To historiografia od czasów Wincentego Kadłubka czyniła z Mieszka II nieudolnego władcę. Kadłubek czynił Mieszkowi zarzut, że poprzestał na zdobyczach ojca, a sam nic nie potrafił opanować. Autor XIV-wiecznej Kroniki Wielkopolskiej nazwał Mieszka II "gnuśnym", a więc leniwym i mało zdolnym. Takie samo zdanie miał także Jan Długosz. Takie oceny panowania Mieszka II wynikają głównie z nieszczęśliwego końca jego rządów. Tymczasem ciężko jest oceniać władcę tylko na podstawie tego jak zakończył swoje rządy. Gerard Labuda napisał ostatnio pracę na temat Mieszka II, której tytuł "Czasy przełomu w dziejach państwa polskiego" wskazują, że władcy temu przyszło rządzic w bardzo trudnych czasach i przy mało sprzyjających okolicznościach. To przede wszystkim trudności w polityce wewnętrznej doprowadziły do upadku tej pierwszej monarchii piastowskiej.
*



Zgadzam sie z tą opinią, niemniej uważam,że niestety, szkoda, ale w opinii potomnych bardziej zakorzeniły się negatywne oceny jego panowania -wspomniany przez Ciebie autor Kroniki Wielkopolskiej,czy Długosz.Natomiast nie pamięta się zbytnio o liście księżnej Matyldy,kronice Galla Anonima czy też Thietmara.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
Belfer historyk
 

VIII ranga
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 3.525
Nr użytkownika: 8.375

Pawel
Stopień akademicki: posiadam
Zawód: patrz nick
 
 
post 8/10/2005, 16:34 Quote Post

"Natomiast nie pamięta się zbytnio o liście księżnej Matyldy,kronice Galla Anonima czy też Thietmara".
Tutaj powinno sie znaleźć pewne istotne sprostowanie. Thietmar kończy swą Kronikę na roku 1018 więc na temat królewskiego panowania Mieszka II nie mógł nic napisać. Co do Galla to poswięcił on Mieszkowi tylko jeden rozdział swego dzieła, gdzie wymówił się nie po raz pierwszy zresztą zwrotem, iż wiele można było by napisać, ale za długo by to trwało. Najwięcej światła na temat panowania tego władcy rzuca istotnie list Matyldy, w którym Mieszko przedstawiony jest jako wspaniały i niezwyciężony władca.
Na temat tego listu odsyłam tutaj: http://www.historycy.org/List_Ksiezniczki_...a_Ii-t8746.html
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
Ciołek
 

VI ranga
******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 873
Nr użytkownika: 9.200

 
 
post 8/10/2005, 16:51 Quote Post

Tylko czy jest to opinia obiektywna? smile.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
adam58
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 16
Nr użytkownika: 9.689

Adam Mickiewicz
 
 
post 8/10/2005, 17:03 Quote Post

Tak,ale Thietmar - znający osobiście Mieszka- mógł był sobie wyrobić o nim odpowiednią opinię i ciekawe napewno byłyby jego opinie,gdyby dożył do lat panowania Mieszka.
Co do kroniki Galla,pewne istotne sprostowanie.W księdze pierwszej przy okazji zdobycia Kijowa:"Król Bolesław więc,zawładnął przebogatym miastem(...) a syna swojego Mieszka jeszcze nie uważał za zdolnego do sprawowania rządów..."
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
Belfer historyk
 

VIII ranga
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 3.525
Nr użytkownika: 8.375

Pawel
Stopień akademicki: posiadam
Zawód: patrz nick
 
 
post 8/10/2005, 17:07 Quote Post

"Tylko czy jest to opinia obiektywna?"
Chodzi Ci o list Matyldy do Mieszka?
Badania archeologiczne prowadzone w Krakowie przypisują Mieszkowi II fundacje co najmniej dwóch obiektów sakralnych na Wawelu. Dalej przypisuje mu sie fundację palatium w Gieczu oraz kilku innych obiektów, które dadzą sie powiązać z tym władcą.
Co do tego, że Mieszko II był niezwyciężony to też prawda w świetle tego listu. Według większości historyków list pochodzi z początków panowania Mieszka, a do 1031 r. był on faktycznie niepokonany.
Trudniej natomiast powiązać z tym władcą inne osiągnięcia o których wspomina Matylda w swym liście, ponieważ brak o nich wszelkich wzmianek w źródłach pisanych.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
adam58
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 16
Nr użytkownika: 9.689

Adam Mickiewicz
 
 
post 8/10/2005, 17:12 Quote Post

QUOTE(Ciołek @ 8/10/2005, 17:51)
Tylko czy jest to opinia obiektywna? smile.gif
*


o czjej opinii mówisz?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

     
Ciołek
 

VI ranga
******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 873
Nr użytkownika: 9.200

 
 
post 8/10/2005, 18:20 Quote Post

Tak, chodziło mi o opinię Matyldy, zawartą w jej liście. Bo wydaje mi się, że nawet gdyby Mieszko był przeciętnym władcą, nie znalazło by to odzwierciedlenia w liście. To trochę jakby oceniać jakim człowiekiem jest o. Rydzyk na podstawie lektury "Naszego Dziennika" wink.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9

     
adam58
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 16
Nr użytkownika: 9.689

Adam Mickiewicz
 
 
post 9/10/2005, 8:14 Quote Post

Oczywiście,mnie się też tak zdaje, że nieprzeciętne wykształcenie Mieszka było czymś dośc wyjątkowym jak na tamte czasy.Pomijając powody polityczne ,dla których ten list został napisany, to być może Matylda była naprawdę pełna podziwu dla jego wykształcenia , abyć może i dla zalet osobistych.Co do P.Rydzyka, to pomińmy tą złowrogą postać milczeniem.Może za tysiąc lat historycy będą też o nim snuć rozważania?
Przy okazji,może ktoś wie jak można dotrzeć do kroniki Widukinda? W ksęgarniach nigdzie jej nie napotkałem
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #10

     
Belfer historyk
 

VIII ranga
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 3.525
Nr użytkownika: 8.375

Pawel
Stopień akademicki: posiadam
Zawód: patrz nick
 
 
post 9/10/2005, 13:14 Quote Post

Jeśli chodzi o kronikę Widukinda to niestety, ale nie została ona wydana w języku polskim. Jej tłumaczenie na polski jest już od dawna jednym z ważniejszych postulatów badawczych, ale jak na razie chętnych nie widać. Najnowsze wydanie tej kroniki, oczywiście po łacinie to: Widukindi monachi Corbeiensis Rerum gestarum Saxonicarum libri tres, ed. P.Hirsch, H.E.Lohman, [w:] Scriptores rerum Germanicarum in usum scholarum, Hannover 1935.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #11

     
MadKa
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 4
Nr użytkownika: 10.575

 
 
post 31/10/2005, 21:12 Quote Post

"Ten zaś Mieszko był zacnym rycerzem, wiele też dokonał dzieł rycerskich (..). On tez stał sie przedmiotem nienawiści dla wszystkich sasiadów (...)lecz nie odznaczał się już tak jak ojciec ani zaletami żywota, ani obyczajów, ani też bogactwami" Gall Anonim, przekład Roman Grodecki

Moim skromnym zdaniem to Chrobry przygotował synkowi ciężki los. I jedynie cud pozwoliłby uniknąć kryzysu.
 
User is offline  PMMini Profile Post #12

     
MadKa
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 4
Nr użytkownika: 10.575

 
 
post 4/11/2005, 21:24 Quote Post

W księdze pierwszej przy okazji zdobycia Kijowa:"Król Bolesław więc,zawładnął przebogatym miastem(...) a syna swojego Mieszka jeszcze nie uważał za zdolnego do sprawowania rządów..."

W 1018 Mieszko miał 28 lat a Gall nie ma prawdopodobnie pojęcia o chronologii tych czasów
 
User is offline  PMMini Profile Post #13

     
Belfer historyk
 

VIII ranga
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 3.525
Nr użytkownika: 8.375

Pawel
Stopień akademicki: posiadam
Zawód: patrz nick
 
 
post 4/11/2005, 21:42 Quote Post

Skoro Gall nie jest tutaj obiektywny, poniewaz pisał swoja Kronike z oddalenia 100 lat to bardziej właściwy będzie współczesny wydarzeniom Thietmar. A ten pisze, że Chrobry wykorzystywał syna w wielu sprawach przyuczając go do pełnienia rządów. W 1013 r. wysłał go na czele poselstwa do Henryka II w celu zaprzysiężenia pokoju, w 1014 r. wysłał go do Pragi z propozycją sojuszu przeciwko Niemcom, gdzie Mieszko został osadzony w więzieniu przez księcia czeskiego Udalryka. W 1015 r. spotykamy Mieszka jako dowódcę większych oddziałów wojska, które broniły granicy zachodniej. Tak samo w 1017 r. Mieszko na czele wojska dokonał dywersyjnego ataku na Czechy, których władca brał wówczas udział przy boku Henryka II w ataku na Polskę. Tak więc Mieszko od wczesnej młodości był przysposabiany przez ojca do objęcia w przyszłości samodzielnej władzy.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #14

     
Kytof
 

Kytof I Waza
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.266
Nr użytkownika: 27.423

 
 
post 3/05/2007, 21:59 Quote Post

Teoretycznie, wojnę z Niemcami wywołał sam Mieszko II-koronując się na króla, co rozsierdziło ówczesnego króla niemieckiego (od 1027 r. cesarza) Konrada II. Ale (to co potem) wina jest też tutaj po stronie Chrobrego, który walczył chyba z każdym sąsiadem (może w spokoju Prusy zostawił...) i nie potrafił znaleźć sojusznika. Więc jak miał się bronić Mieszko, skoro wszyscy sąsiedzi parli do odwetu?
 
User is offline  PMMini Profile Post #15

4 Strony  1 2 3 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej