Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
13 Strony « < 11 12 13 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Celibat, tak czy nie?
 
Czy jesteś za zniesieniem celibatu?
NIE [ 54 ]  [32.14%]
TAK [ 94 ]  [55.95%]
NIE MAM ZDANIA [ 20 ]  [11.90%]
Suma głosów: 168
Goście nie mogą głosować 
     
Toki
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 178
Nr użytkownika: 99.963

 
 
post 12/08/2019, 11:36 Quote Post

QUOTE(petroCPN SA @ 11/08/2019, 19:33)
QUOTE(Toki @ 11/08/2019, 19:06)
Tyle wiem - pisałem przecież o porzuceniu przez żonę i rozwodach.
*


No to już też wiesz. Jak człowiek miał oficera prowadzącego w KGB - to nie był żaden problem. Po rozwodzie z kobietą nawet patriarchą Moskwy i Całej Rusi wciąż mógł zostać.
*

Już wiem i z opóźnieniem (zapomniałem w poprzednim poście) dziękuję za przykład patriarchy Aleksego, bardzo pouczający. Kto wie, być może i w kościołach protestanckich odpowiednio wysoko postawiona osoba nie miałaby problemu z rozwodem.

Co do określenia "pop" - na ile wiem, pierwotnie rzeczywiście nie było nacechowane negatywnie, później zyskało taki ciężar gatunkowy (zresztą - zdaje się, że bywało używane jako obelga i w odniesieniu do księży katolickich), który obecnie znowu zanikł. Ale prawosławni, których poznałem, również polscy, istotnie nazywają swoich kapłanów raczej "ksiądz" bądź "batiuszka".
 
User is offline  PMMini Profile Post #181

     
Ida Wielkie Gniazdo
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 191
Nr użytkownika: 98.200

 
 
post 13/08/2019, 20:22 Quote Post

QUOTE(jur @ 12/08/2019, 0:44)

Generalnie to jest problem, ale - o ile mi wiadomo - katolikom nie wolno się rozwodzić.

*



Tak myślą tylko pelagianie i faryzeusze, tacy w których nie ma miłosierdzia, tacy którzy biorą słowa Pisma Świętego i rzucają w bliźnich jak kamieniem.

Po za tym jak ktoś miłosierny zniesie celibat to i pewnie pozwoli na rozwody.
 
User is offline  PMMini Profile Post #182

     
Aldrin
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 431
Nr użytkownika: 14.667

Stopień akademicki: dr inz.
Zawód: n. akad.
 
 
post 14/08/2019, 14:04 Quote Post

QUOTE
Generalnie to jest problem, ale - o ile mi wiadomo - katolikom nie wolno się rozwodzić.


QUOTE
Tak myślą tylko pelagianie i faryzeusze, tacy w których nie ma miłosierdzia


Generalnie chyba nie ma żadnego ograniczenia (w nauczaniu KK) co do rozwodzenia się katolików ( w końcu to tylko urzędowy akt). Oczywiście nadal obowiązuje wierność w przysiędze ślubnej (w końcu nikt przyzwoity nie robi sobie z gęby szmaty). Nie ma tu do rzeczy nic miłosierdzie i inne emocjonalne argumenty. Ja wiem, że w dzisiejszych czasach dla wielu słowo nie ma wartości, nawet jeśli jest to słowo w obliczu Boga i wobec wybranej osoby, z którą decyduje się spędzić resztę życia, to już jest jedynie problem trudności, których dzisiejsze czasy nie mają ochoty podołać. Oczywiście człowiek ma wolną wolę i może wszystko, tylko nie wszystko jest właściwe.
 
User is offline  PMMini Profile Post #183

     
tellchar
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 458
Nr użytkownika: 100.061

Stopień akademicki: dr
Zawód: nauczyciel
 
 
post 14/08/2019, 23:59 Quote Post

W przypadku małżeństw zawartych w kościele katolickim (czyli potocznie "małżeństw kościelnych") rozwodów nie ma. Nawiasem mówiąc, KK jest tutaj wyjątkiem, bo zdaje się że we wszystkich pozostałych wspólnotach religijnych w Polsce rozwody są dopuszczalne.
KK wychodzi tu ze ścisłego rozumienia słów Jezusa: [Słyszeliście, że] Powiedziano też: Jeśli kto chce oddalić swoją żonę, niech jej da list rozwodowy. A ja wam powiadam: Każdy, kto oddala swoją żonę - poza wypadkiem nierządu - naraża ją na cudzołóstwo; a kto by oddaloną wziął za żonę, dopuszcza się cudzołóstwa (Mt 5, 31-32, to samo w Mt 19, 6-9; Mk 10,2-12; Łk 16,18). Dlatego w KK dopuszczalne jest tylko stwierdzenie nieważności małżeństwa.

W praktyce większość katolików zawiera tzw. małżeństwa konkordatowe, czyli "małżeństwa kościelne" ale wywołujące skutki też w prawie cywilnym. I w przypadku takiego małżeństwa uzyskanie rozwodu jest możliwe - ale tylko co do "części cywilnej". Na forum kanonicznym takie małżeństwo nadal trwa, dopóki nie będzie stwierdzenia nieważności lub śmierci współmałżonka. Dlatego ewentualne ponowne zawarcie małżeństwa przez rozwodnika może się odbyć tylko na forum świeckim.

Generalnie Kościół nie sprzeciwia się rozwodom cywilnym jako takim, choć oczywiście uznaje je za sytuację trudną, sprzeciwia się zawieraniu kolejnych małżeństw przez rozwodników. Jeżeli ktoś jest rozwiedziony, ale nie przebywa w nowym związku, to jest OK. Jeżeli jest w nowym związku, to wg KK łamie VI przykazanie i dlatego nie może przyjmować sakramentów. Dlatego KK "promuje" instytucję separacji - w końcu separacja to prawie to samo co rozwód, tyle że nie można zawrzeć ponownego małżeństwa.

Czyli teoretycznie po zniesieniu celibatu mógłby zdarzyć się przypadek rozwiedzionego cywilnie księdza i nie byłoby to niezgodne z doktryną KK. Choć na pewno niewskazane.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #184

13 Strony « < 11 12 13 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej