Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
2 Strony  1 2 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Fryderyk II Hohenstauf
 
Jak oceniasz Fryderyka II Hohenstaufa
[LIST] [ 0 ]  [0.00%]
[*]Geniusz, pierwszy władca absolutny [ 22 ]  [28.95%]
[*]dobry , ale nie genialny [ 23 ]  [30.26%]
[*]człowiek o wielkich ambicjach, bez możliwości ich realizacji [ 25 ]  [32.89%]
[*]miernota [ 5 ]  [6.58%]
[/LIST] [ 1 ]  [1.32%]
Suma głosów: 76
Goście nie mogą głosować 
     
Ikswonarab
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 266
Nr użytkownika: 24

 
 
post 2/08/2005, 16:04 Quote Post

Głosujcie. Ja zabiorę głos później
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
Necrotrup
 

oszołom przemawiający językiem nienawiści ;)
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.742
Nr użytkownika: 1.208

 
 
post 2/08/2005, 16:46 Quote Post

No ciężka sprawa, bo dwie odpowiedzi zdają się uzupełniać.
Na pewno geniusz. Stupor Mundi, jak nazwali go współcześni. Rozległe zainteresowania naukowe, od matematyki po biologię (pierwsze średniowieczne dzieło ornitologiczne, "De arte venandi cum avibus", wyszło przecież spod jego pióra) umiejętność wzniesienia się ponad podziały religijne (współpraca z Egiptem podczas krucjat Ludwika Świętego, przebieg własnej krucjaty), umiejętność utworzenia państwa, które praktycznie nie miało pierwowzoru (mówię o Królestwie Sycylijskim). Jeśli do tego przypomnimy sobie, z jakiej pozycji zaczynał, ujrzymy postać genialną.
Z drugiej strony czy miał szanse na realizację swych zamierzeń? Najpierw musimy zadać sobie pytanie co nimi było. Jeśli urzeczywistnienie realnego prymatu cesarza w chrześcijaństwie, to na pewno nie. Już od czasów Barbarossy Francja i Anglia zaczęły funkcjonować jako istotny element walki o dominium mundi. Fryderyk II nie mógł sobie pozwolić na tezy takie, jakie za jego dziada wysuwał Rainald z Dassel - cesarz jedynym prawdziwym królem, reszta to "reguli". Teraz w propagandzie uderzano już w raczej w tonm zagrożenia świeckich władców przez pretensje papieskie. Jeśli natomiast za program Fryderyka zaczniemy uważać budowę prawdziwego, zwartego cesarstwa ze stolica w Rzymie, składającego się z Cesarstwa (Rzesza, Burgundia, Italia), Rzymu z c zęścia lub całością Państwa Kościelnego oraz Sycylii, to cóż... Uważam, że również nie. Komuny północnowłoskie były już zbyt silne i zbyt długa była tradycja ich praktycznej suwerenności. Poparcie w dizałaniach w Italii kosztowało cesarza utratę silnej pozycji w Rzeszy, co również źle wróżyło realizacji takiego planu.

No i brakuje mi jeszcze jednej pozycji w ankiecie. Egocentryk i megaloman. Przekonany o swej wyjątkowości i nieomylności, sam w końcu uwierzył w siłę cesarskiego majestatu, co zaowocowało brakiem umiaru (widoczym dobrze po Cortenuovie) i w konsekwencji klęską.

Ciekawostka - w przeciwieństwie do swego dziada chyba nigdy nie wysunął antypapieża...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
Ikswonarab
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 266
Nr użytkownika: 24

 
 
post 2/08/2005, 16:59 Quote Post

wszystko ok w Twojej wypowiedzi, ale chyba za dużo Wiesa i jego Fryderyka II. Mesjasz czy Antychryst
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
Necrotrup
 

oszołom przemawiający językiem nienawiści ;)
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.742
Nr użytkownika: 1.208

 
 
post 2/08/2005, 20:39 Quote Post

Trochę Wiesa, trochę Hauzińskiego... Jak to w Polsce o Fryderyku II. Wies ma w ogóle tendencję do idealizacji cesarzy, najlepiej widoczną w Henryku IV - najpierw pojechał po Henryku V, ale z chwilą gdy ten został cesarzem (nie antycesarzem, czyli po śmierci IV) stosunek Wiesa do niego wyczuwalnie ocieplał... Niemniej nadal uważam, że Fryderyk II wyprzedził epokę, a szerokość jego zainteresowań budzi podziw.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
Ikswonarab
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 266
Nr użytkownika: 24

 
 
post 3/08/2005, 23:09 Quote Post

Tak ale po Fryderyka II jedzie bezprzerwy np. jak gani go za konstytuację z Melfi, która była genialnym posunięciem.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
Necrotrup
 

oszołom przemawiający językiem nienawiści ;)
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.742
Nr użytkownika: 1.208

 
 
post 4/08/2005, 18:34 Quote Post

W ogóle za politykę niemiecką, brak zainteresowania Rzeszą, traktowanie jej jedynie jako "Germanii rodzącej zbrojnych" - zaplecza militarnego dla włoskiego zaanagażowania... Jednak mimo tego dostrzegam u Wiesa sporo sympatii dla Fryderyka. Jak pięknie rozwodzi się nad dobrocią władcy dla muzułmanów sycylijskich (tylko przesiedlił - a mógł zabić... wink.gif )...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
agatstone
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 177
Nr użytkownika: 4.624

Stopień akademicki: Krzyzowiec
Zawód: Uczniak
 
 
post 15/01/2006, 10:44 Quote Post

W sumie to brakuje tu dobrego określenia dla Fryderyka. Jak wiadomo bardzo długo zwlekał z wyruszeniem a krucjatę, stawiał liczne warunki (ożenek z córką Króla Jerozolimy), kiedy papież obłożył go klątwą, wreszcie wyruszył do Ziemi Świętej. Tam na drodze pokojowej zdobył Jeruzalem. Powinno się określić ramy, w jakich chcey go oceniać. Czy sztuka wojskowa, czy dyplomatyczna, czy też umiejętności pisarskie. Nie mniej według mnie nie powinien traktować swej misji po masoszemu, ale dobrze, że zdobył Jerozolimę.
 
User is offline  PMMini Profile Post #7

     
faux
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 253
Nr użytkownika: 4.157

 
 
post 15/01/2006, 19:53 Quote Post

Kiedyś czytałem, że był on prawdopodobnie ateistą. Czy to prawda?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

     
Necrotrup
 

oszołom przemawiający językiem nienawiści ;)
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.742
Nr użytkownika: 1.208

 
 
post 15/01/2006, 21:17 Quote Post

Możliwe. Nie mam pod ręką literatury, ale zachowała się bodaj saraceńska opinia, że jest "eternistą" - wierzy w jakiś byt nadprzyrodzony, ale nie wyznaje żadnej religii. Przypisuje mu się też opinię o trzech kłamcach, którzy do dziś zwodzą ludzkość: bodajże (z pamięci nie dam sobie ręki uciąć): Jezusie (ten akurat na pewno), Mojżeszu i chyba Mahomecie (a może Abrahamie? no nie pamiętam...)
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9

     
faux
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 253
Nr użytkownika: 4.157

 
 
post 16/01/2006, 11:45 Quote Post

No no, podziwiam faceta. Żeby w tamtych czasach wybić się na takie myślenie...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #10

     
Anders
 

VII ranga
*******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 2.347
Nr użytkownika: 4.016

Stopień akademicki: brak
Zawód: Student
 
 
post 16/01/2006, 23:30 Quote Post

Podobno powiedział że Mojżesz Chrystus i Mahomet byli takimi samymi oszustami, czym nie zaskarbił sobie przychylności ani saracenów, ani chrześcijan wink.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #11

     
Kalavun Ibn Ajjub
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 53
Nr użytkownika: 18.477

Lavrientij Neposz
Zawód: student
 
 
post 1/06/2006, 20:27 Quote Post

QUOTE(Anders @ 17/01/2006, 1:30)
Podobno powiedział że Mojżesz Chrystus i Mahomet byli takimi samymi oszustami, czym nie zaskarbił sobie przychylności ani saracenów, ani chrześcijan wink.gif
*


Nie ma bezkompromisowych polityków
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #12

     
Subutai
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 225
Nr użytkownika: 12.560

Zawód: student
 
 
post 1/06/2006, 20:41 Quote Post

Z Fryderykiem II związana jest nastepująca anegdota:

Kiedy podczas swojej wyprawy krzyżowej przybył do Jerozolimy, przekazanej mu przez swojego przyjaciela i sojusznika, sułtana Egiptu Al Kamila, Arabowie zaprowadzili go do Meczetu na Skale. Fryderyka zaciekawiły siatki znajdujące się na sklepieniu budynku. Muzułmanie wyjaśnili mu, że zostały zawieszone, aby powstrzymać ptaki przed skalaniem wnetrza światyni. Cesarz odrzekł im, że to niesłychane, że Bóg nie dopuszcza zbrudzić meczetu ptakom, a pozwolił wcześniej zrobić to wieprzom. Fryderyk miał na myśli krzyżowców. smile.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #13

     
Ježek
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 263
Nr użytkownika: 18.422

Jan
Stopień akademicki: magistr
 
 
post 6/06/2006, 20:13 Quote Post

Frederyk II. glówne nie byl czlowiekem swojego wieku. On wyprzedzil christianska dogmaticka towarzystwo o kilka wieku. Dla tego, mniel problemy s papezsom. Byl ostatnim wielkym królem Italie, nie byl wielkym królem Niemec, nie mohl naprawiac dobrze zemie dzielene Alpamy.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #14

     
dorsiu
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 21
Nr użytkownika: 19.558

 
 
post 16/07/2006, 11:58 Quote Post

Jakos co do opinii o Fryderku II to dla mnie wykladnią jest Ernst Kantorowicz i jego biografia Fryderyka, dzieło stare, ale szanowane na świecie,nie którzy uważają że jest to najlepsza biografia tego cesarza, a reszta historyków tylko ściąga z niej, czyli patrz panów Wies,Hauziński i innych wink.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #15

2 Strony  1 2 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2016 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej