Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
7 Strony < 1 2 3 4 5 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Robin Hood, Wielki sprawiedliwy, czy zwykły złodziej
     
Folkatka
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 529
Nr użytkownika: 1.647

Agata Witkowska
Stopień akademicki: magister :))
 
 
post 19/11/2005, 15:58 Quote Post

QUOTE(HKF @ 19/11/2005, 15:58)
(...)Robin Hood to był powiedzmy jeden z mieszkańców miasta, który sprzeciwiał się nowo utworzonemu prawu o ochronie środowiska, aby nie polować na zwierzynę.  [COLOR=green]
*



W okresie średniowiecza polowania objęte były regalium, tj. wyłącznie władca (rex,regis - łac. król) miał do tego prawo, a wszystkie zwierzeta traktowano jako jego własność. Zresztą - w legendzie o Hoodzie pojawia sie motyw skłusowania królewskiego jelenia, tylko juz nie pamietam kto miał tego dokonać - Robin czy Mały John.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #31

     
Marxon94
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 2
Nr użytkownika: 13.337

Marek Kowalczyk
Zawód: uczen
 
 
post 22/01/2006, 17:36 Quote Post

QUOTE(oakmeke @ 18/11/2004, 23:23)
Ja np slyszalem taka wersje ( i ta podobno ostatnio jest najbardziej prawdopodobna ), ze Robin Hood byl po prostu gejem z banda pofobnych kolegow, ktorzy by nie przeszkadzac zbytnio inszym ludziom przeniesli sie wlasnie do Sherwood. A potem o legende nie bylo juz trudno smile.gif
*


A co z Lady Marion ??Czyżby Robinek był gejem a Lady Marion była tylko jego "zabaweczką"? confused1.gif confused1.gif

P.S. Czemu GIGANTA John'a nazywano małym??
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #32

     
Ryszard Lwie Serce
 

الشيطان
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.405
Nr użytkownika: 24.473

Zaurak
Stopień akademicki: magister iuris
Zawód: Mlot na Fiskusa
 
 
post 4/02/2007, 12:49 Quote Post

Robin z Locksley. Pierwsze i zasadnicze pytanie: istniał czy nie istniał? Jeśli tak, to jakie były jego realne dokonania? Szczerze powiem że jego nienawiść do podatków była zawsze wzorem dla mnie... wink.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #33

     
American Conquest
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 11
Nr użytkownika: 28.374

Martin
 
 
post 9/02/2007, 1:22 Quote Post

Witam



Jak każda legenda ta również ma ziarnko prawdy. Tym ziarenkiem jest to, że Robin Hood istniał tłumaczy to fakt iż uczestniczył on w wyprawie krzyżowej z samym Ryszardem Lwie Serce. Powrociwszy z niej pogalopował na swe włości lecz podstępem mu je zabrano a dokładnie szeryf Nottingham. Wtedy Robin z zemsty postanowił rabować konwoje szeryfa a złoto z nich rozdawac biednym, którzy byli obciążeni wysokimi podatkami. Nie wiem czy to prawda, ale słyszałem taką wersję, a wy co sądzicie na temat tej wersji???? confused1.gif

Ten post był edytowany przez paulus: 10/02/2007, 5:31
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #34

     
paulus
 

VI ranga
******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 1.252
Nr użytkownika: 8.564

 
 
post 9/02/2007, 16:05 Quote Post


[..] Jak każda legenda ta również ma ziarnko prawdy. Tym ziarenkiem jest to, że Robin Hood istniał tłumaczy to fakt iż uczestniczył on w wyprawie krzyżowej z samym Ryszardem Lwie Serce. Powrociwszy z niej pogalopował na swe włości lecz podstępem mu je zabrano a dokładnie szeryf Nottingham. Wtedy Robin z zemsty postanowił rabować konwoje szeryfa a złoto z nich rozdawac biednym, którzy byli obciążeni wysokimi podatkami. Nie wiem czy to prawda, ale słyszałem taką wersję, a wy co sądzicie na temat tej wersji???? confused1.gif [..]

Owszem istnieje taka 'wersja' ale tylko w filmach. Nawet najnowsza adaptacja BBC ukazuje Robin Hooda jako tego, ktory wlaczyl u boku Ryszarda i ktoremu Robin uratowal zycie:

http://www.bbc.co.uk/drama/robinhood/

Pozdrawiam
 
User is offline  PMMini Profile Post #35

     
godfrydl
 

Diabolus in musica
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.136
Nr użytkownika: 9.524

godfrydl
Stopień akademicki: mgr
Zawód: BANITA
 
 
post 20/03/2007, 10:05 Quote Post

A ja chciałbym wiedzieć, skąd mu się wzięły te idiotyczne zielone rajtuzki i kapelusik? Bo nie wygląda mi to na modę 11 wieku? Czy to Hollywood go tak ubrał?
 
User is offline  PMMini Profile Post #36

     
yarovit
 

Lemming Pride Worldwide
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.679
Nr użytkownika: 22.276

Zawód: Radca prawny
 
 
post 20/03/2007, 12:57 Quote Post

QUOTE(godfrydl @ 20/03/2007, 10:05)
Czy to Hollywood go tak ubrał?
*



Jak najbardziej. A dokladniej film z Errolem Flynem z 1939 roku.
 
User is offline  PMMini Profile Post #37

     
godfrydl
 

Diabolus in musica
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.136
Nr użytkownika: 9.524

godfrydl
Stopień akademicki: mgr
Zawód: BANITA
 
 
post 22/03/2007, 9:09 Quote Post

A jak wyobrażano sobie Robina wcześniej? Chyba w takiej zielonej czapie i kubraku...
 
User is offline  PMMini Profile Post #38

     
Vapnatak
 

Od Greutungów i Terwingów zrodzony z Haliurunnae
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 8.408
Nr użytkownika: 26.201

JAKUB
Zawód: dziennikarz
 
 
post 30/04/2007, 18:12 Quote Post

Tak ni z gruchy, ni z pitruchy... Ponoć Ridley Scott ma wyreżyserować nowa wesję Robin Hood'a. W roli tytułowej Russell Crowe!

vapnatak
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #39

     
Andrzej Siejeński
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 16
Nr użytkownika: 9.831

 
 
post 9/05/2007, 13:37 Quote Post

QUOTE(godfrydl @ 22/03/2007, 9:09)
A jak wyobrażano sobie Robina wcześniej? Chyba w takiej zielonej czapie i kubraku...
*


Pewnie tak jak na to pozwalała ówczesna wiedza dotycząca ubrań z epoki.

Co zaś się tyczy spiczastej czapeczki i rajtuzów to jest to po prostu wizja wynikająca z niewiedzy aczkolwiek oparta na źródłach (spiczaste czapki istniały, podobnie jak obcisłe nogawice). Problemem jest tutaj raczej kwestia ich rekonstrukcji :-).

Pozdrawiam
 
User is offline  PMMini Profile Post #40

     
hubimohi93
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 474
Nr użytkownika: 46.714

Zawód: licealista
 
 
post 7/07/2008, 15:11 Quote Post

[quote=szymon okrutny,11/02/2005, 19:43]
Moim zdaniem Robin Hood jakiego powszechnie znamy to legenda. Pierwowzorem tej legendy mógł być jeden lub kilku saksonich buntowników, którzy uciekli do lasu żeby nie płacić podatków normańskim najeźdzcom.
A reszta, która nie miala odwagi walczyć stworzyła legendę ku pokrzepieniu serc.
R. H. napewno jest postacia historyczna. Ile bylo takich buntownikow przeciw podatkom a nie wyrosly o nich legendy. I dlaczego wlasnie w Sherwood?
 
User is offline  PMMini Profile Post #41

     
Ryszard Lwie Serce
 

الشيطان
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.405
Nr użytkownika: 24.473

Zaurak
Stopień akademicki: magister iuris
Zawód: Mlot na Fiskusa
 
 
post 7/07/2008, 17:58 Quote Post

Myślę że nawet mit o rozdawaniu biednym da się zracjonalizować. Wyrzutek, leśny bandzior musiał mieć oparcie w jakiejś grupie ludzi (chociażby żeby zdobywać żywność). Dlatego wspierał chłopów uciskanych przez podatki, bardzo możliwe że finansowo. Abstrahując od tego czy Robin Hood w tej postaci w jakiej przedstawiają go legendy żył naprawdę czy nie, istnienie takiej postaci nietrudno sobie w jakiś racjonalny sposób wyobrazić.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #42

     
paulus
 

VI ranga
******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 1.252
Nr użytkownika: 8.564

 
 
post 7/07/2008, 19:22 Quote Post

Jak wiadomo tylko trzech ‘profesjonalnych’ kronikarzy podjęło się próby ustalenia historyczności Robin Hooda. Byli nimi w kolejności: Andrew Wynton (1420) Walter Bower (1440) oraz John Mair (1521). Jak łatwo zauważyć wszyscy trzej byli Szkotami. Ponadto, wszyscy trzej korzystali z niezależnych źródeł, które aczkolwiek nadal pozostają nieznane. Nasuwa się zatem jedno proste pytanie. Dlaczego żaden średniowieczny angielski kronikarz nie próbował zidentyfikować tej postaci natomiast samo imię ‘Robin Hood’ po raz pierwszy pojawia się w poemacie Piers Plowman, wersji B datowanej na 1377? Jak to możliwe, ze tak historycznie ważna postać umknęła uwadze czołowych kronikarzy angielskich?

Jakieś racjonalne sugestie?

Pozdr.
 
User is offline  PMMini Profile Post #43

     
pancerny96
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 93
Nr użytkownika: 45.667

 
 
post 7/07/2008, 19:38 Quote Post

QUOTE(Ryszard Lwie Serce @ 7/07/2008, 18:58)
Myślę że nawet mit o rozdawaniu biednym da się zracjonalizować. Wyrzutek, leśny bandzior musiał mieć oparcie w jakiejś grupie ludzi (chociażby żeby zdobywać żywność). Dlatego wspierał chłopów uciskanych przez podatki, bardzo możliwe że finansowo. Abstrahując od tego czy Robin Hood w tej postaci w jakiej przedstawiają go legendy żył naprawdę czy nie, istnienie takiej postaci nietrudno sobie w jakiś racjonalny sposób wyobrazić.
*



Według mnie bardzo prawdopodobna teoria.

QUOTE(paulus @ 7/07/2008, 20:22)
Jak wiadomo tylko trzech ‘profesjonalnych’ kronikarzy podjęło się próby ustalenia historyczności Robin Hooda. Byli nimi w kolejności: Andrew Wynton (1420) Walter Bower (1440) oraz John Mair (1521). Jak łatwo zauważyć wszyscy trzej byli Szkotami. Ponadto, wszyscy trzej korzystali z niezależnych źródeł, które aczkolwiek nadal pozostają nieznane. Nasuwa się zatem jedno proste pytanie. Dlaczego żaden średniowieczny angielski kronikarz nie próbował zidentyfikować tej postaci natomiast samo imię ‘Robin Hood’ po raz pierwszy pojawia się w poemacie Piers Plowman, wersji B datowanej na 1377? Jak to możliwe, ze tak historycznie ważna postać umknęła uwadze czołowych kronikarzy angielskich?

Jakieś racjonalne sugestie?

Pozdr.
*



Być może uczynił coś (np. okrutne zbrodnie itp.) przez co współcześni mu i potomni postanowili wymazać jego imię z historii i tym samym ukarać. Mogło być również tak iż rabował kler itd., a wiadomo, że wtedy kronikarze byli duchownymi i postanowili jego postać wymazać (wybaczcie, że się powtarzam wink.gif) z historii.

Też pozdrawiam.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #44

     
cukier
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 229
Nr użytkownika: 43.925

Stopień akademicki: magister
 
 
post 7/07/2008, 19:41 Quote Post

A może w tamtych czasach on nie był nikim wyjątkowym, bo rabusi i innych wyjętych spod prawa było więcej, więc po cóż było strzępić sobie pióro na drogim papirusie?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #45

7 Strony < 1 2 3 4 5 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2016 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej