Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Kilka pytań XVII wiek
     
Redil
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 2
Nr użytkownika: 104.837

 
 
post 28/05/2019, 12:11 Quote Post

Witam Historyków!

Mam kilka niepowiązanych ze sobą pytań dotyczących XVII, dlatego przedstawie je w jednym wątku, z prośbą o pomoc w miarę możliwości. Pracuję nad pewnym tekstem, ale pozostały mi szczegóły, na temat których nie udało mi się wyszukać zadowalajacych informacji.

1. Czy ktoś z Was orientuje się może, jaką sumę pieniędzy mógłby mieć przy sobie przeciętny chłop odwiedzający karczmę w XVII wieku, w okresie panowania Jana Kazimierza? Powiedzmy - na piwo i grę w karty.

2. Ten sam okres czasu. Gdyby żydowski kupiec poprosił innego Żyda o rękę córki dla jego syna, co mógłby zaoferować w zamian? Czy w grę wchodziłyby zwierzęta?

Będę wdzięczny za podpowiedzi. Pozdrawiam serdecznie forumowiczów
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
dammy
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 890
Nr użytkownika: 99.933

Adam Marks
Zawód: wiele zawodow
 
 
post 28/05/2019, 20:06 Quote Post

Garniec piwa kosztował w 1624 roku ok. 3 groszy, a w karty pewnie wiele przepuścić nie mógł gdyż za Jana Kazimierza chłop wobec niedoboru gotówki i wysokiej pańszczyzny w RON pieniędzmi nie śmierdział. Ponieważ doszło za Jana Kazimierza do inflacji, a ilości srebra w groszu w porównaniu do lat 20-tych nie jestem pewien to cena za piwo mogła być nieco wyższa. Chłop mógł płacić boratynkami czyli miedzianymi monetami o nominalnej wartości 1/3 grosza, ale w realu ten przelicznik był różny. Jak miał srebrne monety to oprócz groszy w ruch mogły pójść np: dwojaki i szóstaki (monety o wartości 2 gr i 6 gr). W poł. XVII wieku ok. 1/4l (sztoft) piwa w Elblągu kosztowało 4 grosze.
http://www.historycy.org/index.php?showtopic=59891
http://www.wilanow-palac.art.pl/ile_i_dlac..._tak_drogo.html

Parobek najemny w folwarkach małopolskich w królewszczyznach otrzymywał przeciętnie 48-63 groszy rocznie za Władysława IV. Gospodarz-włościanin miał na pewno dużo więcej monety, ale też się nie przelewało.
Anna Izydorczyk-Kammler "Wynagrodzenie pracowników najemnych w folwarkach małopolskich w XVI i w XVII wieku" Przegląd Historyczny 81/3-4 1990 str.6/659, 12/665
http://bazhum.muzhp.pl/media//files/Przegl..._4-s655-667.pdf

Gdyby żydowski kupiec poprosił innego Żyda o rękę jego córki dla swego syna to by musiał zrobić to nieformalnie. To ojciec córki musiałby się wykosztować na posag dla niej i jeszcze na swatów by "ubić interes". Więc żydowskiego kupca nie kosztowało by to nic.

Ten post był edytowany przez dammy: 28/05/2019, 21:04
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
Redil
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 2
Nr użytkownika: 104.837

 
 
post 29/05/2019, 14:40 Quote Post

Okej, serdeczne dzięki za odpowiedź. Dzięki za wyjaśnienie dotyczące potencjalnych pieniędzy chłopa - wszystko jest tu jasne. Dzięki też za źródła, poczytam sobie więcej, bo z kolei druga kwestia w takiej sytuacji trochę krzyżuje mi plany, więc będę musiał inaczej ugryźć smile.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #3

 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej