Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
5 Strony  1 2 3 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Hyksosi, najeźdźcy Egiptu a królowie tebańscy, Co Hyksosi wnieśli w cywilizację Egiptu?
 
Kim byli?Jak zajęli Egipt?
Najazd plemion hyksoskich na Egipt rozpoczął cały cykl wojen o wyzwolenie się ludności Egiptu spod ich jarzma niewoli.Wraz z ich najazdem Egipt stracił swoją niepodległość i niezależność na prwie 150-lat.Ale czy był to jedynie brutalny najazd barbarzyńców semickich? [ 16 ]  [29.63%]
A może była to zasadnicza zmiana w dziejach imperiu egipskiego? [ 18 ]  [33.33%]
Wreszcie,czy to co wnieśli Hyksosi do państwa nad Nilem sowodowało dalszy jego rozkwit? [ 13 ]  [24.07%]
Czy przycziłó się do jego upadku? [ 7 ]  [12.96%]
Suma głosów: 54
Goście nie mogą głosować 
     
josip
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 244
Nr użytkownika: 3.146

 
 
post 19/01/2005, 21:43 Quote Post

ph34r.gif Wiadomym jest,że "ci przeklęci Hyksosi" (jak ich określali najczęściej starożytni egipcjanie),najechali Egipt w epoce średniego państwa i zawładnęli połową imperium faraonów na okres prawie 150-ciu lat.Do dziś nie są znane okoliczności przejęcia przez nich władzy głównie na terenie Górnego Egiptu.Prawdopodobnie wykorzystali moment zamętu,jaki miał miejsce w tym okresie pełnym bratobujczych walk o władzę.W okresie tym Egiptem rządziło conajmniej kilku władców mających jedynie wpływy lokalne.Największą z nich sprawowali książęta tebańscy,którym udało się w tym czasie stworzyć niewielkie dynastie.
O Hyksosach wiemy tyle,że na swojego "faraona" wybrali jako pierwszwgo władcę człowieka o imieniu Salitis i osadzili go na tronie w zbudowanej przez siebie metropolii nazwanej przez nich Awaris.Podobno jako pierwsi w tym rejonie świata potrafili wytapiać żelazo i w wyposażenie swojej armii wprowadzili rydwany zaprzężone w konie,którym armia Egiptu nie potrafiła stawić czoła.
I chociaż skrybowie egipscy nie pozostawili na nich suchej nitki,to przecież w późniejszych czasach chętnie wykorzystywali zdobycze techniki hyksoskiej.
Moim skromnym zdaniem najazd Hyksosów na Egipt spowodował zwrot w późniejszej historii tego państwa i był to zwrot bynajmniej nie tuzinkowy.

Zapraszam do dyskusji.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
Apsu
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 176
Nr użytkownika: 2.226

 
 
post 20/01/2005, 18:28 Quote Post

cóż, faktem jest, że to właśnie hyksosi sprowadzili nad nil konie (tak wiec dusza cheopsa nie mogla przybrac postaci konia w czasach IV dynastii - pozdrowienia dla dr. hawassa :DDD )

dla mnie ważne jest to, że ich pogromcą okazał się założyciel najwazniejszej dynastii, tworca podstaw potegi nowego panstwa - jahmes

z tego co wiem hyksosi nigdy nie zdołali ogranąć egiptu spójną administracją. II okres przejsciowy czyli dwie dynastie hyksoskie to mimo wszystko ciemny okres w historii kraju
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
josip
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 244
Nr użytkownika: 3.146

 
 
post 21/01/2005, 13:30 Quote Post

Wielkie dzięki dla Apsu za uznanie jakie złożył faraonowi Jachmesowi przypisując mu pierwszorzędny wkład w walce z Hyksosami.Tak było w rzeczywistości.Jednak nie należy zapominać,że tacy faraonowie jak:Sekenenre Taa (Tao) II i Kamose,też natrudzili się nie mało w walkach z Hyksosami.Zabawna jest historia opowiadana w Starożytnym Egipcie, a dotycząca tzw."pojedynku" pomiędzy hyksoskim władcą Apopi II a wspomnianym już faraonem Sekenenre Taa II.Pojedynek polegał natym ża obaj władcy zadawali sobie pytania.Wynikiem tych "łamigłówek" jest potężna dziura w czaszce mumi tebańskiego faraona,którą otrzymał prawdopodobie od uderznia tępym narzędziem.Inna opowieść z tamtych czasów,mówi o tym jak to "ten niegodziwy Hyksos nakazał faraonowi Sekenenre Taa II usunąć hipopotamy ze swego basenu,gdyż podobno przeszkadzały we śnie władcy Hyksosów.Ów "niegodziwiec" pominął przy tym milczeniem fakt,iż ów basen był oddalony od jego siedziby o dobre kilkaset kilometrów.To wszystko brzmi jak kiepska bajka,ale pasuje do tamtych czsów i tamtych ludzi.Historie takie i podobne miały zapewne zagrzewać ludzi do walki o wyzwolenie się spod jarzma niewoli.I to by chyba się zgadzało,gdyż ludzie nigdy nie byli chętni chodzić na wojny. ph34r.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
Ptolemaios Theos Neos Epiphanes
 

Reichsgraf von Cosel
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 309
Nr użytkownika: 10.314

Zawód: student
 
 
post 29/11/2005, 3:58 Quote Post

Bardzo ważnym wkładem Hyksosów do egipskiej wojskowości było sprowadzenie rydwanów i koni, które za Nowego Państwa odgrywały bardzo istotną rolę na polach bitew. Wcześniej pozostawały Egipcjanom nieznane. W okresie Nowego Państwa rydwany stały się nawet elementem wyposażenia grobowego faraonów, co bardzo dobrze widać chociażby na przykładzie grobowca Tutenchamona.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
kiruke
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 23
Nr użytkownika: 10.946

 
 
post 9/12/2005, 20:22 Quote Post

Kim byli Hyksosi? Po prostu cudzoziemcami. Mianem [I] hekau - chasut [I], czyli władcy obcych krajów, egipcjanie określali wszystkich "nie - egipcjan". To o tyle ciekawe i trafne ze strony egipcjan, że hyksosi nie byli jednolitym ludem, tylko zlepkiem różnych, no może nie narodowości, ale plemion, które migrowały. Bardzo często nazywa się ich okupantami i najeźdźcami. Może i słusznie, ale przecież też nie do końca. Zawsze jest druga strona. Hyksosi mimo, że nie wywodzili się z jednego pnia narodowościowego wykazali wielką rozwagę, tolerancję i spryt. Podobnie jak poźniej rzymianie. Nie niszczyli kultury, religii i administracji zajętego terytorium egipskiego, tylko wtapiali się w istniejące struktury. Żadnych gwałtownych ruchów.
Administracja - na wzór egipski, ale z własnymi ludżmi.
Władca - z tytulaturą egipską, ale swój.
Religia - Set z panteonu egipskiego, ale jakby nie było, jednak przeciwnik Ozyrysa.
Architektura - naśladownictwo sztuki egipskiej, ale z własnym rysem (chociaż niezbyt szczęśliwym wink.gif).
Pismo - przyjmują hieroglify, ale za ich pomocą tłumaczą własne, obce egipskiemu brzmieniu imiona.
Panowanie hyksosów przez wiele lat było akceptowane przez egipcjan, którzy pozostawali z hyksosami w związkach polityczno - ekonomiczno - kulturowych.
Może i zajęli cudzy kraj, ale na pewno nie byli tępymi najeźdźcami, którzy burzą "przeszłości ołtarze, bo mają sami doskonalsze wznieść" smile.gif Nie sposób tego nie docenić!

A... konie były znane i hodowane już wcześniej nad Nilem, chociaż fakt, że idea zaprzęgu - rydwanu jest hyksoska. wink.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #5

     
menes
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 314
Nr użytkownika: 2.388

 
 
post 10/12/2005, 5:15 Quote Post

Nie wiem skąd ta apoteoza Hyksosów... Byli najeźdźcami i okupantami. Udało im się zawładnąć częścią Egiptu, podobnie jak później Kuszytom, Persom i Macedończykom. O Asyryjczykach nie wspominam gdyż ich najazdy miały charakter czysto grabieżczy. Fakt pisania imion hieroglifami w egipskich królewskich kartuszach o niczym nie świadczy. Tak samo imiona swe pisali władcy perscy, którzy znienawidzonymi okupantami byli bez wątpienia.
Fakt asymilowania się ludności napływowej z Egipcjanami i przyjmowania zastanej bardzo wysoko rozwiniętej kultury jako własnej to przecież klasyczny przykład asymilacji właśnie. Ja może przypomnę definicję tego łacińskiego określenia:
całokształt zmian, którym podlegają jednostki odłączając się od swojej grupy i przystosowując się do życia w innej grupie, różniącej się od niej swą kulturą.
Napisaliście tutaj o walce ostatnich władców XVII dynastii z Hyksosami ukoronowanej całkowitym ich wypędzeniem z kraju przez faraona Ahmose. Jednak warto pamiętać, że dynastia XVII i wywodząca się z niej w prostej linii dynastia XVIII pochodziły z Teb i tak na dobrą sprawę nie były kontynuacją rządów poprzednich faraonów. Tebańczycy często rościli sobie prawa do tronu Obu Krajów osiągając swój cel przy pomocy oręża. Dopiero historia i następujące później wydarzenia nobilitowały ich poczynania. Przypomnę walki Mentuhotepów i Antefów z prawowitymi królami herakleopolitańskimi mające miejsce pół tysiąca lat wcześniej.
W pierwszych latach panowania hyksoskiego władcy Apopi, przed rządami Snachtenre i Sekenenre, stosunki pomiędzy Hyksosami a książętami (nie dynastami!) tebańskimi, układały się bardzo dobrze. Dopiero ci ostatni władcy tebańscy wykazali silne aspiracje do zjednoczenia kraju pod własnym berłem.
Niezwykle interesujące i intrygujące jest pochodzenie dynastii XVI, zwanej przez Manethona Małymi Hyksosami. Przy obecnym stanie wiedzy nie potrafimy powiedzieć czy ci hyksoscy wasale byli w jakiś sposób skoligaceni z XV dynastią Wielkich Hyksosów czy też byli to potomkowie prawowitych faraonów egipskich, mających tym samym większe prawa do tronu niż np. książęta tebańscy... Na dobrą sprawę nie ma nawet pewności, czy istnieli w ogóle... confused1.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #6

     
AULE
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 3
Nr użytkownika: 28.114

Grzegorz R. Sobolewski
Stopień akademicki: mgr
Zawód: prawnik, inzynier
 
 
post 1/02/2007, 4:49 Quote Post

Czy ktoś zwrócił już uwagę i odpowiedział na pytanie, dlaczego nazwa HYKSOSS (pomijając tłumaczenie "Władcy obcych krajów") ma końcówkę -SOSS, względnie -OSS, podobnie jak: KNOSOSS, THALASOSS (morze) a więc słowa minojskiego? karyjskiego? pochodzenia.
Z góry dziękuję zaodpowiedź.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
Konsul
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 114
Nr użytkownika: 39.710

 
 
post 15/01/2008, 21:30 Quote Post

Prowadzone są prace, celem których jest zbadanie związków hyksosów z kulturą minojską. Z tego co się orientuje bardzo prawdopodobne jest greckie pochodzenie "nieznanego narodu"
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

     
Rovan
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 234
Nr użytkownika: 39.022

Stopień akademicki: magister
Zawód: historyk
 
 
post 17/01/2008, 18:44 Quote Post

QUOTE(Konsul @ 15/01/2008, 21:30)
Prowadzone są prace, celem których jest zbadanie związków hyksosów z kulturą minojską. Z tego co się orientuje bardzo prawdopodobne jest greckie pochodzenie "nieznanego narodu"
*



Zapewne masz na myśli dyskusję jaka toczy się wokół odkrytych przez Bietaka fresków minojskich w Tell el-Daaba (Awaris)?
jeśli jednak Twój post odnosił się do innych badań, podaj proszę namiary na bibliografię.
 
User is offline  PMMini Profile Post #9

     
micaj
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 14
Nr użytkownika: 40.685

MAJ
 
 
post 28/01/2008, 12:23 Quote Post

QUOTE(AULE @ 1/02/2007, 4:49)
Czy ktoś zwrócił już uwagę i odpowiedział na pytanie, dlaczego nazwa HYKSOSS (pomijając tłumaczenie "Władcy obcych krajów") ma końcówkę -SOSS, względnie -OSS, podobnie jak: KNOSOSS, THALASOSS (morze) a więc słowa minojskiego? karyjskiego? pochodzenia.
Z góry dziękuję za odpowiedź.
*



Wg Manetona, w języku sakralnym:

hyk: król,
sos: pasterz, pasterze.

 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #10

     
Fyszo
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 218
Nr użytkownika: 40.694

 
 
post 28/01/2008, 14:57 Quote Post

Niewatpliwie Hyksosi do egiptu sprowadzili technikę i wiedzę wojenną, nie znaczy to że egipcjanie nie umieli walczyć, oni nigdy nie musieli stosować wyszukanych metod walki. Natomiast nagle nad nilem stają szeregi jak dla egipcjan nie do pokonania. Z żelazną bronią, na koniach, stosujące taktykę wojenna. Historykiem nie jestem, ale hetyci jak przybyli do Azjii mniejszej to wygnali pare wojowniczych ludów być może stamtąd wywodzą się Hyksosi.
 
User is offline  PMMini Profile Post #11

     
Rovan
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 234
Nr użytkownika: 39.022

Stopień akademicki: magister
Zawód: historyk
 
 
post 28/01/2008, 18:04 Quote Post

QUOTE(Fyszo @ 28/01/2008, 14:57)
nagle nad nilem stają szeregi jak dla egipcjan nie do pokonania. Z żelazną bronią (...)
*




Oświeć mnie, proszę, na którym to egipskim stanowisku z czasów II Okresu Przejściowego odkryto żelazną broń?? Mówi Ci coś określenie Średni Brąz?
 
User is offline  PMMini Profile Post #12

     
Fyszo
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 218
Nr użytkownika: 40.694

 
 
post 29/01/2008, 8:36 Quote Post

To że nie znaleziono żelaza nie świadczy o jego braku. Wyobraż sobie że za 1000 lat na pozostałościach naszej cywilizacji ktoś poszukuje złota (bo uważa że złoto było znacznikiem poziomu cywilizacyjnego). . A wszystko przez to że metal ceniony i nikt nie pozwoli sobie na wyrzucanie go ot tak sobie, nawet zostawienie zmarłym może być problemem (w końcu to nie była kultura egipska). Zreszta przeczytaj pierwszy post odnośnie wytapiania żelaza bo podobno były ślady. Być może nie było powszechne u szeregowych w armii, ale miało 'famę' niezniszczalnej broni.
 
User is offline  PMMini Profile Post #13

     
micaj
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 14
Nr użytkownika: 40.685

MAJ
 
 
post 29/01/2008, 13:48 Quote Post

QUOTE(kiruke @ 9/12/2005, 20:22)
A... konie były znane i hodowane już wcześniej nad Nilem, chociaż fakt, że idea zaprzęgu - rydwanu jest hyksoska. wink.gif
*



Idea zaprzęgu jest ichnia? Dwukołowy wóz bojowy z zaprzęgiem końskim został wynaleziony w Mezopotamii lub Anatolii. Rozpowszechniony w połowie II tysiąclecia na całym Bliskim Wschodzie, również w Egipcie. (Julia Zabłocka, Historia Bliskiego Wschodu w starożytności, 1987, ss. 170)
Niestety nie doszukałem się informacji o tym, że to właśnie Hyksosi je wynaleźli (kolega w 4 poście zaznaczył, iż oni rydwany "sprowadzili").

Na tereny Egiptu Hyksosi przenieśli nowe typy broni, fakt. Obok rydwanów właśnie ciekawym jest łuk azjatycki (t.j. refleksyjny).
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #14

     
Rovan
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 234
Nr użytkownika: 39.022

Stopień akademicki: magister
Zawód: historyk
 
 
post 29/01/2008, 21:33 Quote Post

QUOTE(Fyszo @ 29/01/2008, 8:36)
To że nie znaleziono żelaza nie świadczy o jego braku. (...) Być może nie było powszechne u szeregowych w armii, ale miało 'famę' niezniszczalnej broni.
*



Po pierwsze - umiejętność wytopu żelaza pojawiła się na Bliskim Wschodzie ok 1500 r. p.n.e.
Oczywiście obróbka żelaza znana była na tym obszarze dużo wcześniej (w Egipcie od IV tysiąclecia p.n.e.), była to jednak obróbka na zimno. Uzyskane w jej rezultacie narzędzia miały częstokroć jakość gorszą od wykonanych z brązu.
Po drugie - z uwagi ma trudności z pozyskaniem surowca (wykorzystywano głównie żelazo "meteorytowe") ilości narzędzi żelaznych w owym okresie były znikome. jeśli więc nawet Hyksosi wkraczając do Delty dysponowali pewną ilością prymitywnej broni żelaznej (co nie znajduje potwierdzenia w wykopaliskach), nie mogła ona odegrać istotnego znaczenia w podboju Delty
 
User is offline  PMMini Profile Post #15

5 Strony  1 2 3 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2017 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej