Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
5 Strony « < 3 4 5 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Wydarzenie mające największy wpływ na losy II wś
 
Wydarzenie mające największy wpływ na porażkę Osi
1) Kampania wrześniowa [ 4 ]  [11.76%]
2) Bitwa o Brytanię [ 3 ]  [8.82%]
3) Operacja Barbarossa [ 6 ]  [17.65%]
4) Atak na Pearl Harbor [ 3 ]  [8.82%]
5) 2 Bitwa pod El Alamein [ 0 ]  [0.00%]
6) bitwa Stalingradzka [ 14 ]  [41.18%]
7) kapitulacja DaK [ 0 ]  [0.00%]
9) Cytadela [ 2 ]  [5.88%]
9) Lądowanie w Normandii [ 0 ]  [0.00%]
10) inna-w poście opcje wyboru [ 2 ]  [5.88%]
Suma głosów: 34
Goście nie mogą głosować 
     
ChochlikTW
 

W trakcie uczłowieczania
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.568
Nr użytkownika: 98.976

Stopień akademicki: magister
 
 
post 17/11/2017, 9:58 Quote Post

Zapewne tak wink.gif

Dla ułatwienia @emigrancie dodam do listy:
Me-264V3 - max do 3000kg
Ju-287 - max do 4000kg - tylko, że jest to liczba teoretyczna wyliczona na podstawie danych konstrukcyjnych samolotu. A jedyny latający prototyp został uszkodzony podczas nalotu w 45r.
Jedynym samolotem zdolnym przenieść byłaby łódź latająca Bv-238V1, która mogła przenosić do 9250kg. Tylko nigdy nie została użyta operacyjnie, a ponieważ Amerykanie mieli gotową bombę dopiero w 45r. to dodam, że 24.IV tegoż roku prototyp został zniszczony przez lotnictwo USAF.

Można się jeszcze pokusić o wyliczenie niemieckich projektów powstałych pod koniec wojny (American Bomber), czy powstałych wcześniej niemieckich prototypów ciężkich bombowców, ale zapewne żaden nie byłby zdolny przenosić taki ciężar.

Ten post był edytowany przez ChochlikTW: 17/11/2017, 9:58
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #61

     
kmat
 

Podkarpacki Rabator
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.948
Nr użytkownika: 40.110

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 17/11/2017, 10:18 Quote Post

Bajki o niemieckiej bombie atomowej można sobie podarować, jeśli w realu przez całą wojnę byli pod tym kątem w jasnej ciasnej a o wiele lepiej przygotowani Amerykanie z atomówką przed upadkiem Berlina nie zdążyli to się po prostu nie dało.
W zasadzie należy postawić dwa pytania:
1) Jakie są szanse, że USA będzie biernie się przyglądać niemieckiej ekspansji?
2) Jakie są szanse, że Niemcy nie skoczą sobie do gardeł z Sowietami po uzyskaniu wspólnej granicy, która nikogo nie satysfakcjonowała?
Ano niewielkie. I było to jasne już we wrześniu.
 
User is offline  PMMini Profile Post #62

     
Gondry
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 15
Nr użytkownika: 102.554

 
 
post 17/11/2017, 20:02 Quote Post

QUOTE(kmat @ 17/11/2017, 10:18)
W zasadzie należy postawić dwa pytania:
1) Jakie są szanse, że USA będzie biernie się przyglądać niemieckiej ekspansji?
2) Jakie są szanse, że Niemcy nie skoczą sobie do gardeł z Sowietami po uzyskaniu wspólnej granicy, która nikogo nie satysfakcjonowała?
Ano niewielkie. I było to jasne już we wrześniu.

Moim zdaniem kolega się absolutnie myli jeśli chodzi o punkt 1. Tak naprawde jeśli chodzi o ówczesny amerykański establishment, to tylko Roosvelt był zdecydowanym zwolennikiem wsparcia aliantów i włączenia się do wojny po ich stronie. W Kongresie i wśród prominentów obydwu głównych partii panował silny izolacjonizm. Nawet wiceprezydent FDR-a w latach 1933-1941, John Garner, był sceptyczny wobec wspierania aliantów, bo bardziej absorbowała go agresywna polityka Japonii na Dalekim Wschodzie. Można śmiało założyć że gdyby Roosvelt z jakiegoś powodu nie wziął udziały w kolejnych wyborach prezydenckich, to USA w ogóle nie zaangażowały by się w Europie. Kilka miesięcy temu była na ten tmat bardzo ciekawa dyskusja na alternate history: https://www.alternatehistory.com/forum/thre...of-1939.421693/
Tu na forum też zauważyłem podobny wątek: http://www.historycy.org/index.php?showtopic=162349
Z dzisiejszej perspektywy może się to wydawać irracjonalne, ale ówcześni Amerykanie naprawdę nie chcieli się mieszać w "europejskie awantury" i posyłać swoich "chłopców" na drugi koniec świata. Dlatego Kongres odmówił Wilsonowi podpisania Traktatu Wersalskiego i wstąpienia do Ligi Narodów, choć przecież gdyby system wersalski miał zdecydowane wsparcie USA, to Hitler i Stalin poważnie by się zastanowili czy opłaca im się go łamać - i świat byłby bezpieczniejszy.

Ten post był edytowany przez Gondry: 17/11/2017, 20:11
 
User is offline  PMMini Profile Post #63

     
Piegziu
 

Tajny Agent Piegziu
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 8.075
Nr użytkownika: 48.576

M.A.P.
Zawód: prawnik, japonista
 
 
post 18/11/2017, 10:21 Quote Post

QUOTE(Gondry @ 17/11/2017, 20:02)
Z dzisiejszej perspektywy może się to wydawać irracjonalne, ale ówcześni Amerykanie naprawdę nie chcieli się mieszać w "europejskie awantury" i posyłać swoich "chłopców" na drugi koniec świata. Dlatego Kongres odmówił Wilsonowi podpisania Traktatu Wersalskiego i wstąpienia do Ligi Narodów, choć przecież gdyby system wersalski miał zdecydowane wsparcie USA, to Hitler i Stalin poważnie by się zastanowili czy opłaca im się go łamać - i świat byłby bezpieczniejszy.
*


Dlatego Amerykanie zagłosowali w 1940 roku na Roosevelta, który ich oszukał? rolleyes.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #64

     
Danielp
 

born in the PRL
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.634
Nr użytkownika: 1.267

 
 
post 18/11/2017, 11:06 Quote Post

Napisze przewrotnie.
Ardeny i przegrana Aliantów wiosna 1940 we Francji

Dlaczego
1.utrzymają status quo z 9 maja 1940 mamy bardzo obiecujące pozycje wyjściowe do ataku na Tysiacletnia (nie bawimy się w D-day a).

2. mając za plecami Francję i UK ostroznie podchodzimy do Barbarossy

3.Jesli Hitler nie uwikla się na zachodzie to czy ZSRR wcieli Litwę, Lotwe, Estonii, polakomi się na Besarabie


4.jak zupełnie inaczej wygląda bitwa o Atlantyk bez baz w Brescie, Lorient, cz La Pallice

5. Potencjał gospodarczy Francji nie jest wliczany w potencjał III Rzeszy.

Ten post był edytowany przez Danielp: 18/11/2017, 15:22
 
User is offline  PMMini Profile Post #65

     
Gondry
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 15
Nr użytkownika: 102.554

 
 
post 18/11/2017, 14:14 Quote Post

QUOTE(Piegziu @ 18/11/2017, 10:21)
Dlatego Amerykanie zagłosowali w 1940 roku na Roosevelta, który ich oszukał?

No właśnie FDR podczas kampanii w 1940 r. zarzekał się że w żadnym razie nie wplącze USA do wojny w Europie. Cóż, politycy czasem kłamią. wink.gif Jednak Roosevelt był wyjątkiem jeśli chodzi o zdecydowanie pro-alianckie nastawienie.

Danielp
QUOTE
Napisze przewrotnie.
Ardeny i przegrana Aliantów wiosna 1940 we Francji

Dlaczego
1.utrzymają status quo z 9 maja 1940 mamy bardzo obiecujące pozycje wyjściowe do ataku na Tysiacletnia (nie baeimy się w D-dat czy Drahina).

2. mając za plecami Francję i UK ostroznie podchodzimy do Barbarossy

3.Jesli Hitler nie uwikla się na zachodzie to czy ZSRR wcieli Litwę, Lotwe, Estonii, polami się na Besarabie


4.jak zupełnie inaczej wygląda bitwa o Atlantyk bez baz w Brescie, Lorient, cz La Pallice

5. Potencjał gospodarczy Francji nie jest wliczany w potencjał III Rzeszy.

Przyznam że nie rozumiem? confused1.gif Przecież gdyby Niemcom nie udało się w 1940 r. podbić Francji, to najdalej za dwa lata mieliby Sowietów na karku i Tysiącletnia upadłaby jeszcze szybciej niż OTL.

Ten post był edytowany przez Gondry: 18/11/2017, 14:15
 
User is offline  PMMini Profile Post #66

     
Karghul
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.725
Nr użytkownika: 72.667

 
 
post 18/11/2017, 14:41 Quote Post

Nie jest to powiedziane. Stalinowi chodziło o wykrwawienie Zachodu, a nie wspieranie Francji.

EDIT
W sumie dość przewrotna myśl. Hitler młodszym bratem sojuszu miałoby sens dla Stalina.

Ten post był edytowany przez Karghul: 18/11/2017, 14:43
 
User is offline  PMMini Profile Post #67

5 Strony « < 3 4 5 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2017 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej