Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
5 Strony < 1 2 3 4 5 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Jaki władca angielski był najlepszy ?
     
panicz_12
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 557
Nr użytkownika: 44.185

Marek...
Stopień akademicki: Za kilka lat...
Zawód: Gimnazjalista
 
 
post 18/12/2008, 21:08 Quote Post

QUOTE
Miło mi. Ja jednak cenię Henryka V za brawurową kampanię na kontynencie


Osobiście uważam bitwę Azincuort za jedną z pięknie przeprowadzonych bitew w historii średniowiecza. Z jednej strony pokazana głupota i nieumiejętność nauki na własnych błędach francuskiego rycerstwa a z drugiej strony niewielka i głodna armia angielska oczekująca na atak ze strony Francuzów. Anglicy dali po raz kolejny łomot Francuzom. Może dla innych nic specjalnego, ale dla mnie ta bitwa ma coś takiego dziwnego co daje mi wiele do myślenia. Ale koniec OT.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #31

     
Gronostaj
 

Dławiciel Brabancki
*********
Grupa: Banita
Postów: 5.155
Nr użytkownika: 31.572

Zawód: BANITA
 
 
post 18/12/2008, 23:19 Quote Post

QUOTE(panicz_12 @ 18/12/2008, 21:29)
QUOTE
Najbardziej nie znoszę tego potwora Henryka V, właśnie za Azincourt.


Przypuszczam, że za zamordowanie jeńców?
*


Oczywiście. Wymordować takich dzielnych ludzi, elitę ówczesnej Europy. dry.gif
QUOTE(panicz_12 @ 18/12/2008, 21:29)
można brać sprawę w dwie strony jedna bo trzeba było, była taka potrzeba w owej chwili tylko nasuwa się sprzeciw, bo to byli ludzie i nienależało tak zrobić i trzeba było walczyć choćby do śmierci.
*


Właśnie o tym pisałem w swym poprzednim poście. Ja takie akty odbieram zawsze nie w kategoriach okrutnego pragmatyzmu, ale raczej niehonorowego świństwa. Tak więc jedną postać można rozpatrywać pod wieloma kątami. Dla Ciebie może Henryk V być przykładem władcy idealnego, dla mnie złego.
QUOTE(panicz_12 @ 18/12/2008, 21:29)
Lecz Twój ulubieniec Gronostaju dopóścił się jak wiesz rzezi bezbronnych jeńców muzłumańskich. Przyczyny znasz...
*


Znam tą historię. Krucjaty rządziły się zupełnie innymi prawami niż wojny toczone w Europie.
QUOTE(panicz_12 @ 18/12/2008, 21:29)
Wg mnie takim niezbitym przykładem tego co powiedziałeś jest początek wojny stuletniej. Gdzie Anglicy lubowali w podstępach a Francuzi dzielnie ginęli szarżując, czasem bezmyślne, w imię honoru i odwagi.
*


Jednak po przeszło stu latach wojny szczęście w końcu zasłużenie uśmiechnęło się w stronę szlachetnych Francuzów.
QUOTE(panicz_12 @ 18/12/2008, 22:08)
Osobiście uważam bitwę Azincuort za jedną z pięknie przeprowadzonych bitew w historii średniowiecza.
*


Ta bitwa była jedną z najokropniejszych w dziejach. Chyba wynik żadnej batalii mnie tak nie irytuje jak tej z 1415 r. dry.gif

Pozdrawiam!
 
User is offline  PMMini Profile Post #32

     
lancelot
 

Żelazna pięść
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 12.480
Nr użytkownika: 36.860

bogumil chruszczewski
Stopień akademicki: rebajlo
Zawód: Podstarza³y wilk
 
 
post 19/12/2008, 6:55 Quote Post

QUOTE
Ta bitwa była jedną z najokropniejszych w dziejach.
No cóż Dawid pokonał Goliata, który okazał sie kolosem na glinianych nogach.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #33

     
panicz_12
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 557
Nr użytkownika: 44.185

Marek...
Stopień akademicki: Za kilka lat...
Zawód: Gimnazjalista
 
 
post 19/12/2008, 7:44 Quote Post

QUOTE
Dla Ciebie może Henryk V być przykładem władcy idealnego, dla mnie złego.


Ależ nie. Nie on jest moim władcą idealnym (przecież wspominałem to w poście, że ja ani nie usprawiedliwiam...), bo władcą może nie idealnym a bardzo dobrym (może trochę mało powiedziane, ale nie przychodzi mi żaden przymiotnik lepszy o tej porze wink.gif ) jest jak wspomniałem w poprzednich postach Edward.

QUOTE
Znam tą historię. Krucjaty rządziły się zupełnie innymi prawami niż wojny toczone w Europie.


Owszem zgodzę się, ale nie do końca. O ile pamiętam (ale nie jestem pewien) chodziło oto żeby Saladyn ustąpił pola w pobliżu Akki i uwolnił chrześcijańskich zakładników. Wg Ryszarda 9 dni to długo jak na ustąpienie pola i kazał wymorodować jeńców. Mimo zbliżajacego się ataku ze strony Saladyna (odpartego) nie przerwał rzezi. A jeśli chodzi o Henryka ten podobno przerwał rzeź.

QUOTE
Jednak po przeszło stu latach wojny szczęście w końcu zasłużenie uśmiechnęło się w stronę szlachetnych Francuzów.


Może i zasłużenie, ale tą wojne można porównać do meczu piłkarskiego. Drużyna A cały czas dyktuje warunki w całej grze, strzela gola jednego, drugiego, trzeciego a tu w ostatnich 15 min drużyna B jakby nowo narodzona wkracza do akcji i dokonuje cudu, bo remisuje (wg nie można powiedzieć o zdecydowanej wygranej ani Anglików ani też Francuzów, Francuzi odnieśli sukces owszem, bo obronili swój kraj przed najeźdzcą, ale poniosła duże straty, podobnie jak Anglia, ale udało im przynajmniej zachować Calais).

QUOTE
Ta bitwa była jedną z najokropniejszych w dziejach. Chyba wynik żadnej batalii mnie tak nie irytuje jak tej z 1415 r.


Dlaczego? Nie mów mi tylko o wyrżnięciu jeńców, bo to już przerabiamy wink.gif Może chodzi Ci oto, że tylu ludzi ze strony francuskiej zginęło (z powodu własnej głupoty) od strzał 5000 łuczników i różnorakiej broni piechoty, w której nie wspomnę również było sporo znamienitych panów angielskich. A słowa lancelota podsumowują wszystko:
QUOTE
No cóż Dawid pokonał Goliata, który okazał sie kolosem na glinianych nogach.


Pozdr. Marq wink.gif


 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #34

     
Gronostaj
 

Dławiciel Brabancki
*********
Grupa: Banita
Postów: 5.155
Nr użytkownika: 31.572

Zawód: BANITA
 
 
post 21/12/2008, 21:15 Quote Post

QUOTE(panicz_12 @ 19/12/2008, 8:44)
QUOTE
Dla Ciebie może Henryk V być przykładem władcy idealnego, dla mnie złego.


Ależ nie. Nie on jest moim władcą idealnym (przecież wspominałem to w poście, że ja ani nie usprawiedliwiam...),
*


To zdanie nie było skierowane akurat konkretnie do Ciebie; tylko takim przykładem się posłużyłem. rolleyes.gif
QUOTE(panicz_12 @ 19/12/2008, 8:44)
Dlaczego? Nie mów mi tylko o wyrżnięciu jeńców, bo to już przerabiamy wink.gif Może chodzi Ci oto, że tylu ludzi ze strony francuskiej zginęło (z powodu własnej głupoty) od strzał 5000 łuczników i różnorakiej broni piechoty, w której nie wspomnę również było sporo znamienitych panów angielskich
*


Wytłumacz mi jedną rzecz: jak taka parszywa hołota śmiała bezczelnie zmasakrować ( rozstrzelać po prostu) barwne hufce szlachetnej, ciężkiej jazdy rycerskiej?! sleep.gif Czy coś innego może bardziej irytować normalnego człowieka niż wynik tej bitwy?!

Pozdrawiam!
 
User is offline  PMMini Profile Post #35

     
panicz_12
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 557
Nr użytkownika: 44.185

Marek...
Stopień akademicki: Za kilka lat...
Zawód: Gimnazjalista
 
 
post 21/12/2008, 21:31 Quote Post

No wkońcu wink.gif Już myślałem, że sie rozmyśliłeś i nie chcesz dyskutować ze mną wink.gif

QUOTE
To zdanie nie było skierowane akurat konkretnie do Ciebie; tylko takim przykładem się posłużyłem. 


Nic nie szkodzi. Poprostu chciałem się do tego przykładu ustosunkować, żeby nie było że brakuje mi argumentów itp. wink.gif

QUOTE
Wytłumacz mi jedną rzecz: jak taka parszywa hołota śmiała bezczelnie zmasakrować ( rozstrzelać po prostu) barwne hufce szlachetnej, ciężkiej jazdy rycerskiej?!  Czy coś innego może bardziej irytować normalnego człowieka niż wynik tej bitwy?!


Mnie nie irytuje, a czasem nawet bawi rolleyes.gif A więc tak. Ta parszywa hołota jak ją nazywasz drogi Gronostaju, po raz kolejny pokazuje słabość rycerstwa. Pokazała to pod Crecy, Azincourt itd. Zwłaszcza pod Azincourt, kiedy to panowie francuscy jedli sobie śniadanko a ok 900- 1000 metrów dalej wycieńczeni, chorzy, zgłodniali ludzie czekali na atak. Ale to tam pal licho wkońcu to pospulstwo im się nic nie należy, ale omijam wogóle fakt wspaniałej bitwy a skupie się na zabiciu jeńców. Otóż rycerstwo angielskie nie chciało dopuścić się takiego czynu, bo zabili by łatwy zysk (mam na myśli okup), a więc Henio posłużył się łucznikami z niższych warstw społecznych dla których nic by się nie ostało z tych okupów, nic by nie stracili więc mogli sobie ich bez problemowo zabić. Im to wisiało i powiewało, wkońcu byli to ich wrogowie.

Pozdr. Marq wink.gif




 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #36

     
lancelot
 

Żelazna pięść
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 12.480
Nr użytkownika: 36.860

bogumil chruszczewski
Stopień akademicki: rebajlo
Zawód: Podstarza³y wilk
 
 
post 21/12/2008, 21:35 Quote Post

QUOTE
parszywa hołota
Parszywa hołota to wysokiej klasy profesjonaliści zorganizowani w wysoce profesjonalne jednostki bojowe.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #37

     
panicz_12
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 557
Nr użytkownika: 44.185

Marek...
Stopień akademicki: Za kilka lat...
Zawód: Gimnazjalista
 
 
post 21/12/2008, 22:03 Quote Post

Gdzie to wyczytałeś lancelocie? wink.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #38

     
lancelot
 

Żelazna pięść
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 12.480
Nr użytkownika: 36.860

bogumil chruszczewski
Stopień akademicki: rebajlo
Zawód: Podstarza³y wilk
 
 
post 21/12/2008, 22:07 Quote Post

wyciągnąłem wnioski z odnoszonych przez hółote sukcesów, poza tym wiadomo nam chyba o obowiazku praktykowania strzelectwa wsród angielskich yeomanów.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #39

     
panicz_12
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 557
Nr użytkownika: 44.185

Marek...
Stopień akademicki: Za kilka lat...
Zawód: Gimnazjalista
 
 
post 21/12/2008, 22:13 Quote Post

QUOTE
wyciągnąłem wnioski z odnoszonych przez hółote sukcesów


Tak rzeczywiście, ale zgodzisz się, że nie była to norma? Mówię ogólnie.

QUOTE
poza tym wiadomo nam chyba o obowiazku praktykowania strzelectwa wsród angielskich yeomanów.


I owszem: po niedzielnym nabożeństwie...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #40

     
lancelot
 

Żelazna pięść
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 12.480
Nr użytkownika: 36.860

bogumil chruszczewski
Stopień akademicki: rebajlo
Zawód: Podstarza³y wilk
 
 
post 21/12/2008, 22:16 Quote Post

QUOTE
Tak rzeczywiście, ale zgodzisz się, że nie była to norma
nie, choc trzy spektakularne zwycięstwa mówia same za siebie. Być może jednak warto by podkreślic zalety doskonałej taktyki niż pojedynczego żołnierza. No i oczywiście spora dozę szczescia.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #41

     
panicz_12
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 557
Nr użytkownika: 44.185

Marek...
Stopień akademicki: Za kilka lat...
Zawód: Gimnazjalista
 
 
post 21/12/2008, 22:20 Quote Post

QUOTE
Być może jednak warto by podkreślic zalety doskonałej taktyki niż pojedynczego żołnierza


Nigdy nie twierdziłem, że jeden człowiek może przechylić szalę zwycięstwa, a taktyka, która jest prowadzona przez daną formację.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #42

     
lancelot
 

Żelazna pięść
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 12.480
Nr użytkownika: 36.860

bogumil chruszczewski
Stopień akademicki: rebajlo
Zawód: Podstarza³y wilk
 
 
post 21/12/2008, 22:28 Quote Post

QUOTE
Nigdy nie twierdziłem, że jeden człowiek może przechylić szalę zwycięstwa
formacje składaja się z ludzi, oni tez decydują o ich faktycznej jakości, moga uciec przed szarżą cięzkiej kawalerii lub stac w miejscu i strzelać, moga rozleźć sie do domów lub odmówic walki, szcególnie jezeli dręczy ich epidemia biegunki. Mistrzostwem zas jest wykorzystanie zalet wojska, którym się dysponuje, dla tego Henryk V został moim faworytem, choc nie jedynym szekspirowskim bohaterem, którego pierwowzór historyczny zasługuje na najwyższy szacunek.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #43

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 22.583
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 21/12/2008, 22:30 Quote Post

QUOTE(lancelot @ 21/12/2008, 22:35)
Parszywa hołota to wysokiej klasy profesjonaliści zorganizowani w wysoce profesjonalne jednostki bojowe.
*



Popieram Lancelota.Angielscy łucznicy: Najlepsza "artyleria" Średniowiecza. Toż to byli zawodowcy, których chciał mieć u siebie każdy władca, bo byli piekielnie skuteczni. Azincourt to było ich najświetniejsze zwycięstwo rozpoczynające ich "królowanie" na polach bitew Europy aż do upowszechnienia broni palnej.

Co do meritum wątku to w/g mnie Edward I Longshanks. Przyczyny podał Ironside. Można tylko dodać, że udało mu się wydudkać samego Wielkiego Mela Gibsona, a to nie każdy potrafił wink.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #44

     
panicz_12
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 557
Nr użytkownika: 44.185

Marek...
Stopień akademicki: Za kilka lat...
Zawód: Gimnazjalista
 
 
post 21/12/2008, 22:35 Quote Post

QUOTE
formacje składaja się z ludzi, oni tez decydują o ich faktycznej jakości, moga uciec przed szarżą cięzkiej kawalerii lub stac w miejscu i strzelać, moga rozleźć sie do domów lub odmówic walki, szcególnie jezeli dręczy ich epidemia biegunki


Sam mówisz, że formacja składa się z ludzi a nie z człowieka, ale pojedynczy człowiek działający wespół z drugim może zdziałać wiele. A to czy wojsko będzie posłuszne będzie zależało tylko od nich samych i/lub ich dowódcy.

QUOTE
dla tego Henryk V został moim faworytem, choc nie jedynym szekspirowskim bohaterem, którego pierwowzór historyczny zasługuje na najwyższy szacunek.


To dla kogo ktoś jest faworytem, idolem itd. jest tylko i wyłącznie sprawą wyboru i selekcji. Henryk V, Edward III, Edward I, Ryszard Lwie Serce i inni są w czymś doskonałymi co czyni ich wybitnymi danej specjalizacji w swojej epoce.

QUOTE
Najlepsza "artyleria" Średniowiecza


Nie przesadzajmy. Byli dobrzy w swoim okresie. Nie można powiedzieć, że w całym średniowieczu, bo nie mamy porównania.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #45

5 Strony < 1 2 3 4 5 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2017 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej