Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
4 Strony < 1 2 3 4 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Polskie ruiny przewmowily, Winicjusz Kossakowski
     
ambron
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 697
Nr użytkownika: 99.857

Stopień akademicki: BANITA
 
 
post 7/02/2017, 9:48 Quote Post

Gniewko, jeszcze raz powtórzę: aby się dobrze rozumieć, najlepiej trzymać się semantyki. I jeszcze jedna powtórka: nonsensowne - to niezgodne z rozsądkiem, zaś absurdalne - sprzeczne wewnętrznie.

Zgodzę się z Tobą jednak, że wyraz nonsens i absurd używane są wymiennie jako synonimy!!!

Spójrz więc tylko, w jakim świecie żyjemy... Naukowcy wysuwają absurdalne argumenty przeciwko nonsensownym teoriom kolegów po fachu.


 
User is offline  PMMini Profile Post #16

     
GniewkoSynRybaka
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.617
Nr użytkownika: 100.904

 
 
post 7/02/2017, 10:23 Quote Post

QUOTE
Gniewko, jeszcze raz powtórzę: aby się dobrze rozumieć, najlepiej trzymać się semantyki. I jeszcze jedna powtórka:
Nonsensowne to niezgodne z rozsądkiem, zaś absurdalne - sprzeczne wewnętrznie.


Jeszcze dwa razy powtórzę, że i logika i semantyka jest ważna

CODE
co sprzeczne wewnętrznie jest w 100% rozsądne hłe hłe. Dziękuję za wyjaśnienia.


CODE
Co sprzeczne wewnętrznie jest w 100% rozsądne hłe hłe. Dziękuję za wyjaśnienia.


nie pojmujesz, że sprzeczność wewnętrzna NIGDY nie może być rozsądna

Ten post był edytowany przez GniewkoSynRybaka: 7/02/2017, 10:28
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #17

     
ambron
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 697
Nr użytkownika: 99.857

Stopień akademicki: BANITA
 
 
post 7/02/2017, 10:34 Quote Post

Pojmuję i zgadzam się z tym!

Nie zawsze jednak to, co nierozsądne, jest sprzeczne wewnętrznie.

 
User is offline  PMMini Profile Post #18

     
welesxxi
 

Conan The Historian
*******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 2.701
Nr użytkownika: 13.919

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 7/02/2017, 18:21 Quote Post

QUOTE(ambron @ 6/02/2017, 21:34)
Roofix, zgoda... Tylko skąd podobne życzenia u Nowozelandczyków czy Włochów?
*


Nic nie wiem o Nowozelandczykach, jednak Włosi rzeczywiście popełnili sporo tekstów "naukowych", gdzie Słowianie traktowani są reliktowo, jako jakaś skamieniałość z neolitu, utrzymująca pierwotny matriarchat. Przedstawiani są trochę jak wendole w "Trzynastym wojowniku".

Być może wynika to z recepcji tradycji łacińskiej, wczesnośredniowiecznego toposu Słowian jako ludu niebywale prymitywnego, gens perfida, który to topos przenika tam do popkultury.
 
User is offline  PMMini Profile Post #19

     
Roofix
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.087
Nr użytkownika: 69.553

Stopień akademicki: magister historii
 
 
post 7/02/2017, 19:26 Quote Post

QUOTE
Roofix, zgoda... Tylko skąd podobne życzenia u Nowozelandczyków czy Włochów?

Hmm, bo Nowozelandczycy mówią po angielsku, a angielski ma zapożyczenia z łaciny, a włoski jest pochodną tejże?
Bałtosłowiański pierwszym językiem Europy? A ja zawsze myślałem, że najstarszym w Europie jest baskijski, którego rodzina językowa była wyparta przez indoeuropejską.
A korelacje języków i haplogrup zostaw sobie do zupy najlepiej, bo to zawodna teoria.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #20

     
ambron
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 697
Nr użytkownika: 99.857

Stopień akademicki: BANITA
 
 
post 7/02/2017, 20:10 Quote Post

Weles, czyli Słowianie to jakby taki italski totem - wizerunek dzikiego, legendarnego przodka.

Roofix, trochę pokręciłeś... Nowozelandczycy uznali bałtosłowiański za najstarszy język indoeuropejski Europy.
 
User is offline  PMMini Profile Post #21

     
Rkinis Raindi
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 222
Nr użytkownika: 99.412

 
 
post 7/02/2017, 20:51 Quote Post

Skoro dyskusja toczy się na tematy Etrusków oraz teoryj zwariowanych Italiańców, chciałbym tylko napomknąć, że Marco Alinei (a za nim pewnie i jakiś odłam turbomadziarów) uważa etruski za pokrewny węgierskiemu.
Mnie się już nie chce zajmować bzdurami, ale jak ktoś ma czas na analizowanie takich prac jak linkowany tu licencjat, to niech poszuka, a znajdzie.
 
User is offline  PMMini Profile Post #22

     
Roofix
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.087
Nr użytkownika: 69.553

Stopień akademicki: magister historii
 
 
post 7/02/2017, 21:10 Quote Post

QUOTE
Nowozelandczycy uznali bałtosłowiański za najstarszy język indoeuropejski Europy.

Krótko - palnęli głupotę. Najstarszym jest baskijski, który nie jest językiem indoeuropejskim i należał do grupy językowej, jaka istniała w Europie przed przybyciem ludów indoeuropejskich. Chętnie się dowiem, na jakiej podstawie ktoś z Nowej Zelandii dociekł, że to nie jednak baskijski jest najstarszy.
Przypomniał mi się żart z grona znajomych. W filmie "Prometeusz jest scena, jak robot rozmawia z jednym z twórców ludzi w hipotetycznym języku praindoeuropejskim. Scena powinna była oburzyć turbosłowian, gdyż powinni rozmawiać w języku słowiańskim XD

A wracając do sedna tematu - ta praca o runach jest bzdurą, gdyż polskich run nie było. Są wynalazkiem skandynawskim, inspirowanym pismem greckim i łacińskim, a że czasem zapisywano nim słowiańskie nazwy nic tu nie znaczy.

Ten post był edytowany przez Roofix: 7/02/2017, 21:16
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #23

     
ambron
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 697
Nr użytkownika: 99.857

Stopień akademicki: BANITA
 
 
post 7/02/2017, 21:32 Quote Post

Roofix, jeszcze raz: Nowozelandczycy uznali bałtosłowiański za najstarszy język INDOEUROPEJSKI Europy.

A jakieś tam runy czy inne bukwy Słowianie jednak mieli, o czym wyraźnie mówi Thietmar.
 
User is offline  PMMini Profile Post #24

     
Roofix
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.087
Nr użytkownika: 69.553

Stopień akademicki: magister historii
 
 
post 8/02/2017, 0:45 Quote Post

QUOTE
Nowozelandczycy uznali bałtosłowiański za najstarszy język INDOEUROPEJSKI Europy.

Już dobrze, dobrze, ale niby na jakiej podstawie tak stwierdzili? I błagam bez rzucania nazwami genów, bo padnę ze śmiechu.

QUOTE
A jakieś tam runy czy inne bukwy Słowianie jednak mieli, o czym wyraźnie mówi Thietmar.

To myslenie życzeniowe wynikające z jednego tekstu z jego kroniki, gdzie wspomina, że posągi bogów były podpisane? No wybacz, ale to jeden tekst, a wyjaśnienie jest banalne - posągi były oznaczone symbolami, które mylnie zinterpretowano jako podpisy. Bądź do zapisu użyto skandynawskich run. Thietmar nigdzie nie wskazuje na używanie pisma. Wskazuje tylko, że widziano podpisane posągi bogów.
Gdyby Słowianie mieli pismo, to byłoby cokolwiek zachowane. Czy to w notkach kronikarskich, czy też w postaci zapisów na kamieniach bądź drewnie. Nie ma takich. Gdyby Słowianie rzeczywiście mieli swoje pismo, byłoby używane jeszcze po chrzcie, tak jak to było w Skandynawii. Istniałaby też jakakolwiek tradycja pisarska. Ogólnie z tego powodu można powiedzieć, że Słowianie nie używali pisma. Jeśli stosowano, to marginalnie i wybitnie lokalnie, stosując skandynawskie runy, bądź pismo greckie lub łacińskie. Z reguły się obywali bez niego, a upowszechniło się dopiero wraz z chrześcijaństwem. Cywilizacje nie potrzebują koniecznie pisma do funkcjonowania, widać dawni Słowianie się bez niego obywali. Zmieniło się to dopiero po przyjęciu łacińskich i bizantyjskich wpływów.
Tu masz przykład użycia alfabetu greckiego. Podaję też tekst jako przykład idiotycznego sposobu interpretowania materiału źródłowego. Aż mnie ciekawi, czy zrugałbyś autora, czy zgodziłbyś się.
http://pogadanki.neon24.pl/post/118504,slo...lat-czesc-druga

Poza jedną wzmianką Thietmara czy są jakiekolwiek dowody, najlepiej archeologiczne, że Słowianie mieli swoje własne pismo?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #25

     
Rian
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.178
Nr użytkownika: 6.598

Stopień akademicki: mgr
Zawód: politolog
 
 
post 8/02/2017, 3:48 Quote Post

O ile się nie mylę to Kossakowski w swych rozważaniach opiera się w sporej mierze na literaturze XIX - wiecznej (Bruckner, Lelewel itp.). A także na takim autorytecie w dziedzinie Prasłowian jakim jest Długosz smile.gif. Już same teksty o tym jak chrześcijański władca "Popi jelec" (miecz popów, księży - to wg autora znaczenie imienia Popiel) został obalony przez pogańskich Piastów powodują wybuch śmiechu. Ten właśnie czyn - obalenie chrześcijańskiego władcy miał zostać wymazany z historii przez Mieszka - tzn. miał on nakazać zniszczenie ksiąg i tekstów opisujących czyny jego przodków... Bzdura goni bzdurę...
 
User is offline  PMMini Profile Post #26

     
GniewkoSynRybaka
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.617
Nr użytkownika: 100.904

 
 
post 8/02/2017, 6:09 Quote Post

P
QUOTE
odaję też tekst jako przykład idiotycznego sposobu interpretowania materiału źródłowego. Aż mnie ciekawi, czy zrugałbyś autora, czy zgodziłbyś się.
http://pogadanki.neon24.pl/post/118504,slo...lat-czesc-druga

Kolejny dowód, że słowiański był najstarszym językiem indoeuropejskim
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #27

     
ambron
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 697
Nr użytkownika: 99.857

Stopień akademicki: BANITA
 
 
post 8/02/2017, 9:33 Quote Post

Roofix, dowodów archeologicznych chyba faktycznie brakuje. Są przesłanki językowe, ale to tylko poszlaki. Przy czym poszlaki te wskazują na ścisły związek pisma z drewnem, drzewem, nie należy wykluczać więc, że były, ale przepadły. Nie próbuję tutaj dowodzić, oczywiście, że Słowianie mieli swoje pismo; nie jestem po prostu w stanie wykluczyć takiej ewentualności.
 
User is offline  PMMini Profile Post #28

     
Paweł Gajtkowski
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 791
Nr użytkownika: 2.023

 
 
post 8/02/2017, 10:41 Quote Post

QUOTE(ambron @ 8/02/2017, 9:33)
poszlaki te wskazują na ścisły związek pisma z drewnem, drzewem
*


Albo na ścisły związek znaków z drewnem, drzewem. Choć każde pismo składa się ze znaków, to nie każdy znak jest literą czy runą.


QUOTE(ambron @ 8/02/2017, 9:33)
Nie próbuję tutaj dowodzić, oczywiście, że Słowianie mieli swoje pismo; nie jestem po prostu w stanie wykluczyć takiej ewentualności.
*


Czy przypadkiem Czernorizec Chrabr nie napisał, że Słowianie nie mieli swojego pisma, tylko mozolili się zapisując swoją mowę alfabetem pozbawionym dźwięków typowo słowiańskich? Przy okazji napisał, że słowiańskie znaki (kreski i karby/narzazy) używane były li tylko do liczenia i wróżenia. Gdyby słowo "liczyć" przetłumaczyć jako "czytać", tekst Chrabra szybko stałby się wewnętrznie sprzeczny.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #29

     
Roofix
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.087
Nr użytkownika: 69.553

Stopień akademicki: magister historii
 
 
post 8/02/2017, 14:57 Quote Post

QUOTE(ambron @ 8/02/2017, 9:33)
Roofix, dowodów archeologicznych chyba faktycznie brakuje. Są przesłanki językowe, ale to tylko poszlaki. Przy czym poszlaki te wskazują na ścisły związek pisma z drewnem, drzewem, nie należy wykluczać więc, że były, ale przepadły. Nie próbuję tutaj dowodzić, oczywiście, że Słowianie mieli swoje pismo; nie jestem po prostu w stanie wykluczyć takiej ewentualności.
*


Choćby nawet w obliczu tego, że fakty i logika mówią inaczej?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #30

4 Strony < 1 2 3 4 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej