Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Linia Pantery
     
Morgan Ghost
 

Wodzu
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 792
Nr użytkownika: 2.205

 
 
post 19/11/2004, 18:29 Quote Post

Kiedy sytuacja na froncie wschodnim uległa zmianie, dowództwo niemieckie podjeło się próby wybudowania lini obronnej przed Armią Czerwoną. Bodajże linia ta biegła przez centralną część Ukrainy i obecną granicę Białorusi z Rosją i dalej kończyła się na Bałtyku. Linia ta miała zatrzymać AC, ale jej budowe rozpoczęto zbyt późno. Gdyby jej budowa rozpoczęła się wcześniej to mogła by zatrzymać Rosjan. Pytanie co by zrobiła wtedy armia niemicka? Jakieś kontruderzenie? Na zachodzie byli przecież alianci już o krok od inwazji...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
oakmeke
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 779
Nr użytkownika: 1.449

 
 
post 19/11/2004, 20:28 Quote Post

Naprawde sadzisz ze Rosjanie nie poradziliby sobie z ta linia? Nie bylbym tego taki pewny. Przedewszystkim jej dlugosc zapewne stanowilaby podstawowa trudnosc w jej obronie, co dopiero w kontruderzeniach. I o jaki dokladnie okres Ci chodzi? Sytuacja na froncie wschodnim ulegala zmianie i pod Stalingradem i pod Kurskiem...
 
User is offline  PMMini Profile Post #2

     
Morgan Ghost
 

Wodzu
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 792
Nr użytkownika: 2.205

 
 
post 19/11/2004, 23:52 Quote Post

Na linie pantery składał się szereg fortyfikacji obronnych zbudowanych w wąwozie prowadzącym od Dźwiny na południu wzdłuż jeziora Pruskawskiego <-- (nie jestem pewien nazwy)w pobliżu miasta Narwa na wybrzeżu Estoni. Wycofanie za te linię miało dać Niemcom chwile wytchnienia na odbudowanie lotnictwa oraz wojsk pancernych. Nie udało się jej jednak wykorzystać we właściwy sposób. Niemcy nie mieli na to wystarczających sił. Okozała się jednak niezwykle trudną przeszkodą w miejscach gdzie linia defensywy była własciwie przygotowana a Niemcom nie brakowało wojska ani wsparcia lotniczego. Gdyby budowaną ją w sposób bardziej przemyślany była by niezwykle truną przeszkodą. Na dodatek jej budowe rozpoczęto zbyt późno. Na linię tą wycofala się niemiecka armia pod koniec roku 1943.

Załączona/e miniatura/y
Załączony obrazek
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
oakmeke
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 779
Nr użytkownika: 1.449

 
 
post 20/11/2004, 11:45 Quote Post

Wyglada sympatycznie...
Apropo braku lotnictwa u Niemcow... jak to sie w sumie stalo? Przeciez mieli w tym zakresie ogromna przewage ( przynajmniej techniczna i wyszkolenia pilotow ), a nie poniesli w samolotach takich strat jak nad Anglia? ohmy.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #4

     
Michal18krk
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 116
Nr użytkownika: 4.756

Zawód: uczeñ
 
 
post 4/04/2005, 14:51 Quote Post

Co do Lini Pantery to miała ona zatrzymać na pewien czas Rosjan i dać Niemcom czas na złapanie oddechu. Jednak Rosjanie nie chcieli do tego dopuścić kontynuujac ofensywy nawet przez zimę zatrzymali się dopiero w Polsce. Linia ta powstawała też na podstawie dawnych umocnień radzieckich nazywanych linią Stalina. Jednak tamta linia nie przyniosła pożądanych rezultatów poprzez przesunięcie granicy ZSRR na zachod w 1939 r., przez co niemiecka armia jak do niej dotarła, nie miała przed sobą prawie żadnego oporu.

(Edit.ortogr.)

Ten post był edytowany przez Net_Skater: 6/06/2005, 0:14
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
Gregez
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 25
Nr użytkownika: 37.541

Greg
 
 
post 22/12/2007, 0:53 Quote Post

Linia Pantery to poza typowo polowymi umocnieniami, głównie niewielkie obiekty fortyfikacji stałej - małe schrony bierne ( R668 ) oraz prototypowe stanowiska do obrony okrężnej typu ringstand rs. Walki 1 AWP pod Lenino to właśnie przełamywanie Panter Stellung. Było dość krwawo więc Niemcy zorganizowali całkiem sprawną obronę na tejże pozycji.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
Paul 305
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 9
Nr użytkownika: 42.768

Pawel Ceregra
Zawód: handlowiec
 
 
post 26/06/2008, 16:00 Quote Post

QUOTE(Morgan Ghost @ 19/11/2004, 23:52)
Na linie pantery składał się szereg fortyfikacji obronnych zbudowanych w wąwozie prowadzącym od Dźwiny na południu wzdłuż jeziora Pruskawskiego <-- (nie jestem pewien nazwy)w pobliżu miasta Narwa na wybrzeżu Estoni. Wycofanie za te linię miało dać Niemcom chwile wytchnienia na odbudowanie lotnictwa oraz wojsk pancernych. Nie udało się jej jednak wykorzystać we właściwy sposób. Niemcy nie mieli na to wystarczających sił. Okozała się jednak niezwykle trudną przeszkodą w miejscach gdzie linia defensywy była własciwie przygotowana a Niemcom nie brakowało wojska ani wsparcia lotniczego. Gdyby budowaną ją w sposób bardziej przemyślany była by niezwykle truną przeszkodą. Na dodatek jej budowe rozpoczęto zbyt późno. Na linię tą wycofala się niemiecka armia pod koniec roku 1943.
*


Ciekawe czy wiesz które związki taktyczne zostały ycofane na linię Panther?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
r67nowicki
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 2
Nr użytkownika: 65.560

Robert Nowicki
Zawód: automatyk
 
 
post 14/05/2010, 23:26 Quote Post

Linia Pantery to kolejny mit . Stałe linie umocnień Nienieckich w tamtych czasach były po prostu przeżytkiem i wyrazem pragnień niż realizmu
Oczywiście można oprzeć na nich obronę i co dalej ? Koncentracja ataku na małym odcinku kilkaset dział na km2 atak wyjście na tyły wojsk szybkich odcięcie zaopatrzenia dla np 10 dywizji co mamy ? Kolejny kocioł i co dalej ? Zaopatrzenie z powietrza jak pod Demiańskiem ? to było dawno Stalingrad się nie udał a tu jest dużo gorzej .Niemcy utraciły zdolność manewrową
by wygrać wojnę uległy przewadze Aliantów .

 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

     
Otto Skórzenny
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 276
Nr użytkownika: 65.238

Zawód: BANITA
 
 
post 15/05/2010, 1:51 Quote Post

Eh Kolejna niezdobyta linia, skąd my to znamy... rolleyes.gif
daje się, że ta linia to głównie się składa z umocnień polowych, reszta była w planach, ale Niemcy mieli dużo planów.
Jak powiedział Patton, budowa fortyfikacji to idiotyzm, bo każde zbudował człowiek i każde może zniszczyć. Ponadto nie wydaje mnie się, aby w 1943 roku istniały jakieś fortyfikacje, których Armia Czerwona nie mogła by przełamać w parę tygodni.
Mieli już taką przewagę w artylerii, broni pancernej i lotnictwie, że zrównaliby ją z ziemią, ponadto jak wiadomo, nie liczyli się ze stratami, więc atakowali by do skutku.
Ogólnie jak pokazała II wojna światowa, wielkie linie i systemy fortyfikacji oraz niezdobyte twierdze przy coraz nowszych technikach walki, lotnictwie i potężnej artylerii stały się przeżytkiem, bo albo można je obejść manewrem szybkich wojsk pancernych (Maginot), albo zrzucić spadochroniarzy (Eben Emael) albo po prostu przełamać siłą ognia i ofiar ( Sewastopol, Singapur, linie niemieckie)....
Tak jak nie zatrzymał Rosjan Wał Pomorski, Linia Środkowej Odry i linia Manerheima, czy aliantów Wał Atlantycki, linia Gustawa i linia Zygrfyda tylko ich opóźniły. Owszem były wyjątki jak niezdobyta linia Gotów czy Hitlera we Włoszech, ale tam były doskonałe warunki terenowe no i bądźmy szczerzy, Alianci nie traktowali frontu włoskiego całkiem serio po 1944 roku...


Ten post był edytowany przez Net_Skater: 15/05/2010, 10:46
 
User is offline  PMMini Profile Post #9

     
Max9000
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 37
Nr użytkownika: 63.455

 
 
post 15/05/2010, 4:32 Quote Post

Witam

QUOTE(Otto Skórzenny @ 15/05/2010, 1:51)
Owszem były wyjątki jak niezdobyta linia Gotów czy Hitlera we Włoszech, ale tam były doskonałe warunki terenowe no i bądźmy szczerzy, alianci nie traktowali frontu włoskiego całkiem serio po 1944 roku... wink.gif

Zarówno linia Hitlera jak i Gotów zostały przełamane. Więc nie wiem czemu uważasz że były niezdobyte. Co do frontu włoskiego to Niemcy też nie traktowali tego frontu po 1944 r. jako specjalnie ważny.
 
User is offline  PMMini Profile Post #10

     
Otto Skórzenny
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 276
Nr użytkownika: 65.238

Zawód: BANITA
 
 
post 15/05/2010, 13:04 Quote Post

QUOTE(Max9000 @ 15/05/2010, 4:32)
Witam

QUOTE(Otto Skórzenny @ 15/05/2010, 1:51)
Owszem były wyjątki jak niezdobyta linia Gotów czy Hitlera we Włoszech, ale tam były doskonałe warunki terenowe no i bądźmy szczerzy, alianci nie traktowali frontu włoskiego całkiem serio po 1944 roku... wink.gif

Zarówno linia Hitlera jak i Gotów zostały przełamane. Więc nie wiem czemu uważasz że były niezdobyte. Co do frontu włoskiego to Niemcy też nie traktowali tego frontu po 1944 r. jako specjalnie ważny.
*



Uważam je za nie zdobyte, bo dopóki Niemcy się tam bronili to linia była trzymana,ewentualnie oddawali pewne odcinki ale cofali się na inne z góry przygotowane. Składała sie ona z kilku lini obronnych, pierwsze zostały złamane już pod koniec lata 1944 roku, ale Niemcy mieli kilka lini obronnych w tym systemie umocnień. Dlatego systematycznie sie na nie wycofywali zaciekle broniąc, ponadto warunki terenowe oraz pogoda nie sprzyjały szybkim alianckich atakom, ponadto zima zatrzymała front na parę miesięcy do wiosny 1945 roku. Linia Gotów została niby oficjalnie przełamana 19 IV 1945 i przypieczętowana zdobyciem przez 2 Korpus Boloni dzień później. Ale wtedy już było po wojnie i Wermaht był całkiem rozbity a gomorale fatalne. Dowództwo również już myślało o kapitulacji a nie o walce, od marca 45 już prowadzono negocjacje kapitulacyje z aliantami. Ale dopóki Niemcy się stawiali to linia nie została przełamana i prawie przez rok do końca wojny wypełniła swoją rolę zatrzymania aliantów we Włoszech i osłony południowych rubieży Rzeszy. Więc dla mnie to jedyna ze słynnych lini co spełniła swoją rolę i praktycznie nie została zdobyta do końca wojny smile.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #11

     
Max9000
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 37
Nr użytkownika: 63.455

 
 
post 15/05/2010, 18:17 Quote Post

Witam
QUOTE(Otto Skórzenny @ 15/05/2010, 13:04)
Uważam je za nie zdobyte, bo dopóki Niemcy się tam bronili to linia była trzymana,
ewentualnie oddawali pewne odcinki ale cofali się na inne z góry przygotowane.

Zalecam bardziej uważać na to co piszesz. Najpierw mówisz o kilku liniach (najprawdopodobniej o linii Hitlera i Gotów, tak przy okazji ta pierwsza upadła już w maju 1944 więc nadal nie rozumiem dlaczego jest według ciebie niezdobyta) a potem przechodzisz do jednej linii (z dalszej części postu wynika że chodzi Ci o linie Gotów). Całkowite pomieszanie z poplątaniem.
QUOTE(Otto Skórzenny @ 15/05/2010, 13:04)
Składała sie ona z kilku lini obronnych, pierwsze zostały złamane już pod koniec lata 1944 roku, ale Niemcy mieli kilka lini obronnych w tym systemie umocnień. Dlatego systematycznie sie na nie wycofywali zaciekle broniąc, ponadto warunki terenowe oraz pogoda nie sprzyjały szybkim alianckich atakom, ponadto zima zatrzymała front na parę miesięcy do wiosny 1945 roku. 

Operacji sforsowania linii Gotów nadano kryptonim "Olive" i rozpoczęła się ona w nocy z 25 na 26 sierpnia 1944. Operacja ta zakończyła się pod koniec września tego samego roku przełamaniem tej linii. Przy okazji to nie zima zatrzymała aliantów we Włoszech. Jeszcze w grudniu sprzymierzeni przygotowywali się do natarcia, które mogło zakończyć się sukcesem bo terenem działań po przełamaniu linii Gotów miała być Nizina Lombardzka (z tego co wiem teren bardziej odpowiadający do natarci nawet w zimie niż tereny górskie na południu półwyspu Apenińskiego). Zostało ono jednak uprzedzone 26 grudnia 1944 przez Niemców, którzy przeprowadzili uderzenie wyprzedzające do złudzenia przypominające działania wojsk Rundstedta w Ardenach. To właśnie ten atak spowodował że front się ustabilizował.
QUOTE(Otto Skórzenny @ 15/05/2010, 13:04)

Linia Gotów została niby oficjalnie przełamana 19 IV 1945 i przypieczętowana zdobyciem przez 2 Korpus Boloni dzień później.

Nie wiem skąd wytrzasnąłeś datę 19 kwietnia 1945 (najprawdopodobniej wtedy przełamano linię Czyngis-Chana znajdującą się na południe od Bolonii ale nie jestem pewny, ale to była osobna linia nie wchodząca w skład linii Gotów). Przy okazji II Korpus gen. Andersa wkroczył do Bolonii 21 kwietnia.
QUOTE(Otto Skórzenny @ 15/05/2010, 13:04)

Dowództwo również już myślało o kapitulacji a nie o walce, od marca 45 już prowadzono negocjacje kapitulacyje z aliantami.

Niemcy rozejm podpisali 28 kwietnia 1945 a w życie miał wejść dopiero 2 maja tego roku. Rozejm został podpisany przez Niemców tylko dla tego że nie mieli już prawie sił do toczenia dalszych walk. Co do marcowych rozmów kapitulacyjnych to nic o takowych nie słyszałem.
QUOTE(Otto Skórzenny @ 15/05/2010, 13:04)
 
Ale dopóki Niemcy się stawiali to linia nie została  przełamana i prawie przez rok do końca wojny wypełniła swoją rolę zatrzymania aliantów we Włoszech i osłony południowych rubieży Rzeszy. Więc dla mnie to jedyna ze słynnych lini co spełniła swoją rolę i praktycznie nie została zdobyta do końca wojny smile.gif

To już są niesamowite głupoty.
 
User is offline  PMMini Profile Post #12

 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej