Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
3 Strony < 1 2 3 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Linia Maginota
     
kulczyk1
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 21
Nr użytkownika: 7.519

Zawód: strazak
 
 
post 27/08/2005, 17:07 Quote Post


Hitler nie mógł desantować w 1940 Angli przez Kanał a co dopiero mówić o Francji , kiedy wybrzeży pilnowały dwie floty aliantów.
Co do Linii Maginota oczywiscie że byłaby przełamana przykładem :Eben Emael , Linia Mołotowa , Stalina ,Wał zachodni, Pomorski itd.
 
User is offline  PMMini Profile Post #16

     
vanKeck
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 22
Nr użytkownika: 13.303

Stopień akademicki: in¿.
Zawód: sudent AR Wroclaw
 
 
post 21/01/2006, 20:59 Quote Post

Linia Mołotowa - to nie jest dobry przykład..
Umocnienia były nie dokończone, niewyposazone, w wielu wypadkach nie obsadzone.. mimo przypadków heroicznego oporu (vide Przemysski RU czy też RU Rawa Ruska) nie przedstawaiały nawet wartości umocnień polowych.....
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #17

     
CZECZOS
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 198
Nr użytkownika: 12.027

zastrzezone
Zawód: Student UWr
 
 
post 22/01/2006, 12:13 Quote Post

Ja uważam, że mogliby zorganizować desant spadochronowy w celu zajęcia małej długości tej linii i wtedy szybko obezwładniając jego załoge, mogliby zrobić odcinek przez który przejechałyby kolumny pancerne, zmotoryzowane a także piechota, co umożliwiłoby wyjście na tyły linii. Istniałoby jednak duże ryzyko, bo Francuzi mogliby pospiesznie ściagnąć posiłki i zniszczyć desant, dlatego akcja musiałaby być dopracowana w 100%, wykonana przez najlepszych komandosów, przeprowadzona nocą i wsparta przez małe jednostki bombardujące.
 
User is offline  PMMini Profile Post #18

     
Forteca
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 679
Nr użytkownika: 20.445

Jaroslaw Chorzepa
Stopień akademicki: mgr inz
Zawód: in¿ynier
 
 
post 15/08/2006, 13:55 Quote Post

Dla tych wszystkich co chcą "dociągnać" LM do Morza Północnego - daremny tud, an ciagnęła sie właśnie od tego morza aż do Morza Sródziemnego więc obejść ją można było tylko desantem, na co Niemcy sił raczej nie mieli.
Jak że nie chce mi sie przepisywać jeszcze raz tego samego - tutaj struktura linii:
DWS
Natomiast jak w każdych fortyfikacjach były i umocnienia lekkie, i elementy fortyfikacji polowej wzmocnionej i fortyfikacje cięzkie. Artyleria zaś przydaje sie w obronie, bo żaden z obiektów bronionych przez artylerię nie został przez Niemców zdobyty.
QUOTE
Jak musiała wyglądać linia umocnień, którą specjaliści uznaliby za dość dobrą. Skoro Linia Maginota była najlepszą linią fortyfikacji wówczas i została uznana za słabą??

No nie wiem kto ja uznał za słabą ...
QUOTE
A Linia Maginota wedle dość powszechnych opinii specjalistów była dość płytka,słabo uzbrojona i żle ubezpieczana.

Ciekawe jakich ... Wg wszystkich liczących sie specjalistów było akurat odwrotnie...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #19

     
che
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 1
Nr użytkownika: 20.605

Zawód: uczeñ
 
 
post 20/08/2006, 20:33 Quote Post

Ja mam takie oryginalne pytanie, i prosze nie miec do mnie pretensje o nie wiedze, bo nigdy tego sie nie domyslilem/dowiedzialem.

Dlaczego Belgie, Niemcy mogli sobie od tak przejsc?
Czy zdobywali ją, czy poddała się, czy nie posiadala armii po wyniszczajacej jej I WŚ, czy od razu została wcielona do III Rzeszy.

Pozdrawiam.

dodano
Dowiedzialem sie juz.
Niedość że Belgia nie posiadała wiekszej siły militarnej to nie spodziewała się w ogóle ataku ze strony Niemiec, ze wzgledu na neutralne kontakty. Najprosciej tlumaczac.
 
User is offline  PMMini Profile Post #20

     
Evingolis
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 425
Nr użytkownika: 16.883

Stopień akademicki: Magister
Zawód: Nudziarz
 
 
post 20/08/2006, 22:09 Quote Post

Najprościej tłumacząc napisałes komletną bzdurę. Belgia spodziewała się ataku ze strony Niemiec ale ze względu na uwarunkowania kulturowe neutralna byc i tak musiała. Armia belgijska jak na rozmiary tego kraju była całkiem silna i jedyne co można jej zarzucić to słabe nasycenie nowoczesnym sprzętem i pewną słabość doktrynalną. Na pewno nie słabe wyszkolenie. Właściwie wypisz wymaluj jak armia polska, oczywiście zachowując skalę.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #21

     
Forteca
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 679
Nr użytkownika: 20.445

Jaroslaw Chorzepa
Stopień akademicki: mgr inz
Zawód: in¿ynier
 
 
post 20/08/2006, 22:45 Quote Post

To trochę takie OT, ale przecież przez Belgię sobie Niemcy ot tak nie przeszli. Co więcej, to własnie w Belgii toczyli jedne z nabardziej zaciętych walk z całego maja 1940 r. (co prawda z Francuzami głównie).

W Belgii nazywają tę wojnę "wojną 16 dni", choć ostatnia grupa warowna kapitulowała po tym, jak Niemcy przyprowadzili belgijskiego oficera który potwierdził rozkaz kapitulacji (Niemcom nie wierzyli)

Belgia popełniła błąd w 1939 udając, że zagrozenie ze strony Francji jest takie samo jak ze strony Niemiec.

Ten post był edytowany przez Net_Skater: 6/09/2006, 0:13
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #22

     
lucam
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 739
Nr użytkownika: 33.018

Stopień akademicki: -
 
 
post 24/09/2007, 21:03 Quote Post

a desant z powietrza? Pewnie by wojny nie wygrał, ale zamieszanie by dosyć duże by zrobił? Jakby padło jedno ogniwo łańcucha to by poszło przez nie całe uderzenie Blitzkrigu. (chodzi mi o coś takiego jak z twierdzą Fort Eben-Emael. I o zrzut za Linią Maginota?) Uderzenie przez Szwajcarię nie ma szans, Włosi i ich front hahaha. Przy całej linii Maginota to wojna zamienia się w wojnę pozycyjnę....
 
User is offline  PMMini Profile Post #23

     
debiutant
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 5
Nr użytkownika: 37.091

 
 
post 10/11/2007, 14:15 Quote Post

QUOTE(Biały @ 20/11/2004, 12:38)
Jak uważacie: gdyby Linia Maginota obejmowała również granicę z Belgią to czy Niemcy mogli by ją przełamać bezpośrednim uderzeniem bez obchodzenia jej znanym z historii manewrem? Oczywiście w 1940 udało im się w paru miejscach przejść linię, ale było to wynikiem skoncentrowania się sił aliantów na północy. Gdyby jednak cała armia francuska i brytyjskie siły ekspedycyjne obsadziły tyły linii ciągnącej się jak pisałem wyżej również przy granicy z Belgią to czy z Niemcy mieli by szansę ją przełamać? Czy wogóle by zaatakowali, czy też skoncentrowali by się na wojnie pozycyjnej (wypady oddziałów niemieckich na Linię Maginota i francuskich na Linię Zygfryda)
*


W takim przypadku Niemcy poczekaliby na pomoc Włochów.
 
User is offline  PMMini Profile Post #24

     
Evingolis
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 425
Nr użytkownika: 16.883

Stopień akademicki: Magister
Zawód: Nudziarz
 
 
post 10/11/2007, 15:25 Quote Post

QUOTE
W takim przypadku Niemcy poczekaliby na pomoc Włochów.


Dobre, nawet bardzo dobre biggrin.gif .
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #25

     
Damian W.
 

Wieczny łowca książek
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 4.052
Nr użytkownika: 31.041

Damian W.
Stopień akademicki: mgr
Zawód: wolny
 
 
post 10/11/2007, 16:51 Quote Post

Bardzo dobry żart Debiutancie biggrin.gif Tylko ciekawi, mnie to kto komu miałby pomagać? Wiadomo przecież, że pod koniec kampanii francuskiej 1940 r., kiedy to Włosi się, do niej przyłączyli. To nie potrafili przełamać oporu nielicznych wojsk francuskich, w Alpach. Ciekawe dlaczego? smile.gif
Ale, poważnie być może, gdyby Włosi zdołaliby jakoś pomóc Niemcom, to byłaby to pomoc na niewielką skalę. I, w zasadzie nic nieznacząca. Ale, to tylko moje zdanie.

Pozdrawiam!
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #26

     
1234
 

Wielki Wuj
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.093
Nr użytkownika: 4.636

 
 
post 13/11/2007, 14:03 Quote Post

QUOTE(Damian W. @ 10/11/2007, 16:51)
Hm ,bardzo dobry żart Debiutancie biggrin.gif Tylko ciekawi, mnie to kto komu miałby pomagać? Wiadomo przecież, że pod koniec kampanii francuskiej 1940 r., kiedy to Włosi się, do niej przyłączyli. To nie potrafili przełamać oporu nielicznych wojsk francuskich, w Alpach. Ciekawe dlaczego?  smile.gif
*


Bo przewaga Francuzów była porażająca. Np. włoski atak na moście Sw. Ludwika zatrzymał potężny francuski oddział składający sie z ofiera, podoficera i 7 zołnierzy.
 
User is offline  PMMini Profile Post #27

     
antydemokrat
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 4
Nr użytkownika: 50.532

S³awomir
Zawód: uczen
 
 
post 16/11/2008, 5:27 Quote Post

Jeśli się nie mylę wariantem awaryjnym było zastosowanie nowego rodzaju bomb, które zdolne były zniszczyć umocnienia, jednak manewr okazał się prostszym wyjściem
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #28

     
zgrywus
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 266
Nr użytkownika: 33.149

Zawód: absolwent ;P
 
 
post 16/11/2008, 14:35 Quote Post

QUOTE
Jeśli się nie mylę wariantem awaryjnym było zastosowanie nowego rodzaju bomb, które zdolne były zniszczyć umocnienia


Czy masz tu na myśli ładunku kumulacyjne, zastosowane np w forcie Eben Emal?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #29

     
Qlpi
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 21
Nr użytkownika: 53.658

 
 
post 14/02/2009, 15:01 Quote Post

Niemcy nie przeszliby przez linię Maginota, gdyby leżała na granicę z Belgią. Nie uważam, że zabezpieczenia linii były słabe. Warstwa żelbetonu zapewniała doskonałą ochronę przed pociskami artylerii i bombami sztukasów. Grubość metalowego pancerza wież i kopuł wahała się od 300mm do 350mm. Pozycję obronną linii tworzy 40 dużych i średnich grup warownych oraz 70 grup małych. Łącznie składa się na nie ok.500 bloków dla piechoty i artylerii, 400 schronów bojowych i punktów obserwacyjnych, 150km podziemnych chodników oraz 450km dróg fortecznych i torów kolejowych. Łączna kubatura tych konstrukcji wynosi 12mln.m sześciennych betonu i 150tys. ton stali. Zapasy paliwa i wody obliczone są na 3 miesiące, zaś wody i amunicji na 1 miesiąc.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #30

3 Strony < 1 2 3 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej