Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
9 Strony « < 7 8 9 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Kolonializm RON?
     
szapur II
 

X ranga
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 11.190
Nr użytkownika: 63.609

Stopień akademicki: magazynier:)
Zawód: student
 
 
post 2/03/2018, 14:07 Quote Post

Domenie, ci osiedleńcy mieli taki sam status prawny jak inni chłopi w danych dobrach, te okresy wolnizny wszędzie w Rzeczpospolitej nie przysługiwały jakiejś grupie społecznej, tylko mieszkańcom zakładanych lub zmieniających status prawny miejscowości. Natomiast obywatelstwo rzymskie dawało inny, wyższy status prawny od ogółu mieszkańców prowincji.
 
User is offline  PMMini Profile Post #121

     
Domen
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.359
Nr użytkownika: 14.456

 
 
post 2/03/2018, 14:10 Quote Post

QUOTE(szapur II @ 2/03/2018, 13:51)
obywatel rzymski podlega prawu rzymskiemu


U nas każdy szlachcic miał podobne przywileje i prawa wynikające z przynależności do stanu szlacheckiego. Adoptowany herbowo przez szlachtę polską szlachcic ruski miał zasadniczo taki sam status prawny jak szlachcic polski, a inny (dużo korzystniejszy) niż ruski bojar czy ruski chłop.

QUOTE
Domenie, ci osiedleńcy mieli taki sam status prawny jak inni chłopi w danych dobrach, te okresy wolnizny wszędzie w Rzeczpospolitej nie przysługiwały jakiejś grupie społecznej, tylko mieszkańcom zakładanych lub zmieniających status prawny miejscowości.


Nie zmienia to faktu, że Ukrainę kolonizowano przy wykorzystaniu osadników z zachodu. Możesz się spierać, że większość z tych osadników to byli etniczni Rusini, ale to nie ma znaczenia. Do kolonii angielskich (a później brytyjskich) w Ameryce też przybywali Nie-Anglicy (np. Szkoci, Walijczycy, Irlandczycy).

Szlachta osiedlała też w swoich dobrach np. Żydów, Ormian, itp.

QUOTE
Natomiast obywatelstwo rzymskie dawało inny, wyższy status prawny od ogółu mieszkańców prowincji.


Kozacy też starali się wywalczyć wyższy status prawny.

Ten post był edytowany przez Domen: 2/03/2018, 14:16
 
User is offline  PMMini Profile Post #122

     
Prawy Książę Sarmacji
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.277
Nr użytkownika: 98.849

 
 
post 2/03/2018, 16:34 Quote Post

CODE
Nie zmienia to faktu, że Ukrainę kolonizowano przy wykorzystaniu osadników z zachodu. Możesz się spierać, że większość z tych osadników to byli etniczni Rusini, ale to nie ma znaczenia. Do kolonii angielskich (a później brytyjskich) w Ameryce też przybywali Nie-Anglicy (np. Szkoci, Walijczycy, Irlandczycy).

Szlachta osiedlała też w swoich dobrach np. Żydów, Ormian, itp.

Przecież już kilkukrotnie było pisane że osadnictwo to nie kolonializm.

CODE
Natomiast obywatelstwo rzymskie dawało inny, wyższy status prawny od ogółu mieszkańców prowincji.


Kozacy też starali się wywalczyć wyższy status prawny.

Zauważ, że nadanie wszystkim obywatelstwa w 212 ne miało głównie cele fiskalne a nie to, że były jakieś wielkie bunty.

Poza tym cała analogia z Rzymem wydaje mi się kompletnie nietrafiona - zupełnie inna epoka, stosunki społeczne i prawne.



Ten post był edytowany przez Prawy Książę Sarmacji: 2/03/2018, 16:39
 
User is offline  PMMini Profile Post #123

     
Biernat
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 83
Nr użytkownika: 98.256

 
 
post 2/03/2018, 17:13 Quote Post

QUOTE(szapur II @ 2/03/2018, 12:43)
Skomentuję to tak, jeśli nie widziałeś szanowny Biernacie dyskusji wyżej, to może skonkretyzuj się, o kolonializmie RON może sie wypowiadać tylko prof. Jan Żaryn (historyk).
*



Ja po prostu uważam, że na tematy historyczne powinni wypowiadać się historycy (bez względu na ich formalny stopień, jeśli już ewentualnie o tym mowa). Tymczasem jest tak, że o historii wypowiada się u nas każdy kto chce (czy każdy wypowiada się w zakresie fizyki albo chemii?). Nie mam oczywiście nic przeciwko temu, zwłaszcza żem ekstremalny wolnościowiec, niech sobie każdy tam plecie co chce. Rzecz tylko w tym, byśmy właśnie my jako historycy nie przykładali do ich wypowiedzi zbyt dużej wagi. A ten Sierakowski plecie, bo kolonializm RON to IMHO bzdura totalna. I to jakkolwiek by owego kolonializmu nie definiować. Bo i to samo w sobie też nie jest wcale tak jednoznaczne jak się Polakom na ogół wydaje. Inaczej mówiąc kolonializmy były różne, nawet bardzo różne, pierwszy z brzegu przykład, jedno Kongo (francuskie) wyraźnie różniło od drugiego po sąsiedzku (belgijskiego). A także, co może najważniejsze, nie wszystko co wiąże się z kolonializmem było vel jest godne potępienie. Kolonializm miał też pozytywne strony. I to całkiem sporo.
 
User is offline  PMMini Profile Post #124

     
Domen
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.359
Nr użytkownika: 14.456

 
 
post 2/03/2018, 19:34 Quote Post

QUOTE(Prawy Książę Sarmacji @ 2/03/2018, 16:34)
Przecież już kilkukrotnie było pisane że osadnictwo to nie kolonializm.


Zgadzam się. Chociaż to też zależy. Np. polityka osadnicza Pruskiej Komisji Kolonizacyjnej miała pewne cechy kolonializmu.
 
User is offline  PMMini Profile Post #125

     
szapur II
 

X ranga
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 11.190
Nr użytkownika: 63.609

Stopień akademicki: magazynier:)
Zawód: student
 
 
post 2/03/2018, 20:17 Quote Post

Domen
CODE

U nas każdy szlachcic miał podobne przywileje i prawa wynikające z przynależności do stanu szlacheckiego. Adoptowany herbowo przez szlachtę polską szlachcic ruski miał zasadniczo taki sam status prawny jak szlachcic polski, a inny (dużo korzystniejszy) niż ruski bojar czy ruski chłop.

Nie bardzo smile.gif Otóż unia w Horodle wykluczała od adopcji herbowej rzeczywiście ogólnie prawosławnych. Tyle że następują w ciągu lat 20-stych i 30-stych XV w. zmiany, które dotyczą terenów ruskich już od czasów Kazimierza Wielkiego (z pewną przerwą) wchodzących w skład Królestwa Polskiego. Upraszczajac dość skomplikowany w istocie problem, do tego czasu miały one swoje prawo ruskie, co za tym idzie swoją hierarchię społeczną, i właśnie w wyniku szeregu przywilejów polskie prawo ziemskie zostało rozszerzone na Ruś Czerwoną i Podole, wtedy ruscy bojarzy przechodzą do warstwy rycerskiej. Owszem szlachcic posiadał dużo korzystniejszy status prawny niż chłop, bez różnicy etnicznie polski czy ruski.

Ps. Jeśli kogoś interesuje, to można znaleźć trochę materiałów w ramach interesującej nas tu tematyki, np.
taki artykuł Michała Hruszewskiego, jak można się domyśleć, pisany w ujęciu kolonializmu polskiego - artykuł z Historii Ukrainy Rusi.
Linkowałem wyżej tekst H. Grali, to teraz może a propos kwestii stanowych, prawnych recenzja J. Szyszki z Czasopisma Prawno-Historycznego takiej książki ukraińskiego badacza Igora Bojki o organach władzy na Rusi Halickiej 1340-1569 - link do recenzji.

Ten post był edytowany przez szapur II: 2/03/2018, 22:49
 
User is offline  PMMini Profile Post #126

9 Strony « < 7 8 9 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2018 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej