Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Al-Kamil, przyjaźń z Fryderykiem II
     
alkamil
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 1
Nr użytkownika: 78.214

 
 
post 25/05/2012, 12:52 Quote Post

Al-Kamil przyjaźnił się z Fryderykiem. Osobiście pisał listy do Fryderyka. W listach piszą o ruchach gwiazd, logice Arystotelesa, krążeniu krwi, zastosowaniu algebry w geometrii, jeden próbuje prześcignąć drugiego w wiedzy. Władcy ofiarowują sobie prezenty, Al-Kamil urządzenie do obserwacji nieba, pałac w Kairze, słonia, Fryderyk - swoje konie i złotą zbroję. Ich relacja opiera się na przyjaźni i szacunku.
Fryderyk umierał z żalem, że nie potrafił nakłonić swoich współbraci do większego zrozumienia dla muzułmanów. Wyznaje to w napisanym po arabsku liście. "Ogarnia mnie bardziej żal niż samotność".
Co sądzicie o sułtanie Al-Kamilu? Proszę o jak najwięcej informacji, relacjach z innymi, dyplomacji, rządzeniu, stosunku do chrześcijan.

Ten post był edytowany przez alkamil: 25/05/2012, 12:54
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
Ryszard Lwie Serce
 

الشيطان
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.405
Nr użytkownika: 24.473

Zaurak
Stopień akademicki: magister iuris
Zawód: Mlot na Fiskusa
 
 
post 26/05/2012, 10:42 Quote Post

QUOTE
Fryderyk umierał z żalem, że nie potrafił nakłonić swoich współbraci do większego zrozumienia dla muzułmanów. Wyznaje to w napisanym po arabsku liście. "Ogarnia mnie bardziej żal niż samotność".

Pytanie, kto należał tak naprawdę do "współbraci" Fryderyka? Fryderyk urodził się i wychował na Sycylii, która była bardzo zislamizowana od czasów, kiedy stanowiła posiadłość arabską.
Tutor Fryderyka, jeśli wierzyć ibn Wasilowi, był muzułmaninem. Nawet w obozie Fryderyka równie często dało się zobaczyć modlących się chrześcijan, co nawołujących do modlitwy muazzinów.
Ergo, sam Fryderyk był mocno zislamizowany, a na dodatek był skłócony z papiestwem i z chrześcijaństwem w ogóle.




Fryderyk urodził się i wychował na Sycylii
Urodził się w Jesi (region Marche, prowincja Ancona).
To nie Sycylia.
Moderator N_S
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
bachmat66
 

vaquero
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.948
Nr użytkownika: 7.402

Dario TW
Stopień akademicki: Juris Doctor
Zawód: wolny
 
 
post 16/04/2013, 21:28 Quote Post

QUOTE(Ryszard Lwie Serce @ 26/05/2012, 4:42)
QUOTE
Fryderyk umierał z żalem, że nie potrafił nakłonić swoich współbraci do większego zrozumienia dla muzułmanów. Wyznaje to w napisanym po arabsku liście. "Ogarnia mnie bardziej żal niż samotność".

Pytanie, kto należał tak naprawdę do "współbraci" Fryderyka? Fryderyk urodził się i wychował na Sycylii, która była bardzo zislamizowana od czasów, kiedy stanowiła posiadłość arabską.
Tutor Fryderyka, jeśli wierzyć ibn Wasilowi, był muzułmaninem. Nawet w obozie Fryderyka równie często dało się zobaczyć modlących się chrześcijan, co nawołujących do modlitwy muazzinów.
Ergo, sam Fryderyk był mocno zislamizowany, a na dodatek był skłócony z papiestwem i z chrześcijaństwem w ogóle.
*


A moze jakies zrodla i opracowania by kolega podal - coby sie narod oswiecil, bo to mile u pasjonatow historii drazyc glebiej i glebiej, sama przyjemnosc - ja nota bene jestem fanem ksiazki cesarza o lowach z ptakami - De arte venandi cum avibus smile.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
Ryszard Lwie Serce
 

الشيطان
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.405
Nr użytkownika: 24.473

Zaurak
Stopień akademicki: magister iuris
Zawód: Mlot na Fiskusa
 
 
post 24/06/2013, 9:02 Quote Post

QUOTE
A moze jakies zrodla i opracowania by kolega podal - coby sie narod oswiecil, bo to mile u pasjonatow historii drazyc glebiej i glebiej, sama przyjemnosc - ja nota bene jestem fanem ksiazki cesarza o lowach z ptakami - De arte venandi cum avibus

Źródła podałem - m.in. kroniki ibn Wasila Mufarriğ al-kurūb fi akhbār Bāni Ayyūb, które częściowo są cytowane w zbiorze np. F. Gabrielego Arab Historians of the Crusades. Gabrieli zresztą stricte pod kątem tego władcy przywołał kilka wypowiedzi arabskich kronikarzy, więc można sobie wyrobić jako taką opinię.

Ciekawe opracowanie dotyczące Fryderyka II i jego zasług dla nauki. Już bardzo leciwe, ale nadal przekrojowe(w nim m.in. mowa o Twojej ulubionej książce): C.H. Haskins, Science in the court of the Emperor Frederick II, The American Historical Review, Vol. 27, No. 4 (Jul., 1922), pp. 669-694, http://www.jstor.org/stable/1837535

Jeśli chodzi o samą pstać Al-Kamila, to jest Tolan, St Francis and the Sultan, The Curious History of Christian-Muslim Encounter, która to książka opowiada o wizycie dyplomatycznej Franciszka w Kairze.

Ten post był edytowany przez Ryszard Lwie Serce: 24/06/2013, 9:06
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
de Ptysz
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.450
Nr użytkownika: 61.808

Zawód: Wolnomysliciel
 
 
post 24/06/2013, 9:29 Quote Post

Zastanowiłbym się, czy Fryderyka można nazwać władcą "zislamizowanym", on w ogóle był mocno sceptyczny wobec religii, czym zresztą wyprzedził swoją epokę. Muzułmanów szanował więc raczej o tyle, o ile byli wartościowymi ludzmi, niż przez jakąś stricte sympatię do islamu.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
Ryszard Lwie Serce
 

الشيطان
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.405
Nr użytkownika: 24.473

Zaurak
Stopień akademicki: magister iuris
Zawód: Mlot na Fiskusa
 
 
post 24/06/2013, 11:18 Quote Post

QUOTE
Zastanowiłbym się, czy Fryderyka można nazwać władcą "zislamizowanym", on w ogóle był mocno sceptyczny wobec religii, czym zresztą wyprzedził swoją epokę.

Nie wiem, czy wyprzedził cokolwiek. Był sceptyczny, ale jednocześnie wychowany w środowisku, w którym islam funkcjonował. Fryderyk II islam i muzułmanów znał, znał ich zwyczaje i kulturę, dzięki czemu nie dotknął go charakterystyczny dla krzyżowców szok kulturowy. I tylko w tym sensie był "zislamizowany".

Inna sprawa, że jego wizja cesarstwa jako władzy uniwersalnej, pochodzącej od Boga i jego wizja państwa zarządzanego przez profesjonalną administrację były postulatami pochodzącymi z filozofii wschodniej. Ten władca z pewnością z niej czerpał, zresztą czytywał klasyków myśli wschodniej.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
de Ptysz
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.450
Nr użytkownika: 61.808

Zawód: Wolnomysliciel
 
 
post 24/06/2013, 12:18 Quote Post

Owszem, ale jednak sprawy religii wykorzystywał instrumentalnie i nawet jeżeli faktycznie wierzył w Boga i swoje własne Boże posłannictwo, to nie była to ciasna, fanatyczna religijność ludzi mu współczesnych.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
Ryszard Lwie Serce
 

الشيطان
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.405
Nr użytkownika: 24.473

Zaurak
Stopień akademicki: magister iuris
Zawód: Mlot na Fiskusa
 
 
post 24/06/2013, 15:04 Quote Post

Jak pisałem wcześniej - co do chrześcijaństwa był sceptyczny. Nie dziwne, skoro głowa tego Kościoła, czyli papież, od lat najmłodszych dybał na niego. Fryderyk musiał boje w Italii stoczyć, żeby utrzymać przeznaczony dla niego diadem cesarski, a Kościół mu w tym bruździł. W takich warunkach niejeden stałby się sceptyczny wobec religii.

 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

     
de Ptysz
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.450
Nr użytkownika: 61.808

Zawód: Wolnomysliciel
 
 
post 24/06/2013, 15:20 Quote Post

Wcześniejsi cesarze też potrafili mieć nie mniejsze zatargi z Kościołem, a jednak ich indyferencja religijna nie biła aż tak po oczach.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9

     
Ryszard Lwie Serce
 

الشيطان
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.405
Nr użytkownika: 24.473

Zaurak
Stopień akademicki: magister iuris
Zawód: Mlot na Fiskusa
 
 
post 24/06/2013, 16:35 Quote Post

Może dlatego że nie wychowali się w multikulturalnym społeczeństwie. Tak jak mówię, nie mnie oceniać, czy Fryderyk był wizjonerem, który swoim religijnym sceptycyzmem wyprzedzał epokę. Być może. Ale po jego działaniach da się poznać raczej religijnego cynika. Wnikać w jego osobiste warunki na podstawie skąpych źródeł jest trudno. Co nie przeszkodziło zresztą nieprzeychlnemu katolicyzmowi Runcimanowi wystawić mu piękną laurkę w swojej historii krucjat.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #10

     
elchullogrande
 

Rewolucjonista
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.476
Nr użytkownika: 60.239

Daniel
Stopień akademicki: mgr hist. i fil. pol
Zawód: taka jedna
 
 
post 8/08/2013, 13:58 Quote Post

Co do samego Al-Kamila, to poeta pisał o nim: Jeśli istnieje mahdi, ty nim jesteś, ty, który wprowadziłeś w życie religię Wybranego i Księgę.
smile.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #11

     
aljubarotta
 

VII ranga
*******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 2.792
Nr użytkownika: 70.958

Marek Sz.
 
 
post 8/08/2013, 14:40 Quote Post

QUOTE(elchullogrande @ 8/08/2013, 13:58)
Co do samego Al-Kamila, to poeta pisał o nim: Jeśli istnieje mahdi, ty nim jesteś, ty, który wprowadziłeś w życie religię Wybranego i Księgę.
smile.gif
*



Jaki poeta? Czyżby Baha ad-Din Zuhajr? tongue.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #12

     
elchullogrande
 

Rewolucjonista
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.476
Nr użytkownika: 60.239

Daniel
Stopień akademicki: mgr hist. i fil. pol
Zawód: taka jedna
 
 
post 8/08/2013, 17:20 Quote Post

QUOTE(aljubarotta @ 8/08/2013, 14:40)
QUOTE(elchullogrande @ 8/08/2013, 13:58)
Co do samego Al-Kamila, to poeta pisał o nim: Jeśli istnieje mahdi, ty nim jesteś, ty, który wprowadziłeś w życie religię Wybranego i Księgę.
smile.gif
*



Jaki poeta? Czyżby Baha ad-Din Zuhajr? tongue.gif
*



Niee biggrin.gif Raczej anonimowy jakiś.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #13

 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej