Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Rewolwerowcy
     
Komediant
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 42
Nr użytkownika: 61.359

Jakub Wendrowczyn
Zawód: student
 
 
post 29/12/2009, 14:26 Quote Post

Kogo byście wymienili gdybyście mieli podać najslawniejszych rewolwerowców Dzikiego zachodu wszech czasów
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
Tiso
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 101
Nr użytkownika: 9.664

Tiso
Zawód: Zbanowany klon GOTFRYDLA
 
 
post 28/01/2010, 13:43 Quote Post

Doc Holliday, Wyatt Earp,Pat Garrett, Billy the Kid, John Wesley Hardin, Tom Horn, Luke Short, wilu innych też.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
Arbago
 

Fingrowianin
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.775
Nr użytkownika: 38.089

 
 
post 21/11/2010, 21:26 Quote Post

Najsłynniejszymi rewolwerowcami Dzikiego Zachodu byli bez wątpienia Billy Kid i jego zabójca szeryf Pat Garret.

Postac Billego Kida nie trzeba chyba szerzej przypominać, był to typowy watażka, jakich pełno na wszelakich kresach, także na ówczesnych kresach amerykańskich. Pat Garret także postac znana, raczej był lepszym ranczerem niż szeryfem. Był to jednak także współtwórca jednej z najbardziej znanych amerykańskich jednostek policji Texas Rangers.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
zajączek
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.575
Nr użytkownika: 3.463

 
 
post 21/11/2010, 21:30 Quote Post

Najśmieszniejsze jest to że ci "rewolwerowcy" jak Billy the Kidd i "Doc" Holliday preferowali broń długą.
rolleyes.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #4

     
Arbago
 

Fingrowianin
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.775
Nr użytkownika: 38.089

 
 
post 21/11/2010, 21:39 Quote Post

QUOTE
Najśmieszniejsze jest to że ci "rewolwerowcy" jak Billy the Kidd i "Doc" Holliday preferowali broń długą.
zajączek

Słowo rewolwerowiec to kalka z angielskiego gunfighter lub gunslinger lub shootist. Wszystkie te określenia oznaczają osobę posługującą się często bronią palną - rewolwerem, pistoletem, bronią długą (np. karabin powtarzalny). Jako takie słowo rewolwerowiec w języku polskim może być używane do Billego the Kid na przykład.

Nie trzeba wiec słowa rewolwerowcy pisać w cudzysłowie, chociaż twoja uwaga zajączku jest słuszna, że nie tylko chodzi tu o ludzi z coltem w kaburze.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.357
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 21/11/2010, 22:53 Quote Post

Rewolwerowiec, to był przede wszystkim najemnik, najmowany ze względu na umiejętności strzeleckie. Potocznie rozciąga się tę nazwę na wszystkich , którzy byli dobrzy jeśli chodzi o broń palną.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
zajączek
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.575
Nr użytkownika: 3.463

 
 
post 22/11/2010, 8:34 Quote Post

QUOTE(Arbago @ 21/11/2010, 21:26)
Najsłynniejszymi rewolwerowcami Dzikiego Zachodu byli bez wątpienia Billy Kid i jego zabójca szeryf Pat Garret.

Postac Billego Kida nie trzeba chyba szerzej przypominać, był to typowy watażka, jakich pełno na wszelakich kresach, także na ówczesnych kresach amerykańskich.
*


Postać Billego jest mało znana w Polsce, może jedynie z kilku udanych filmów. Ot, taka atrakcyjna legenda "młodego gniewnego" kowboja (bo i nim był) i rewolwerowca. Na marginesie mojego wcześniejszego postu, Billy oprócz Winchestera posiadał też kilka rewolwerów ;-)

A kto był najsłynniejszym rewolwerowcem? Tu obstawiał bym Jamesa Butlera Hickoka, czyli "Dzikiego Bila".
Miał bujny życiorys, a na swoim koncie stoczony niejeden klasyczny pojedynek rewolwerowy.
 
User is offline  PMMini Profile Post #7

     
lancelot
 

Żelazna pięść
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 12.480
Nr użytkownika: 36.860

bogumil chruszczewski
Stopień akademicki: rebajlo
Zawód: Podstarza³y wilk
 
 
post 22/11/2010, 10:28 Quote Post

Ciekawa postacią w kategorii "rewolwerowcy jest Dziki Bill Hickok, słynny zabijaka, który brzydził się przemocą, cytuję jego własne słowa (za wikipedią niestety):
QUOTE
"To prawda, zabiłem ludzi, ale zawsze kiedy było to absolutnie konieczne w obronie własnej lub w ramach spełniania oficjalnych obowiązków. Nigdy w życiu nie wykorzystałem niecnego podstępu aby pokonać wroga. Lecz zrozum, także nigdy nie zezwoliłem innemu na to, aby mnie uchwycił na celowniku (miał na swojej łasce)"
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

     
NELSON
 

kot bojowy
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 922
Nr użytkownika: 20.599

Zawód: EMIGRANT
 
 
post 22/11/2010, 10:58 Quote Post

QUOTE(zajączek @ 22/11/2010, 9:34)

A kto był najsłynniejszym rewolwerowcem? Tu obstawiał bym Jamesa Butlera Hickoka, czyli "Dzikiego Bila".
Miał bujny życiorys, a na swoim koncie stoczony niejeden klasyczny pojedynek rewolwerowy.
*



Klasyczny to chyba jeden wink.gif i to on zainspirowal rezyserow westernow.
Ponoc odbywaly sie czasami takowe pod soloonami, ale raczej w formie nienadajacej sie do scenariuszy. Nawaleni jak autobusy kowboje wytaczali sie przed knajpe i z kilku metrow strzelali do siebie, az do oproznienia magazynkow. Ponoc bywala czasami koniecznosc doladowania, co po spozyciu tego czegos co na Zachodzie sprzedawano jako whisky nie bylo najlatwiejsze, a dawalo mozliwosc zalegajacej pokotem w ukryciu publicznosci na obezwladnienie stron "pozostajacych w szlachetnym sporze" wink.gif .
Duza czesc (o ile nie wiekszosc) ofiar roznego rodzaju "rewolwerowcow" zginela od postrzalow z bliskiej odleglosci, czy wrecz przylozenia w plecy i tyl glowy.Tak jak Dziki Bill Hickok, ktory jedyny raz usiadl do kart tylem do sali.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9

     
lancelot
 

Żelazna pięść
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 12.480
Nr użytkownika: 36.860

bogumil chruszczewski
Stopień akademicki: rebajlo
Zawód: Podstarza³y wilk
 
 
post 22/11/2010, 11:07 Quote Post

QUOTE
Tak jak Dziki Bill Hickok, ktory jedyny raz usiadl do kart tylem do sali.
Ponoć nie było tak cenionego przezeń miejsca ze ścianą za plecami. Tylko czy tyłem do sali czy do wejścia?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #10

     
NELSON
 

kot bojowy
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 922
Nr użytkownika: 20.599

Zawód: EMIGRANT
 
 
post 22/11/2010, 11:21 Quote Post

QUOTE(lancelot @ 22/11/2010, 12:07)
QUOTE
Tak jak Dziki Bill Hickok, ktory jedyny raz usiadl do kart tylem do sali.
Ponoć nie było tak cenionego przezeń miejsca ze ścianą za plecami. Tylko czy tyłem do sali czy do wejścia?
*


Chyba do wejscia.Bill preferowal miejsce nawet nie tylko tylem do sciany, a wrecz w kacie sali.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #11

 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej